toyota Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Biedny pies. Szkoda, że nie mogą go odseparować od auta... Nasza Bona (za TM*) przegryzała opony w samochodach, czasem tylko jedną, czasem 2 a najczęściej wszystkie 4. Tyle, że od razu było widać, że samochód na kapciach stoi. Quote
anita_happy Posted June 14, 2011 Author Posted June 14, 2011 Yedol robi wady ukryte!!!! Jak ktoś wie gdzie w okolicach WAWY jest wolne miejsce w HOTELU - to porsze o cynk... psa na cito trzeba zabrać Obdzwonione sa wszystkie nam znane.. za tydzień..za półtora Yedi miał po pierwszym alercie miejsce zarezerowowane - ale został...a miejsce zabrał ktoś inny i teraz jest problem! Quote
anita_happy Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 nie ma widoku na domek...jest jeszcze w obecnym domu... nie ma miejsca w hotelu aby go zabrac mam Dom tymczasowy - ale trzeba sprwadzic dom tymczas poniewaz to osoba z fejsa Quote
Ania Migdalska Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 on jest taki boski mam identycznego tylko slepia brazowe wlasnie po kastracji i sama bede lipiec/sierpien na tymczasie bo przeprowadzka do tego w inne wojewodztwo ale gdyby nie to to juz bym go zabierala a on w szydlowie czy w warszawie no i gdzie ten potencjalny tymczas w jakim miescie jesli mozna wiuedziec ? strasznie zapadl mi w serducho Quote
anita_happy Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 tymczas ma mieć w Warszawie - na chwile max 3 tyg. potem sie zobaczy..biedna psina JESt boski Quote
Ania Migdalska Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 mysle o nim codzinnie ja wyprowadzam sie w lubuskie i tam bede na czas remonu kątem u mamy mieszkac-remont nowego lokum lipiec- sierpien i w sierpniu jestem po graty w mazowieckim wiec jesli naprawde nic nie znajdzie sie dla tego puchatka to ..... zabieram go na zachod.... mam dwoje dzieci male i duze a pies podobno zloto do dzieciow wielkiego mieszkania nie posiadam ale za to serce bez granic Quote
anita_happy Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 on na bezdomności bawił się z dziećmi..dzieci go uwielbiały...rzucały patyki DS powiedział, ze białas nie wymusza kontaktu na dzieciach..nie zaprasza do zabawy /??/ on lubi sobie obserwować a potem robi to samo co zaobserwował, ale po psiemu Quote
Ania Migdalska Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 och,och,och to naprwade szkoda ze nie moge przyspieszyc calej przeprowadzkowej sprawy no ale jesli cos ma byc to bedzie pieskowi zycze zeby szybko znalazl domek ale nie powiem ze bede bardzo nieszczesliwa jesli tego domku do sierpnia nie bedzie ten moj Biały Kieł to potrzebuje kolege do zabawy bo ma tyle energi ze czasami "wysiadam" ale kocham go przeogromnie Quote
Ania Migdalska Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 wiec bede nabierzaco sledzic los psiaka a gdyby w razie mial wyladowac na ulicy lub w schronie to prosze sie odzywac:) cos sie wymysli :) Quote
anita_happy Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 yedi nie jedzie do dt w Wawie - dt wzieło innego psa..jedzie do HOTELU!!! u joaa koszt 350 zł joaa ma doswiadczenie z trudnymi psami...wiec i Yediemu/Ozziemu poradzi Quote
anita_happy Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 Ania Migdalska napisał(a):wiec bede nabierzaco sledzic los psiaka a gdyby w razie mial wyladowac na ulicy lub w schronie to prosze sie odzywac:) cos sie wymysli :) jakiej ulicy!!!!! schronie??? dzizas....nie po to rarujemy z ULICY zeby tam oddawac psy wrrrrrrrrrr Quote
Ania Migdalska Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 sory chcialam tylko powiedziec ze w razie co............. ale to chyba ..............glupio mi sie zrobilo ze w ogole moglam tak pomyslec. zycze pieskowi wszystkiego dobrego Quote
azalia Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Dziwi mnie,że psa nie można odizolować od auta,nawet przewozić można w klatce.A w jakich okolicznościach on przegryzał kabelki? Quote
anita_happy Posted June 18, 2011 Author Posted June 18, 2011 azalia napisał(a):Dziwi mnie,że psa nie można odizolować od auta,nawet przewozić można w klatce.A w jakich okolicznościach on przegryzał kabelki? jak został na podwórku - samochody na podjeździe...jak zastawiono auta deskami - wywalił deski.... proponowalismy obroże elektryczną - jedyna opcja dla gagatka ale Rodzina sie nei zdecydowała sie na to - nie mają sumienia i nikt z nich nei umiał by nacisnąć pilota Quote
Domek Yediego Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Dzięki naszemu brakowi "jaj" walczymy wszelkimi dostępnymi metodami - poza obrożą elektryczną - z zachowaniem psa. Jest idealny, poza umiłowaniem do gryzienia - bynajmniej naszego - samochodu. Ciekawe ile z osób odwiedzających ten wątek - spokojnie by stało i patrzyło jak samochód się pali... to nowy wyczyn. Przegryziona wiązka elektryczna ABS, dała zwarcie, co zablokowało lewy przedni hamulec. I w efekcie w drodze do Warszawy - jechałam sama z dziećmi - auto zaczęło się palić. (to nieszczęsne koło) Do wglądu zdjęcia. Jest nam przykro, że pies musi od nas odejść, ale proszę nas zrozumieć - ten samochód nie wiedzieć czemu jest jego wrogiem numer jeden. A ja wożę nim każdego dnia dzieciaki. Będzie nam smutno i źle, wszyscy go pokochaliśmy, bezpieczeństwo jest jednak ważniejsze. I sądzę, że my musimy mieć psa.... my i dzieciaki tego potrzebujemy. Tylko nie będzie to ten... Quote
azalia Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 A nie można po prostu od razu wstawiać auto do garażu,albo jakiś odstraszacz umieścić.Ale chyba najprościej chować do garażu,tam przecież nie wejdzie. Quote
toyota Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Azalio, jakby Państwo mieli garaż to pewnie by wstawili ;). Tak jak pisałam nasza Bona przegryzała opony w samochodzie. Też nie było garażu. Bonusia wychodziła na krótko bez nadzoru na podwórko, przegryzienie opony to była dosłownie chwila w jej wykonaniu. Potrafiła przegryźć oponę nawet w powoli jadącym aucie po podwórku. Można jedynie wychodzić z psem pod kontrolą tak jakbyście mieszkali w bloku, spacery i do domu...Ewentualnie zrobienie kojca dla psa, w którym przebywał by kilka godzin dziennie + spacery. Ja bym tak zrobiła. Quote
Domek Yediego Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 tak, tylko, że my nie mamy gdzie zrobić tego kojca, nie mamy takiej wielkiej działki, po prostu - też o tym myśleliśmy... rozmawialiśmy w naszym weterynarzem, praktycznie nie ma opcji oduczenia psa - tylko pastuch elektryczny lub obroża, a tego się nie podejmiemy, żadne z nas tego nie zrobi. No i pastuch... mamy 2 małych dzieci więc odpada:( Do tego sąsiedzi.... jesli coś zrobimy przeciw zwierzęciu w ich ocenie gotowi donieść na nas do animalsów... Quote
Domek Yediego Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 tak jak toyota powiedziała, wystarczy dosłownie chwila bez nadzoru i psiak już obrabia auto.... mamy dużo psów w najbliższej rodzinie i jednak ten jest swoistym fenomenem. Braliśmy pod uwagę, że będzie gryzł - pogodziłam się z ogrodem.... ale samochód to zupełnie co innego. Sama zastanawiam się dlaczego tak jest.... pies ma co tydzień kupowany świeży zapas kości - ogonków i innych pysznych dla psa rzeczy, psich kiełbasek, salcesoników...... które zresztą wciągał ze smakiem, również twarde kości do gryzienia. Moja mama nawet smiała się, że żaden pies w tej rodzinie nie ma takich frykasów. A jednak chwila nieuwagi... Quote
FredziaFredzia Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Jest śliczny, podrzucam - oby znalazł dom! Następny niechciany samoyed... Quote
anita_happy Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 [video=youtube;LYBZU8HzRFs]http://www.youtube.com/watch?v=LYBZU8HzRFs[/video] Yedol daje piątki Quote
anita_happy Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 pytanie do Domku Yediego... co on jadł u Państwa??? byłam u weta - pies ma potworną biegunkę - woda śmierdzi potwornie /a ja ma mega odruch wymiotny - masakra/ głodówka do jutra generalnie - pies wesoły...ale parcie na "sranie" potwornie...siedzi i wyciska z siebie śmierdzącą wode:( dostał nifuroksazyd i głodówka z rana... YOU talking to me? JÓZIOWOOOOOOOO mi SMILE :) Quote
anita_happy Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 mały jest żywy - kontaktowy etc. Wet stwierdziła, ze mały ma przepuklinę pępkową - ma bo ją miał... ale jest większa:( JEST ZAGROZENIE, Duże przepukliny pępkowe wymagają zabiegu chirurgicznego, ponieważ istnieje niebezpieczeństwo uwięźnięcia jelita, a także zwiększone ryzyko urazu. Jutro gnojek miał isc na samą kastracje - nie wime co teraz wet mi powie...cholera Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.