Ingrid44 Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 [quote name='_ogonek_']Ingrid, dziękuję, ale może jest inny psiak bardziej potrzebujący? Ja wiem że Jurand pod krechą, to byłoby naprawdę duże wsparcie dla niego, ale zawsze jakoś tak mi głupio... QUOTE] Jurys jest potrzebujacy i to bardzo. Pozatym jest takie stare polskie przyslowie : Jak daja to brac ,jak bija to uciekac :) Quote
Iljova Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 Ingrid44 napisał(a): Jurys jest potrzebujacy i to bardzo. Pozatym jest takie stare polskie przyslowie : Jak daja to brac ,jak bija to uciekac :) racja całkowita z tym przysłowiem ..... :loveu::loveu::loveu: Quote
Akrum Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 to ja się u Juranda zapiszę :) mam nadzieję, że go niebawem poznam jak zamieszka w Psanatorium, bo często tam bywam z racji tego, iż sama psiaki tam mam umieszczone :) i to ode mnie 11 km jest :) Quote
Nutusia Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 Cholercia, krucho z tą kasą... Gdyby się udało odzyskać to, co jest do odzyskania... Najważniejsze jednak, żeby już pojechał. I żeby jego stan był przynajmniej zadowalający... Quote
_ogonek_ Posted March 28, 2012 Author Posted March 28, 2012 Właśnie boję się tego, że stan Juranda mocno odbiega od normy... Nie chcę wyjść na kłamcę bo w Psanatorium podałam info że z psem ok, ale że będę chciała go przebada tylko... Ingrid, jeśli na pewno nie ma innego bardziej potrzebującego psiaka to ja przygarnę każdą sumkę :lol: Akrum, fajnie że jest kolejna osoba stamtąd. Tym razem mam pewność że będzie dobrze. A czwartek już jutro... Quote
Ziutka Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 _ogonek_ napisał(a): A czwartek już jutro... I od wczoraj mam chyba nerwicę żołądka... :shake: Quote
edek Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 Trzymam kciuki aby wszystko poszło zgodnie z planem !!! Quote
Ziutka Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 [quote name='edek']Trzymam kciuki aby wszystko poszło zgodnie z planem !!! Musi ! ! ! 10 znaków Quote
Ingrid44 Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 Ciesze sie ze Akrum jest u Jurysua i bedzie blisko . Trzymam mocno kciuki za czwartek ! Quote
_ogonek_ Posted March 28, 2012 Author Posted March 28, 2012 Mamy nowy banerek dla Juranda od Paulina_mickey :Rose: Quote
tripti Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 _ogonek_ napisał(a):Jeny, jutro już czwartek... nareszcie :) trzymam kciuki i za Juranda! Quote
Akrum Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 dzisiaj czwartek, mimo iż dopiero od wczoraj jestem tu na wątku, ale przeczytałam kilka ostatnich stron wątku i sama zaczynam obgryzać paznokcie z nerwów. Żeby się dzisiaj wszystko udało. A tak na marginesie - dziękuję ciociom za miłe słowa :) Jednak ja tylko jestem raz na tydzień, na dwa w hoteliku, a nie na bieżąco :) ale oczywiście na oku chłopaka będę mieć, jak będę tylko mogła, to zawsze jak coś to pomogę :) No i na spacer zabiorę, jak mnie chłopak już pozna i zaufa :) i oczywiście fotki będę dostarczać :) Quote
Iljova Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Akrum napisał(a):dzisiaj czwartek, mimo iż dopiero od wczoraj jestem tu na wątku, ale przeczytałam kilka ostatnich stron wątku i sama zaczynam obgryzać paznokcie z nerwów. Żeby się dzisiaj wszystko udało. A tak na marginesie - dziękuję ciociom za miłe słowa :) Jednak ja tylko jestem raz na tydzień, na dwa w hoteliku, a nie na bieżąco :) ale oczywiście na oku chłopaka będę mieć, jak będę tylko mogła, to zawsze jak coś to pomogę :) No i na spacer zabiorę, jak mnie chłopak już pozna i zaufa :) i oczywiście fotki będę dostarczać :) Super wielkie dzięki :-), ale też i zazdroszczę Ci że będziesz mogła widywać go w realu ;-) Niech wszystko przebiegnie sprawnie i szczęśliwie w dzisiejszym wielkim dniu dla Jurandzika :) Quote
Ingrid44 Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Wielkie Dzieki Akrum, to jest duza pomoc bo my wszyscy tak daleko od niego. Jak tylko juz bedzie wiadomo kiedy Jurys wyjechal BLAGAM napiszcie cos ! Quote
Ziutka Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Ingrid44 napisał(a):Wielkie Dzieki Akrum, to jest duza pomoc bo my wszyscy tak daleko od niego. Jak tylko juz bedzie wiadomo kiedy Jurys wyjechal BLAGAM napiszcie cos ! Napisze napewno, jestem cały czas w kontakcie z "ekipa" ;) Quote
Ziutka Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Mam bardzo złe wieści :( Dostalismy informacje od chauwy, że Jurand nie żyje :( Ogonek wszystko napisze, bo ja nie jestem w stanie po prostu nic pisać... To jest jakiś qrwa armagedon My Kiko i Tobiego odebraliśmy Quote
Ingrid44 Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Ziutka napisał(a):Mam bardzo złe wieści :( Dostalismy informacje od chauwy, że Jurand nie żyje :( Ogonek wszystko napisze, bo ja nie jestem w stanie po prostu nic pisać... To jest jakiś qrwa armagedon My Kiko i Tobiego odebraliśmy NIE NIE NIE :( :( :( :( :( Nie talkich wiesci sie spodziewalam :( O matko jedyna a ja zaraz musze wyjsc do konca dnia do pracy . Quote
_ogonek_ Posted March 29, 2012 Author Posted March 29, 2012 Ziutka napisał(a):Napisze napewno, jestem cały czas w kontakcie z "ekipa" ;) ekipa była świetna i jestem im mega wdzięczna... pati-c, która jechała specjalnie tylko po to żeby wrócić z niczym, Ania-tygrysiczka oraz gallegro, którzy pomimo odbierania swoich psów pomogli też ustalić fakty dotyczące Juranda... Ziutka napisał(a):Mam bardzo złe wieści :( Dostalismy informacje od chauwy, że Jurand nie żyje :( Ogonek wszystko napisze, bo ja nie jestem w stanie po prostu nic pisać... To jest jakiś qrwa armagedon My Kiko i Tobiego odebraliśmy Ja również nie wiem co napisać... Pies odszedł we śnie i został zakopany w miejscu nie do określenia przez chauwę. Mam dostać informację wieczorem, późnym o ew. miejscu bytowania ciała. Do sekcji zwłoki zostaną wydane. Na razie po uzgodnieniu z rotek jako pracownikiem schroniska którego własnością jest Jurand (jeśli tak mogę to nazwać) mam czekać na informacje. Nie mam pojęcia czy pies żyje czy nie... Jeśli odszedł - cierpiąc, gdyż zlekceważyłam informację o jego biegunkach. Jeśli żyje również cierpi i jest w złym stanie. Ja się po prostu do tego nie nadaję... Quote
Ziutka Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 (edited) Chauwa nie odezwała się do ogonka, czemuż mnie to nie dziwi ? :shake: :angryy: Edited April 2, 2012 by Ziutka Quote
Penny Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Nie wiem co napisać. Jestem w szoku. On miał przecież dzisiaj do nas przyjechać. Jak można nie wiedzieć gdzie się zakopało ciało psa!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.