Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Próbowałam się przed chwilą dodzwonić do Anety, ale nie odbiera i w domu też jej nie ma.

EDIT:
Ok, umówiłyśmy się już - opłacę povyt Juranda "od dolu" a odebrać go można 19-20 marca, bo do końca tygodnia Anecie nie pasuje.

Edited by _ogonek_
  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ingrid44 napisał(a):
No to teraz trzeba szukac kogos kto go odbierze i zawiezie do nowego Hoteliku (jeszcze nie wiadmomo gdzie :( )

to już się załatwi...
pati-c jest z wawy, wozi psy odpłatnie.

Posted

ja mogę Juranda zawieźć do Wawy, do chauwy mam jakieś 80-100km w jedną stronę ale jak nic się nie znajdzie to chętnie pomogę ale pod warunkiem że nie będzie to godz. 22.30 jak ostatnio odbierałam Lolę. tylko proszę pisać na pw w razie czego...

mam nadzieje że staruszek jest cały i zdrowy...

Lola jest w Mokrym Nosku na domowym tymczasie, może zapytajcie czy nie znajdzie się jakieś miejsce dla Staruszka, wiem że był wolny kojec ale ja też nie chciałam Loli dawać do kojca...

Posted

Przepraszam ,że tak wpadam jak królik z kapelusza, ale wiem ,ze szukacie Dt. Moze ten sie nada- domowy.
http://www.dogomania.pl/threads/201133-DT-okolice-Wrocławia-informacyjny-wolne-miejsca!/page2

Nie znam go- nie miałam tam ps. Czytałam wątek Kalvina , który tam był. Zioberek87 bedzie wiedziała więcej - Kalvinek już w swoim fantatsycznym domku stałym ale nadal z ogromnym długiem:(

Też miałam psiaka u chauwy. Saszka (dixi) po odebraniu była chuda , bała sie wszystkiego (psów też), rzucała się na jedzenie

Posted

malvaaa napisał(a):


Lola jest w Mokrym Nosku na domowym tymczasie, może zapytajcie czy nie znajdzie się jakieś miejsce dla Staruszka, wiem że był wolny kojec ale ja też nie chciałam Loli dawać do kojca...

kurczę tylko najgorsze jest to że ja też...

w takim momencie żałuję że Jurand wyjechał ze schroniska... Dzisiaj też siedziałby w kojcu z ocieplaną budą, spacerkami nieco rzadszymi bo kilka razy w tygodniu i dostawałby karmę dla seniorów + wet "pod ręką".
Jedno wielkie qrwa mać się na usta ciśnie...
Wyć mi się chce...

ania shirley, dziękuję - napiszę do niej, nie martw się że wpadasz z nienacka - zapraszam na dłużej.

Posted

przyszlam od Loli, ciesze sie że podjęłyście decyzje o zabraniu Psiaka. Lolka była cała obolala, opuchnięta, wystarczył jeden zastrzyk żeby ozdrowiała, no ale do weta trzeba było pojechać.. Samo sie nie zrobi... Juz nie wspomne o kazdej kostce, którą czuć przez skórę...
No i wszystko wskazuje na to, że Lola jednak nie była w domu, chociaż 100% pewności nigdy nie będe miała.
Jeśli chodzi o miejsce do nas to nie wiem, jak nie znajdziecie domowego DT to najwyżej awaryjnie, dajcie znać.

Posted

Trzeba by było umieścić gdzieś info o tym DT Chauwy,żeby innych ostrzec!!! Tylko właśnie nie wiem gdzie. A u Zuziam może jest wolny boks? Tylko nie wiem jak tam z cenami.

Posted

anka_szklanka napisał(a):
przyszlam od Loli, ciesze sie że podjęłyście decyzje o zabraniu Psiaka. Lolka była cała obolala, opuchnięta, wystarczył jeden zastrzyk żeby ozdrowiała, no ale do weta trzeba było pojechać.. Samo sie nie zrobi... Juz nie wspomne o kazdej kostce, którą czuć przez skórę...
No i wszystko wskazuje na to, że Lola jednak nie była w domu, chociaż 100% pewności nigdy nie będe miała.
Jeśli chodzi o miejsce do nas to nie wiem, jak nie znajdziecie domowego DT to najwyżej awaryjnie, dajcie znać.

Reksio, synek Żabci, która jest u mnie na BDT, jest w Mokrym Nosku.On tam dopiero, odżył, jest radosny i bawi się jak szczeniak.Są informacje, piękne zdjęcia, a nawet filmiki.Tam też Jurand miałby dobrze.

Posted

U ZuziM sa tylko budy na zewnatrz, ona raczej nie bierze pieskow do domu.
Reksio ,ktory jest w Mokrym Nosku byl u rodziny Arktyki (nastepny Horror) i mowiono nam ze to agresor i inne takie bzdety. Okazalo sie ze psiak jest cudowny i ulozony jak trzeba. W Mokrym Nosku odzyl i cieszy sie zyciem pelna piersia.

Posted

joaaa, nie ma miejsc - a nie może do stadka maluchów przyjąć średniego, dużego psa.
Anja2201 i stonka mają mi dać znać - istnieje prawdopodobieństwo że zwolni im się coś ale nic nie wiadomo na pewno...
kikou odmówiła mi już kiedyś, bo Jurand odgryza sie agresywnym samcom- mogą być problemy.

Jakieś pomysły???
Bo coś czuję że znowu zostałam na lodzie...

Posted

znalazlam tymczas dla Juranda.
Miejscowość to Lipka Wielka w Wielkopolsce, 11 km od Nowego Tomyśla.

Cena za dobę dla Juranda to 16 zł (wliczone wyżywienie) + ewentualne inne wydatki.

To wypowiedź jednej z dogomaniaczek apropo hotelu:

Szczerze, nie czytałam wątku Grafita, natknęłam się na niego przypadkiem. Widzę, że poszukujecie jakiegoś hotelu dla niego.
Mogę zaproponować hotel Psanatorium, który znajduje się koło Nowego Tomyśla w Wielkopolsce. Psiaki przebywają w ogrzewanym budynku i mają swoje wybiegi, prócz tego są wyprowadzane kilka razy dziennie. W razie czego zawsze może podjechać do psiaka weterynarz lub pies zostanie zawieziony do doktora (wszystko zależy od stanu psa). Jeśli trzeba by było podawać mu leki to oczywiście nie ma z tym żadnego problemu.
Osoby opiekujące się tam psami bardzo często piszą na wątkach psiaków i wklejają zdjęcia oraz filmiki.
W Psanatorium przebywają np. dwa maluszki, Bruno, Nero, Samba

W razie czego podaję kontakt do właścicielki hotelu:
Joanna Jarocińska
606 – 612 – 957


Z podawaniem leków nie ma problemów, a jeśli zajdzie potrzeba zbadamy Juranda. Weci sprawdzeni.

Panią Joannę poleciła mi też Basia1968 z dogo, która umieszczała psiaki w jej hotelu, kiedy ten znajdował się w Brzyściu.

O hotelu można poczytać tutaj:
http://www.**********/psanatorium-hotel-rehabilitacja-szkolenia-t1976.html
www.psanatorium.pl
https://www.facebook.com/Psanatorium

Wiem, że cena jest wysoka, ale wszystkie inne hotele zapchane... A czekać 3 tygodnie na ewentualną informację to trochę za długo.

Nie wiem jak to zrobię, ale zrobię.

Miejsce na Juranda czeka. Teraz transport.
Jakieś pomysły??

Posted (edited)

Moze wyslijcie PM do cioteczki o nicku karmelcia. Karmelcia prowadzi domowe DT (mieszka w okolicach Opola), jest u niej jeden z moich podopiecznych Franio. Cena za Frania to 300 zl miesiecznie, ale Franio jest mniejszy of Juranda, wiec nie wiem jak bedzie z cena.

Edited by Sabina02
Posted

[quote name='Sabina02']Moze wyslijcie PM do cioteczki o nicku karmelcia. Karmelcia prowadzi domowe DT (mieszka w okolicach Opola), jest u niej jeden z moich podopiecznych Franio. Cena za Frania to 300 zl miesiecznie, ale Franio jest mniejszy of Juranda, wiec nie wiem jak bedzie z cena.
wydaje mi się że gdzieś widziałam, że ma zajęty DT...

to ja może na wstępie zapytam:
czy ktoś się wycofuje z obecnej deklaracji na Juranda?

Posted

Nie mogę zrozumieć,jak chauwa mogła tak traktować psy,one żadnej opieki nie miały,ani spacerów ani dobrego jedzenia,bo pochudły biedaki i zdziczały.
Rzeczywiście Jurandzik miałby lepiej w schronie,przy opiekuńczym ogonku,ale kto mógł to przewidzieć.
Nasuwa się tylko jedno,że trzeba bezwzględnie KONTROLOWAĆ,bo dramaty psów z innych hoteli,jak widać niczego nas nie nauczyły.

A dla Jurandzika najlepsze by były domowe warunki,bo budynek ocieplany to nie to samo,a on jest coraz starszy,a wiadomo jakie to ocieplanie.
Wiem,że niełatwo o to,ale może warto jeszcze poszukać.

Posted (edited)

_ogonek_ napisał(a):
wydaje mi się że gdzieś widziałam, że ma zajęty DT...

to ja może na wstępie zapytam:
czy ktoś się wycofuje z obecnej deklaracji na Juranda?


Jak się u mnie polepszy, albo zwolni inna, to chętnie zwiększę deklarację, albo chociaż jednorazowo podeślę.Nie powinnaś tak pytać.Niby dlaczego ktoś miałby się wycofywać?Chciałaś dobrze, my też i nikt tu nie zawinił.Na razie nie chcę nikogo oskarżać, choć kilka osób, to nie jedna.Wątpliwości już wiele....

Edited by Syla
Posted

zawiniła chauwa, niestety wszyscy daliśmy się nabrać :(

fajnie, że w końcu coś udało się znaleźć, ciężko z miejscami domowymi niestety...
a podpytajcie jeszcze Bambino, może ona mogłaby przyjąć, to też ten sam kierunek.

Posted

Ja oczywiście pozostaje przy swojej deklaracji. Czy można zmienić banerek na taki z info, że szukamy deklaracji i transportu? Ja się na tym nie znam, ale może ktoś mógłby zrobić nowy albo poprawić ten?

Posted

tripti, może i tak, ale sama moglam to dokładniej sprawdzić - to jest w połowie moja wina.

Ingrid, dzięki wielkie :loveu: naprawdę jesteś wspaniała.

Satrinko, tobie również wielkie dziękuję :loveu:.

Bannerek się zalatwi - napiszę do Paulina_mickey ona jest dobra w te klocki ;)

Posted

Syla napisał(a):
Jak się u mnie polepszy, albo zwolni inna, to chętnie zwiększę deklarację, albo chociaż jednorazowo podeślę.Nie powinnaś tak pytać.Niby dlaczego ktoś miałby się wycofywać?Chciałaś dobrze, my też i nikt tu nie zawinił.Na razie nie chcę nikogo oskarżać, choć kilka osób, to nie jedna.Wątpliwości już wiele....

Zawsze wolę zapytać - każdy ma prawo do wycofania się - ja nie gryzę ;)
Poza tym muszę wiedzieć na czym stoję.

Aha, w kwietniu (pod koniec) trza będzie go zaszczepić, bo się ważność kończy obecnych. Szykują nam się mega wydatki...

Poproszę aby ktos mnie następnym razem kopnął w du*ę przy wyciąganiu kolejnego psa do DT...

Posted

Jaki piekny banerek. Mam takie spostrzezenie ( prosze nie bic :)) , moze by w banerku napisac ze to STARUSZEK , duzo osob na Dogo wspomaga staruszki ,wiadomo jak ciezko jest wyadoptowac starszego psiaka :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...