malawaszka Posted April 30, 2011 Author Posted April 30, 2011 Zuzia właśnie leży w legowisku z moją Pepą :loveu: a wcześniej mój TZ kazał mi zrobić jakiś podest dla Zuzi bo nie może sobie poradzić ze wskakiwaniem na kanapę :D Quote
Felka z Bagien Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 Proponuję z encyklopedii,kilka tomów na to pójdzie,ale nie szkoda!Bravo dla TZ, znaczy "mysli",nie szybko do wymiany! Quote
malawaszka Posted April 30, 2011 Author Posted April 30, 2011 no w temacie psim się wyrobił :D jak któryś tymczasowicz idzie do DS to muszę najpierw się wyspowiadać co to za dom i czy aby na pewno dobry :lol: Quote
zerduszko Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 Nooo, wyrabiają się te nasz chopy :) Też dziś miałam 100 pytań z racji telefonu do Swissowych ;) A przecież nie lubił go, nie? ;) Kuleżanko, a dałabyś jakie foto z podciętymi frędzlami :razz: Quote
malawaszka Posted April 30, 2011 Author Posted April 30, 2011 no ale to póki co nie widać wiele bo podcięłam tylko to na uszach, z maszynką jutro spróbuję to będą zdjęcia jak matka natura pozwoli :lol: Quote
weszka Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 Matka natura nie jest dziś łaskawa, choć u mnie uprzejmie przestało przed chwilą padać to może doczekamy się fot jak u ciebie pogódka podobna. Quote
malawaszka Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 nie będzie fot dzisiaj :shake: jest szaro buro i mokro :shock: byliśmy na długim spacerze na łąkach i wróciliśmy jak zmokłe kurki Quote
malawaszka Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 jednak się udało i wyszło na chwilę słonko, które skwapliwie wykorzystaliśmy :loveu: noo i kto by pomyślał, że to taka bida? :loveu: Panna Zuzanna :loveu: Quote
sybil Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 Jest prześliczna, już wcale nie wygląda jak największa bida, a tu mogłaby nawet robić za zajączka wielkanocnego, tylko kokardkę przypiąć :evil_lol: Quote
malawaszka Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 noo uszyska ma gigantyczne :lol: bardzo była grzeczna przy strzyżeniu, przy czesaniu trochę panikowała, ale bez dramaty - wystarczyło, ze się przekonała, że to nie działa :lol: maszynki się odrobinę bała, ale grzeczna była, nie uciekała, nie rzucała się :loveu: jedynie co to trudno się goli takiego kostuszka ale pomalutku daliśmy radę :) Quote
sybil Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 Pięknieją te maluszki u Ciebie! Masz jakąś czarodziejską różdżkę, czy to po prostu miłość? ;):loveu: Quote
Felka z Bagien Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 [quote name='malawaszka']noo uszyska ma gigantyczne :lol: bardzo była grzeczna przy strzyżeniu, przy czesaniu trochę panikowała, ale bez dramaty - wystarczyło, ze się przekonała, że to nie działa :lol: maszynki się odrobinę bała, ale grzeczna była, nie uciekała, nie rzucała się :loveu: jedynie co to trudno się goli takiego kostuszka ale pomalutku daliśmy radę :)[/QUOTE] No gratuluję,taka lala:crazyeye:,zupełnie nie do poznania.Chyba ma świadomość jaka jest "cudna":p.Za chwilę się dowiemy,do jakiej kategorii sznupków należy.Na razie widać duże uchole, bo ...za tymi ucholami pewnie są i różki:evil_lol::evil_lol::evil_lol: hi,hi,hi. Quote
malawaszka Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 [quote name='Felka z Bagien']No gratuluję,taka lala:crazyeye:,zupełnie nie do poznania.Chyba ma świadomość jaka jest "cudna":p.Za chwilę się dowiemy,do jakiej kategorii sznupków należy.Na razie widać duże uchole, bo ...za tymi ucholami pewnie są i różki:evil_lol::evil_lol::evil_lol: hi,hi,hi.[/QUOTE] a pewnie, że są różki - jakby jej pozwolić to byłaby najważniejsza, wszędzie pierwsza i w ogóle NAJbardziej, NAJszybciej itd... to typ: "zawsze tam gdzie Ty" :D tupta za mną i za moim TZ po domu i nosem stuka w łydkę i pogania - ubaw mamy z tego nieziemski, jak się w jej stronę odwróci i coś powie, albo i nie powie to robi "bu" takie niby to szczeknięcie, ale nie szczeknięcie :evil_lol: tak gada, pogania; jest BARDZO sprytna i bystrzacha-kombinator; w nocy przyszła do mnie patrząc jak kot ze Shreka :roll: i powiedziała, że jej zimno w koszyczku więc spała pod kołdrą :eviltong: ale najlepsze jak się obudziłam - głowa pod kołdrą, dupka poza :evil_lol: No ale jak pojechaliśmy wczoraj na zakupy to było wycie :mad: i to tylko ona! Jak poszliśmy na obiad do rodziców to było drapanie drzwi do piwnicy (którą przechodzimy do rodziców :D ) a że tymi drzwiami póki co jest materac z łóżka to wydarła z niego sporo gąbki i czekała na nasz powrót w piwnicy :lol: Jest BARDZO grzeczna i posłuszna. To jest taka iskierka, taka mała wszędobylska pchła, słodka do bólu i temu kto ją skrzywdził to oby łapy uschły!!!!! :angryy: Ewidentnie jak coś robiła źle to obrywała bo się kuli bardzo i czołga :angryy: zabiłabym gnoja! :p Quote
malawaszka Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 [quote name='zerduszko']Wyjce jedne, co się z tymi psami dzieje :/[/QUOTE] no u nas jest problem bo psy się uczą, że cały czas jesteśmy w domu :shake: zły dom tymczasowy :placz: ale mam nadzieję, że będzie tak jak z Brokatem - on przestał i w nowym domu jest bardzo grzeczny a zostają sami jak pani idzie do pracy Quote
WATACHA Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 Jakbyś nie napisała, że to ona to bym nie poznała.Ślicznotka :) Quote
Rumi. Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 jaka piękna pannica sznupka :loveu: pierwsza klasa :) jak na Zuzinkę patrzę to od razu przypomina mi się pannica z mojego schronu :( ona też taka przytulanka... ja by rodzice się zgodzili to już by u mnie była ale to chyba awykonalne :( Quote
Korenia Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 http://img14.imageshack.us/img14/1889/dsc0064lc.jpg Kikla dni i ZUPEŁNIE inny pies! Brawo :loveu: Quote
Felka z Bagien Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 [quote name='malawaszka']no u nas jest problem bo psy się uczą, że cały czas jesteśmy w domu :shake: zły dom tymczasowy :placz: ale mam nadzieję, że będzie tak jak z Brokatem - on przestał i w nowym domu jest bardzo grzeczny a zostają sami jak pani idzie do pracy[/QUOTE] No to trzeba ją zamknąć samą, a ty zatyczki do uszu:diabloti:.Jak jest cicho, to mizianko, a jak wycie, to ty tez zza drzwi "wyjesz". I tak kilka sesji w ciągu dnia, a po pół roku ty "wyjesz":mad:, a Zuzia ci przynosi szeleczki i smyczkę:evil_lol:.(Ćwiczyłam) Quote
zerduszko Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 [quote name='malawaszka']no u nas jest problem bo psy się uczą, że cały czas jesteśmy w domu :shake: zły dom tymczasowy :placz: ale mam nadzieję, że będzie tak jak z Brokatem - on przestał i w nowym domu jest bardzo grzeczny a zostają sami jak pani idzie do pracy[/QUOTE] No to właśnie masz idealne warunki, żeby uczyć psy, nie to co u mnie, bo muszą zostawać na te 8 h minimum. No ale oby było tak jak mówisz :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.