romenka Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 agnes34 napisał(a):Berosku:placz: :placz: :placz: dziewczyny jestem załamana a Wojtuś płacze bo nie potrafi zrozumiec dlaczego dzisiaj nie idziemy z Beroskiem na spacerek:placz: Agnes kochana trzymaj się dzielnie.Dzieciątku wytłumacz że już Berosik nie cierpi i poszedł do Bozia gdzie biega po zielonych łąkach szczęsliwy... Kochane jesteście i bardzo mi żal :placz: Quote
agnes34 Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 taki byl wczoraj szczesliwy i szalal na sniegu:placz: ale tam tez bedzie szczesliwy i nie bedzie cierpial:-( Quote
Patia Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Agnes , to takie ważne , że miał namiastkę domu , ciepło , spacerki , dziękujemy Ci bardzo , syneczka przytul, najciężej takie rzeczy wytłumaczyć dziecku Jak napisałaś , ze szalał w sniegu to sie tak ucieszyłam , ze był szczęśliwy do końca Quote
Kobold Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 BEROSKU, WIDZISZ TĘCZĘ I ŁĄKI ZIELONE ?? WIĘC BIEGNIJ CO SIŁ PRZEZ POLA NIESKOŃCZONE. I POWIEDZ WSZYSTKIM TAM NAPOTKANYM, ŻE TY TU TEŻ BYŁEŚ KOCHANY !!!! Quote
supergoga Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 ['] ['] ['] ['] ['] dla Beroska Żegnaj, pamiętaj tylko jedno - byłes bardzo kochany i zostaniesz w pewnych sercach na zawsze! Quote
shirrrapeira Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Tez sie poplakalam, biedny psiak przynajmniej mial przez chwile cieplo i milosc, tak przykro, ze odszedl. Quote
t_kasiek Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 agnes34 napisał(a):taki byl wczoraj szczesliwy i szalal na sniegu:placz: ale tam tez bedzie szczesliwy i nie bedzie cierpial:-( a ja jak to czytam to przy kazdym waszym poscie placze !! nie mialam przyjemnosci poznac Berosika osobiscie, ale....baaardzo tego zaluje :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
karusiap Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 t_kasiek napisał(a):a ja jak to czytam to przy kazdym waszym poscie placze !! nie mialam przyjemnosci poznac Berosika osobiscie, ale....baaardzo tego zaluje :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: oj jest czego...jest...przekochany psiak Quote
AniaB Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 karusiu, Ty masz cały czas berosika w podpisie a zbiórka juz chyba zakonczona....:-( :-( Quote
karusiap Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 ano tak...tak...ja to zmienie...ale nie teraz ,nie dzis:( Quote
AniaB Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 pewnie, ze nie dziś tylko tak smutkiem wieje jak sie na ten banerek patrzy tyle w nim nadziei i optymizmu... Quote
karusiap Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Jaga i Ty sie trzymaj...przeciez wspolnie przemierzalismy te trasy.... Quote
Anashar Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Pamietajcie, ze nikt nigdy nie odchodzi na zawsze ;) Quote
julqa Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 teraz juz nie czuje bólu i to jest prawda..... berosku [*] [*] [*], napewno nie odebralyscie mu życia, trzeba byc naprawde kims,zeby umiec podjac takie decyzje,a w tej sytuacji nie moglyscie postapic inaczej, przeciez nie mozna bylo go skazac na wieczne cierpienie.... Quote
karusiap Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Kochanie nie moge sie z tym pogodzic...:( Quote
Perfi Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 dalam go na psie adopcje do dzialu niezdazylismy im pomoc :( wiem ze to glupie ale chce zeby pamiec o nim trwala, zeby ludzie wchodzacy na stronke przeczytali w jakim wspanialym psem byl :( chce zeby zyl w pamieci ludzi :( Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 karusiap napisał(a):Kochanie nie moge sie z tym pogodzic...:( Ale musisz się z tym pogodzić tak widocznie musiało być. Karusiap jest tyle zwierzaków ,które potrzebuja twojej pomocy więc nie załamuj sie . Quote
karusiap Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Perfi napisał(a):dalam go na psie adopcje do dzialu niezdazylismy im pomoc :( wiem ze to glupie ale chce zeby pamiec o nim trwala, zeby ludzie wchodzacy na stronke przeczytali w jakim wspanialym psem byl :( chce zeby zyl w pamieci ludzi :( dziekuje kochana...mysle tak samo jak Ty Quote
karusiap Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Foksia i Dżekuś napisał(a):Ale musisz się z tym pogodzić tak widocznie musiało być. Karusiap jest tyle zwierzaków ,które potrzebuja twojej pomocy więc nie załamuj sie . bardzo sie staram... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.