Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Właśnie się zastanawiam jaki tytuł dać ;-)

Wtatara była u Duni i mała ją przywitała....warczeniem i nie dała się poglaskać.

No i...chyba widzi!
Powolutku, ale daje sie to wyraźnie zauważyć.
Chodzi z głowką podniesioną, już nie węszy poruszając się, mrugała okiem kiedy Wtatara przesuwała jej ręką przed oczami, na spacerku z Panią Celiną mijała jakiegos Pana i z daleka go zauważyła i obszczekała...

Nie wiem nawet co napisać...
Tak długo na to czekałam,, a teraz to sie wydaje takie normalne..po prostu ...Dunia idzie na spacer i WIDZI.
Może na razie tylko zarysy, plamy, światła i cienie - ale WIDZI i widzieć bedzie coraz lepiej.
Jeszcze odpukuję, jeszcze jest we mnie jakieś zdzwienienie i niedowierzanie, że to już> Że to wreszcie finał tej walki?
Że tak po prostu?

Pani Celinka uproszona przez Karolinę ściągnęła na próbę Duni klosz, malutka odetchnęła, położyła się i zasnęła. Okiem się nie interesuje, nie probuje pocierać..
Ale jest cały czas "pod kontrolą" i pod czujnym okiem Pani Celiny i Karoliny.

Czekam na zdjęcia od Wtatara i jak tylko dotrą na moją pocztę to wkleję.

I nie wiem - chyba się wybiorę na wycieczkę do Krakowa???

Posted

Jak przeczytałam nowy tytul wątku, to aż mnie scisnęło za serce ze wzruszenia.
Niesamowite jestescie dziewczyny !!!
Tak się cieszę !

Posted

Walczyło wiele osób...i nadal walczymy - o najlepszy dom na świecie!
Niech tylko całkiem dojdzie do siebie!
Czekam na wieści co z wizytą Pani Basi :-)

Posted

Doktor Garncarz mi odpisał :loveu::loveu::loveu:
[FONT=Arial]Cała przyjemnośc po mojej stronie, jeśli tylko mogłem choć trochę pomóc Duni i Wam. [/FONT]
[FONT=Arial]Pozdrawiam [/FONT]
[FONT=Arial]JG [/FONT]

Posted

Cudowne wiadomości, szkoda że dopiero się dzis dowiedziałam, nie bylo mnie z powodu akcji zbierania karmy, a warto bylo serc nacieszyć i sily podbudować taką wiescią? A jak tam finanse, starczyło czy jest dług?

To wątek wart śledzenia bo może i innym psiakom da się pomóc?

Posted

[quote name='Jasza']To Dunieczka jest taka :-)
Wtatara - jak tam zdjęcia ?[/QUOTE]
Jaszko wieczorkiem.Wczoraj też pilotowałam transport suni o Krakowa.Sunia przyjechała po północy

Posted

Uroczy, uroczy :-)
Dunia rownież - w podziękowaniu za krople i zastrzyki - co już jej się przestaje podobać -
zrobiła kupę na środku przedpokoju.:roll:

Pani Celina jest kochana, jeszcze się martwi szczeniakami - 6!- którym chce razem z Wtatara znaleźć domy - oszczeniła się sunia Jej sąsiadki...ech...

Napisałam maila do Pani Basi, że Dunia mimo leków, kropli i zastrzyków, jest w dobrej formie i zaprasza na spacerek ;-)
Mała chodzi już bez kołnierza, okiem się w ogóle nie interesuje, nie próbuje go pocierać, dotykać...

Pani Celina mówi, że Dunia chodzi ładnie, tylko chyba jeszcze nie kojarzy, że żeby widzieć więcej, musi kręcić główką i się obracać - po tej stronie gdzie ma oko z zaćmą zdarza jej się o coś przyhaczyc, chyba tak się skupia na tym co już widzi.
Ale to tylko takie nasze gdybania, to dopiero trzeci dzień, lub czwarty - licząc dzień operacji, więc wszystko musi potrwać.

Slay zwrócił mi uwagę na coś o czym nie pomyślałam.
Człowiek, który przez lata nie widział, po tym, jak odzyskuje wzrok, przez jakiś czas jeszcze może na przykład chodzić i odruchowo wyciągać rekę, tak jak robił to będąc niewidomym i chcąc ocenić przeszkodę, która mogła mu stać na drodze...
Pies też odzyskując wzrok na pewno nie od razu wyzbędzie się tych zachowań i odruchów, sposobu poruszania się, które wyćwiczył przez lata..
Myślę, że np. Dunia słysząc "hop" z ust pani Celiny nadal będzie się zatrzymywać, tylko teraz będzie tą przeszkodę mogła nie tylko wyczuć - ale i zobaczyć. :-)

Czytałam wczoraj w internecie artykuł o psie który przeszedł podobną operację co Dunia, też na jedno oko - na którymś ze spacerów podszedł i zauważył dziwnie wykręcone, niewysokie drzewko i tak się nim zdziwił, że zaczął je obszczekiwać, mimo, że znał je bardzo dobrze bo nieraz pod nim siusiał ;-)

I tak to chyba jest, że świat który Dunia znała, zacznie teraz poznawać w innym, dodanym wymiarze.
Mam nadzieję, że on się jej spodoba.

Tylko Pani Celina jest chyba dla niej niezmieniona i ciągle ta sama.
Pachnie tym czlowiekiem, którego się kocha.
Pachnie bezpieczeństwem i domem.:loveu::loveu:

Posted

przepraszam, ze wcinam się Dunce na wątek ale jej się tak poszczęściło a te dwa biedaki nie mają się gdzie schronić, do kogo przytulić. Jak im nie pomożemy zamarzną....:-(
http://www.dogomania.pl/threads/214791-Nuka-i-Niko-tragiczna-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87!-2-ONKI-w-pilnej-potrzebie!?p=17777881&viewfull=1#post17777881
albo okoliczni mieszkańcy rozwiążą problem widłami lub trucizną

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...