Jump to content
Dogomania

Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków


Recommended Posts

16 minut temu, mari23 napisał:

chodzi  o ten krzywy uśmiech ;) Ani Stallone, ani Redford nie umywa się do Kubusia !!!!

No właśnie, my sam uśmiech porównywałyśmy :D 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Kubuś wykonał dziś swój pierwszy samodzielny skok na łóżko 🙂

dzieki, pomogły kciuki, udało się :) jasne, że miałam takie obawy, do tego pies wielki, autko małe ;) owczarek po długich "negocjacjach" przy pomocy serduszek drobiowych z ryżem dał sobi

Sama nie wierzę w ten cud jeszcze.... Cezar ma dom! Ciepli, dobrzy ludzie wypatrzyli moje ogłoszenie, zadzwonili akurat w momencie, gdy wróciłam upłakana z pogrzebu koleżanki...no i znów łzy....okazał

Posted Images

1 godzinę temu, maarit napisał:

Kubuś

IMG-20210322-WA0001_resize_59.jpg

IMG-20210322-WA0000_resize_17.jpg

 

1 godzinę temu, maarit napisał:

IMG-20210323-WA0002_resize_63.jpg

 

IMG-20210323-WA0000_resize_17.jpg

IMG-20210323-WA0009_resize_74.jpg

Miś Z Prezentem Szczęśliwa Kartkę Na Urodziny Ilustracji - Ilustracja  złożonej z kresk, balony: 52062762

Link to post
Share on other sites

Dzisiaj w ramach przygotowań do adopcji Tuliś był czipowany i miał czyszczone uszy. Na poczekalni Tulisio pokazał całą swoja cudowność, natomiast z gabinetu wetka przyniosła mi go mówiąc, żebym przemyślała adopcję i poinformowała przyszłą rodzinę, że Tuliś jest bardzo lękliwy ( to wiedziałam) i ma agresję lękową, że w momencie, gdy czuje się zagrożony - gryzie  (tego nie wiedziałam i przyjąć do wiadomości mi trudno). Mówiła to tonem tak poważnym, że nie wiem, co robić.... w tej rodzinie jest 2 dzieci w wieku 4 lata i 9-miesięczne. Tuliś kocha dzieci, ale jak zareaguje np. pociągnięty za ucho? Kiedy ja próbowałam mu wyczyścić to uszko - łapał mnie trochę za rękę zębami, ale delikatnie,  jakby przytrzymywał, nie gryzł...nie wiem :( zadzwonię jutro do koleżanki - behawiorystki, poradzę się, bo nie chciałabym Tulisia narazić na kolejne życiowe problemy :( :(

Link to post
Share on other sites

Nie brzmi to dobrze :(. Pytanie, czy rodzice będą potrafili właściwie organizować kontakty takich małych=nieprzewidywalnych dzieci i psa z podejrzeniem agresji lękowej..... 

Link to post
Share on other sites
 Mari kochana  to nie ryzykuj
,moze jeszcze za wczesnie,napewno inny domek tez sie pojawi 
szkoda psinunia cudnego szkoda i Ciebie ciociu boc bys zadnej chwili oddechu nie miala,jak tulinio by trafil do tych malych dzieciaczkow..
z nadzieja pozdrawiam przytulam
Link to post
Share on other sites
13 minut temu, konfirm31 napisał:

Nie brzmi to dobrze :(. Pytanie, czy rodzice będą potrafili właściwie organizować kontakty takich małych=nieprzewidywalnych dzieci i psa z podejrzeniem agresji lękowej..... 

Dlatego zadzwoniłam, powiedziałam o tej niespodziewanej sytuacji.  Pani ma przemyśleć, porozmawiać z rodziną. Dzieci tam nie mieszkają, ale są codziennie. Ja skonsultuję się jeszcze z koleżanką, która jest behawiorystką ze sporym doświadczeniem w adopcjach i w szkoleniu psów. Nie narażę Tulisia na kolejny stres zmiany miejsca, jesli nie będzie 100% pewności, że to TA adopcja. Domek naprawdę super, ale może jemu dom z większymi dziećmi potrzebny po prostu.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Ale ja będę pamiętać te jego szczęśliwe dni u Marysi. Proszenie o naleśniki, słodkie ,,awanturki" o michę, wtykanie noska na stół i sępienie o mięsko...  No i te ,,sroki i krety", które robiły bałagan.

IMG-20210321-WA0018_resize_88~3.jpg

IMG-20210319-WA0033_resize_72~3.jpg

IMG-20210322-WA0015_resize_25~3.jpg

IMG-20210324-WA0013_resize_6~4.jpg

IMG-20210320-WA0004_resize_8~2.jpg

IMG-20210322-WA0020_resize_41.jpg.12b3f0e7d5c14492d2d506fd3eb08d40~4.jpg

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, KrystynaS napisał:

Piękne zdjęcia, wspaniały Pies [*]. Jego szczęśliwe dni u mari, tak ich było niewiele

starał się, próbował, ale pomoc nadeszła za późno :( :( odszedł cichutko, w spokojnym snie...

a był ze mną 23 dni.... w sercu został na zawsze !!! Cudowny pies, na samą myśl, że 13 lat na pomoc czekał, a kiedy przyszła - było za późno.... przepraszaqm,nie potrafie sie pozbierać

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...