Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Marinka']

[FONT=comic sans ms]Kochani zakończyła się już XV edycja bazarku dla 5 ogonków.[/FONT]

[FONT=comic sans ms]Uzbierałyśmy 180,60 złotych i już tradycyjnie[/FONT] ranias [FONT=comic sans ms]dla równego rachunku uzupełnia tę kwotę o 19,40 złotych co daje sumę[/FONT] [FONT=comic sans ms][SIZE=4]200 złotych.[/FONT]
Tak więc każdy z pięciu ogonków wzbogacił swe konto o 40 złotych :smile:

* Dropsik wzbogacił się o 40 złotych
*Tiara wzbogaciła się o 40 złotych


Mari23 bardzo prosimy o potwierdzenie również na bazarku





Tiara i Dropsik dziekują !!!!
pieniążki dotarły na konto SHA, dzisiaj zamawiamy karmę i witaminki dla biedaczków, bo już i karma, i kasa się kończy....
skan fakturki za badania Tiary wkleję na jej watku, już zapłacona

[quote name='dexterka']to prawda kaziu Topaziu to cudny pies, mam nadzieję,że w końcu mu się poszczęści. Tylko jak ja przeżyję nasze rozstanie??!!! :(

jak przeżyjesz? pewnie tak, jak ja zazwyczaj przeżywa....czyli cięzko na sercu, a rozum mówi, że tak ma być....
tylko oddaj go daleko od domu, bo ja ryczę idąc do pracy i wracając - przechodzę obok domku Misia....
on szczęśliwy, a ja tłumacząc 4-letniemu dziecku, sama - gorzej niż Kasieńka płaczę :(

Posted

mari23 napisał(a):



jak przeżyjesz? pewnie tak, jak ja zazwyczaj przeżywa....czyli cięzko na sercu, a rozum mówi, że tak ma być....
tylko oddaj go daleko od domu, bo ja ryczę idąc do pracy i wracając - przechodzę obok domku Misia....
on szczęśliwy, a ja tłumacząc 4-letniemu dziecku, sama - gorzej niż Kasieńka płaczę :(


u mnie tak samo rozum swoje , serce swoje..... Pocieszam się tym ,że na miejsce Topaza przyjedzie jakaś następna bida, której będę mogła odmienić życie:)

Posted

[quote name='Nutusia']Dokładnie tak! I gdybyście posłuchały serca, nie rozumu, ta kolejna bida tej szansy by nie miała... Łepki do góry, Dziewczynki! :)

no tak, ja to wiem, za pierwszym razem "pranie mózgu" zrobiła mi Demi
tylko serce rozumu za nic słuchać nie chce :(
na miejsce Misia ta mała czekała przecież:


a to Czaruś i jego oczko chore:







nie wygląda to dobrze :(

Posted

Puszczam przelew na kwotę 30,00zł z mojego bazarku.

Sprzedały się tylko kalosze,ale zawsze jakiś grosz wpadł :)
Dla psiaków Mari to tylko 50%, czyli 15,00zł, drugie 50% idzie na konto Argo i Marcela :)

Bardzo proszę o potwierdzenie tutaj i na bazarku jak pieniążki wpłyną :)

Posted

[quote name='Marinka']Puszczam przelew na kwotę 30,00zł z mojego bazarku.

Sprzedały się tylko kalosze,ale zawsze jakiś grosz wpadł :)
Dla psiaków Mari to tylko 50%, czyli 15,00zł, drugie 50% idzie na konto Argo i Marcela :)

Bardzo proszę o potwierdzenie tutaj i na bazarku jak pieniążki wpłyną :)

bardzo, bardzo dziękuję, każdy grosik na wagę złota, a raczej zdrowia staruszków :)

[quote name='Poker']Śliczna ta mała rudawa bieda.
Czaruś chyba nie ma chorego oczka tylko skórę wokół niego. Wiadomo już co to jest jest?

Czaruś oczko też ma chore, cieknie, zakrapiam Gentamycyną codziennie
a skóra..... trudno na razie określić nużyca to czy grzybica może....
Czaruś dostaje zastrzyki przeciw pasożytom skóry i na wszelki wypadek skore przemywam mu preparatem antygrzybiczym







mała już u mnie - w kennelu przyzwyczaja się do stadka ( i ono do niej)
nową lokatorką najbardziej zdziwione są kotki dwa ;-))
a sunia moim zdaniem ma coś z prawym oczkiem, ale tym się zajmę, jak już szwy po sterylce zdejmiemy i ona się zadomowi trochę ( wylękniona jest, większa, niż mi się wydawało, chyba, że to klatka tak ja wzrokowo powiększa)
wetka była zdegustowana postawą pani, która ją przyprowadziła - nawet byle jaka obróżkę i smycz kazała sobie oddać.... a ja jestem mimo to wdzięczna za opiekę nad smarkatą

_______________
niestety sprawdziły się moje wcześniejsze obawy - Misio ma lęk separacyjny, spore juz szkody wyrządził w domu, nie zostanie nawet na krótką chwilę sam :( :(

Posted

Poprawna napisał(a):
Piękna ta sunia ....


to prawda - śliczna jest, niestety bardzo bojaźliwa

Poker napisał(a):
Prawe oczko jest jakby mętne i mniejsze.Być może był uraz.


może jako szczeniaczek urodzony pod świerkiem miała ukłucie w to oczko gałęzią, igliwiem..... na pewno nie jest to normalne, zdrowe oczko, będę obserwować, czy ona na to oczko widzi, na razie trudno wywnioskować, ona się kuli przerażona, chyba nigdy nie była w domu wewnątrz, boi się podłogi, po schodach idzie "rozpłaszczona"

Nutusia napisał(a):
Jak morelowa panienka dziś się czuje?... Uspokoiła się trochę, poczuła, że jest bezpieczna?


wciąż się boi, ale jakby mniej
niestety ani wczoraj, ani dzisiaj nie sikała na spacerku, rozgląda sie tylko i obwąchuje wszystko, zagląda "w dal", za ogrodzenie
ale podkład w kennelu mokry, więc sikała chyba w nocy ( wody raczej nie wylała, miska z tych trudnych do przewrócenia)

Posted

Będzie dobrze... "Nasza" Lunka przywieziona do nas prosto po sterylce ze stresu nie sikała aż 4 doby! Co chwilę dzwoniłam do weta i już prawie jechaliśmy na cewnikowanie! Może rzeczywiście bardzo nieswojo czuje się w domu, jako pies, który nigdy nie bym nigdzie "wewnątrz". Potrzebuje trochę czasu, żeby się przekonać, że może być fajnie, ciepło, bezpiecznie i że brzuszek może być pełny zawsze ;)

Posted

przepraszam za offa, ale

[FONT=palatino linotype]pilnie szukamy kogoś z ok.Wrocławia a dokładnie z Góry do sprawdzenia domku dla pieska ze schr. w Szczytnie/woj.warm.-maz. W samej Górze pewnie nikogo nie znajdziemy, ale może Rawicz/Leszno? Ma ktoś możliwość? Pies przejedzie prawie całą Polskę, chcemy sprawdzić faceta dokładnie, bo piesek już nie jest szczenięciem, siedzi już dłuższy czas.Miałby możliwość transportu na już z innym pieskiem, jak znajdziemy kogoś do wizyty:([/FONT]

Posted

Poker napisał(a):
Bianka 1 jest z okolic Żmigrodu.



ojej, rzeczywiście, pomyliło mi się dlatego, że Żmigród jest blisko Rawicza, na trasie ode mnie do Rawicza
a do Góry w podobnej odległości, jak ze Żmigrodu jest też z Głogowa, tam jest Drzagodha, może ona mogłaby podjechać

a morelowa panna dzisiaj mnie ugryzła.... no, może to za duże słowo, choć ślady są, drobny "wypadek" się zdarzył, to nie była agresja z jej strony.
Mała wpadła w panikę podczas spaceru, zaczęła się szarpać na smyczy, "kręcić młynka", bojąc się, żeby nie uwolniła się z obroży i nie pobiegła na oślep przed siebie chwyciłam ją za obrożę próbując przytrzymać przy ziemi i uspokoić - broniąc się dziabnęła mnie lekko w rękę, ale po chwili takiego przytrzymania i spokojnego głaskania już wszystko było dobrze :)

wewnątrz domu lepiej, już podłogi się nie boi, zwiedziła trochę, koty raczej są jej obojętne, ale zapachy wąchała intensywnie
nie chce jeść, nie załatwiła się też na spacerku...
jutro mamy kontrolę i zastrzyki u pani doktor, więc sprawdzi, czy wszystko ok

dałam dzisiaj pani Misia Calm-Aid, tak doradziła wetka, może to trochę złagodzi jego stres i ten lek separacyjny
on nie może zostać sam nawet na 2 minuty.... pani wyszła powiesić pranie i po powrocie zastała pogryziony swój płaszcz ( na szczęście zaczął od metki;)), Misio sam zdjął z ten płaszcz wieszaka w przedpokoju....

Posted (edited)

[quote name='anetek100']dzięki i sorki za off

ależ nie masz za co przepraszać, pomocy trzeba szukać gdzie się tylko da - po to tu wszystkie jesteśmy :)
mogę na PW podać nr telefonu Drzagodhy z Głogowa ( tam jest stowarzyszenie AMICUS - jeśli dobrze nazwę pamiętam)

[quote name='Awit']Mari a jaki to najsmutniejszy wątek ma dogo.....

to wątek siedmiu szczeniąt, z których tylko jeden przeżył.... ta siódemka była właśnie u Bianki, potem trafiły po 2 do różnych DT, przeżył tylko Sevenek, a ja oprócz dwojga szczeniąt pochowałam także mojego ukochanego Kilerka :( :( :( do końca życia sobie tego nie wybaczę :( :(

właśnie wróciłam od wetki z moja nową tymczasowiczką - rana po sterylce "bardzo dobrze, super" ( cytuję wetkę;-))

"zdiagnozowane" jest tez oczko: to jest wada wrodzona, genetyczna - małoocze, oczko jest zdrowe, tylko mniejsze i niedorozwój powieki - "tylko" tyle

mała dzisiaj od szóstej do siódmej spacerowała.... i nic..... za to po powrocie ze spaceru - kupka w kuchni prawie natychmiast, podkłady w klatce mokre, więc sikała tam, na spacerku nic, tylko próba ucieczki ( zachowuje się tak, jakby w każdej chwili miał ja zaatakować z góry lub z boku jakiś "potwór".....
dzikusek z niej straszny, w domu już lepiej - nie boi się tak, a nawet rozrabia, biega luzem po domu, nawet Pirat ( pod podwójnym nadzorem i z zachowaniem środków ostrożności) powąchał ją kilka razy z zaciekawieniem, bez agresji... chyba będzie dobrze, ale na to trzeba czasu
mała ma otwartą klatkę i biega swobodnie, ale po "kociej" części domu, psiaki powoli zapoznają się przez mój "płotek bezpieczeństwa"
niestety podbiega do okna i próbuje wyskakiwać
kicia jakby dla niej nie istnieje, mija ją jak powietrze
Węgielek jest osobno, u siebie, bo źle zareagował na widok suńci ( kicia bawiła się radośnie końcem ciągnącej za sunią smyczki)
__________________________
edytuję:
http://tablica.pl/oferta/pirat-stroz-i-przyjaciel-do-adopcji-ID31dEF.html#ecbc26f10b
miałam telefon ( z ogłoszenia na tablicy) w sprawie Pirata
dzwoniąca pani zrobiła na mnoe bardzo dobre wrażenie, ale oczywiście nie ma mowy o adopcji bez wizyty, pare "drobiazgów" mnie niepokoi (niestety to daleko - Trzcianka koło Piły)
napisałam już do cancer43, która jest z Piły ( taką dostałam wiadomość)

Edited by mari23
Posted


mała już się zadomowiła na dobre, biega swobodnie, zaczepia do zabawy Majeczke, Puszka, a nawet Pirata, którego na początku tak się przestraszyła, aż mnie ugryzła.... na zdjęciu: ulubione zajęcie - włażenie pod fotele, jest za wysoka, więc je przesuwa wyłażąc spod nich


podobne? ;-)
mała oczywiście wyłazi spod fotela, na którym leży Majeczka


ogon Pirata to też dla niej zabawka :smile:

niestety wciąż załatwia się w domu, na spacerze biega zestresowana bardzo ( próbowałam na 3m flexi i na zwykłej smyczy - efekt ten sam :-( )


i na koniec zabawa ;) wskaż wszystkie 7 psiaczków, jakie udało się uchwycić w kadrze :)

sposród imion zaproponowanych Kasi wygrała Morelka, ale Kasia mowi na nią Morelia :) :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...