Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

W niedzielę byłam w schronie porobić zdjęcia i zobaczyłam Jego:placz:
Podczołgal się niesmiało, jakby nie wierzył, ze można go jeszcze zauważyć.
Skulony, wyniszczony, nikomu juz niepotrzebny 15 letni staruszek:placz:
Przez te 15 lat miał swój dom i na pewno wydawało mu się, ze tak juz zostanie.
Niestety - człowiek, któremu byl wierny zadecydował inaczej i pies znalazł się na ulicy.

Tylko my możemy pomóc temu biedakowi; być moze zostało mu juz niewiele czasu.
Nie pozwólmy, aby odszedł w schronisku- taki zapomniany, samotny, niepotrzebny.
Nie tak powinien wyglądac schyłek życia.

Proszę - rozsyłajcie wątek; to szansa na godną końcówkę życia dla tego psa


Dzisiaj 22.06. okazało się, ze Korek to nie pies tylko 15 letnia suczka - a taka była właśnie pierwsza informacja, jaką dostałam w niedzielę od pracownika.
Na wątku zamojskim, gdy wrzucałam zdjęcia po raz pierwszy podałam taką właśnie informację.
A potem zaszła pomyłka.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Mamy więc 13 letnią sunię z nowotworem sutka:(






konto do ewentualnych wpłat:


[FONT=Times New Roman]Zamojska Fundacja dla Zwierząt i Środowiska ZEA[/FONT]

[FONT=Times New Roman]97 2030 0045 1110 0000 0200 1700 BGŻ S.A. O/Zamość[/FONT]

z dopiskiem: dla Korci



Deklaracje pomocy:

vampo - 100zł (wpłacone 24.06.2011)
Marta P. - 100 zł (wpłacone 24.06.2011)
Mateusz C. - 5 zł ((wpłacone 24.06.2011)
P. Anna W. z Katowic - 100 zł (wpłacone 27.06.2011)

Razem: 305 zł



Korcia od 01.06 jest juz w hoteliku u funi.
Dzisiaj była na badaniu, które wykazało dodatkowo ropomacicze; sunię czeka zabieg:(

05.07. Korcia przeszła operację; wszyscy trzymamy kciuki i przesyłamy dobre myśli!!!


17.07.2011
Operacja udała się, sunia czuje sie coraz lepiej. znamy juz całą smutną historię Korci; jednocześnie jest to historia okrucieństwa człowieka...

funia napisał(a):
no więc było tak .
Wczoraj zgadałam się z klientką o psach .Jako ,ze ona również wrażliwa to zawsze schodzi na to samo .Pyta sie mnie - Jak tam P.Kasiu psiaki ? Ma Pani coś nowego ? mówię ,ze tak .....I opowiadam o babce .
A ona mówi ...U nas też w bloku byłą taka staruszeczka i nie ma jej od 4 tyg. i ona nie wie cio się z nia stało ....
No i tak sobie dalej rozmawiamy ...Ale ja pytam Jak wyglądała ta suczka od was z bloku ? I ona po mału dokładnie opisuje psa ,który wypisz wymaluj wyglada jak nasza babka ....Poszłyśmy do kompa i pokazałam jej Babke a ona ze łzami w oczach mówi -----Boze przecież to SABA
Saba ma 16 lat i mieszkała całe swoje dotychczasowe życie w bloku na pierwszym piętrze na jednym z zamojskich osiedli .
Miała Panią ,która o nia dbała .Niestety Pani zmarła rok temu .Została z Panem jego synem i synową z wnukiem .PO 8 miesiącach zmarł Pan za którym dzielnie człapała dzień w dzień do warsztatu samochodowego z którego wracali wieczorem .
I wtedy zaczęłą sie gehenna Babuszki .....
NIe wpuszczali jej do domu,stałą nieraz w nocy pod klatką ....Jadła ze śmietników i piła z kałuży .P.Marysia zawsze ja dokramiała jak tylko ją widziała .Bardzo tęskniła wyła ....
Aż w końcu pozbyli się jej jak śmiecia ....Znikęła z ich życia .Tylko musze ustalic czy została odwieziona do schronu ( niech ich ....) czy wyrzucili na ulice i stamtąd zabrał pracownik schronu .Mam pełne dane syna własciciela .
Dodam ,ze syn nie jest biedną osobą .Mam nadzieję ,ze poniesie konsekwencje .....


Korcia zostaje na zawsze u funi!!!

Edited by Tola
  • Replies 538
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie ma naprawdę dobrej duszy na dogo, która mogłaby wziąć pieska na BDT, on nie ma wiele czasu! Mój Sony też nie akceptuje samców, ale i tymczaskę już mam, więc z nie mojego mieszkania pewnie by mnie wyrzucili, jakbym miała trzeciego psiula. Martuś zmień tytuł na dramatyczniejszy, coś w stylu staruszek umiera w schronie i szuka BDT!!! Strasznie szkoda biedaka:(

Posted

w jakim miescie jest ten staruszek? jak w Wawie to moglabym sprobowac go przygarnac.... sprobowac bo mam suke alfa (tez poschroniskowa) i musialabym sprawdzic czy sie z nim dogada (szczegolnie podczas mojej nieobecnosci w domu)
biedak, wyglada koszmarnie smutno, taki koniec psu zgotowac, ech... czlowiek

Posted

_Goldenek2 napisał(a):
Psiak jest w Zamościu, w schronie :(


to daleko od Wawy.... w sumie pojechac po niego mozna ale jak sie nie dogadaja z moja suka to co wtedy.... fcuk!
jak komus wpadnie jakis pomysl to dajcie znac.... pls

nie moge patrzec na taka samotna starosc , pewnie m.in. dlatego ,ze swojemu poprzedniemu psu towarzyszylam w ostatniej drodze (po13 latach razem)

Posted

kasia, a masz mozliwosc odizolowania psiakow? Mieszkasz w bloku,w domku? Moze napisz cos wiecej o sobie i warunkach,te informacje z pewnoscia pomoga w podjeciu wlasciwej decyzji :lol: Byloby cudownie,gdyby staruszek znalazl bezpieczna przystan i milosc czlowieka :cool3:

Posted

dusje napisał(a):
kasia, a masz mozliwosc odizolowania psiakow? Mieszkasz w bloku,w domku? Moze napisz cos wiecej o sobie i warunkach,te informacje z pewnoscia pomoga w podjeciu wlasciwej decyzji :lol: Byloby cudownie,gdyby staruszek znalazl bezpieczna przystan i milosc czlowieka :cool3:


Podnoszę, by nie umknęło, a pytania bardzo istotne...
Powodzenia psiaczku.

Posted

Pies dostał imię Korek i pojawiła się szansa na uratowanie psa od samotnej śmierci w schronie...
Propozycja wyszła od funi - Korek miałby u niej w hoteliku bezpłatne miejsce do momentu ewentualnego znalezienia DS ( tak sobie marzę), ale trzeba pokryc koszt karmy dla takiego staruszka...
Korkowi nie powinno niczego zabraknąć, a każda pomoc bardzo potrzebna i bardzo mile widziana.
Myslę, ze trzeba się spieszyć...

Posted

Dziewczyny - proszę - rozsyłajcie wątek, pospamujcie troszeczkę; niech Korek nie będzie sam, bo to jedyna szansa, zeby swiat go zobaczył...
Mam nadzieję, ze zdążymy...

Posted

Jestem u Korka,jak będzie w DT możecie liczyć na moją jednorazową deklarację...tylko mi przypomnijcie...czy TERESA BORCZ nie mogłaby Wam pomóc...prowadzi polecany dom tymczasowy...spróbujcie...

Posted

Tola napisał(a):
Pies dostał imię Korek i pojawiła się szansa na uratowanie psa od samotnej śmierci w schronie...
Propozycja wyszła od funi - Korek miałby u niej w hoteliku bezpłatne miejsce do momentu ewentualnego znalezienia DS ( tak sobie marzę), ale trzeba pokryc koszt karmy dla takiego staruszka...
Korkowi nie powinno niczego zabraknąć, a każda pomoc bardzo potrzebna i bardzo mile widziana.
Myslę, ze trzeba się spieszyć...

Proszę o numer konta na PW

Posted

Tola napisał(a):
Pies dostał imię Korek i pojawiła się szansa na uratowanie psa od samotnej śmierci w schronie...
Propozycja wyszła od funi - Korek miałby u niej w hoteliku bezpłatne miejsce do momentu ewentualnego znalezienia DS ( tak sobie marzę), ale trzeba pokryc koszt karmy dla takiego staruszka...
Korkowi nie powinno niczego zabraknąć, a każda pomoc bardzo potrzebna i bardzo mile widziana.
Myslę, ze trzeba się spieszyć...

Funia szacun

Jaka karme on potrzebuje?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...