Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ja wiec prosze o info o tym piesku

https://lh5.googleusercontent.com/-sqLokzmn6VQ/TdFE83ZsVVI/AAAAAAAAErs/Sw_PKoLcp0I/P5160011.JPG



i o tym

https://lh6.googleusercontent.com/-IqhTddkypn0/TdFFSzr5nGI/AAAAAAAAEvI/9KA0dV2Hdm8/s512/P5160079.JPG



plec, wiek, dlugosc przebywania, foteczki najladniejsze, jakie sie da, stosunek do czlowieka, zachowanie, itp
zaloze watki, lub jednemu z nich, ktory lepsze info i fotki bedzie mial.



a tu ten bialy, to ten blizniak, ktory zostal, a drugi juz zabrany? ten byl mniej ufny i podgryzany?
https://picasaweb.google.com/105531313515779013645/Rachow?authkey=Gv1sRgCK7z8aLN_66q1wE#5607338810902008914

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny jak wygląda teraz sytuacja? Czy gmina jakoś wspiera to miejsce? Pytam, bo zatrzymałam się na etapie pani Stanisławy i niusów z tamtego czasu. I zaprzestałam.
Jak teraz współpraca, jak sterylki, ilość szczeniąt itd?
Ostatnio od nas z Sandomierza pojechała spora partia suchej karmy, ale nikt wchodził na teren(nie że nie wolno, ale pani była sama a psów biegała masa na podwórku, no i czas naszych naglił), ale podobno ładnie i czyściutko jest. Ja tam jeszcze nie byłam.
Psów jest 170? Przepraszam, że nie przeczytam sama.. ale przeglądnęłam tylko kilka ostatnich stron.

Posted

Informacje z pierwszej ręki - myślę - otrzymasz od MaDi.Ja byłam raz.Rzeczywiście jest czyściutko ... chodnik z kostki ...wierzby i inne krzaczki ... róże na pergolach ... rabatki, a nie wiem, czy i skalniak o oczy mi się nie obił.Przepychu nie ma, ale jest schludnie.To w części wejściowej - na pierwszym placu.Drugi plac to boksy psów.Trzecia część za ogrodzeniem - psy przy budach.Miski czyste, woda czysta, w boksach też.A pani zna każdego zwierzaczka po imieniu i zna historię każdego podopiecznego, nawet jeśli ma 8 czy 10 lat

tu masz próbkę
http://imageshack.us/photo/my-images/689/sl377526.jpg/

Posted

Soema napisał(a):
Dziewczyny jak wygląda teraz sytuacja? Czy gmina jakoś wspiera to miejsce? Pytam, bo zatrzymałam się na etapie pani Stanisławy i niusów z tamtego czasu. I zaprzestałam.
Jak teraz współpraca, jak sterylki, ilość szczeniąt itd?
Ostatnio od nas z Sandomierza pojechała spora partia suchej karmy, ale nikt wchodził na teren(nie że nie wolno, ale pani była sama a psów biegała masa na podwórku, no i czas naszych naglił), ale podobno ładnie i czyściutko jest. Ja tam jeszcze nie byłam.
Psów jest 170? Przepraszam, że nie przeczytam sama.. ale przeglądnęłam tylko kilka ostatnich stron.


Obecnie liczba jest nieznana, będziemy niedługo liczyć. Szczeniąt nie ma wcale, suki i psy są oddzielone, nie ma możliwości prokreacji ;) Gmina nadal się nie zajmuje, wiem, ze LSOZ prowadzi jakieś rozmowy w tej sprawie. Sterylki są robione sukcesywnie, p. Renata jest bardzo chętna zarówno do wydawania psów, jak też do sterylek.

Posted

Padam więc tylko pokrótce;)
Psów jest może około i około 170. Burmistrz zaszalał i załatwił 500kg makaronu taki z niego dobrodziej, ostatnio zasponsorował weselne zlewki z korkami od wódki i skórami po bananach...

Posted

MaDi napisał(a):
Padam więc tylko pokrótce;)
Psów jest może około i około 170. Burmistrz zaszalał i załatwił 500kg makaronu taki z niego dobrodziej, ostatnio zasponsorował weselne zlewki z korkami od wódki i skórami po bananach...

Zuch burmistrz :p świętokrzyskie i okolice to mega dziura i prymitywizm jeśli chodzi o zwierzęta..

Posted

Fundacja Jak Pies Z Kotem zabrała dzisiaj 4 psy:
:loveu: Balbinę

Fale

Zoje małą rudą gładkowłosą sunię biegającą po wybiegu za domem.
Bonzo średni szaro beżowy? Gładkowłosy z końca środkowego placu,łańcuchowy.Niestety nie wiem o którego chodzi.
Prosimy o wieści na temat tych psów.

Posted

matrioszka2 napisał(a):
Balbina ???!!! Cudownie !!!!:multi::multi::multi::multi::multi:

W sumie to nie wiem czy sie cieszyć bo jak widzisz nie mogę się doprosić jakichkolwiek informacji na temat nawet tamtym razem zabranych psów:( Lady jest świadkiem co P. Renata usłyszała od przedstawicieli tej fundacji, normalnie ręce opadają...

Posted

MaDi napisał(a):
W sumie to nie wiem czy sie cieszyć bo jak widzisz nie mogę się doprosić jakichkolwiek informacji na temat nawet tamtym razem zabranych psów:( Lady jest świadkiem co P. Renata usłyszała od przedstawicieli tej fundacji, normalnie ręce opadają...

A gdzie te psiaki jadą?

Posted

Soema napisał(a):
A gdzie te psiaki jadą?


Fundacja jest z Warszawy, więc pewnie tam jadą - ale po tym, jak pojechały ostatnie, to nie ma o nich żadnych wieści. Natomiast członkowie fundacji chyba lubią sobie pofantazjować i straszyć bez potrzeb i podstaw ludzi, tak jak napisała MaDi, bo na to, co usłyszeliśmy ostatnio, to opadają ręce, nogi, cycki i w ogóle wszystko...

Posted

To może im nie wydawać, skoro są tacy mało kontaktowi.Mają coś do ukrycia, to się nie tłumaczą, co z psem się dzieje.Takie jest moje rozumowanie.Jeśli te psy mają przepaść, to lepiej niech siedzą u p.Renaty...

Posted

Chłopaczek z Rachowa, na leczeniu w klinice, potem wraca do przytuliska, bo nie ma niestety dla niego miejsca, a w boksie kliniki moze siedzieć tylko do ukończenia leczenia:







Posted

zaginiona sara napisał(a):
Przelałam właśnie pieniądze z bazarku roślinnego, po zaokrągleniu 173zł.
Wreszcie :).

Super, dziękuję.

Posted

Dziewczyny jak macie zdjęcia Lessi jak stoi przy kims - tak zeby okreslic jej wielkość proszę wyślijcie na [email protected] .Taką dostałam prośbę - bo na jednych zdjęciach wygląda na olbrzymkę, na drugim na wielkosc owczarka - i to blizej prawdy...
Teraz idą na sterylkę 2 z Nowodworu, a potem Lessi na sterylkę...i do domku...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...