Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aimez_moi napisał(a):
Zdaje mi sie....... pewnie mi sie zdaje, ze jest troszke grubsza?


ona już u mnie kilka kg przybrała, bo znaleziona była trochę wychudzona, tam chyba nie przytyje, ma cały dzień "zajęcia z dziećmi" ;)

Aimez_moi napisał(a):
A propo....... odrobilas zadana lekcje? Wiesz jaka.....:)


jakie lekcje? wakacje są już ;) ;) ;)

Posted

[quote name='Aimez_moi']Mari......prosilam......

ale ja naprawdę nie potrafię :(

[quote name='Nutusia']Rany gościa - RAJ! Prawdziwy RAJ!!!

http://images61.fotosik.pl/1120/ca54fcd1901178f1med.jpg

oj, tak ! od razu wiedziałam, jak zobaczyłam tych ludzi, dlatego wbrew sercu, które wolało "Bona zostaje" oddałam moja Nusie kochaną do tego raju....
i znow rycze, ale co tam, byle ona była szczęśliwa!

nie wiem, jak napiszę "sprawozdanie" z wczoraj, bo przez łzy obraz rozmazany, a jest co pisać:
wczoraj mieliśmy festyn i moje pieski z chustami "szukam domu" prezentowały się w zwierzątkowej zagrodzie, była wystawa ptaków i gołębi, króliki, koty, koza i moja trójka, Mimi, Maja i Pirat. Kozę i Majeczkę trzeba było odwieźć do domu, bo się stresowały za bardzo, reszta całkiem nieźle zniosła "widownię", a Mimi po prostu zrobiła furorę, chetnych było co niemiara, Majeczke też dwoje chciało adoptować, Pirata podziwiali, podobał się, ale chetnego ani jednego.Chętni dostali tylko nr telefonu i zobaczymy.... nie oddałabym tak "od ręki"
będą fotki, wkleję później

Posted

Czekałam na "sprawozdanie" z wczorajszego festynu. Zobaczymy, czy ktoś przemyśli adopcję i oddzwoni. Może i Leoś znajdzie dziś dom?;) Szkoda, że na Pirata nie było chętnych.
Chętnie obejrzę zdjęcia!

Posted

[quote name='Havanka']Czekałam na "sprawozdanie" z wczorajszego festynu. Zobaczymy, czy ktoś przemyśli adopcję i oddzwoni. Może i Leoś znajdzie dziś dom?;) Szkoda, że na Pirata nie było chętnych.
Chętnie obejrzę zdjęcia!

fotorelacja krótka, bo nie mogłam robić zdjęć i jednocześnie zajmować się gromadka, ale jutro będą zdjęcia naszej stażystki, niemało ich zrobiła


przestraszona Majeczka - Kasia tak czule się nią opiekowała, że stres nie był ogromny:)


gwiazda "pokazu" - Mimisia, wobec której NIKT nie przeszedł obojętnie i to nie tyle za sprawą jej niewątpliwej urody, co za sprawą radosnego, przymilnego zachowania


koty i troskliwa opiekunka gromadki :)

na razie nikt nie zadzwonił ani w sprawie Mimi, ani w sprawie Leona :(



a to już złe wieści :(
dzisiaj dwukrotnie podróżowałam do wetki:
pierwszy kurs z Puszkiem ( pobranie krwi) i Mimi ( wciąż te szwy się sączą, zastrzyki znów dostała)
Puszek ma złe wyniki - wysokie enzymy watrobowe i cholesterol, lekko tylko podwyższony mocznik i maleńki szmer w serduszku, jak na jego wiek to serce ma OK, ale potrzebny mu pilnie Hepatic i Essentiale Forte, czekamy na wynik z badania poziomu wskaźników tarczycy

no i widoczny na zdjęciu Łatuś - w styczniu powinien dostać przypominajacą odczulanie serię, ale przez te staruszków i Tiary dramaty po prostu zbagatelizowałam Łatusiową alergię, wydawało mi się, że już powinno być dobrze.... niestety Łatek ma spore czerwone plamy z prześwitami sierści - na razie tylko za uszami. Wetka sprawdzi, czy można jeszcze dać mu tylko "przypominacz" - koszt około 250 złotych, czy też trzeba ponownie odczulać ( koszt około 500 złotych :( )

Posted

Nutusia napisał(a):
Zamiast essentiale można podawać esseliv - tańsze, a działanie takie samo ;)


mam Essentiale, ale jak zabraknie ( Misiek też bierze), to kupię Esseliv

Nikaragua napisał(a):
Przy Kasi jako opiekunce wszystkie zwierzaki są szczęśliwe :)


Kasia tą opiekę przypłaciła ogromnym guzem, upadła uderzając głową w betonowy płot widoczny z tyłu na zdjeciach, dobrze, że wstrząsu mózgu nie miała :( oczywiście to za sprawą Mimisi się stało...

Aimez_moi napisał(a):
Ciekawa jestem czy telefon zadzwoni........


nie zadzwonił... tylko jeden pan o Leona pytał, bo partnera dla swojej suczki szuka.... ech :(
a Leon jednak zostaje - pan jakoś spróbuje poradzić sobie z tą sytuacją, bardzo, bardzo się cieszę !!!!

malagos napisał(a):
No właśnie, bo zainteresowanie swoją drogą, a potem cisza, jak przyjdzie co do czego....


i dokładnie tak myślałam....i nie zawiodłam się.... niestety :(

a dostałam właśnie sms : "czy ogłoszenie suczki Mimi jest aktualne i czy pies jest naprawdę za darmo"

odwiedziła mnie dzisiaj Akadiana z cudnymi wieściami od Budynia, otóż....
pani postawiła na swoim, Budyń śpi w domu!!!!!

Posted


za wieloletnią pracę społeczną na rzecz gminy nasze władze przyznały mi medal ( wbrew moim protestom!)
oj, starzeję się, jak czas orderów przyszedł....


a to "festynowa" Mimisia - zdjęcie naszej stażystki :)
okazuje się, że zrobiła mnóstwo zdjęć, ale.... kotom, którymi była zachwycona


Majeczka pod czułą opieką Kasi :)

Posted

Marysiu, gratuluję ! Twoje poświęcenie zostało docenione, choć bardziej przydałaby się pomoc rzeczowa lub finansowa;).
Zdjęcie Kasi i Majeczki - powalające! Zaraz dodam do ogłoszeń.

Posted

Poker napisał(a):
Zdjęcia Kasiuni jak zwykle przesłodkie.
mari, a która to Ty jesteś ?


obok druhny harcerki :) w samym środku :)

Havanka napisał(a):
Marysiu, gratuluję ! Twoje poświęcenie zostało docenione, choć bardziej przydałaby się pomoc rzeczowa lub finansowa;).
Zdjęcie Kasi i Majeczki - powalające! Zaraz dodam do ogłoszeń.


Nutusia napisał(a):
Że tak powiem... ma po kim być wyjątkowe :)
Maryniu - gratuluję! I proponuję sugestię, że... medalem się psich misek nie napełni ;)


ale to nie był medal za pomoc psom, o tym nawet nikt nie wspomniał ( niektórym nawet moja "działalność" nie jest na rękę... misek pieskom na pewno nie napełnią....
medal dostałam pomimo braku mojej zgody na takowe wyróżnienie, wbrew mojej woli, ale pana, który o to wnioskował szanuję bardzo, więc przyjęłam...( właśnie zauważyłam, że nie ma go na zdjęciu)
medal dostałam za pracę społeczną na rzecz lokalnych organizacji ( głównie - społeczne prowadzenie księgowości sportowcom, strażakom i innym stowarzyszeniom)

Posted

[quote name='Nutusia']E, no to strażacy czy sportowcy też powinni społecznie pomóc - choćby właśnie napełnić psie miseczki ;)

dobrze znam ich finanse, "krucho" mają, więc nawet nie proszę

[quote name='Aimez_moi']Mari......:) a czy do medala dolaczona byla koperta?
Bo wiesz......sam medal fajny ale cos kasy by sie przydalo.

koperta???? przecież na różę kasę wydali ;) ;)
za pracę społeczną - "społeczne" wyróżnienie :)

a ja właśnie wróciłam z misji - zadzwoniła koleżanka próbująca przez całe popołudnie złapać błąkającą się od kilku dni po osiedlu malutką suczkę.... w końcu zadzwoniła po mnie....
"wiedziałam, że ją złapiesz" - powiedziała widząc mnie z sunią na rękach - nie trwało dwie minuty, jak mała podeszła do mnie :)
wygląda jak bliźniaczka Mimi, tylko nieco mniejsza i cała czarna, niestety chyba starsza i bardzo zaniedbana :(
żal mi jej bardzo, ale została u Beaty, będzie tam sama, bez innych psów, jedyny stres to wyprowadzanie na smyczy, no i jest szansa, że będzie to nie DT, a DS, bo Beaty Lora przeniosła się do jej mamy mieszkającej w sąsiednim bloku :)



zrobiłam jej kilka zdjęc komórką i dodałam na Fb, może znajdzie sie właściciel...

Posted

mari23 niedawno odkryłam ten wątek, bo na podforum dolnośląskie raczej nie zagladałam. I... na pewno kiedyś przeczytam całe 142 strony.. :)
a na razie będę zaglądać, bo z całą pewnoscią jesteś moją pokrewną duszą :) buziaki dla Ciebie, córeczki i tego cudeńska suni Maji

Posted

AgaG napisał(a):
mari23 niedawno odkryłam ten wątek, bo na podforum dolnośląskie raczej nie zagladałam. I... na pewno kiedyś przeczytam całe 142 strony.. :)
a na razie będę zaglądać, bo z całą pewnoscią jesteś moją pokrewną duszą :) buziaki dla Ciebie, córeczki i tego cudeńska suni Maji


cieszę się bardzo, że tu jesteś !!!!!!!!!!!!!!!
i dziękuję za "córeczkę" ;) poczułam sie młodsza, bo Kasia to moja wnusia jest :)

Posted

Trochę mnie tu nie było, a tu się tyle dzieje:crazyeye::)
Ciężko odnieść się do wszystkiego:) Jestem pod ogólnym wrażeniem:p

mari23 napisał(a):
Puszek ma złe wyniki - wysokie enzymy watrobowe i cholesterol, lekko tylko podwyższony mocznik i maleńki szmer w serduszku, jak na jego wiek to serce ma OK, ale potrzebny mu pilnie Hepatic i Essentiale Forte, czekamy na wynik z badania poziomu wskaźników tarczycy

Jeśli chodzi o wątrobę to nie wiem jak podchodzisz do ziołolecznictwa, ale herbatki z liści czarnego bzu też pomagają. Mój pies pił i żyje. Mało tego - wyzdrowiał:) Pił to przyjmując leki zapisane przez weta i nie wiem ile w tym było zasługi bzu, ale zawsze zwiększa to szanse na wyleczenie:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...