Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

daga co do tego kto bedzie chowal Beroska to lekarz zaproponowal kremacje ..by oszczedzic nam widoku Beroska...przepraszam ale chyba sie zgodzilam...bo jak ja moglabym go gdzies zawiesc jak niedawono tulilam go by nie krecil sie po aucie:(

spij slodko Skarbie[']

wybacz ze nie umialam Ci pomoc....

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przykro mi Karusiap że musiałaś się patrzeć na to i być ale dałaś Beroskowi to czego mu brakowało:walki o lepsze jutro,miłości i byłaś przy nim w ostanich godzinach jego życia,walczyłaś do końca.
Berosiku tak mi żal:placz: Biegaj teraz po Tęczowym Moście nie czująć co to ból bo tego jedynie brakwalo w Twoim życiu.[']

Posted

[*][*][*]
Czekałam niecierpliwie na dobre wieści, a tu taki cios. Popłakałam się.
[*][*][*]
Berosiku byłeś cudownym pieskiem, mimo swej choroby potrafiłes cieszyć sie z kazdego dnia życia, każdej ręki wyciagnietej w Twoja stronę, każdego człowieka. Za okrutny los, jaki zgotował Ci człowiek, odwzajemniałes się miłością. Przystojniaku biegaj wolny za TM.
[*][*][*]

Posted

karusiap napisał(a):
daga co do tego kto bedzie chowal Beroska to lekarz zaproponowal kremacje ..by oszczedzic nam widoku Beroska...przepraszam ale chyba sie zgodzilam...bo jak ja moglabym go gdzies zawiesc jak niedawono tulilam go by nie krecil sie po aucie:(

spij slodko Skarbie[']

wybacz ze nie umialam Ci pomoc....
to schowaj te rzeczy sobie w szafie i jak je wyjmiesz bedziesz wiedziala, ze nie wolno Ci zrobic tego o czym dzisiaj rozmawialysmy:shake:

Posted

Karusia - nie śmuć się. Nawet nie wiesz jak bardzo mu pomogłaś - On już nie cierpi. A to był priorytet dla nas wszystkich, nieprawdaż? Beros te ostatnie dni życia spędził będąc kochanym. On już nie cierpi. Już nigdy nie zazna bólu, krzywdy.
On jest już szczęśliwy. I czeka na swoich przyjaciół, którzy pomogli mu jak nikt inny...

Zapłacz
Kiedy odejdzie,
Jeśli cię serce zaboli,
Że to o wiele za wcześnie
Choć może i z Bożej woli.

Zapłacz
Bo dla płaczących
Niebo bywa łaskawsze
Lecz niech uwierzą wierzący,
Że on nie odszedł na zawsze.

Zapłacz
Kiedy odejdzie,
Uroń łzę jedną i drugą,
I – przestań
Nim słońce wzejdzie,
Bo on nie odszedł na długo.

Potem
Rozglądnij się w koło
Ale nie w górę
Patrz nisko
I – może wystarczy zawołać,
On może być już tu blisko…

A jeśli ktoś mi zarzuci,
Że świat widzę w krzywym lusterku,
To ja powtórzę:
On wróci
Choć może i w innym futerku…

Posted

ja dzis nie wiem co to za dzien...wracajac cala poplakana zobaczylam z tramwaju psiaka latajacego przy torach kolejowych...po pas w zaspach jej szukalam...ale zwiala gdzies bida:(:(

ja sie do tego nie nadaje chyba dziewczyny....:(
nie moge przestac myslec o Berosku:(

przeciez wiozlysmy go,kladl mi glowke na kolanach...:(:(nie wytrzymam chyba...:placz::placz:
przepraszam.....

Posted

Anashar napisał(a):
Karusia - nie śmuć się. Nawet nie wiesz jak bardzo mu pomogłaś - On już nie cierpi. A to był priorytet dla nas wszystkich, nieprawdaż? Beros te ostatnie dni życia spędził będąc kochanym. On już nie cierpi. Już nigdy nie zazna bólu, krzywdy.
On jest już szczęśliwy. I czeka na swoich przyjaciół, którzy pomogli mu jak nikt inny...

Zapłacz
Kiedy odejdzie,
Jeśli cię serce zaboli,
Że to o wiele za wcześnie
Choć może i z Bożej woli.

Zapłacz
Bo dla płaczących
Niebo bywa łaskawsze
Lecz niech uwierzą wierzący,
Że on nie odszedł na zawsze.

Zapłacz
Kiedy odejdzie,
Uroń łzę jedną i drugą,
I – przestań
Nim słońce wzejdzie,
Bo on nie odszedł na długo.

Potem
Rozglądnij się w koło
Ale nie w górę
Patrz nisko
I – może wystarczy zawołać,
On może być już tu blisko…

A jeśli ktoś mi zarzuci,
Że świat widzę w krzywym lusterku,
To ja powtórzę:
On wróci
Choć może i w innym futerku…



Anashar przepiekny.....

i seredecznie dziekuje agnes ,ze byla z Beroskiem przez te ostatnie dni...czemu ja nie moglam....

Posted

O rany, myślałam, że wejdę i przeczytam dobre nowiny, a tu takie wieści :-(.
Biegaj Berosku szczęsliwy za TM z moją Pigwunia innymi psiakami :-(

Dziewczyny to była dobra decyzja. Dobrze, że musiał umierać w schronisku :-(

Posted

dziewczyny - tylko dzieki wam beros nie gnije juz w schronisku,
nawet nie potrafie sobie wyobrazic jak to jest miec sraczke przez dwa lata, jak to musi bolec...

Posted

Nie ma słów, żeby pocieszyć po stracie, a im bardziej się zaangażowaliśmy, tym bardziej boli... Ale zrobiłaś, co w Twojej mocy, zaangażowałaś ogromne siły ludzkie i ta walka na pewno miała sens, więc nie poddawaj się, Karusiu! Daj sobie chilę na żal, na płacz, na pożegnanie i potem działaj dalej, bo jest na tym świecie wiele nieszczęścia, a niewielu ludzi z taką determinacją!

Posted

Anashar napisał(a):
Karusia - nie śmuć się. Nawet nie wiesz jak bardzo mu pomogłaś - On już nie cierpi. A to był priorytet dla nas wszystkich, nieprawdaż? Beros te ostatnie dni życia spędził będąc kochanym. On już nie cierpi. Już nigdy nie zazna bólu, krzywdy.
On jest już szczęśliwy. I czeka na swoich przyjaciół, którzy pomogli mu jak nikt inny...

Zapłacz
Kiedy odejdzie,
Jeśli cię serce zaboli,
Że to o wiele za wcześnie
Choć może i z Bożej woli.

Zapłacz
Bo dla płaczących
Niebo bywa łaskawsze
Lecz niech uwierzą wierzący,
Że on nie odszedł na zawsze.

Zapłacz
Kiedy odejdzie,
Uroń łzę jedną i drugą,
I – przestań
Nim słońce wzejdzie,
Bo on nie odszedł na długo.

Potem
Rozglądnij się w koło
Ale nie w górę
Patrz nisko
I – może wystarczy zawołać,
On może być już tu blisko…

A jeśli ktoś mi zarzuci,
Że świat widzę w krzywym lusterku,
To ja powtórzę:
On wróci
Choć może i w innym futerku…


ja jak latalam za tym czarnym psiakiem to tak pomyslalam ze dla Beroska...ale nawet jego nie znalazlam:(

Posted

staram sie kiwi staram...

Berosku czuwaj nad moja Azunia i innymi zwierzakami...jako taki dzielny psiak musisz dbac o reszte....



Jak tylko przestanie sypac albo poprawia sie troche warunki,pojade do Katowic uregulowac rachunki,podziekowac, ze Berosik ostatnie dni spedzic w cieple i pod opieka...i pewnie dadza mi kaganiec...obroze...smycz...:(:(:(:(

Posted

karusiap napisał(a):

Jak tylko przestanie sypac albo poprawia sie troche warunki,pojade do Katowic uregulowac rachunki,podziekowac, ze Berosik ostatnie dni spedzic w cieple i pod opieka...i pewnie dadza mi kaganiec...obroze...smycz...:(:(:(:(

Jak pozwolisz pojade z Tobą...
Cały czas myśle o tym, że dzisiaj postanowiłyśmy o odebraniu życia... ja wiem, ze to lepiej, że dla niego to była ulga, ale jeszcze nie umiem na to patrzeć w TEN sposób... jeszcze nie...

Posted

Jagienka napisał(a):
Jak pozwolisz pojade z Tobą...
Cały czas myśle o tym, że dzisiaj postanowiłyśmy o odebraniu życia... ja wiem, ze to lepiej, że dla niego to była ulga, ale jeszcze nie umiem na to patrzeć w TEN sposób... jeszcze nie...


Jaga ja sobie nie wyobrazam jechac tam bez Ciebie....
dobilas mnie tym odebraniem zyia bo juz prawie zaczelam sobie tlumaczyc, ze odebralysmy mu cierpienie i bol i daly lepsze zycie...ale...sama nie wiem jak sobie z tym poradze....czy on by tego chcial?w tej swojej energii nawet nie spodziewal sie co go czeka...:(

Posted

poltora roku temu moj pies umieral w meczarniach, wyrzucalam sobie ze nie kazalam go wczesniej uspic...
eutanazja jest przywilejem dla zwierzat, ktorego nie maja ludzie, uwierz mi karusiu, wiem co mowie...

Posted

agnes34 napisał(a):
Berosku:placz: :placz: :placz:

dziewczyny jestem załamana a Wojtuś płacze bo nie potrafi zrozumiec dlaczego dzisiaj nie idziemy z Beroskiem na spacerek:placz:


wlasnie tego sie obawialam...biedny Wojtus...Agisiu moze powiedz mu ze Berosik wrocil do Krakowa...ja wiem ze to klamstwo ale nie mam pojecia jak wytlumaczyc to dziecku tak by nie cierpialo skoro sama sobie nie umiem wytlumaczyc...Agus dziekujemy ze dalas Beroskowi tyle radosci w ostatnie dni....trzymaj sie kochana..tyle dla niego zrobilas

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...