Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nutusia ale nikt nie ma obowiązku przekrzykiwać się tu z Tobą. Od konstruktywnych rozmów jest PW lub telefon. A ja o swojej deklaracji pamiętam o ani przez chwilę się nie wycofałam... więc nie wiem o co tak wrzeszczysz... lepszy Dt? No to mówię, szukaj, szukaj.

  • Replies 660
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Marinka napisał(a):
Ludzie.... czy to tak trudno napisać... Pola może być u mnie do....szukamy nowego DT lub DS!?


Najwyraźniej niektórzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem, a innym odpowiedź na to pytanie nie jest potrzebna do szczęścia (psa?)

Posted

zenobiusz flores napisał(a):
To moze teraz sie pobawimy cytatami ?

Pies byl z d i a g n o z o w a n y - zapelenie spojowek. Myslicie , ze zapalenie spojowek leczy sie towarzystwem ?

No, dobrym towarzystwem to moze w sumie tak.....jak jest co wypic i zjesc .......chyba tez mam zapalenie spojowek .:mdleje: Ratunku .
( Ale aklohol tylko wytrawny ) .


Nutusia , skocz no po litra . Dosc tego gadania na czczo . Ssie mie w zoladku . Tak na marginesie - ja tez szukam DS . Ma moze ktos jakies namiary kto by mnie przygarnal ?

Jestem niewymagajaca . Bede wklejac zdjecia i zamieszczac regularnie info z DS .

Posted

zenobiusz flores napisał(a):
To moze teraz sie pobawimy cytatami ?

Pies byl z d i a g n o z o w a n y - zapelenie spojowek. Myslicie , ze zapalenie spojowek leczy sie towarzystwem ?

No, dobrym towarzystwem to moze w sumie tak.....jak jest co wypic i zjesc .......chyba tez mam zapalenie spojowek .:mdleje: Ratunku .
( Ale aklohol tylko wytrawny ) .
.................

Posted

Nutusia napisał(a):
Najwyraźniej niektórzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem, a innym odpowiedź na to pytanie nie jest potrzebna do szczęścia (psa?)


Zarejestrowałam się na dogomanii w 2009 roku...już niemal na samym początku zastanawiałam się "co ja tu robię", bo trafiłam na ludzi, którzy uwielbiali bić pianę i z dziką satysfakcją ją bili....
Z biegiem czasu uodporniłam się na to....ale znów ta myśl coraz częściej powraca :(
A przecież wystarczy jasno i otwarcie napisać co i jak, aby uniknąć niemiłych słów...cóż widocznie każdy sadzi według siebie...

Posted

Nie ten poziom, moja Droga... Po litra to może skoczyć Twój przyszły zięć - na zdrowie!
Nie popieram i nie głosuję na tych, którzy w ten sposób traktują bezdomne zwierzęta i ludzi, którym ich los nie jest obojętny.

Posted

PACZEK napisał(a):
Zenobiusz może nie dawaj tej gentamecyny do oczu Poli.Te wycieki to ja myślę że od jedzenia syfu który wyrzucała sąsiadka za płot po.Jak ustabilizuje się trawienie i wątroba to oczki pewnie też przestaną ropieć.Nie woźcie jej też niepotrzebnie ona dopiero trzecią dobę jest u was wystarczy jej spokój i towarzystwo Zenka.Ona jest bardzo osłabiona niech nabiera sił.Mam nadzieję że psinka dziś już dawno temu była na spacerku, dla niej teraz najważniejsza jest regularność i przewidywalność sytuacji żeby poczuła się bezpiecznie.


Ustabilizuje sie watroba.........a jesli watroba sie nie ustabilizuje sama z siebie .....?

Posted

Nutusia napisał(a):
Nie ten poziom, moja Droga... Po litra to może skoczyć Twój przyszły zięć - na zdrowie!
Nie popieram i nie głosuję na tych, którzy w ten sposób traktują bezdomne zwierzęta i ludzi, którym ich los nie jest obojętny.



Fiu, fiu, fiuuuu......prowadzisz jakies smutne zycie , pelne wyrzeczen i tak dalej . Codziennie obalamy z przyszlym zieciem litra a nawet dwa i dobrze nam z tym . Czego i tobie zyczymy .

Posted

zenobiusz flores napisał(a):
Ustabilizuje sie watroba.........a jesli watroba sie nie ustabilizuje sama z siebie .....?


To może chociaż mózg by mógł?...

Posted

Marinka napisał(a):
Zarejestrowałam się na dogomanii w 2009 roku...już niemal na samym początku zastanawiałam się "co ja tu robię", bo trafiłam na ludzi, którzy uwielbiali bić pianę i z dziką satysfakcją ją bili....
Z biegiem czasu uodporniłam się na to....ale znów ta myśl coraz częściej powraca :(
A przecież wystarczy jasno i otwarcie napisać co i jak, aby uniknąć niemiłych słów...cóż widocznie każdy sadzi według siebie...


Wydaje mi sie, ze dlatego wlasnie pije z przyszlym zieciem...a zajerestrowalam sie na dogo chyba znacznie pozniej niz ty . :krolik::tard::drink1::cunao::popcorn::drinka::beerchug::drinking:

Posted

Nutusia napisał(a):
To może chociaż mózg by mógł?...


Ale to chodzi o watrabe Szczura a nie moja ............zwracam niesmialo uwage na ten drobny fakt .

I kto tu pije .....moze to jednak niedopicie albo potezny kacemajer ?

Posted

zenobiusz flores napisał(a):
Wydaje mi sie, ze dlatego pije z przyszlym zieciem...a zajerestrowalam sie na dogo chyba znacznie pozniej niz ty . :cool3:


?????????? Niestety mimo wysokiego poczucia humoru nie potrafię zajarzyć!!! stad te pytajniki

Posted

zenobiusz flores napisał(a):
Nutusia , skocz no po litra . Dosc tego gadania na czczo . Ssie mie w zoladku . Tak na marginesie - ja tez szukam DS . Ma moze ktos jakies namiary kto by mnie przygarnal ?

Jestem niewymagajaca . Bede wklejac zdjecia i zamieszczac regularnie info z DS .
..............

Posted

zenobiusz flores napisał(a):
No , bycie na dogomanii bez wspomagania jest praktycznie niemozliwe . Sama przyznaj .


Faktycznie do łatwych nie należy...z tym, że ja odreagowuję to inaczej - jakoś tak mam, że nie znoszę alkoholu pod żadną postacią....wolę pobiegać :)

Posted

[quote name='PACZEK']Zenobiusz może nie dawaj tej gentamecyny do oczu Poli.Te wycieki to ja myślę że od jedzenia syfu który wyrzucała sąsiadka za płot po.Jak ustabilizuje się trawienie i wątroba to oczki pewnie też przestaną ropieć.Nie woźcie jej też niepotrzebnie ona dopiero trzecią dobę jest u was wystarczy jej spokój i towarzystwo Zenka.Ona jest bardzo osłabiona niech nabiera sił.Mam nadzieję że psinka dziś już dawno temu była na spacerku, dla niej teraz najważniejsza jest regularność i przewidywalność sytuacji żeby poczuła się bezpiecznie.

Prosze przeczytac.......u w a z n i e .

Chodzi o watrobe psa, ktorego wzielam w dobrej wierze na tzw DT . I nie sadze zeby funkcjonowanie watroby Szcura ustabilizowalo sie tylko dlatego , ze Zenek dotrzymuje jej towarzystwa .

Posted

Marinka napisał(a):
Faktycznie do łatwych nie należy...z tym, że ja odreagowuję to inaczej - jakoś tak mam, że nie znoszę alkoholu pod żadną postacią....wolę pobiegać :)


To fatalnie sie sklada .....dobre wino nie jest zle . Ostatnio zabrala mnie kolezanka na degustacje win niemieckich - i bylo jedno naprawde fantastyczne . Pachnialo miodem a smakowalo wytrawnie - podobno ekologiczne . Naprawde bylo rewelacyjne .
Uprawiam amatorsko rozne sporty z kiepskimi wynikami i technicznie niepoprawnie - ale wlasnie bieganie kreci mnie najmniej .

Posted

Świetna zabawa - po prostu boki zrywać! Nie ten poziom - przepraszam.

Mam tylko nadzieję, że pies jeszcze w ogóle JEST, co poddaję pod rozwagę "obrońcom uciśnionych".
Pozdrawiam i życzę sukcesów w szukaniu DS i coraz lepszego samopoczucia.
Magda

Posted

[quote name='Marinka']Ludzie.... czy to tak trudno napisać... Pola może być u mnie do....szukamy nowego DT lub DS!?
Powtórze pytanie Marinki - zenobiusz, to takie proste pytanie, mozesz odpowiedziec?

I mam jeszcze jedna propozycję - jest osoba z dogo, ktora chętnie podjedzie do Ciebie, zenobiusz, i zrobi zdjecia Poli, by wszyscy byli zadowoleni. Proszę tylko o adres na pw. Jeszcze dziś mogą byc te zdjecia, a my zaprzestaniemy domysłów i dyskusji.

Posted

zenobiusz flores napisał(a):
To fatalnie sie sklada .....dobre wino nie jest zle . Ostatnio zabrala mnie kolezanka na degustacje win niemieckich - i bylo jedno naprawde fantastyczne . Pachnialo miodem a smakowalo wytrawnie - podobno ekologiczne . Naprawde bylo rewelacyjne .
Uprawiam amatorsko rozne sporty z kiepskimi wynikami i technicznie niepoprawnie - ale wlasnie bieganie kreci mnie najmniej .


Właśnie pobiegałam sobie po werandzie :) i już mi lepiej...dotleniłam się :)
Co z Polą?
Gdzie jest? Jaki los ją czeka?

Posted

Nutusia napisał(a):
Świetna zabawa - po prostu boki zrywać! Nie ten poziom - przepraszam.

Mam tylko nadzieję, że pies jeszcze w ogóle JEST, co poddaję pod rozwagę "obrońcom uciśnionych".
Pozdrawiam i życzę sukcesów w szukaniu DS i coraz lepszego samopoczucia.
Magda


Nie. Psa juz nie ma . Wczoraj jeszcze byl, ale dzis juz go nie ma - albo ja juz naprawde za malo pije .

Na froncie szukania Ds odnosimy same sukcesy . Samopoczucie nam dopisuje , dziekujemy .

Posted

[quote name='malagos']Powtórze pytanie Marinki - zenobiusz, to takie proste pytanie, mozesz odpowiedziec?

I mam jeszcze jedna propozycję - jest osoba z dogo, ktora chętnie podjedzie do Ciebie, zenobiusz, i zrobi zdjecia Poli, by wszyscy byli zadowoleni. Proszę tylko o adres na pw. Jeszcze dziś mogą byc te zdjecia, a my zaprzestaniemy domysłów i dyskusji.


Alez prosze bardzo . To prosze do mnie napisac na priw i sie umowimy . Tylko prosze mi dac czas to skocze do schroniska po jakiegos sobowtora .

Posted

[quote name='malagos']Powtórze pytanie Marinki - zenobiusz, to takie proste pytanie, mozesz odpowiedziec?

I mam jeszcze jedna propozycję - jest osoba z dogo, ktora chętnie podjedzie do Ciebie, zenobiusz, i zrobi zdjecia Poli, by wszyscy byli zadowoleni. Proszę tylko o adres na pw. Jeszcze dziś mogą byc te zdjecia, a my zaprzestaniemy domysłów i dyskusji.

Chyba jestes naiwna . Po tym co przeszlam - jakimis chorymi probami k o n t r o l i , sznatazu i pogrozek mam jakiejs o b c e j osobie podawac adres ?

Kochana , takie zadania adresu w stosunku do dzieci i nie trylko to nie byle jaka sprawa .

Posted

zenobiusz flores napisał(a):
Chyba jestes naiwna . Po tym co przeszlam - jakimis chorymi probami k o n t r o l i , sznatazu i pogrozek mam jakiejs o b c e j osobie podawac adres ?

Kochana , takie zadania adresu w stosunku do dzieci i nie trylko to nie byle jaka sprawa .


Chyba jednak musimy poczekać aż Zenobiusz wytrzeźwieje :razz:
A jak mawiała pewna znana postać historyczna (acz mało "popularna") - kontrola najwyższą formą zaufania! :evil_lol: I boją się jej tylko ci, którzy mają nieczyste sumienie...:eviltong:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...