Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Migori']Tak :(
A już widać skutki uboczne sterydu- wzrosła waga i zaczęły sie problemy ze skórą... Dorwałam próbki tej karmy trovet, o której wspominałaś (ta z kaczką i ziemniakami). Dam małej na spróbowania i obadam reakcję.
Zawsze szłam w kierunku ryżu, ale i ziemniaki podają w problemach jelitowych itd.
Zobaczymy.
Kurczę :roll: Twoja suczka to jeszcze lepsza aparatka :shake: Jariemu się kupy w miarę ustabilizowały, gdyby nie były takie wielkie, tak często i gdyby tył to było by idealnie :p

[quote name='motyleqq']ahh Jari Jari Jari :loveu: tęsknimy już za nim, tj za Wami :cool3:
No my też byśmy się chętnie zobaczyli z Etną, bo nie mamy żadnej koleżanki tutaj, sami koledzy, a z facetami Jari ma ostatnio na pieńku ;). Jak stoisz z czasem w tym tyg.?

[quote name='FredziaFredzia']http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_0153.jpg inochodzik? ;)
Tak, sławny inochodzik Jariego :eviltong:

[quote name='Ewa&Duffel']Niestety teraz już tak wcześnie się ciemno robi...:(
Jari jak zwykle piękny :loveu:
My też się stęskniliśmy, ale nie wiem, czy wspólny spacer będzie jeszcze możliwy...
Tak, szczególnie jak i Duffel się zaczepny zrobił. Z Jarim to bez problemu - kaganiec na mordę i tyle ;)

[quote name='dOgLoV']http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_0153.jpg samotny wedrowiec :evil_lol: :loveu:
Taaa... bo jamnice akurat poszły do lasu coś zżerać :evil_lol:

[quote name='kalyna']http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_0116.jpg jamnice chyba się obraziły :D
Nie, one zawsze tak chodzą tyłkiem do obiektywu... Zrobić im normalną fotkę to sukces ;)

[quote name='Naklejka']Widziałam ostatnio dobka :) Czarny podpalany, cięte uszka i ogon, wysoki i potężny.... piękny :)

Jari jest taki.... dostojny... :D
Ba! To w końcu doberman ;)

Posted

Amber napisał(a):

Tak, szczególnie jak i Duffel się zaczepny zrobił. Z Jarim to bez problemu - kaganiec na mordę i tyle ;)

Duffel nie jest zaczepny, tylko stał się bardziej wrażliwy na wszelkie oznaki dominacji, typu kładzenie łapy czy pyska na grzbiecie. Dorósł jakoś chyba ;)
Ale szczeniakom i młodym psom pozwala tak robić, jedynie duże samce odgania.
Na małe patrzy z politowaniem :evil_lol:
My tez mamy kaganiec jakby co, więc mozna by spróbować, może się nie zjedzą:diabloti:

Posted

W kagańcach będzie im ciężko ;). Duffel w ogóle nie musi mieć myślę o ile się sam nie granie do gryzienia. Może by się dało jakoś spotkać w tym tyg. co wy na to?

Posted

Amber napisał(a):

Nie, one zawsze tak chodzą tyłkiem do obiektywu... Zrobić im normalną fotkę to sukces ;)

Skąd ja to znam... One już tak chyba mają :D:D

Jari jest piękny :loveu::loveu:

Posted

Amber napisał(a):
W kagańcach będzie im ciężko ;). Duffel w ogóle nie musi mieć myślę o ile się sam nie granie do gryzienia. Może by się dało jakoś spotkać w tym tyg. co wy na to?


ja mam czas codziennie wieczorem, tak od 18-19 :)

Posted

18-19? Szkoda, że tak późno, wtedy żadna fotka już nie wyjdzie... A w weekend?

Ja byłam dziś na polu o 18:20 i fotki wychodziły już różnie. No i kooomary, chmary dosłownie, OFFa się niebojące :mad:











Posted

no ja wieczorem wolę, bo potem Etna pada i śpi do rana ;) w ten weekend to akurat są finały Dog Chow Disc Cup i tam będę przebywać :cool3: ale może uda mi się w czwartek tak o 17, ale to jutro będę wiedzieć na pewno :)

Posted

[quote name='motyleqq']no ja wieczorem wolę, bo potem Etna pada i śpi do rana ;) w ten weekend to akurat są finały Dog Chow Disc Cup i tam będę przebywać :cool3: ale może uda mi się w czwartek tak o 17, ale to jutro będę wiedzieć na pewno :)
OK, daj znać mi by jutro pasowało :) Chciałabym zobaczyć dużą Etnę na własne oczy ;)

[quote name='awaria']Hitlerowski pies i jego defiladowy krok :evil_lol:
http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_0176.jpg

Dobrze Jari wygląda, jakby zmężniał :) Czy po prostu (podobnie jak ja) wybierasz korzystne zdjęcia ;)

Kiedy wybieracie się do Gościeńczyc ?
Tak, nazistowski pomiot szatana :evil_lol: To mi przypomniało niedawną "dyskusję" na wątku dobermana w dziale PwP, który ugryzł chyba kogoś w hotelu w którym przebywał. Mniejsza z tym, gdyż mam swój własny pogląd na sprawę "dogo pomagania" psom bezdomnym w PL. Sprawa tyczy się wpisu jednej z użytkowniczek, że dobermany tak mają, są niezrównoważone i niebezpieczne, bo znajoma też miała dobermana i on też ją pogryzł itp. Brakowało jeszcze opowieści o ciasnej czaszce :diabloti: Napisałam jej, że pisze bzdury to pojechała jeszcze dalej, wypisując, że twórca rasy był oprawcą, hodował psy, które polowały na ludzi (tak, 100 lat temu :diabloti:), większość osób je tak kojarzy (!), a w ogóle to nie bez powodu są... na liście ras agresywnych :evil_lol:. To jej napisałam, że pisze jeszcze większe bzdury. No i wtedy się obraziła :p Że na nią napadłam i, że jestem jak dobermany potrafię tylko gryźć i się wściekać :diabloti:, a jej chodzi tak w ogóle tylko o dobro Bruna (dobka z wątku). Chyba, ma pokrętny sposób myślenia, gdyż baaardzo dobry PR zapewniła temu psu w stosunku do rasy do której należy. Wiedziałam, że dział PwP jest specyficzny, ale, że przebywają tam ludzie, którzy dzielą rasy na złe i dobre i jeszcze nazywają to pomocą, to nie wiedziałam. Jak pomoc na dogo tak wygląda to ja już nie mam pytań :p

Co do zmężnienia to ja widzę tylko jego zapadnięte boki ;). Zdjęć staram się nie selekcjonować, tj. jest jaki jest i tyle, choć nie wstawiam jakiś ujęć na których wygląda nawet szczuplej niż w rzeczywistości, bo bym was wszystkich tu wystraszyła :lol: Np. takie (zwalone i tak, bo ucięte ;) )



Spotkanie dobermaniarzy na treningu jest oficjalnie 11.09. Ja postaram się być, choć nie wiem jak z transportem.

Dziś jesteśmy 1.5 dnia na nowej karmie tj. WB Wild Duck i nie widzę ani pogorszenia ani poprawy. Jest jak było. Kupa nie luźna, ale wielka. Na plus idzie zapach karmy, zdecydowanie lepszy od wersji rybnej (która była ledwo do wytrzymania ;) ), tak ładny, że aż się samemu by miało ochotę spróbować. Pójdzie jakiś tydzień na niej, choć nie spodziewam się problemów i spróbuję mu dać Wild Pacific. Jeśli dobrze na nią zareaguje, to będę szczęśliwa :p

Posted

Amber napisał(a):
Na plus idzie zapach karmy, zdecydowanie lepszy od wersji rybnej (która była ledwo do wytrzymania ;) ), tak ładny, że aż się samemu by miało ochotę spróbować.


haha, miałam tak z karmą Leona, bardzo apetycznie pachniała, ale on nią wzgardził :evil_lol: była mega droga i teraz sobie leży. cóż, on najchętniej by zjadał taką najtańszą, która składa się z samych tłustych smakołyków :evil_lol:

możemy jutro się spotkać, może mnie chłop nie zabije, jak się wyrwę z przygotowań do przeprowadzki :roll:

Posted

Ewa&Duffel napisał(a):
Jakby co to ja też jestem chętna na jutrzejsze spotkanie :) Tylko gdzie ? ;)


właśnie, gdzie? ;)
a, i bierzcie aparaty i dużo pstrykajcie, gdyż mój nadal leży bez życia:roll:

Posted

Aaaaaależ on śmiesznie wygląda w tym gigantycznym kagańcu :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Swojemu tylko kantarek mogę założyć. Oczywiście oswajanie wciąż trwa. Jest bardzo oporny, by mieć coś na pysku :)

Pospamuję troszkę.
Zapraszam też do naszej galerii: http://www.dogomania.pl/threads/203702-Zbyt-%C5%BCywe-srebro-galeria-g%C5%82uchego-Albina

Jak również zapraszam do udziału w licytacji Portretu Boksera na Bokserki w potrzebie http://www.dogomania.pl/threads/213018-LICYTUJEMY-portret-Pyzy-!!!!-na-Bokserki-!!!-do-7-wrze%C5%9Bnia-2011

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...