Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agnieszka Co. napisał(a):
Metka wielkości jej główki, a w naczyniu żaroodpornym mogłaby mieć legowisko :)

Obawiam się, że na legowisko było by za duże :evil_lol: Chyba, że dla całej trójki :lol:

Posted

Cześć maluszki :)
wszyscy się zachwycają mikroDeeduszką, a przecież jej siostrzyczki to też cudeńka :loveu:

mshume napisał(a):
Wiele chi widziałam, mialam w dt taką 1,4 kg, ale jak zobaczyłam Dee to nie mogłam uwierzyć, że to piesek ;) Moja maltasia 1,9 jest 2 razy większa, a mój 6 kg psiak wygląda jak nowofunland przy niej :evil_lol: moje psiaki jedzą łososia, granule są znacznie mniejsze od Royal c.


FredziaFredzia napisał(a):
(...)
A mogę się wypowiedzieć na temat Fish4Dogs - te granulki dla małych psów są naprawdę malutkie, mi sprawdzały się idealnie jako smaczki jak Franio był mały. No i fajnie zachęcająco pachnie rybką, jak pies niejadek.


Dziękuję za informacje, kupię na próbę z łososiem, cieszę się, że granulki są malutkie, bo moja cziłka miała z tym problem i rozgniatam jej chrupki na drobniutkie kawałeczki.

Posted

Ale malunia kruszynka:loveu:moje świnka Ola waży kilogram to moge sobie wyobrazić...
siostrzyczki też śliczne,języczek śliczniutki:loveu:
obeznałam się już troszke w tej homeopati u zwierząt,poczytałam,mam opinie jednego weta więc myśle że spróbujemy w tą strone,bo wiem jak Tosia reagowała na steryd,to był inny pies,tylko musimy się jeszcze wybrać do naszej lekarki i dopytać...a z karmą chyba póki co nie będę kombinować bo totw u nas się sprawdza,może nie idealnie ale boje sie coś zmieniać żeby nie pogorszyć...a ranka zaczyna się goić,odchodzą kawałki strupków,i w niektórych miejscach widać różową skórke...

Posted

Agnieszka Co. napisał(a):
Metka wielkości jej główki, a w naczyniu żaroodpornym mogłaby mieć legowisko :)


Hehehe jak najbardziej i miała by tam bardzo wygodnie :evil_lol:

monia&nero napisał(a):
Didunia Mastercheff :)


Oj zdecydowanie:diabloti:

FredziaFredzia napisał(a):
http://i1127.photobucket.com/albums/l621/chiquitadeedee/Chiq - Dee - Wiq/DSC02542.jpg o rany, jaki mikrus! Bałabym się mieć takie maleństwo jednak. ;)

A mogę się wypowiedzieć na temat Fish4Dogs - te granulki dla małych psów są naprawdę malutkie, mi sprawdzały się idealnie jako smaczki jak Franio był mały. No i fajnie zachęcająco pachnie rybką, jak pies niejadek.


No tak na nią muszę uważasz razy 2 w porównaniu do reszty ;) szczególnie na spacerach jak leci z daleka jakiś duży pies:roll:

Vilena napisał(a):
http://i1127.photobucket.com/albums/l621/chiquitadeedee/Chiq - Dee - Wiq/DSC02542.jpg
Masz telewizor w kuchni! Wooow!!! Nie oglądam tv, ale jak bym miała w kuchni to bym oglądała :lol:

Jak Dee sobie grzecznie siedzi :loveu: Pies na kuchennym blacie, pięknie! :cool3:


To moja mama ma :) Ja mam kuchnie z salonem w domu, więc z kuchni widzę TV doskonale i nie mam potrzeby :evil_lol:
To nie pies, to mastercheff:diabloti:

Gosiapk napisał(a):
biedna Deedulka, ale się napracowała!


Oj tak, biedna się ruszać nie mogła, taka była 'napracowana' ahahahah:evil_lol:

maryg22 napisał(a):
Obawiam się, że na legowisko było by za duże :evil_lol: Chyba, że dla całej trójki :lol:


Hahahaha :D

andegawenka napisał(a):
Zobaczcie jaki ma kocyk....wszystko w najlepszym gatunku:razz:


Dla moich dziewczynek wszystko co najlepsze:loveu: a to kocyk noworodkowy, bo najmiększy:evil_lol:

Ewanka napisał(a):
Cześć maluszki :)
wszyscy się zachwycają mikroDeeduszką, a przecież jej siostrzyczki to też cudeńka :loveu:
Dziękuję za informacje, kupię na próbę z łososiem, cieszę się, że granulki są malutkie, bo moja cziłka miała z tym problem i rozgniatam jej chrupki na drobniutkie kawałeczki.


Pewnie, że wszystkie są cudowne, ale reszty ni jak nie ma jak posadzić na blacie, bo są zdecydowanie mniej grzeczne:diabloti:


Gosiapk napisał(a):
Cześć Deeduśka, już odespałaś walkę w kuchni? ;)


Powiedziałabym nawet, że już wydaliła:roflt::roflt:

Paulinka10 napisał(a):
Ale malunia kruszynka:loveu:moje świnka Ola waży kilogram to moge sobie wyobrazić...
siostrzyczki też śliczne,języczek śliczniutki:loveu:
obeznałam się już troszke w tej homeopati u zwierząt,poczytałam,mam opinie jednego weta więc myśle że spróbujemy w tą strone,bo wiem jak Tosia reagowała na steryd,to był inny pies,tylko musimy się jeszcze wybrać do naszej lekarki i dopytać...a z karmą chyba póki co nie będę kombinować bo totw u nas się sprawdza,może nie idealnie ale boje sie coś zmieniać żeby nie pogorszyć...a ranka zaczyna się goić,odchodzą kawałki strupków,i w niektórych miejscach widać różową skórke...


No pewnie, dla każdego coś innego może być najlepsze :) ale jaky coś to już mniej więcej znasz opinie i możliwości ;)
Trzymam kciuki, aby było już tylko lepiej!

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
(...)
Oj tak, biedna się ruszać nie mogła, taka była 'napracowana' ahahahah:evil_lol:

(...)
Powiedziałabym nawet, że już wydaliła:roflt::roflt:

(...)


:roflt: :roflt:

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):

Ja mam kuchnie z salonem w domu, więc z kuchni widzę TV doskonale i nie mam potrzeby :evil_lol:

Pewnie, że wszystkie są cudowne, ale reszty ni jak nie ma jak posadzić na blacie, bo są zdecydowanie mniej grzeczne:diabloti:

Powiedziałabym nawet, że już wydaliła:roflt::roflt:


Sprytne rozwiązanie :lol:
Ale my byśmy bardzo chętnie zobaczyły Wiki i Chiquitę na blacie :D
Skąd ty bierzasz takie pomysły...:mdleje::roflt:

Pegaza napisał(a):
Dziewczyny czytalyscie o tym skandalu w raciborskim schronisku?
http://www.naszraciborz.pl/site/art/1-aktualnosci/0-/25941-wroclawscy-inspektorzy-wykryli-skandal-w-raciborskim-schronisku--glodzono-tu-psy-.html
to sie w glowie nie miesci dlaczego oni nie kontroluja na bierzaco na co sa wydawane gminne pieniadze!!

Ja właśnie kilka dni temu widziałam coś w telewizji na ten temat...

Posted

Paulinka10 napisał(a):
.................


Nie spodoba Ci sie odpowiedź.

Okolicę rany wygolić nawet 2 cm, osuszyć zastosować preparaty wet bo chyba jest juz tam ubytek tkanki. Zabezpieczyć przed wylizywaniem. KOŁNIERZ jesli rany nie da się zabezpieczyć przed lizaniem w inny sposób. Nie wiedzieli gdzie ta rana jest bo bardzo wyciełaś fotkę. Uważać na alergeny!!!

Nie musi ją boleć lub swędzieć po prostu zwierzęta wylizują krew.

Posted

andegawenka napisał(a):
Nie spodoba Ci sie odpowiedź.

Okolicę rany wygolić nawet 2 cm, osuszyć zastosować preparaty wet bo chyba jest juz tam ubytek tkanki. Zabezpieczyć przed wylizywaniem. KOŁNIERZ jesli rany nie da się zabezpieczyć przed lizaniem w inny sposób. Nie wiedzieli gdzie ta rana jest bo bardzo wyciełaś fotkę. Uważać na alergeny!!!

Nie musi ją boleć lub swędzieć po prostu zwierzęta wylizują krew.


Nie rozumiem co ma mi sie nie spodobać...
rana jest wygolona,preparaty wet stosujemy,tyle że one nie zawsze pomagają i kupuje też na własną rękę,ładnie się goi,tyle co jeszcze troche rozdrapie jak nie moge na nią patrzeć non stop,kołnierz w tym przypadku nic nie da,wylizać nie ma jak a nie ochroni też przed drapaniem,krew nie jest wylizana bo nijak tam nie dosięgnie...
alergeny...to już skomplikowana sprawa,nie da się chodzić na czworaka za psem po dworze i patrzeć mu do pyska,ona zjada wszystko,a jak chcemy jej wyciągnąć to połyka w całości,także nie moge w 100 % powiedzieć co jej szkodzi,nie wiemy na co jest uczulona bo nie miała testów robionych...kieruje sie drogą eliminacji...
rana wygląda tak
http://i48.tinypic.com/16gncqb.jpg
zaczerwienione miejsca bo ja nie umiem,nie mam czasu patrzeć na nią 24 h
http://i48.tinypic.com/10878ue.jpg
rana jest w tym miejscu
nic się nie sączy po ropie nie ma śladu,to brązowe to maść nie chciałam jej zmywać specjalnie do zdjęcia,
wiesz co zmagamy się z tym już 2,5 roku wiem co robić w takich przypadkach,Tosia dostawała mase leków,sterydy działały tylko w okresie brania,ponad rok szukaliśmy karmy dla niej,dla nas to sukces że nie ma całej głowy w takich ranach,a takie sporadyczne przypadki będą się zdarzać za każdym razem gdy zje coś czego jej nie wolno...

Posted

wiem z forum buldozkow, ze dla alergików dobra jest karma Trovet z królikiem. Znam buldozke uczuloną na pyłki i deszczówkę :(

Paulinka10 napisał(a):
Nie rozumiem co ma mi sie nie spodobać...
rana jest wygolona,preparaty wet stosujemy,tyle że one nie zawsze pomagają i kupuje też na własną rękę,ładnie się goi,tyle co jeszcze troche rozdrapie jak nie moge na nią patrzeć non stop,kołnierz w tym przypadku nic nie da,wylizać nie ma jak a nie ochroni też przed drapaniem,krew nie jest wylizana bo nijak tam nie dosięgnie...
alergeny...to już skomplikowana sprawa,nie da się chodzić na czworaka za psem po dworze i patrzeć mu do pyska,ona zjada wszystko,a jak chcemy jej wyciągnąć to połyka w całości,także nie moge w 100 % powiedzieć co jej szkodzi,nie wiemy na co jest uczulona bo nie miała testów robionych...kieruje sie drogą eliminacji...
rana wygląda tak
http://i48.tinypic.com/16gncqb.jpg
zaczerwienione miejsca bo ja nie umiem,nie mam czasu patrzeć na nią 24 h
http://i48.tinypic.com/10878ue.jpg
rana jest w tym miejscu
nic się nie sączy po ropie nie ma śladu,to brązowe to maść nie chciałam jej zmywać specjalnie do zdjęcia,
wiesz co zmagamy się z tym już 2,5 roku wiem co robić w takich przypadkach,Tosia dostawała mase leków,sterydy działały tylko w okresie brania,ponad rok szukaliśmy karmy dla niej,dla nas to sukces że nie ma całej głowy w takich ranach,a takie sporadyczne przypadki będą się zdarzać za każdym razem gdy zje coś czego jej nie wolno...

Posted

Pegazko, nie jedno i nie dwa schrony są niestety nie dopilnowane!!:angryy: mi też się to w głowie nie mieści, ale to nasz zajebisty rząd na to pozwala:mad:

Hehe kupienie karmy dla psiaka nie jest takie łatwe jakby się wydawało, jak ja się w to zagłębiłam to szok ile różnych opcji i jakie dziwne opisy:p


Widzicie też już szał świąteczny? Jak widzę tych buszujących po szafkach ludzi jakby miał być kataklizm i te fury jedzenia w wózkach to jedyne co mi na myśl przychodzi to głodujące dzieci... Ehh nie lubię świąt:roll:

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):


Hehe kupienie karmy dla psiaka nie jest takie łatwe jakby się wydawało, jak ja się w to zagłębiłam to szok ile różnych opcji i jakie dziwne opisy:p

No jak to nie? Idziesz do bylejakiego sklepu kupujesz pierwszą lepszą (oczywiście jak najtańszą:p) karmę i już :diabloti:

Posted (edited)

Sunia dorci 44

dorcia44 napisał(a):
pomóżcie mi

W NOCY Z 3 NA 4 GRUDNIA WYSTRASZYŁA SIĘ I UCIEKŁA SUNIA RASY YORK
SUNIA JEST BARDZO PRZYJACIELSKA LECZ ODROBINĘ PŁOCHLIWA.
MA 5 LAT ,MAŚCI CIEMNEJ ,JEST OSTRZYŻONA.
JEST TEŻ ZACZIPOWANA I WYSTERYLIZOWANA.
ZNAKI SZCZEGÓLNE BAK JEDNEGO UCHA.
ZNALAZCĘ BĄDŹ KOGOŚ KTO WIE COŚ O JEJ LOSIE BARDZO PROSZĘ O KONTAKT
SUNIA ZAGINĘŁA Z ULICY ŚWIERSZCZA 34 W WARSZAWIE
TEL.501-014-862
http://www.facebook.com/events/430479617007913/

Edited by RUDA ZUZIA

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...