Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
U nas w domu atmosfera smutna, nawet Kajek jest nieswój. Wczoraj odszedł Filipek, przegrał walke z czymś, czego nie umiemy nazwać.
Kajek bardzo lubił malucha, lizał mu oczka, dupkę, chcial sie z nim bawić. Generalnie cieszyła go obecność psiaka. Jednakże Kajek jest wyczulony na nastrój człowieka i udzielił mu się nasz :( Jest taki skołowany, że zabrałam go ze sobą do pracy - abyśmy razem cieszyli się soba.


Bardzo mi przykro z powodu odejścia Filipka* mimo choroby spędził u Was najlepsze momenty swojego krótkiego życia- co najważniejsze był kochany
Edytko przytulam na odległość

  • Replies 799
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Basiu, u nas w porzadku. Kajek sie rozleniwil na calego, spi w łóżku pod kolderka i udaje, że zimowe chlody jego nie dotycza :) Stal sie mega leniem! Na tyle pokochał spanie, ze nawet w ciagu dnia maszeruje do sypialni, na łóżku - nie chce mu sie lezec zwyczajnie, na narozniku, nie mowiac o legowisku :)

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Basiu, u nas w porzadku. Kajek sie rozleniwil na calego, spi w łóżku pod kolderka i udaje, że zimowe chlody jego nie dotycza :) Stal sie mega leniem! Na tyle pokochał spanie, ze nawet w ciagu dnia maszeruje do sypialni, na łóżku - nie chce mu sie lezec zwyczajnie, na narozniku, nie mowiac o legowisku :)


zwierzaki to niesamowite cwaniaczki ;) u mnie to samo- powykładane na łóżkach, nie ma mowy o leżakowaniu w swoich legowiskach ;) Tylko Westik biedaczek nie daje rady sam wskoczyć... ale nie bój sie skutecznie sie domaga wniesienia go na lozko ;D

Posted

Taa... nas Nuka już sie tak upasła, że ledwo ma siłe wskoczyc, ale jeszcze daje rade.
Jednak najsprytniejszym zwierzakiem jest Seti, kocur wstrętny ;) On bije na głowe pozostalych! Szybki, bystry - wielokrotnie upolowal mieso w kuchni ;)

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Taa... nas Nuka już sie tak upasła, że ledwo ma siłe wskoczyc, ale jeszcze daje rade.
Jednak najsprytniejszym zwierzakiem jest Seti, kocur wstrętny ;) On bije na głowe pozostalych! Szybki, bystry - wielokrotnie upolowal mieso w kuchni ;)


Koty to juz wstydu za grosz nie maja;p dzisiejsza sytuacja: jako ze jestem na diecie postanowilam przekosic cos malego tzn. pare plasterkow chudej szyneczki, a ze zapach swiezej szynki rozprzestrzenił sie szybko cala armie zebrzacych mialam za kila sekund tuz obok siebie- no oprocz westika, ktory skamlał, bo tez chcial sie dopchac do mojej michy;) Jednak najlepsza byla Tośka- ona postanowila, ze nie bedzie czekac- wskoczyla na oparcie kanapy i doslownie zaczela mi pchac łapke do talerza:P to nie poskutkowało, wiec zaczela mi wymachiwac lapka przed nosem chcac skubnac mi kawałek szynki ;) no i fakt faktem udalo jej sie, bo szynka spadła mi z widelca- co prawda biegiem podleciała Beska i zjadła kąsek, ale zrobiło mi sie zal Toski, ze tyle sie scierała, wiec ostatecznie sama ją poczestowalam... ;p

Posted

Temat kotów to temat rzeka! One się pastwią nad psami!!! :) Seti pazurami wymachuje przed Kajem, wiedząc, że Kaj nie wygra z takim orężem... Przechodzą w ogonami wysoko uniesionymi przed psami i dosłownie szukają dymu!!!

Posted

[quote name='fiorsteinbock']Taa... nas Nuka już sie tak upasła, że ledwo ma siłe wskoczyc, ale jeszcze daje rade.
Jednak najsprytniejszym zwierzakiem jest Seti, kocur wstrętny ;) On bije na głowe pozostalych! Szybki, bystry - wielokrotnie upolowal mieso w kuchni ;)[/QUOTE]

suuuper jak Florek
On wszystko wypatrzy i zje:)

Posted

Witajcie Cioteczki :)
U nas rzeczywiście choróbsko dopadlo Karolke, lezymy od piątku w szpitalu, w Bielawie. Zaczelo sie od zaplenia krtani i silnych dusznosci a konczy na zapaleniu pluc :( Chyba caly oddzial to dzieciaczki z zapaleniem pluc :(
Jeden z pacjentow to malenki noworodek (nie wiem jaki powod hospitalizowania), ktory nie ma Mamy - lezy sam. Nie chcialam dopytywac czy jest z domu dziecka :( Widok samotnego malucha w wozku, bujanego na dyzurce jest tak strasznie dołujący, że chyba nikt nie jest w stanie przejść obojętnie. Jak tylko slysze jego kwilenie serce mi sciska. Taka mala istota pozbawiona matczynego ciepla... zycie jest okrutne, dlaczego niewinni musza najbardziej cierpiec.
Nie moge przestac myslec o tym dziecku, co ono czuje :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...