kora78 Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 ja wiec prosze o info o tym piesku https://lh5.googleusercontent.com/-sqLokzmn6VQ/TdFE83ZsVVI/AAAAAAAAErs/Sw_PKoLcp0I/P5160011.JPG i o tym https://lh6.googleusercontent.com/-IqhTddkypn0/TdFFSzr5nGI/AAAAAAAAEvI/9KA0dV2Hdm8/s512/P5160079.JPG plec, wiek, dlugosc przebywania, foteczki najladniejsze, jakie sie da, stosunek do czlowieka, zachowanie, itp zaloze watki, lub jednemu z nich, ktory lepsze info i fotki bedzie mial. a tu ten bialy, to ten blizniak, ktory zostal, a drugi juz zabrany? ten byl mniej ufny i podgryzany? https://picasaweb.google.com/105531313515779013645/Rachow?authkey=Gv1sRgCK7z8aLN_66q1wE#5607338810902008914 Quote
Soema Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Dziewczyny jak wygląda teraz sytuacja? Czy gmina jakoś wspiera to miejsce? Pytam, bo zatrzymałam się na etapie pani Stanisławy i niusów z tamtego czasu. I zaprzestałam. Jak teraz współpraca, jak sterylki, ilość szczeniąt itd? Ostatnio od nas z Sandomierza pojechała spora partia suchej karmy, ale nikt wchodził na teren(nie że nie wolno, ale pani była sama a psów biegała masa na podwórku, no i czas naszych naglił), ale podobno ładnie i czyściutko jest. Ja tam jeszcze nie byłam. Psów jest 170? Przepraszam, że nie przeczytam sama.. ale przeglądnęłam tylko kilka ostatnich stron. Quote
matrioszka2 Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Informacje z pierwszej ręki - myślę - otrzymasz od MaDi.Ja byłam raz.Rzeczywiście jest czyściutko ... chodnik z kostki ...wierzby i inne krzaczki ... róże na pergolach ... rabatki, a nie wiem, czy i skalniak o oczy mi się nie obił.Przepychu nie ma, ale jest schludnie.To w części wejściowej - na pierwszym placu.Drugi plac to boksy psów.Trzecia część za ogrodzeniem - psy przy budach.Miski czyste, woda czysta, w boksach też.A pani zna każdego zwierzaczka po imieniu i zna historię każdego podopiecznego, nawet jeśli ma 8 czy 10 lat tu masz próbkę http://imageshack.us/photo/my-images/689/sl377526.jpg/ Quote
LadyS Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Soema napisał(a):Dziewczyny jak wygląda teraz sytuacja? Czy gmina jakoś wspiera to miejsce? Pytam, bo zatrzymałam się na etapie pani Stanisławy i niusów z tamtego czasu. I zaprzestałam. Jak teraz współpraca, jak sterylki, ilość szczeniąt itd? Ostatnio od nas z Sandomierza pojechała spora partia suchej karmy, ale nikt wchodził na teren(nie że nie wolno, ale pani była sama a psów biegała masa na podwórku, no i czas naszych naglił), ale podobno ładnie i czyściutko jest. Ja tam jeszcze nie byłam. Psów jest 170? Przepraszam, że nie przeczytam sama.. ale przeglądnęłam tylko kilka ostatnich stron. Obecnie liczba jest nieznana, będziemy niedługo liczyć. Szczeniąt nie ma wcale, suki i psy są oddzielone, nie ma możliwości prokreacji ;) Gmina nadal się nie zajmuje, wiem, ze LSOZ prowadzi jakieś rozmowy w tej sprawie. Sterylki są robione sukcesywnie, p. Renata jest bardzo chętna zarówno do wydawania psów, jak też do sterylek. Quote
MaDi Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 Padam więc tylko pokrótce;) Psów jest może około i około 170. Burmistrz zaszalał i załatwił 500kg makaronu taki z niego dobrodziej, ostatnio zasponsorował weselne zlewki z korkami od wódki i skórami po bananach... Quote
Soema Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 MaDi napisał(a):Padam więc tylko pokrótce;) Psów jest może około i około 170. Burmistrz zaszalał i załatwił 500kg makaronu taki z niego dobrodziej, ostatnio zasponsorował weselne zlewki z korkami od wódki i skórami po bananach... Zuch burmistrz :p świętokrzyskie i okolice to mega dziura i prymitywizm jeśli chodzi o zwierzęta.. Quote
MaDi Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 [quote name='Soema']Zuch burmistrz :p świętokrzyskie i okolice to mega dziura i prymitywizm jeśli chodzi o zwierzęta.. Zgadzam się, zobaczcie:http://www.dogomania.pl/threads/208553-MASAKRA-W-LESIE!!!Zastrzelono-matk%C4%99-szczeniaki-zosta%C5%82y-same. Quote
Soema Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 [quote name='MaDi']Zgadzam się, zobaczcie:http://www.dogomania.pl/threads/208553-MASAKRA-W-LESIE!!!Zastrzelono-matk%C4%99-szczeniaki-zosta%C5%82y-same. W Kielcach suka nabita na płot.. SM zamiast interweniowac to dzwoniła po schronisko, które ma jeden samochód. Suka się wykrwawiła. My walczymy o teren i normalne schronisko... i niedługo się zacznie wojna. Quote
MaDi Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 Niestety bez świetnego zaplecza jest ciężko działać. Quote
MaDi Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 Fundacja Jak Pies Z Kotem zabrała dzisiaj 4 psy: :loveu: Balbinę Fale Zoje małą rudą gładkowłosą sunię biegającą po wybiegu za domem. Bonzo średni szaro beżowy? Gładkowłosy z końca środkowego placu,łańcuchowy.Niestety nie wiem o którego chodzi. Prosimy o wieści na temat tych psów. Quote
matrioszka2 Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Balbina ???!!! Cudownie !!!!:multi::multi::multi::multi::multi: Quote
MaDi Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 matrioszka2 napisał(a):Balbina ???!!! Cudownie !!!!:multi::multi::multi::multi::multi: W sumie to nie wiem czy sie cieszyć bo jak widzisz nie mogę się doprosić jakichkolwiek informacji na temat nawet tamtym razem zabranych psów:( Lady jest świadkiem co P. Renata usłyszała od przedstawicieli tej fundacji, normalnie ręce opadają... Quote
Soema Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 MaDi napisał(a):W sumie to nie wiem czy sie cieszyć bo jak widzisz nie mogę się doprosić jakichkolwiek informacji na temat nawet tamtym razem zabranych psów:( Lady jest świadkiem co P. Renata usłyszała od przedstawicieli tej fundacji, normalnie ręce opadają... A gdzie te psiaki jadą? Quote
LadyS Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Soema napisał(a):A gdzie te psiaki jadą? Fundacja jest z Warszawy, więc pewnie tam jadą - ale po tym, jak pojechały ostatnie, to nie ma o nich żadnych wieści. Natomiast członkowie fundacji chyba lubią sobie pofantazjować i straszyć bez potrzeb i podstaw ludzi, tak jak napisała MaDi, bo na to, co usłyszeliśmy ostatnio, to opadają ręce, nogi, cycki i w ogóle wszystko... Quote
matrioszka2 Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 To może im nie wydawać, skoro są tacy mało kontaktowi.Mają coś do ukrycia, to się nie tłumaczą, co z psem się dzieje.Takie jest moje rozumowanie.Jeśli te psy mają przepaść, to lepiej niech siedzą u p.Renaty... Quote
MaDi Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 Cały czas liczę,że jednak się odezwą, przecież była tu nawet osoba od nich:shake: Mają FB i stronkę ale tam cisza. Quote
MaDi Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 matrioszka2 napisał(a):Jak Mea ? Masz info ? Może zajrzyj na jej wątek:mad: Jestem pod wrażeniem jej opiekunów. Quote
MaDi Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 kora78 napisał(a):Czy tam tez pojechała wcześniej piixie?? Ona jest w Azylu. Zdjęcia na 1 stronie są podpisane. Quote
LadyS Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Chłopaczek z Rachowa, na leczeniu w klinice, potem wraca do przytuliska, bo nie ma niestety dla niego miejsca, a w boksie kliniki moze siedzieć tylko do ukończenia leczenia: Quote
zaginiona sara Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Przelałam właśnie pieniądze z bazarku roślinnego, po zaokrągleniu 173zł. Wreszcie :). Quote
MaDi Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 zaginiona sara napisał(a):Przelałam właśnie pieniądze z bazarku roślinnego, po zaokrągleniu 173zł. Wreszcie :). Super, dziękuję. Quote
teresz10 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Dziewczyny jak macie zdjęcia Lessi jak stoi przy kims - tak zeby okreslic jej wielkość proszę wyślijcie na [email protected] .Taką dostałam prośbę - bo na jednych zdjęciach wygląda na olbrzymkę, na drugim na wielkosc owczarka - i to blizej prawdy... Teraz idą na sterylkę 2 z Nowodworu, a potem Lessi na sterylkę...i do domku... Quote
zaginiona sara Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 MaDi napisał(a):Super, dziękuję. Ładnie wyszło, dziewczyny zrobiły nadpłaty, udało nam się wysłać listem i jeszcze większe nadpłaty powstały :). Kropla w morzu ale zawsze coś :). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.