Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 240
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mały białas zaaklimatyzował się świetnie, co prawda dwa razy uciekał już przed Feniksem, ale w jego obronie stanął nowy najlepszy kumpel-Bodzio.
Przyjaźń została przypieczętowana obsikaniem ryjka Ozziego. ;)
Jest bardzo grzeczny i posłuszny, bardzo ładnie chodzi na smyczy, nie niszczy niczego w domu, jedynie obsikuje kąty.
Co ja zmyję ścianę, to znowu sik...
Mam nadzieję, że po kastracji mu przejdzie.









Posted

Ozzi, Bajer, Enia i chyba Pisia ;) :


Pilnowanie to podstawowy obowiązek psa :) :


Prawie całe towarzystwo:


Po bieganiu zachciało się spać:




A ta ciągle mnie budzi:

Posted

dzisiaj Yedi miał kolejną przejażdżkę ...
i zgubił po drodze woreczki z klejnotami :) oraz swoją przepuklinę ...

ale w zamian wrócił do hotelu z kolegą ... też z Szydłowca .. zabranym w ostatnim momencie, bo w Szydłowcu mógł zniknąć /mieli na niego zlecenie/ ... Tiborem Wilekim, który woreczki zgubił kilkanaście dni temu :)

chłopaki trocę smutni ... bo bez woreczków ...:)










z Kacprem dzis na całą wyprawę do hotelu , potem na kastrację i z powrotem zeszło nam 10 godzin ..
wyjazd o 6 rano powrót o 16 ....

koszt wyprawy - paliwo 140 zł ... /zrobione grubo ponad 400km / :crazyeye:
po drodze do DT u Kacpra pojechała Lilka ... koleżanka zabrana z Szydłowca ... która wcześniej tymczasowo byłą w płatnym Dt pod Warszawą ....
... dzięki rodzinko Kacpra pudziana za zabranie Lilki do siebie ...



prosimy o wsparcie w utrzymaniu Yediego w DT ....

Yedi jest siódmym psem z Szydłowca którego mamy na utrzymaniu w hotelach i DT ...
/Ramzes, Muffka, Lilka, Gaga, Tibor, Yedi, Luna /

Posted

dzięki wielkie za chęc wparcia białasa ...

nr konta:

Fundacja Ocalmy od Zapomnienia
68 1160 2202 0000 0001 7724 6419, dopisek - dla Yediego
Millenium Bank

siedziba Fundacji:
26 500 Szydłowiec
ul. Jachowskiego 14 lok.14

Posted

Ozini jest bardzo nieszczęśliwy, bo musiałam założyć mu kapelusz. ;)
Cały czas się wylizywał, a potem zaczął dobierać się do szwu po przepuklinie.
Najpierw założyłam mu koszulkę, ale szybko się jej pozbył, więc dostał kołnierz, w twarzowym, czerwonym kolorze.
Jest z tego powodu bardzo niezadowolony, nie chce wychodzić na dwór. Muszę brać go na smycz, wtedy wychodzi - błyskawicznie robi siku i pędem wraca do domu.







W koszulce też próbował się wylizywać:

Posted

[IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg687/scaled.php?server=687&filename=ozzy3.jpg&res=medium[/IMG]
Wszystko ładnie się goi, zdjęłam już kapelusz, więc już lepiej z wychodzeniem na dwór.
Ale wczoraj zaszył się w budzie i nie chciał wyjść, musiałam go wyciągać siłą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...