Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='asiak_kasia']Nie :diabloti:
Natomiast już poważniej, to serio walczysz nie wiem o co. Stróżowanie=samodzielne podejmowanie decyzji. W innym wypadku jest po prostu bez sensu. I sprowadza się do darcia japy.
[/QUOTE]

a czemu szczekanie nie ma sensu, jeśli powstrzymuje człowieka przed wejściem? zwłaszcza, że nie jest darciem japy? żaden mój pies nie jest z tych psów co drą japy pod płotem bezsensownie i ciągle... bo tego nie znoszę ;)

Posted

[quote name='motyleqq'] różne psy wykonują te same zadania na różne sposoby. można im.

Żadnemu psu nie odmówię, że stróżuje! Naprawdę! Czy to będzie kaukaz, CAO, pinczer miniaturowy czy pudel. Jak tylko będzie robił to poprawnie, to nie ma sprawy :evil_lol:

[quote name='"motyleqq"']a czemu szczekanie nie ma sensu, jeśli powstrzymuje człowieka przed wejściem? zwłaszcza, że nie jest darciem japy? żaden mój pies nie jest z tych psów co drą japy pod płotem bezsensownie i ciągle... bo tego nie znoszę

MA SENS. Tylko nie jest stróżowaniem...

Posted

[quote name='Instant']Dziecię kochane, to po co dalej się prujesz?

Bo na gacie Merlina, to się powoli robi nudne. Próbujesz udowodnić nam, że nie mamy racji, wysuwając najdziwniejsze teorie jakie są tylko możliwe do znalezienia. Nie, twoje pieski nie stróżują, szczekając. A jak dalej tak uważasz, to wpakuj się CAO do ogrodu pod nieobecność właścicieli - może dopiero doświadczając tego na własnej skórze, poczujesz różnicę :evil_lol:[/QUOTE]


Haha:cool3: uśmiałam się, czyli wynika z tego, że Motylek nie może mieć swojego zdania:megagrin:

Posted

to jest ten Sorbet?????ktorego dostalismy od hodowcy?tzn Nadzieja dobermana????no to nieźle wyrósł, patrz -nie skojarzylam...

taaaaa.....wesołe hihi

nie chce miec niekopiowanego dobermana a kopiowac juz nie bede, juz mialam jazdy z Zarą jak mnie wet do prokuratora chcial wyslać jak pojechalam z poplastrowanymi uszami szczeniaka szczepic;-)weta rzecz jasna zmienilam ale tamten baran skserowal sobie ksiązeczkę zdrowia, gdzie byly dane hodowcy żeby ewentualnie i jemu kolo dupy narobic

a ja glupia powiedzialam ze kupilam od hodowcy ciętego, moglam klamac ze na rynku psa kupilam ale moj schodkowy refleks podpowiedzila mi to po czasie niestety;-)

na szczescie są rasy, ktore mi sie podobają w wersji hmmm "organic"-obowiązkowo musza miec sterczące uszy, poza tym jak jeszcze keidykolwiek bede chciala miec psa od szczeniaka to se najpierw palne w łeb gumowym młotkiem:evil_lol:

Tak, to ten Sorbet. I tak, "nieźle" wyrósł. Szkoda, że nie we łbie. Tutaj zauważalny jest swoisty regres :evil_lol:

Ja też nie chce niekopiowanego ale mam zamiar kupić za granicą po prostu. Mnie się żadna inna rasa nie podoba nawet w ułamku jak doberman, toteż wyjścia nie mam ;) A wystawy mam w zadku, tak więc nawet jak zabronią już całkowicie wystawiania to mnie to loto.

Ale akcja z uszami dobra... Szkoda, że ten wet nie chodzi po gospodarstwach i nie zdejmuje psów z łańcucha, skoro taki z niego strażnik prawa :p

Jacy wy źli... nie kochacie swoich piesków, w ogóle ich nie idealizujecie...

Ja nawet Finki nie potrafię... na jej 10000076 zalet dostrzegam 3 wady i piszę tylko o tym. A myślę, że Finka jest bardziej idealna od wszystkich idealnych piesków z dogo :evil_lol:

I oczywiście to wyłącznie zaleta moje cudownego wychowania :grins:

Posted

[quote name='motyleqq']a czemu szczekanie nie ma sensu, jeśli powstrzymuje człowieka przed wejściem? zwłaszcza, że nie jest darciem japy? żaden mój pies nie jest z tych psów co drą japy pod płotem bezsensownie i ciągle... bo tego nie znoszę ;)

Bo idea psa stróżującego polega na tym, że jeżeli jednak samo "szczekanie" nie zrobi wrażenia na gościu ( i nie będzie właściciela), to tenże piesek będzie umiał szanownego przybysza powstrzymać.

Gdyby sam fakt powstrzymania przed wejściem był stróżowaniem, to każdy japiący ONek byłby miszczem. A tu jednak rozchodzi się o coś więcej, co wam umyka. O psychikę takiego zwierzaka. To jest fundament tego czy pies jest czy nie jest stróżujący.

Posted

[quote name='Instant']

MA SENS. Tylko nie jest stróżowaniem...[/QUOTE]

wg teorii kogoś tam, czy tam grupy ludzi, którzy oceniają przez pryzmat ras predysponowanych. ja patrzę na sprawę nieco szerzej. też mi wolno ;)

[quote name='Czekunia']Haha:cool3: uśmiałam się, czyli wynika z tego, że Motylek nie może mieć swojego zdania:megagrin:[/QUOTE]

nie mogę. nikt, kto ogarnął swojego pieska nie może, bo we wszystkim zmyśla :evil_lol:

Posted

Bo idea psa stróżującego polega na tym, że jeżeli jednak samo "szczekanie" nie zrobi wrażenia na gościu ( i nie będzie właściciela), to tenże piesek będzie umiał szanownego przybysza powstrzymać.

Zaraz ktoś ci napisze, że to bez różnicy bo jak będzie miał broń to psa zastrzeli :evil_lol:

nie mogę. nikt, kto ogarnął swojego pieska nie może, bo we wszystkim zmyśla

A co do tego ma ogarnięcie swojego psa? Czujesz się lepsza od nas maluczkich? :evil_lol:

Posted

[quote name='Amber']
Ja nawet Finki nie potrafię... na jej 10000076 zalet dostrzegam 3 wady i piszę tylko o tym. A myślę, że Finka jest bardziej idealna od wszystkich idealnych piesków z dogo :evil_lol:

I oczywiście to wyłącznie zaleta moje cudownego wychowania :grins:[/QUOTE]

I biedaczkę za te 3 wady wrzuciłaś pod samochód? No jejku :shake:

Posted

[quote name='asiak_kasia']Bo idea psa stróżującego polega na tym, że jeżeli jednak samo "szczekanie" nie zrobi wrażenia na gościu ( i nie będzie właściciela), to tenże piesek będzie umiał szanownego przybysza powstrzymać.

Gdyby sam fakt powstrzymania przed wejściem był stróżowaniem, to każdy japiący ONek byłby miszczem. A tu jednak rozchodzi się o coś więcej, co wam umyka. O psychikę takiego zwierzaka. To jest fundament tego czy pies jest czy nie jest stróżujący.

dobra, to dalej nie ma sensu, sorry :cool3: Ty piszesz w kółko to samo, ja też. dla mnie stróżowanie nie kończy się na tym, jakie są rasy stróżujące, dla Ciebie to jedyne słuszne stróżowanie. nikt nikogo nie przekona ;)

Posted

[quote name='Amber']Zaraz ktoś ci napisze, że to bez różnicy bo jak będzie miał broń to psa zastrzeli :evil_lol:[/QUOTE]

:diabloti:
no masz kurde...to jedyną słuszną rasą są teraz seterki? Bo one takie do wszystkiego? Ja tak nie chce! :placz:

a w ogole to zjadłam sobie przepyszne sajgonki z sosem sojowo jakimś tam i zarąbistą sałatko/surówką :loveu:
niecałe 2h i do domciu :loveu:

Posted

[quote name='Amber']

A co do tego ma ogarnięcie swojego psa? Czujesz się lepsza od nas maluczkich? :evil_lol:[/QUOTE]

nie, nie czuję się lepsza. stwierdzam tylko, jak to wygląda ;)

Posted

[quote name='motyleqq']nie, nie czuję się lepsza. stwierdzam tylko, jak to wygląda ;)[/QUOTE]

Czyli dobrze zrozumiałam, że uważasz, że Amber, asiak_kasia i evel nie mają ogarniętych psów? Ciekawe...

Posted

[quote name='Amber']Tak, to ten Sorbet. I tak, "nieźle" wyrósł. Szkoda, że nie we łbie. Tutaj zauważalny jest swoisty regres :evil_lol:

Ja też nie chce niekopiowanego ale mam zamiar kupić za granicą po prostu. Mnie się żadna inna rasa nie podoba nawet w ułamku jak doberman, toteż wyjścia nie mam ;) A wystawy mam w zadku, tak więc nawet jak zabronią już całkowicie wystawiania to mnie to loto.

Ale akcja z uszami dobra... Szkoda, że ten wet nie chodzi po gospodarstwach i nie zdejmuje psów z łańcucha, skoro taki z niego strażnik prawa :p


[/QUOTE]

ja tez nie wystawiam-nie znosze wystaw, tzn czasem jade sobie pogapic sie na pieski, moja suka jest ozdoba ogrodu (co prawda pewnie sąsiedzi myslą inaczej jak drze papę na balkonie lub wzdłuz płotu;))))ewentualnie kanapy

naprawde fajnie sie prezentuje Sorbet/Jari a co do rozumku to wszytskie dobki sa pi...e:cool3: lekka.nie mam złudzen;)

Posted

[quote name='Amber']Co jak wygląda? Że gadamy o stróżowaniu, a ty wyjeżdżasz o ogarnianiu psów? Co ma piernik do wiatraka? :eviltong:[/QUOTE]

wygląda tak, że jak ktoś pisze, że ma doskonałego pieska, to jest uznawane, że ściemnia ;)

Instant, akurat evel to z tego co mi wiadomo, ma ogarniętego pieska. Kasia to nie mam informacji, sama niech powie :evil_lol: natomiast o Jarim było ostatnio trochę dyskusji ;)

Posted

[quote name='motyleqq']dobra, to dalej nie ma sensu, sorry :cool3: Ty piszesz w kółko to samo, ja też. dla mnie stróżowanie nie kończy się na tym, jakie są rasy stróżujące, dla Ciebie to jedyne słuszne stróżowanie. nikt nikogo nie przekona ;)

tylko widzisz, mi nie chodzi o to, ze TYLKO rasowe pieski mogą stróżować, natomiast te akurat rasy są zwyczajnie pod tym kątem dobierane/hodowane i te własnie cechy są umacniane. W efekcie te konkretne rasy robią to dobrze. Co nie oznacza, że Twoja Etna nie może stróżować, jeżeli bedzie robić to dobrze, to na zdrowie jej. Jeżeli bedzie TYLKO szczekać, to sory-nie strózuje. Tak samo jak sam fakt wyciągnięcia zabawki z wody nie czyni z psa aportera. Aporter cechuje się konkretnymi cechami, tak jak pastuch, tak jak stróż. I to się składa w całość. Psychika, geny, predyspozycje konkretnego osobnika, temerament, możliwości fizyczne itd itp. :roll:

Jeżeli sweterki anusi potrafią samodzielnie podjać decyzję o pacyfikacji intruza-zwracam honor-ma strózujące setery. Tyle tylko, że 99,99% tego NIE zrobi. Widocznie jej są prawdziwym ewenementem do wszystkiego.

Posted

[quote name='dzodzo']ja tez nie wystawiam-nie znosze wystaw, tzn czasem jade sobie pogapic sie na pieski, moja suka jest ozdoba ogrodu (co prawda pewnie sąsiedzi myslą inaczej jak drze papę na balkonie lub wzdłuz płotu;))))ewentualnie kanapy

naprawde fajnie sie prezentuje Sorbet/Jari a co do rozumku to wszytskie dobki sa pi...e:cool3: lekka.nie mam złudzen;)
Jari jest kanapowcem pełną gębą, żadnych wystaw, żadnych treningów. Siad i podaj łapę. Czasem do mnie przyjdzie. Czasem nawet zaaportuje (choć podobno robi to słabo, oh well, co za strata dla ludzkości... :evil_lol:) frisbee. Brak ambicji z mojej strony jest szczerze żenujący :eviltong:

Ja wystawy lubię całkiem, ale nie lubię za nie płacić :diabloti:

Dobki mają nierówno pod kopułą, ale za to je kocham... Sama mam nierówno to się dopełniamy :eviltong:

[quote name='motyleqq']wygląda tak, że jak ktoś pisze, że ma doskonałego pieska, to jest uznawane, że ściemnia ;-)

Instant, akurat evel to z tego co mi wiadomo, ma ogarniętego pieska. Kasia to nie mam informacji, sama niech powie :evil_lol: natomiast o Jarim było ostatnio trochę dyskusji ;-)
W necie każdy ma ogarniętego psa. Ja piszę jak jest. Dlatego z moich postów się wyłania Jari potwór pożerający dziewice. A jak jest to sama widziałaś, jakoś w jednym kawałku zawsze wracałaś do domu :eviltong: Nie lubię bajek. Wyrosłam z nich.

[quote name='Okamia']i oplułam monitor :evil_lol:
Ale Jari naprawdę nazywa się Sorbet :eviltong:

http://www.dobermann-review.com/for_sale/Tira_Vento_Sorbet/index.php

Posted

[quote name='Amber']



W necie każdy ma ogarniętego psa. Ja piszę jak jest. Dlatego z moich postów się wyłania Jari potwór pożerający dziewice. A jak jest to sama widziałaś, jakoś w jednym kawałku zawsze wracałaś do domu :eviltong: Nie lubię bajek. Wyrosłam z nich.
[/QUOTE]

jak miałam problemy z Etną, to wszyscy na dogo o nich wiedzieli. nie widzę powodu, by nie chwalić się również tym, co się udało ;) problemów z małym również nie ukrywam. ciekawa jestem, czemu to, co złe oznacza pisanie prawdy, a zachwycanie się psem to już bajki? może mam rozdwojenie jaźni? ;)

Posted

[quote name='Okamia']i oplułam monitor :evil_lol:[/QUOTE]

ja tyż :diabloti: ale bałam się śmiać głośno. Teraz wiem skąd to "wojenne" imię. Teraz Jarek bedzie ewoluował np w Kefirka :loveu:

[quote name='motyleqq']
Kasia to nie mam informacji, sama niech powie :evil_lol: natomiast o Jarim było ostatnio trochę dyskusji ;)[/QUOTE]

Ja o swoich to już zdarzyłam tyle napisać w tym temacie, ze moze lepiej nie bede tego przytaczać. Nie nie mam ogarniętych psów. Mam ogarniętego tylko jednego psa. Joko.
Pola to inna bajka i sory, nie umiem ogarnac psa w rok. Cokolwiek się pod tym ogarnięciem kryje :diabloti:

Posted

[quote name='Amber']Ale Jari naprawdę nazywa się Sorbet :eviltong:

http://www.dobermann-review.com/for_sale/Tira_Vento_Sorbet/index.php

Co nie zmienia faktu oplutego monitora :evil_lol: no i że się uśmiałam :lol:
Sorbet to mi bardziej do czegoś słodkiego pasuje ale nie do Jariego :eviltong:

[quote name='asiak_kasia']ja tyż ale bałam się śmiać głośno. Teraz wiem skąd to "wojenne" imię. Teraz Jarek bedzie ewoluował np w Kefirka

I znów bym opluła monitor :evil_lol:

Edit: Kaśka ostrzegaj przed takimi tekstami bo się uspokoić nie mogę :shake::evil_lol: Pół biedy, że w domu jestem a nie pracuje w jakimś biurze :lol:

Posted

[quote name='Amber']





Ale Jari naprawdę nazywa się Sorbet :eviltong:

http://www.dobermann-review.com/for_sale/Tira_Vento_Sorbet/index.php

żadna zniewaga, moja Zara (ta z avatarka)naprawde nazywa sie PEGGY:diabloti:

kiedy jeszcze chcialo mi sie z psem pracowac,jeździlam na Dni dobermana,obozy z Liborem Helleportem i chodzilam na szkolenia, teraz mam male dziecko, pracuje na pelny etat i nie mam czasu na nic

ja jestem dopiero niegodna i zla bo moj pies od pol roku nie byl na spacerze poza dzialką;))))wczesniej wsadzalam go w auto i jeździlam do lasu co niedziela, teraz musialabym trzymac linke i wozek pchac druga ręka

poza tym jak juz wychodzimy poza posesje to ma ZAWSZE kolce na szyi, bo bym asfalt darla, poza tym w kolcach jakos tak pies pięknie reaguje na korekty:diabloti:

Posted

[quote name='asiak_kasia']


Ja o swoich to już zdarzyłam tyle napisać w tym temacie, ze moze lepiej nie bede tego przytaczać. Nie nie mam ogarniętych psów. Mam ogarniętego tylko jednego psa. Joko.
Pola to inna bajka i sory, nie umiem ogarnac psa w rok. Cokolwiek się pod tym ogarnięciem kryje :diabloti:[/QUOTE]

spoko, ja nic do tego nie mam. jeśli pracujesz nad ogarnięciem pieska, to dla mnie jesteś w porządku, nie martw się :loveu: Etna jest u mnie trochę ponad dwa lata i różne miała odpały, ale dwa dni LADC upewniły mnie w tym, że to za nami ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...