Igiełka Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 najlepiej zrobić badanie i wtedy zobaczymy czy to od strony zdrowotnej czy z innej przyczyny- mimo wszystko trzymam kciuki :) Quote
fiorsteinbock Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 Ciotki, narazie cisza i spokój ;) Pewnie czeka, az przywieziemy czysta, pachnaca koldre z pralni. A i nadal cisza w sferze adopcyjnej, Kajuś nikomu nie przypadł do gustu. Ludzie...ileż mozna prosic sie o milosc dla psa!!! W grudniu ruszam z ogloszeniami, zobaczymy czy ktos sie odezwie... Pozdrawiamy z mroznej Bielawy :) Quote
fochu Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 ja myślę że jak czuje pismo nosem i że szukacie mu domku a on za nic na świecie nie chce go zmieniać :P kurczę Edytko to ja myślałam że Tośka zostanie u mnie na wieki a Kaj nowy domek będzie miał a tu klapa .... Tośka ma swoją rodzinę a Kaj?? Coś mi się wydaje że zostanie z Wami :P bo Ty tak gdzieś tam w głębi oddać go nie chcesz ,ja to wiem ...;) Quote
basia34 Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 Kaj wie ze Edytka i jej rodzinka kochaja jego. Quote
basia34 Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Cicho odwidzam ,bo jeszcze ciemno i wszyscy chyba spia.Na pierwsza Kaj. Quote
basia34 Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Wieczorem jestem i dobrej nocki zycze Kajowi. Quote
fiorsteinbock Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 fochu napisał(a):ja myślę że jak czuje pismo nosem i że szukacie mu domku a on za nic na świecie nie chce go zmieniać :P kurczę Edytko to ja myślałam że Tośka zostanie u mnie na wieki a Kaj nowy domek będzie miał a tu klapa .... Tośka ma swoją rodzinę a Kaj?? Coś mi się wydaje że zostanie z Wami :P bo Ty tak gdzieś tam w głębi oddać go nie chcesz ,ja to wiem ...;) Gosiu, ja tez myslalam, ze on szybko znajdzie dom. Perelke wyslalismy do ZuziM a jego do domku bo myslalam, ze psiaki adopcyjne wiec zaraz beda domki sie bily. O Perelke to i moze ale o niego... :) Duet Perla i Kaj to wprost wymarzone chuliganerstwo...czasem wspominam i ogladam filmiki ze spaceru, eh...gdybym miala warunki to i Perly bym nie dala do hoteliku :) Quote
fiorsteinbock Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 basia34 napisał(a):Wieczorem jestem i dobrej nocki zycze Kajowi. A dziekujemy - Kajak spi, ale zaraz bedzie pobudka bo trzeba jeszcze nocny obchod zrobic :) Quote
fiorsteinbock Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 basia34 napisał(a):Kaj wie ze Edytka i jej rodzinka kochaja jego. Kochamy, a jakze...Mamy nawet obawy, ze w przypadku adopcji najmniejsza z Traczy bedzie ryczec w nieboglosy. Czasem wspominam, ze Kaj bedzie mieszkał u dziadka albo do cioci pojedzie i tam zostanie i natrafiam na gwaltowny protest! Niedawno nie zauwazyla go na poslaniu i powiedzialam, ze pojechal do dziadka - tlumaczyla mi, ze mam jechac po niego, kaj z nami jest (czyt. mieszka ;))...A dzisiaj sasiad pytal czy ma go zabrac ze soba i uslyszal stanowcze NIE. Przy czym dodam, ze Karolina nie odpowiadala na jego zaczepki, wstydzila sie...jedyne co ja zainteresowalo to temat Kaja. Quote
basia34 Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 No to wielki buziak dla Karolci i niech Kaj Ja bardzo kocha. Quote
fiorsteinbock Posted November 23, 2011 Author Posted November 23, 2011 Zapraszamy :) Dzisiaj Kaj w trakcie zabawy chapnął Karole...i to bardzo nieładnie bo w okolice oka. Zostaly malenkie slady po zebach, do wesela sie zagoi ale musze jednak kontrolowac co sie wyprawia w moim domu, aby nie doszlo do niemilych sytuacji. Kaj w trakcie wygłupów łapie za ręke, za noga - w przypadku Karoli jak widac skacze do buzi. U nas takie zachowanie przejdzie ale inny dom moglby snuc teorie o agresywnym psie itd ;) Quote
fiorsteinbock Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 Ciotki, Kaj dzisiaj znowu zesikał sie na łóżku i co najgorsze on to zrobił nieswiadomie :( Lezał i nagle sie zesiusial. Cały byl mokry i szczerze zaskoczony. Chyba w pon pojde do weta popytac co moze byc przyczyna, czy to sprawy neurologiczne? Nie wiem...wydaje mi sie, ze ostatnim razem tez stalo sie to bez jego swiadomosci :( Quote
fochu Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 o kurczę ... trzymam kciuki Edytko aby to nic poważnego nie było ,przecież to mlody psiak! Quote
basia34 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Edytko podjedz do naszego weta ,napewno cos poradzi .Tylko daj znac kiedy . Quote
fiorsteinbock Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 Narazie jeszcze zaczekamy z wizyta, moze sie unormuje. Poza tym zauwazylam, że on bardzo duzo pije na przemian z Nuka, tyle ze Nuka potrafi wytrzymac :) Quote
basia34 Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Rano tylko cicho zagladam do rodzinki . Quote
Igiełka Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Przyszłam w odwiedziny i przesyłam ciepłe myśli :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.