Tola Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 (edited) W niedzielę byłam w schronie porobić zdjęcia i zobaczyłam Jego:placz: Podczołgal się niesmiało, jakby nie wierzył, ze można go jeszcze zauważyć. Skulony, wyniszczony, nikomu juz niepotrzebny 15 letni staruszek:placz: Przez te 15 lat miał swój dom i na pewno wydawało mu się, ze tak juz zostanie. Niestety - człowiek, któremu byl wierny zadecydował inaczej i pies znalazł się na ulicy. Tylko my możemy pomóc temu biedakowi; być moze zostało mu juz niewiele czasu. Nie pozwólmy, aby odszedł w schronisku- taki zapomniany, samotny, niepotrzebny. Nie tak powinien wyglądac schyłek życia. Proszę - rozsyłajcie wątek; to szansa na godną końcówkę życia dla tego psa Dzisiaj 22.06. okazało się, ze Korek to nie pies tylko 15 letnia suczka - a taka była właśnie pierwsza informacja, jaką dostałam w niedzielę od pracownika. Na wątku zamojskim, gdy wrzucałam zdjęcia po raz pierwszy podałam taką właśnie informację. A potem zaszła pomyłka. ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Mamy więc 13 letnią sunię z nowotworem sutka:( konto do ewentualnych wpłat: [FONT=Times New Roman]Zamojska Fundacja dla Zwierząt i Środowiska ZEA[/FONT] [FONT=Times New Roman]97 2030 0045 1110 0000 0200 1700 BGŻ S.A. O/Zamość[/FONT] z dopiskiem: dla Korci Deklaracje pomocy: vampo - 100zł (wpłacone 24.06.2011) Marta P. - 100 zł (wpłacone 24.06.2011) Mateusz C. - 5 zł ((wpłacone 24.06.2011) P. Anna W. z Katowic - 100 zł (wpłacone 27.06.2011) Razem: 305 zł Korcia od 01.06 jest juz w hoteliku u funi. Dzisiaj była na badaniu, które wykazało dodatkowo ropomacicze; sunię czeka zabieg:( 05.07. Korcia przeszła operację; wszyscy trzymamy kciuki i przesyłamy dobre myśli!!! 17.07.2011 Operacja udała się, sunia czuje sie coraz lepiej. znamy juz całą smutną historię Korci; jednocześnie jest to historia okrucieństwa człowieka... funia napisał(a):no więc było tak . Wczoraj zgadałam się z klientką o psach .Jako ,ze ona również wrażliwa to zawsze schodzi na to samo .Pyta sie mnie - Jak tam P.Kasiu psiaki ? Ma Pani coś nowego ? mówię ,ze tak .....I opowiadam o babce . A ona mówi ...U nas też w bloku byłą taka staruszeczka i nie ma jej od 4 tyg. i ona nie wie cio się z nia stało .... No i tak sobie dalej rozmawiamy ...Ale ja pytam Jak wyglądała ta suczka od was z bloku ? I ona po mału dokładnie opisuje psa ,który wypisz wymaluj wyglada jak nasza babka ....Poszłyśmy do kompa i pokazałam jej Babke a ona ze łzami w oczach mówi -----Boze przecież to SABA Saba ma 16 lat i mieszkała całe swoje dotychczasowe życie w bloku na pierwszym piętrze na jednym z zamojskich osiedli . Miała Panią ,która o nia dbała .Niestety Pani zmarła rok temu .Została z Panem jego synem i synową z wnukiem .PO 8 miesiącach zmarł Pan za którym dzielnie człapała dzień w dzień do warsztatu samochodowego z którego wracali wieczorem . I wtedy zaczęłą sie gehenna Babuszki ..... NIe wpuszczali jej do domu,stałą nieraz w nocy pod klatką ....Jadła ze śmietników i piła z kałuży .P.Marysia zawsze ja dokramiała jak tylko ją widziała .Bardzo tęskniła wyła .... Aż w końcu pozbyli się jej jak śmiecia ....Znikęła z ich życia .Tylko musze ustalic czy została odwieziona do schronu ( niech ich ....) czy wyrzucili na ulice i stamtąd zabrał pracownik schronu .Mam pełne dane syna własciciela . Dodam ,ze syn nie jest biedną osobą .Mam nadzieję ,ze poniesie konsekwencje ..... Korcia zostaje na zawsze u funi!!! Edited April 21, 2012 by Tola Quote
Tola Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Korcia juz po operacji w hoteliku u funi Metamorfoza Korci Quote
beka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Gdyby mój samiec alfa tolerował psy, byłby u mnie. Ale on tylko szczeniaki toleruje :( Biedulek kochany, nie może tam zostać Quote
agusiazet Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Nie ma naprawdę dobrej duszy na dogo, która mogłaby wziąć pieska na BDT, on nie ma wiele czasu! Mój Sony też nie akceptuje samców, ale i tymczaskę już mam, więc z nie mojego mieszkania pewnie by mnie wyrzucili, jakbym miała trzeciego psiula. Martuś zmień tytuł na dramatyczniejszy, coś w stylu staruszek umiera w schronie i szuka BDT!!! Strasznie szkoda biedaka:( Quote
Lili8522 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Rany boskie!!!!!!!!! Nie wiem co mam powiedzeć :-(:-(:-(:-( Aż wyć się chce!!!! Quote
dusje Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Strzepek nieszczescia :-( Chociaz malenki kacik dla starunia,kto wygospodaruje? Quote
kasia.k3 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 w jakim miescie jest ten staruszek? jak w Wawie to moglabym sprobowac go przygarnac.... sprobowac bo mam suke alfa (tez poschroniskowa) i musialabym sprawdzic czy sie z nim dogada (szczegolnie podczas mojej nieobecnosci w domu) biedak, wyglada koszmarnie smutno, taki koniec psu zgotowac, ech... czlowiek Quote
kasia.k3 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 _Goldenek2 napisał(a):Psiak jest w Zamościu, w schronie :( to daleko od Wawy.... w sumie pojechac po niego mozna ale jak sie nie dogadaja z moja suka to co wtedy.... fcuk! jak komus wpadnie jakis pomysl to dajcie znac.... pls nie moge patrzec na taka samotna starosc , pewnie m.in. dlatego ,ze swojemu poprzedniemu psu towarzyszylam w ostatniej drodze (po13 latach razem) Quote
dusje Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 kasia, a masz mozliwosc odizolowania psiakow? Mieszkasz w bloku,w domku? Moze napisz cos wiecej o sobie i warunkach,te informacje z pewnoscia pomoga w podjeciu wlasciwej decyzji :lol: Byloby cudownie,gdyby staruszek znalazl bezpieczna przystan i milosc czlowieka :cool3: Quote
zuzlikowa Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 dusje napisał(a):kasia, a masz mozliwosc odizolowania psiakow? Mieszkasz w bloku,w domku? Moze napisz cos wiecej o sobie i warunkach,te informacje z pewnoscia pomoga w podjeciu wlasciwej decyzji :lol: Byloby cudownie,gdyby staruszek znalazl bezpieczna przystan i milosc czlowieka :cool3: Podnoszę, by nie umknęło, a pytania bardzo istotne... Powodzenia psiaczku. Quote
IVV Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 serce sie sciska :( porozsylam na FB ,moze mu ktos bedzie chcial dac dom na ostatnie dni Quote
IVV Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 moje pierwsze :oops:wydarzenie na FB http://www.facebook.com/event.php?eid=210214239020876 zagladajcie prosze do staruszka zaprosilam 350 osob do wziecia udzialu :roll: trzeba mu nadac jakies imie !!!! Quote
Tola Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 Pies dostał imię Korek i pojawiła się szansa na uratowanie psa od samotnej śmierci w schronie... Propozycja wyszła od funi - Korek miałby u niej w hoteliku bezpłatne miejsce do momentu ewentualnego znalezienia DS ( tak sobie marzę), ale trzeba pokryc koszt karmy dla takiego staruszka... Korkowi nie powinno niczego zabraknąć, a każda pomoc bardzo potrzebna i bardzo mile widziana. Myslę, ze trzeba się spieszyć... Quote
sonia71 Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 ja mogę tylko podnosić Koreczka na pierwszą :( Quote
nescca Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Mój Boże.....biedactwo. Mamy w hotelu takiego samego Bariczka...... już powoli wraca do żywych..... aż sie nie chce wierzyć jakie podobne http://www.dogomania.pl/threads/189860-Psie-smutki-Bari-w-depresji-pom%C3%B3%C5%BCcie-ratowa%C4%87-!!!-Brakuje-50-z%C5%82-sta%C5%82ych-deklaracji KORECZKU.....oby Ci się udało. Jak Barikowi :) Quote
Tola Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 Dziewczyny - proszę - rozsyłajcie wątek, pospamujcie troszeczkę; niech Korek nie będzie sam, bo to jedyna szansa, zeby swiat go zobaczył... Mam nadzieję, ze zdążymy... Quote
Romka Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Jestem u Korka,jak będzie w DT możecie liczyć na moją jednorazową deklarację...tylko mi przypomnijcie...czy TERESA BORCZ nie mogłaby Wam pomóc...prowadzi polecany dom tymczasowy...spróbujcie... Quote
vampo Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Tola napisał(a):Pies dostał imię Korek i pojawiła się szansa na uratowanie psa od samotnej śmierci w schronie... Propozycja wyszła od funi - Korek miałby u niej w hoteliku bezpłatne miejsce do momentu ewentualnego znalezienia DS ( tak sobie marzę), ale trzeba pokryc koszt karmy dla takiego staruszka... Korkowi nie powinno niczego zabraknąć, a każda pomoc bardzo potrzebna i bardzo mile widziana. Myslę, ze trzeba się spieszyć... Proszę o numer konta na PW Quote
Tola Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 vampo napisał(a):Proszę o numer konta na PW Dziękuję bardzo; juz wysyłam Quote
beka Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Tola napisał(a):Pies dostał imię Korek i pojawiła się szansa na uratowanie psa od samotnej śmierci w schronie... Propozycja wyszła od funi - Korek miałby u niej w hoteliku bezpłatne miejsce do momentu ewentualnego znalezienia DS ( tak sobie marzę), ale trzeba pokryc koszt karmy dla takiego staruszka... Korkowi nie powinno niczego zabraknąć, a każda pomoc bardzo potrzebna i bardzo mile widziana. Myslę, ze trzeba się spieszyć... Funia szacun Jaka karme on potrzebuje? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.