kasumi Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 arjuna napisał(a):no to jeśli tak uważasz, ze byloby lepiej to umawiaj Strika na wizytę behawiorystki. miejmy to wreszcie za sobą. Chyba, ze wybieracie innego behawiorystę, to piszcie, ja się dostosuję, bo już się zmęczyłam czekaniem;)-keiti i redcat pomoglyby w razie czego w transporcie. Kasę gdzie mam słać? do mnie słać, tylko gdzie mam to przelać i ile? Quote
Lili8522 Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 "Niedźwiadek" siedział kilka lat w chlewie przez to oślepł! Błagam zobaczcie!! http://www.dogomania.pl/threads/213169-Oślepł-siedząc-kilka-lat-w-chlewie!!! Stadko szczeniaków w tym Pirat z zmasakrowanym oczkiem :-(:-( Trafią do schroniska! http://www.dogomania.pl/threads/213329-Skatowany-szczeniak-Piracik-woła-o-pomoc!!! Quote
gosia1701 Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 jutro zadzwonię i umówię się z behawiorystką Quote
kasumi Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 mam 180zł od arjuny! bardzo dziękuję :) czyli teraz będzie umawiany na wizytę, tak jakby zapoznawczą, do obserwacji, tak? Quote
Aleksandrossa Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 Gosia, i co, umowilas Strikea? Quote
winter7 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Czemu to wszystko tak opornie idzie? Czy ktoś już dzwonił do Jamora, żeby zarezerwować miejsce? Jeśli nie ma kto, to ja mogę tam zadzwonić. Błagam niech ktoś napisze jak się sprawy mają? Quote
gosia1701 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Strike jest umówiony na sobotę :) przyjedzie pani ze szkoły: wawa-dog Quote
winter7 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 [quote name='gosia1701']Strike jest umówiony na sobotę :) przyjedzie pani ze szkoły: wawa-dog No to super. Czy po tej wizycie mogę rezerwować miejsce w hotelu??? Quote
Aleksandrossa Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 jesli wizyta przebiegnie pomyslnie, tzn.behawiorystka nie stwierdzi ze jest agresywny do ludzi to trzeba jak najszybciej zajmowac mu miejsce. Skoro cos w koncu zaczyna sie ruszac to musimy dzialac bo znow ucichnie. Quote
Aleksandrossa Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 Trzymamy kciuki za wizytę! Pisz co i jak :) Quote
gosia1701 Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 nie wytrzymam :grab: tyle się napisałam i wszystko mi znikło :mad: więc dzisiaj napiszę tylko że Kasia policzyła sobie tylko 60 zł ma mi jeszcze przysłać maila co do tego dzisiejszego spotkania Strikuś dziś był bardzo grzeczny :p a reszta jutro :eviltong: Quote
Aleksandrossa Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 i my do jutra mamy czekac :p? Pisz szybciutko jak wizyta przebiegla bo mnie az skreca :) Quote
gosia1701 Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 więc zacznę od początku pani przyjechała na 10, wzięłyśmy Strika przy zakładaniu szelek pani zauważyła że Strike warknął na wolontariusza który wyciągnął do niego rękę ale mówiła (bo ja nie widziałam bo poszłam po smaczki) że warknął tylko ostrzegawczo nie żeby chciał ugryźć-chociaż wcale się psu nie dziwię bo tego wolontariusza nikt nie lubi :mad: wyszłyśmy na spacerek poszłyśmy do lasu tak daleko że mało co a byśmy się zgubiły :evil_lol: po drodze Strike mijał wszystko co możliwe :cool3: (psy, ludzi, rowerzystkę) później poszłyśmy specjalnie na pętlę autobusową aby zobaczyć jak tam będzie się zachowywał w ogóle nie reagował na ludzi siedzących na przystankach a co najlepsze nie zareagował także na kosiarkę :multi: pani chwaliła Strika że bardzo ładnie chodzi na smyczy :p powiedziała także że jeśli Strike pojedzie do hotelu to tam także nie uda się wyleczyć jego lęku separacyjnego czy załatwiania się w mieszkaniu ponieważ i tak będzie w boksie hotel może tylko nauczyć go skupiania się na przewodniku i słuchania się go. smaczki tak naprawdę się nie przydały bo Strike nie chciał ani jednego :roll: Strike po powrocie do azylu bardzo się ucieszył widząc pracowników zaczął po nich skakać i się przytulać pani była troszkę zdziwiona że psiak na spacerach chodzi ładnie a jak jest już blisko azylu to ciągnie i aż tak się cieszy jak zauważy jakiegoś z pracowników :eviltong: no i powiedziała że wyśle mi maila z numerem konta (tylko żeby wpisać w tytule że to na Strike) no i co tam jeszcze napiszę to nie wiem zobaczymy jak go dostanę :) Quote
Karro Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 całe szczęście że nie jest tak źle :) Dobrze że Strike zachowywał się ładnie na tej pętli autobusowej, bo tam pewnie sporo zamieszania :) Quote
arjuna Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 a czy pies został poddany innym testom? Bo mnie interesuje jak pies reaguje, gdy ktoś kładzie mu rękę na karku, dotyka jego miski, wywraca go do gory kołami, jak reaguje na kontakt wzrokowy i- co istotne-na dzieci. chcialabym wiedzieć, czy pies jest niebezpieczny dla ludzi i co mogłoby spotkać przyszłych adoptujących Strika. Możecie się ze mną nie zgodzić, ale uważam, że taka ocena byłaby ważna i miarodajna. Wszystkie problemy tego psa sa tak naprawdę mało istotne, najwazniejsze jest to, że potrafi pokazać zęby, a ja chcę wiedzieć czy on będzie chcial zrobic z nich użytek-w nowej rodzinie. Quote
arjuna Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 wczytajcie się w poniższe, o coś takiego by mi mniej wiecej chodziło: na podstawie takiego testu można by było sprawdzić czy ten pies nie jest nienormalny. http://www.psy24.pl/890-Testy-psychiczne-dla-psow-schroniskowych-.html Quote
agnieszka32 Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 arjuna napisał(a):a czy pies został poddany innym testom? Bo mnie interesuje jak pies reaguje, gdy ktoś kładzie mu rękę na karku, dotyka jego miski, wywraca go do gory kołami, jak reaguje na kontakt wzrokowy i- co istotne-na dzieci. chcialabym wiedzieć, czy pies jest niebezpieczny dla ludzi i co mogłoby spotkać przyszłych adoptujących Strika. Możecie się ze mną nie zgodzić, ale uważam, że taka ocena byłaby ważna i miarodajna. Wszystkie problemy tego psa sa tak naprawdę mało istotne, najwazniejsze jest to, że potrafi pokazać zęby, a ja chcę wiedzieć czy on będzie chcial zrobic z nich użytek-w nowej rodzinie. Całkowicie się z tym zgadzam. W Szczecinie oceną wszystkich naszych astów, czy to schroniskowych, czy też oddawanych przez właścicieli, zajmuje się profesjonalna behawiorystka i szkoleniowiec. Zawsze przeprowadza na psach swoiste "testy" i na ich podstawie go ocenia. Oczywiście, zawsze trzeba liczyć się z tym, że psy w schronisku zachowują się inaczej, niż np. w parę miesięcy po adopcji, ale jak dotąd się nie pomyliła ;) Trzymam mocno kciuki za Strike'a. Quote
gosia1701 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 nie miał robionych testów ale to jest do nadrobienia tylko potrzebny jest samochód :diabloti: Quote
arjuna Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Redcat i Fundacja AST zaproponowały pomoc-tak wiec transport nie będzie chyba stanowił problemu. Ew. skorzystacie z propozycji pani Boczuli-za darmo w pół godziny orzekłaby, czy pies nie jest niebezpieczny. PIeniądze sa na koncie Kasumi, można je wydać w dowolny sposób, byleby stwierdzono co z agresją u tego psa. Behawiorysta nie jest nam porzebny przecież po to, by stwierdzić, czy pies umie chodzić na smyczy czy nie;) Quote
Karro Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 arjuna napisał(a):PIeniądze sa na koncie Kasumi, można je wydać w dowolny sposób, byleby stwierdzono co z agresją u tego psa. Behawiorysta nie jest nam porzebny przecież po to, by stwierdzić, czy pies umie chodzić na smyczy czy nie;) Dokładnie. Quote
arjuna Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Kasumi, mogłabyś wysłac pieniądze, które Ci przelałam na to konto: 38 1370 1109 0000 1706 4838 7307 Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva! ul. Kopernika 6/8 00-367 Warszawa KRS 0000135274 NIP: 525-21-91-290 Bank DnB NORD Polska S.A. dane do przelewów zagranicznych: SWIFT: MHBFPLPW Numer konta w standardzie IBAN - PL38137011090000170648387307 z dopiskiem "amstaffy GRYF" Bardzo Ci dziękuję. Nie będę spokojnie patrzec, jak kolejnego psa usypiają, a moje pieniądze tutaj tylko leżą na koncie i nic nie wskazuje na to, że miałyby być w najbliższym czasie do czegokolwiek uzyte... Ten wątek bije rekordy jeśli chodzi o dezinformację, przecież mija już kolejny miesiąc, znalazły się fundusze..brakuje tylko koordynatora wątku, a tak się nie da pracować. Jesli kiedyś jeszcze coś się tutaj wyklaruje, to dajcie znać, może-o ile będę miała możliwości-pomogę. Na razie jednak tylko tracę czas. pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.