Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

motyleqq napisał(a):
my przyjedziemy na bank za jakiś czas i mam nadzieję, że nam się nie odwidzi :cool3:



mnie to tam cieszy, że się rozmyślają :grins:

ale ja nie podpisuje umów gwarancyjnych :diabloti: a do tego miotu będą specjalne zapisy .... raczej kodeks :grins: i zobowiązanie nabywcy i ogromną czcionką zapis , że hodowca nie odpowiada za to że psy są z mega ADHD i mimo prób wszelkich pies biega wciąż i wciąż :evil_lol:'
jest niereformowalny , nieokiełnawalny

i nie będzie łatwo , oj nie ;) już ja plan na to mam , by potem nie czytać gorzkich żali na hodowcę że wcisnął bubel :diabloti:

a nie zrezygnowali , tylko wybiłam z głowy , bo wiem że nie poradzili by sobie , a ja nie jestem wypożyczalnia psów - psa bierze się odpowiedzialną decyzją na dobre i na złe.

To są specyficzne linie hodowlane , o specyficznym charakterze , co wyjdzie , okaże się za jakiś czas. I tak wybór domów , będzie w ok 6-7 tygodniu życia szczeniąt ... Prawo pierwowyboru będzie miał Chris :)

Niestety ale nie każdy sobie tu zdaje sprawę , co to jest energiczny holender :evil_lol: coś jak maliniak z dopalaczem i siłą czołgu ;)

Posted

Vectra napisał(a):
ale ja nie podpisuje umów gwarancyjnych :diabloti: a do tego miotu będą specjalne zapisy .... raczej kodeks :grins: i zobowiązanie nabywcy i ogromną czcionką zapis , że hodowca nie odpowiada za to że psy są z mega ADHD i mimo prób wszelkich pies biega wciąż i wciąż :evil_lol:'
jest niereformowalny , nieokiełnawalny

i nie będzie łatwo , oj nie ;) już ja plan na to mam , by potem nie czytać gorzkich żali na hodowcę że wcisnął bubel :diabloti:

a nie zrezygnowali , tylko wybiłam z głowy , bo wiem że nie poradzili by sobie , a ja nie jestem wypożyczalnia psów - psa bierze się odpowiedzialną decyzją na dobre i na złe.

To są specyficzne linie hodowlane , o specyficznym charakterze , co wyjdzie , okaże się za jakiś czas. I tak wybór domów , będzie w ok 6-7 tygodniu życia szczeniąt ... Prawo pierwowyboru będzie miał Chris :)

Niestety ale nie każdy sobie tu zdaje sprawę , co to jest energiczny holender :evil_lol: coś jak maliniak z dopalaczem i siłą czołgu ;)


no jakoś zniesę brak gwarancji :diabloti: ADHD jakoś też, najwyżej zostawię z Etną sam na sam i róbta co chceta :evil_lol:

jak się spotkamy, to sama ocenisz, po kim miot będzie do nas bardziej pasował :) chociaż oboje sprawiamy wrażenie osób spokojnych... ja jestem narwana strasznie :lol:
no i nie mogę się doczekać kiedy poznam Twoje potworki, niedługo się odezwę w tej sprawie, szykuj się :cool3: można Cię odwiedzać z własnym psem?

Posted

z psami mnie ludzie odwiedzają , ale na miłość od wszystkich liczyć nie należy ;) lojalnie uprzedzam :) mam psy które są w domu niezamykalne , więc z psami pikniki na dworze ;) albo klateczka i gość odpoczywa na pięterku.
wsio zależy też od Ethny :) owczarkowate w kontaktach bywają różne ;) do stadka jej nie wpuszczę :) bo jeden krzywy ruch i ruszają wsie przeciw obcemu - takie prawa buszu :evil_lol:
Więc na pierwszą wizytę może bez psa ;) przeważnie jak ktoś pierwszy raz zobaczy mój las , a on zaczarowany , to wraca szybko :)
Gwarantuje też nocleg :cool3: to dla tych co zza państwa warszawa

Posted

z nią to w sumie niewiadomo, różne ma humorki. mi się wydaje, że Twoje stadko by ją onieśmieliło i trzymałaby się blisko mnie, żeby nikt jej nie pożarł :lol: albo by się bawiła, lubi psy mniejsze wzrostem, czyli staffiki są akuratne dla niej ;) no zobaczymy jeszcze :)

Posted

motyleqq napisał(a):
z nią to w sumie niewiadomo, różne ma humorki. mi się wydaje, że Twoje stadko by ją onieśmieliło i trzymałaby się blisko mnie, żeby nikt jej nie pożarł :lol: albo by się bawiła, lubi psy mniejsze wzrostem, czyli staffiki są akuratne dla niej ;) no zobaczymy jeszcze :)

Nie masz za grosz wyobraźni :diabloti: i chcesz staffika ? :evil_lol: a uważasz że staffik będzie cię omijał szerokim łukiem ? gwarantuje, że jak tylko siądziesz , będziesz miała wsie na głowie :diabloti: i pamiętaj że są bezczelne w powitaniach :diabloti:'
Tym bardziej bez psa zapraszam , a potem next time ocenisz .....

Posted

wobec tego, będziemy bez psa, bo ona jest okropnie zaborcza :shake:
co do bezczelności w powitaniach i skakaniu po głowie :evil_lol: to znam to doskonale i niektórzy przez to nie lubią Etny :lol: ale ja lubię takie ekspresyjne pieski :)

Posted

Vectra czy Ty aby nie jestes moja sasiadka ? Tak cos mi po glowie chodzi , bo niedaleko mnie jest hodowla stafikow we wsi o smiesznej pracowitej nazwie ;)
Czy to Ty ?

Zdjecia Jaroslawa jak zwykle super , ale miny za slabe dzisiaj jak dla mnie , prosze o wiecej durnowatych :lol:

Posted

RPG napisał(a):
Vectra czy Ty aby nie jestes moja sasiadka ? Tak cos mi po glowie chodzi , bo niedaleko mnie jest hodowla stafikow we wsi o smiesznej pracowitej nazwie ;)
Czy to Ty ?

Zdjecia Jaroslawa jak zwykle super , ale miny za slabe dzisiaj jak dla mnie , prosze o wiecej durnowatych :lol:

a może ? jestem z Prac Dużych :cool3: a Ty gdzie ?

Posted

Vectra napisał(a):
a może ? jestem z Prac Dużych :cool3: a Ty gdzie ?

Dlatego napisalam o pracowitej nazwie :lol:
Tak myslalam a raczej sie domyslalam , w koncu stafikowy swiat maly jest .
Jestesmy po sasiedzku :cool1:
Mieszkam "przez droge " :loveu: .
Spacerek musimy razem odpekac jak masz jakas dziewuszke dla mojego Czarnucha do towarzystwa :loveu:

Posted

RPG napisał(a):
Dlatego napisalam o pracowitej nazwie :lol:
Tak myslalam a raczej sie domyslalam , w koncu stafikowy swiat maly jest .
Jestesmy po sasiedzku :cool1:
Mieszkam "przez droge " :loveu: .
Spacerek musimy razem odpekac jak masz jakas dziewuszke dla mojego Czarnucha do towarzystwa :loveu:

hahaha zawsze mówiłam , że świat jest malutki , pewno że się pospacerujemy .... coś tam dobiorę do towarzystwa ;)

Posted

Vectro , moj chlopak jest grzeczny , ma jednak jedna wade , strasznie wącha dziewczynom pod ogonem , to jakas cierpliwa musi byc zatem :) Moga byc i dwie , damy rade .
Kiedy masz czas na lazenie ?
Ja jak pisalam na pw jutro przekazuje Lole i nie wiem jak mi zejdzie , ale po niedzieli jestesmy chetni bardzo .

Posted

To może jakoś i z Amber się zgramy ? :cool3:
Ten weekend i następny i następny odpada , ale w tygodniu w ciągu dnia mogę się jakoś urwać.
Andzia i Terrierzyca mogą iść ;) reszta niestety może nie być miła :evil_lol:

Posted

Vectra napisał(a):
To może jakoś i z Amber się zgramy ? :cool3:
Moj grzeczny jest , ale bez przesady hahha
Z Jarkiem to raczej milo nie bedzie , chyba , ze Amber dziewczyny zabierze

Posted

Lola juz z nowa Rodzina .
Prosze zdjecia , bo Amber chciala kilka wkleic tylko , ale niech bedzie wiecej radisci i wiecej zdjec :):):)

http://www.facebook.com/media/set/?set=a.381487688583923.78173.332596773473015&type=1

I jest tam na stronie album jak jezdzilam zrobic zdjecia do ogloszen , roznice widac golym okiem , i juz nie chodzi o to , ze zdjecia lipne bo w nerwach , ale o te smutne oczy a pozniej od razu takie radosne :):)

Posted

echhh sa chwile , ze zycie jest piekne , wlasnie wtedy kiedy widac takie szczescie .
Ona sie nawet nie obejrzala , wsiadla do samochodu z nami i pojechalismy , a za przeproszeniem pan nawet slowa nie powiedzial na pozegnanie .

zdrowko Loli po raz pierwszy :):):)
To nie na moja glowe

Posted

Trochę mnie nie było na swoim własnym wątku... No i w sumie nie mam fotek... Bo te co robiłam przez weekend raczej są nie psie i na pewno do pokazania szerszej publice się nie nadają :evil_lol: A działo się, działo :diabloti: Bardzo "mądrzy" sąsiedzi TŻ postanowili wpaść na imprezkę, ubrani w kominiarki i udając, że chcą nas pobić... Jari wyskoczył zza krzaka i gdyby nie refleks TŻ to by panowie mieli podziurawione tyłki :eviltong: To tak apropo mojego zastanawiania się czy by mnie pies obronił... Ale jak zdjęli maski i normalnie się zaczęli zachowywać to ich olał. Mądry pies :)

Co do Lolci to bardzo się cieszę i czekam na dalsze relacje :)

Na spacerek z Kotem to niestety tak jak Rena już wspomniała nie liczyłam bym niestety za bardzo ;) Na treningu chłopaki zawsze stoją w pewnej odległości od siebie. Ja jak wpadnę to w tyg, nie w weekend.

A fotkę mam jedną :eviltong:

Posted

Ja cały czas uważam, że on jest narwany i mu nie ufam, ale w takich dziwnych sytuacjach zachowuje się naprawdę dobrze. Niezrównoważony pies by albo gryzł na oślep albo się chował, a on patrzy, pilnuje i w razie podniesienia ręki dopiero się gotuje. Nie kłapie zębami bez powodu o ile ja zachowuje spokój.

Obroża to Preventic.

Posted

Vectra napisał(a):
Bardzo dobrze że w tygodniu , bo ja weekendy do końca wakacji mam obstawione ;)


no nie, co za okropna wiadomość :placz: a z jakimi psami będziesz na wystawie międzynarodowej?

Posted

motyleqq napisał(a):
no nie, co za okropna wiadomość :placz: a z jakimi psami będziesz na wystawie międzynarodowej?

:evil_lol:

obstawione , w sensie że nie ruszę się z domu ;) ale do domu zapraszam !!!

Hanną i Terrierkiem :) Mieczysława nie będzie :) mimo iż zgłoszony ....

Posted

Vectra napisał(a):
:evil_lol:

obstawione , w sensie że nie ruszę się z domu ;) ale do domu zapraszam !!!

Hanną i Terrierkiem :) Mieczysława nie będzie :) mimo iż zgłoszony ....


aa to zmienia postać rzeczy, już mi nie jest smutno i zaraz posyłam prywatną :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...