Jump to content
Dogomania

szok.....szok - PSI KOŚCIOTRUP - w super DT, jest powolutku szykowany do adopcji


Recommended Posts

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Niesamowity psiak, z tą wolą życia:-) Już teraz widać, że jak dojdzie do siebie, będzie prześliczny.
Czy sądzicie, że możnaby już teraz przyciąć mu pazurki? Strasznie są długie i mogą przeszkadzać w stawianiu dobrze łapek.


on już miał przycięte pierwszego dnia ....zawijały mu się i wbijały w poduchy

  • Replies 881
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

....jestem w szoku................brak słów.........................!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
poproszę o nr konta na pw !!!

Posted

czy tymczas już się znalazł?
jaka opieka jest wymagana?
Czy osoba pracująca może podjąć się opieki nad Leosiem, czy konieczna jest stała obecność opiekuna?

Posted

Witamy ciocie Ingę ... wiedziałam, że tu zajrzysz :evil_lol:

inga.mm napisał(a):
czy tymczas już się znalazł?
jaka opieka jest wymagana?
Czy osoba pracująca może podjąć się opieki nad Leosiem, czy konieczna jest stała obecność opiekuna?

Posted

Cytuję: "

tak,tak leoś szuka DT ......chociazby płatnego na tyle dyspozycyjnego a by mógł w razie "w" szybko trafic do weterynarza a poza tym Leoś wymaga częstego karmienia w małych ilościach, więc trzeba być w miare dyspozycyjnym...nalezy tez na niego mieć baczenie aby czegoś nie skubnął , bo mogłoby mu zaszkodzić.....DT POSZUKIWANY (PŁATNY)
aaa niestety Leoś załatwia sie na tą chwile w domu, nie potrafi jeszcze zasygnalizować swoich potrzeb


udało się ustalić kompletne dane człowieka, który przejął dom - to czterdziestoparoletni dziad ...ta kobiecina co umarła urodziła się w 16 roku, więc to staruszeczka była
juk już są dane to Beata może składać doniesienie do prokuratury o popełnienie przestępstwa....problem jednak taki, że kompletnie nie wiadomo gdzie ten człowiek przebywa...nie był widziany od dawna.....ustaleniem jego miejsca pobytu ma zając się policja ale będzie też poszukiwany że tak powiem drogą pantoflową "
[quote name='inga.mm']czy tymczas już się znalazł?
jaka opieka jest wymagana?
Czy osoba pracująca może podjąć się opieki nad Leosiem, czy konieczna jest stała obecność opiekuna?

Posted

TERESA BORCZ napisał(a):
Masz racje Nutusiu, nie Cieibie jedną nic już nie zaskoczy Czy on był odebrany interwencyjnie i sprawca jest znany ( i tu apel o jak najszersze konsekwencje!) czy znaleziony? CZEKAMY NA SZCZEGÓŁY!!!


Też chciałabym wiedzieć. Tę mędę co mu to zrobiła chyba bym zlała, jakbym to to ( nie nazwę tego drania człowiekiem:( ) spotkała.

Posted

lolka napisał(a):
wiem, wiem .....to mnóstwo pracy i ciężko wszystko ogarnąć........gdybysmy nie pracowały to byłybysmy na "posterunku" 24 h, ale niestety ......a dodatkowo nie możemy też zaniedbać reszty psiaków,
każdy stara się jak może aby wszystkich zadowolić lecz nigdy wokół żadnego "naszego" psiaka nie było tyle szumu i wprawy nie mamy

całe szczęście Leoś jest wśród ludzi bezustannie i praktycznie nie zostaje sam ......w DT na pietrze jest mieszkanie a na parterze biuro, więc tylko sceneria mu się zmienia a kolanka te same na których najchętniej przesiaduje :), ogromny z niego pieszczoch :)


Ja pracuję na pół etatu, dlatego zajęłam się wątkiem na Fb. Ale i tak nie wyrabiam.

Posted

Trafilam z bannerka i powiem, że jeszcze niedawno myslałam, że juz takiego widoku psa nie ujrzymy bo lud umysły ma jaśniejsze i pcha sie do cywilizacji. W TV naglasniaja sprawy o maltretowaniu zwierzat, groża sądami, wiec przemowi to do rozsadku...a dzis juz nie wiem czy jestem glupia czy naiwna :(
A czy wokol domostwa nikt nie mieszkal aby wczesniej zaalarmowac sluzby?
Szok...

Posted

O matko, brak słów po prostu, ten wstrętny pijak mógł go przynajmniej odpiąć z łańcucha, żeby mógł iść do ludzi, którzy mu pomogą, albo chociaż coś sobie znaleźć, jakieś odpadki chociażby. Jestem w szoku po prostu i brak mi słów. Ja też mam ciągle problemy kasą, pracuję tylko dorywczo ( stan zdrowia powoduje, że nie mogę iść do pracy na etat), ale mam dwa koty ( jeden zagłodzony zabrany właścicielowi - powiedziałam, że jak mi kociaka nie odda, to wezwę policję i już nie protestował - nie miał siły już sam jeść, teraz piękny kocur kastrat 4 kg), własną sunię porzuconą na stacji pkp, jednego wielkiego psiaka na BDT ( podobno był agresywny i właścicielka chciała go uśpić - tak naprawdę to pieszczoch i milusiński nie z tej ziemi) i dwa maluszki dzikuski w kojcu, też BDT. Jak nie mam kasy na karmę, to sprzedaję puszki, dogadałam się z kelnerką z pobliskiej restauracji, i jak jest krucho, to dostaję od niej furę resztek - moje zwierzaki nigdy nie chodzą głodne - to nie bieda powoduje takie zachowania, tylko jakaś głupota i ciemnota - dla mnie nie do ogarnięcia kompletnie!!!!!!!!!!!!?????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale jak się naczytałam i naoglądałam zdjęć Leosia i tego drugiego chudziaka, to mnie szlag trafił - i musiałam się wygadać. Reasumując - trzymaj się Leosiu i Wy dzielne ciotki wszystkie, które mu pomagacie:).
Ja ewentualnie mogłabym dać domowy DT ( umiem robić kroplówki itp, bo miałam w domku mały szpital jak mi sunia na babejszę prawie odeszła), ale mieszkam pod Warszawą, więc to chyba odpada???????/ W każdym razie jakby nie było innego wyjścia, to polecam się pamięci./ Będę zaglądała na pewno, żeby zobaczyć co u psiaka.:loveu:

Posted

Fiera napisał(a):
Ja ewentualnie mogłabym dać domowy DT ( umiem robić kroplówki itp, bo miałam w domku mały szpital jak mi sunia na babejszę prawie odeszła), ale mieszkam pod Warszawą, więc to chyba odpada???????/ W każdym razie jakby nie było innego wyjścia, to polecam się pamięci./ Będę zaglądała na pewno, żeby zobaczyć co u psiaka.:loveu:

dorzucę do transportu jakby co.
Widzę, że u mnie na dt nie ma szansy dzieciak, póki jest pod kroplówką i na częstym niamusianku.
Mimo, że miałam się wycofać z dogo, to chyba jakiś szybki bazarek zrobię, bo trzeba dzieciaka wspomóc.
Tylko proszę o pomoc w reklamie.
Czekam na informację czy robic bazarek.
w kwestii transportu (płatnego po kosztach) też można do mnie dzwonić.
Sajlana, zamorduję Cię, gdy wpadniesz po fanty.
Wiedziałaś, że mnie ściągniesz tu.

Posted

[quote name='Ewa Marta']Niesamowity psiak, z tą wolą życia:-) Już teraz widać, że jak dojdzie do siebie, będzie prześliczny.
Czy sądzicie, że możnaby już teraz przyciąć mu pazurki? Strasznie są długie i mogą przeszkadzać w stawianiu dobrze łapek.
Też zwróciłam uwagę na jego pazurki. Ja bym mu trochę skróciła...

[quote name='sajlana']Cytuję: "

tak,tak leoś szuka DT ......chociazby płatnego na tyle dyspozycyjnego a by mógł w razie "w" szybko trafic do weterynarza a poza tym Leoś wymaga częstego karmienia w małych ilościach, więc trzeba być w miare dyspozycyjnym...nalezy tez na niego mieć baczenie aby czegoś nie skubnął , bo mogłoby mu zaszkodzić.....DT POSZUKIWANY (PŁATNY)
aaa niestety Leoś załatwia sie na tą chwile w domu, nie potrafi jeszcze zasygnalizować swoich potrzeb
udało się ustalić kompletne dane człowieka, który przejął dom - to czterdziestoparoletni dziad ...ta kobiecina co umarła urodziła się w 16 roku, więc to staruszeczka była
juk już są dane to Beata może składać doniesienie do prokuratury o popełnienie przestępstwa....problem jednak taki, że kompletnie nie wiadomo gdzie ten człowiek przebywa...nie był widziany od dawna.....ustaleniem jego miejsca pobytu ma zając się policja ale będzie też poszukiwany że tak powiem drogą pantoflową "

Niech składa doniesienie. A jego miejsce pobytu ustali policja lub.... poczta pantoflowa;)

Tak, jak obiecałam, po powrocie z wyjazdu, czyli po 5.6.2011 r. zrobię przelew dla Leosia.

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
A czy Leoś ma zrobione wydarzenie na FB? Jeżeli ma, sorki może nie doczytałam, to poprosze o link tutaj, na DGM. Na pewno sporo osób może je udostępnić.

Pzdr.

Może warto zajrzeć do pierwszego postu - tam wszystkie informacje są

Posted

ojej jak miło się robi na serduchu jak tyle ciotek zagląda do małego i tak mu gorąco dopinguje .....dziękuje

wieczorem Beata ma się zdzwaniać z weterynarzem i mają umówić wizytę na kompleks badań...najchętniej byśmy chciały na jutro :)

poniżej wypisuję wpłaty , przy czym to sa jedynie na jej konto, te pieniązki "Chwili dla Pupila" dopiero późnym wieczorem uzupełnię lub jutro rano.....
podpowiedzcie mi tylko proszę czy jak to są osoby spoza dogo bez nicków to wypisywać pełne nazwiska?????



27.05
40 zł - Harald N.
20 zł - Olkatrolka
30 zł - Katarzyna K.
35 zł - Aneta D.
16 zł - Patrycjusz Ś.
10 zł - Katarzyna P.
29 zł - Elwira Ch.
4,07 zł - Marta W.
72 zł - Tomasz Krężel
50 zł - Teresa N.
10 zł - Paulina P.
20 zł - Henikar
150 zł - Zofia Z.
30 zł- Harald N.- od Livki i Nikusia

...............................
RAZEM : 866,07 zł

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...