Jump to content
Dogomania

Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D


Recommended Posts

Posted

[quote name='Lucky.']ok :) to myślę, że park byłby ok, bo ode mnie jest jakieś 15 min do niego :) To wtedy może i nawet młodą bym wzięła :) jeszcze się dogadamy :)[/QUOTE]

A dlaczego nie chcesz jej brać? :)

Posted

Lucky. napisał(a):
jakbyśmy szli do lasu, to myślę, że byłoby jej za zimno, a jeśli do parku to będę ją brała, no i jak będzie ładna pogoda. :)


To ubranko jej kup :D
A w tym parku nie będzie problemu z rottkiem bez kagańca?

Posted

deer_1987 napisał(a):
Jakis mily spacerek sie szykuje :)


Nooo, ale to dopiero w piątek jak się uda, niestety :)

Saththa napisał(a):
Hmmmm nic mnie to nie przyblizył odo poznania termunu drugiego weekendu ferii ale looz;)


Haha, oj ciiii :D
Po tym weekendzie już koniec ferii :)

Posted

Pierwszy filmik - Torika szalejąca nad jeziorem. Ten filmik nie zaskakuje, jeśli się nie zna Tori osobiście, bo to bardzo stateczny pies i raczej nie bawi się w ganianki za kamieniami. :lol:

[video=youtube;2WFDHSbakFI]http://www.youtube.com/watch?v=2WFDHSbakFI&feature=youtu.be[/video]



A dziś byliśmy na wsi u kuzynek.
Takie nudne filmiki trzy :)

[video=youtube;u526Ob-ly60]http://www.youtube.com/watch?v=u526Ob-ly60&feature=youtu.be[/video]

[video=youtube;0EyBN-GzGn4]http://www.youtube.com/watch?v=0EyBN-GzGn4&feature=youtu.be[/video]

[video=youtube;9D4uJon-4XM]http://www.youtube.com/watch?v=9D4uJon-4XM&feature=youtu.be[/video]



Tori odpoczywa.




I wracamy do domku, zmęczony Iwanek :)








Wybaczcie, że wszystko telefonowe :)

Posted

Amber napisał(a):
Pewnie się cieszysz, że to nie ty później musiałaś czyścić Jessie :D


Torika nie była lepsza, tyle, że ona ciemna i ubranko miała, to zamiast brzucha całego w błocie ubranko było brudne od spodu :D
Kompanko obowiązkowe i tak.

Ale za to właśnie uwielbiam psy duże i z krótką sierścią - po Iwanie nic a nic nie było widać, że latał po błocie :) Nawet śladów nie robił w domu.

Posted

[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]Tez się tak bawię z Salsą ... ona to uwielbia :loveu:[/FONT]

Iwanek też, jak widać :) I mógłby nie przestawać :)


[quote name='WATACHA']Iwanek ma jeszcze dużo wigoru :)

Tak, to prawda. Miał słabszy moment, że ciągle łapy go bolały i był smutny, ale ograniczyliśmy spacerki i jest o niebo lepiej :)

Posted

[quote name='Vilena']Ale fajna ekipa :D[/QUOTE]

Witamy i dziękujemy :)


Dziś się poryczałam.. Maciej odwoził mnie na angielski po 18, jak zobaczyliśmy na ulicy przejechanego psa.. Od razu zawracamy.
Oczywiście nikt się nie zatrzyma, żeby sprawdzić czy pies żyje czy choćby żeby go przeciągnąć ze środka ulicy na bok..
Okazało się, że nie żył.. Znaliśmy go. Obszczekiwał wszystkie psy, nasze zawsze, ale nigdy nie przekroczył ulicy, zawsze stawał kawałek od niej.. Wiedziałam, że to tak się skończy. To bardzo smutne, że pies stracił życie, bo opiekunowi nie chce się zamykać bramy.



Poza tym jest jakaś szansa na nowego członka rodziny, ale na razie nie zapeszam, bo nic nie wiadomo :)

Posted

kurcze straszne to jest, ludzie w ogóle serca nie mają ... chociażby do weta zawieść a nie zostawić na drodze.

a kiedy będzie coś więcej wiadomo o nowym domowniku ? :D

Posted

[quote name='Naklejka']Ojej, przykre :(

Powodzenia z nowym domownikiem! :)[/QUOTE]

[quote name='Lucky.']kurcze straszne to jest, ludzie w ogóle serca nie mają ... chociażby do weta zawieść a nie zostawić na drodze.

a kiedy będzie coś więcej wiadomo o nowym domowniku ? :D[/QUOTE]


My powoli jeździmy, szczególnie nocą i za miastem, tyle tych lisów, kotów i psów leży przy drogach.. Wczoraj byliśmy prawie nad morzem odwiedzić dwie rodziny Macieja, bardzo dużo zwierzaków leży.. Też nam lis wyskoczył, ale nie było problemów z wyhamowaniem, bo nie popylaliśmy jak niewyżyci..
Nie wyobrażam sobie w ogóle potrącić zwierzaka i nie jechać na złamanie karku do weta.. A żeby nawet psa ze środka ulicy nie ściągnąć to już jest w ogóle nie do pojęcia..

Na dniach będzie już wiadomo co i jak :) Trzymajcie kciuki!

Posted

Z nowego domownika niestety nici ;<


Byliśmy dziś w schronie zawieźć kołdry itp. Od jutra zaczynamy wolontariat :lol:
Biorę aparat i ogłoszę psiaki na Dogo, mamy wiele haszczaków i malamutów, labka, dwa rottki, szczeniaka jamniora, wiele ONków seniorów.. Muszę się wziąć za to ;)
Poogłaszam je tu i poproszę fundacje tych psiaków w typie o pomoc.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...