gamoń Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Krecik był dzisiaj u weta. Ma zapalenie krtani. w nocy strasznie kasłał. Nie miał temperatury, płuca też są czyste. Dostał 2 straszne zastrzyki, oraz lekarstwo. Quote
Czarodziejka Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Kreciku, ciocie wysyłają ci całuski! Trzymaj się chłopak! Quote
Ania-Sonia Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Osiolek napisał(a):Sabinko, dacie :-) A ja Ci moge dac sposob na przekonanie meza - upatrz sobie jakas totalna nedze, taka najgorsza bide, popros wolontariuszki o umieszczenie tego nieszczescia na dogo - i niby przypadkiem pokaz mezowi. A potem nowe.... Potem zgodz sie na wykarczowanie wszystkich krzakow malin i porzeczek w ogrodku, ktorych dotad bronilas wlasna piersia - i trzeciego dnia uslyszysz "tak" ;-) A slowo musi byc swiete :-) Mnie sie juz w ten sposob dwa razy udalo :D A ze krzaki nadal niewykarczowane, to moge znow sprobowac :D No tak, tylko czy Sabinka też ma takiego anioła za męża??? :cool3: Dla wszystkich niewtajemniczonych mąż Hani przystał na piątego psa w rodzinie, tylko niestety ktoś stanął na przeszkodzie... :evil_lol: ;) gamoń napisał(a):Krecik był dzisiaj u weta. Ma zapalenie krtani. w nocy strasznie kasłał. Nie miał temperatury, płuca też są czyste. Dostał 2 straszne zastrzyki, oraz lekarstwo. Biedne Kreciątko. Wszystkie świństwa się do niego przyplątują :shake: Dobrze, że teraz bo ma domową opiekę. Zdrowiej maluszku!!! Quote
przyjaciel_koni Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Całe szczęście, że to tylko to. (Już się bałam, że to kaszel kenelowy) Kreciku - nie daj się !!!! Taki jesteś już zmaltretowany !!!! Chyba jak na maleńkiego psiaczka to aż nadtto !!!! Bardzo będziemy wdzięczni za wpłaty dla Krecika !!! Nasze Gamonie nie poradzą sobie same z kosztami !!!! Krecik ma tylko 143zł. na AFN. !!!! Mam duże wątpliwości, czy wystarczy choćby na jedną wizytę wraz z badaniami !!!!! Bardzo prosimy o pomoc - tu koszty są duże !!!!!! Quote
enia Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Moze dopiero wychodzi -jego siedzenie na dworze w zamknietym małym kontenerku plastikowym.!!!!Choroba mogła sie teraz zaostrzyc.(wykluć) -------- przecież Krecik żyl przy budzie kilka miesięcy i teraz wychodzą tego skutki .......:shake: trzymaj sie Kretku i zdrowiej nam. Quote
Olga132 Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 tak wyglądało życie Kreciny przez ostatnie kilka miesięcy.... Quote
przyjaciel_koni Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 [quote name='enia']Moze dopiero wychodzi -jego siedzenie na dworze w zamknietym małym kontenerku plastikowym.!!!!Choroba mogła sie teraz zaostrzyc.(wykluć) -------- przecież Krecik żyl przy budzie kilka miesięcy i teraz wychodzą tego skutki .......:shake: trzymaj sie Kretku i zdrowiej nam. Właśnie - na to samo zwróciłam uwagę !!!! Czy ja dobrze zrozumiałam ?????? Może się mylę ???? Przecież był w bardzo złym stanie, nie powinien być na dworze !!!!!!!! Z postów po odebraniu Krecika wynikało przecież, że dobrze się nim zaopiekowano. Czy można poprosić o wyjaśnienie (i je uzyskać) ????? Quote
loozerka Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 przyjacielu, czy teraz ma to az takie wielkie znaczenie ? Quote
przyjaciel_koni Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Loozerko - dla mnie ma. Mnie się takie działanie nie podoba. Quote
enia Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Nie wiem co tu sie dzieje, ale Kret byl zabrany chory i widać własnie jak bardzo, skupmy sie na leczeniu psiaka............ pretensje wszelkie kierowałabym do kierowniczki schroniska i weterynarzy, jesli ktos bardzo musi lub chce. Quote
jnk Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Nie wiem, czy jest sens kierować pretensje do kogokolwiek. Obawiam się, że nie osiągniemy tym żadnego efektu :( Z różnych wątków psiaków węgrowskich wynoszę niestety przekonanie, że nie dzieje się tam dobrze nie tylko z powodu tragicznych warunków lokalowych - że się tak wyrażę. Ale chyba takie wspieranie się w utyskiwaniu niczego konstruktywnego nie wniesie. Jest, jak jest i trzeba się skupić na konkretnej pomocy dla Krecika i innych węgrowiaków. BTW - czy jak napiszę, że pieniądze są dla Krecika, to wystarczy, żeby AFN się zorientował, o którego biedaka chodzi? Quote
Olga132 Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 jnk napisał(a):BTW - czy jak napiszę, że pieniądze są dla Krecika, to wystarczy, żeby AFN się zorientował, o którego biedaka chodzi? Krecik ma juz swoją skarpetę na AFN i z tego co sie orientuję jest to jedyny psiak o imieniu Krecik na AFN, więc jak napiszesz KRECIK to nie będzie żadnego problemu z przyporzątkowaniem wpłaty. Quote
pucka69 Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Olga! Chciałam sobie wkleić Twój bannerek w podpis ( chyba mogłam?) - ale on się nie otwiera. Tak ma być? Quote
gamoń Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Olu! Bardzo Cie prosze o wystawienie ponownie takiej aukcji na allegro jak to zrobiłas przedtem.;) Cieszę sie bardzo ,ze tak wiele osób o ogromnym sercu kupiło cegiełke i dzieki nim Krecina bedzie miała szanse na kontynuacje leczenia powaznych zmian skórnych,opłacenie operacji ,wykup leków. Chciałabym przedstawic wydatki na Krecika .poniewaz za chwile tak sie zakrece ,ze nie bede wiedziała ile wydatkowałam.;) Na dzień dzisiejszy wydatkowałam -225 zł. Byłam 4 razy u weta.Krecik dostał antybiotyk ,płyn na rany ,leki na zapalenie krtani ,opłaciłam 60 zł za morfologie z wymazem i biochemia . Jutro mamy isc do dr Dembele ,nie znam kosztu wizyty ?.???? Zas 21.12.06 mamy zrobic USG. Pobrałam z AFN 300 zł . Beata Quote
Olga132 Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Jutro lub we wtorek ( w zaleznosci od tego jak wpłynał pieniądze z aukcji) przeleje wszystko na AFN i ponownie wystawię aukcję. Pucka hmmmm...wydawało mi sie, że mój banerek się otwiera....ale okazuje się że nie. Zaraz powiem folen to ci na pw przesle link do banerka, może bedzie sie twój otwierał, gdyż ja w swoim zrobiłam pewne unowoczesnienia (hehe) jak widac bardzo skuteczne!!! Quote
pucka69 Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Taaaak, kiedyś napewno sie otwierał, bo sprawdzałam ... Quote
Olga132 Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 to może to jego jakaś chwilowa niedyspozycja??? Quote
pucka69 Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Olga132 napisał(a):to może to jego jakaś chwilowa niedyspozycja??? Może . Jezeli "chwila" moze trwać ok. 10 godzin ... Quote
Ania-Sonia Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 A mi się banerek Krecika w podpisie Olgi otwiera! :-o Beatko, ja pokryję wizytę u dr. Dembele i usg. Przyniosę pieniądze 21, jak się spotkamy OK? Quote
pucka69 Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 A mnie się nie otwiera i AniuSoniu mój TZ powiedział ze to niemożliwe żeby mnie się nie otwierał - a Tobie tak - wiec napewno się mylisz i Tobie też się nie otwiera :))))) Quote
loozerka Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 olga, podpiełas go pod protokół gg, nawet jak najedzie się na banerek to link ktory się wyświetla w pierwszej linijce ma gg: i dopiero link, to chyba przyczyna.. ok, teraz adres jest prawidłowy- jesli korzystacie z przegladarki IE to mozna na zasadzie kopiuj wklej wsadzic ten banerek do podpisu, a jesli nie to dam tu adres tylko ze spacjami po każdym nawiasie kwadratowym, trzeba to bedzie wkleic co podpisu, potem usunąc spacje [ URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32445"][ IMG]http://img207.imageshack.us/img207/8798/krecikcq3.jpg[/IMG ][ /URL] Quote
gamoń Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Aniu-Soniu -serdecznie dziekuje Ci w imieniu Krecinki za sponsoring.:lol: Ja niestety absolutnie nie moge pomóc w żadnych wiekszych opłatach. Mam finansowy kyzys :shake: .Remont na Widok ,zakupy na swięta i kurcze dupa blada. Zobaczymy co jutro powie dr.Dembele ?.ale obserwujac Kreta chyba znam diagnozę. Jeszcze raz bardzo Wszystkim dziekuję za pamiec,;) za wsparcie dla kochanego ,nieszczęsliwego psiaka. Quote
Sabina02 Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Osiolek napisał(a):Sabinko, dacie :-) A ja Ci moge dac sposob na przekonanie meza - upatrz sobie jakas totalna nedze, taka najgorsza bide, popros wolontariuszki o umieszczenie tego nieszczescia na dogo - i niby przypadkiem pokaz mezowi. A potem nowe.... Potem zgodz sie na wykarczowanie wszystkich krzakow malin i porzeczek w ogrodku, ktorych dotad bronilas wlasna piersia - i trzeciego dnia uslyszysz "tak" ;-) A slowo musi byc swiete :-) Mnie sie juz w ten sposob dwa razy udalo :D A ze krzaki nadal niewykarczowane, to moge znow sprobowac :D Dzieki za rade! Sprobuje tak zrobic...ale nie wiem czy to zadziala:roll: . Ale mam inny plan. Maz lubi rozne "zabawki" kupowac, np. wymyslil ostatnio skuter wodny. Oczywiscie musi miec moja zgode na te "zabawki" :evil_lol:...Postawie warunek...jesli "zabawka" to i piesek ze schroniska. Mam na to poltora roku, napewno cos wymysle :razz: .... Quote
Ania-Sonia Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 [quote name='gamoń']Jeszcze raz bardzo Wszystkim dziekuję za pamiec,;) za wsparcie dla kochanego ,nieszczęsliwego psiaka. Już nie takiego nieszczęśliwego ;) Czekamy na diagnozę słynnego doktora, miejmy nadzieję, że da Krecikowi szansę na pare latek w lepszym zdrowiu. pucka, ale mnie przeraziłaś! to, co mi się otwierało, jak nie mogło???;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.