fiorsteinbock Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 W piątek wrócilysmy do domu :) Jeszcze 4 dni antybiotyku i zakaz uczeszczania do przedszkola, do konca lutego :) Karola jest przeszczesliwa...dzisiaj pojechala do Babci. A u Babci...hulaj dusza, piekla nie ma :) Dziekuje za cieple slowa i wsparcie - po tym pobycie w szpitalu jestesmy umeczone chyba bardziej psychicznie niz fizycznie bo z dwulatkiem w jednym pokoju przetrwac tydzien...jest ciezko :) Quote
fiorsteinbock Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 giselle4 napisał(a):Edytko tych ludzi poslij w ,,szmaty,, sory mam puste konto i nie mogę zatelefonowac:( Wytlumacze :) Mialam telefon w sp. Kaja. Ludzie gdzies spod Wrocławia, nie dopytywalam szczegolnie bo mnie tak wkurzyli, ze dym z uszu mi szedl :) Dopytywali sie czy aby na pewno jest kastrowany, bo bardzo im sie widzi ale oni chca psa a nie kaleke... I dlaczego mysmy mu taka krzywde wyrzadzili, to nieludzkie. Jeszcze cos tam Pan sobie mamrotal w koncu poradzilam aby poszukal gdzie indziej bo ja zajmuje sie wylacznie psimi inwalidami! Quote
giselle4 Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 a ludzkie jest wywalac ,przypalac ,podpalac i kaleczyc fizycznie ze rany pozniej sie nie goją:( ech ludzi ,ludzie Quote
fiorsteinbock Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 Na poprawe humoru dodam, że Kajus jest idealnym psem łóżkowym. Potrafi spac na plecach z lapkami wyciagnietymi ponad kolderke. Jak sie budzimy rano, rozkosznie wyciaga te chuderlawe patyki a ogonkiem wali o materac. W ciagu dnia tez wyleguje sie w sypialni...na kolderce! Przeciez nie bedzie spal na narozniku! Jego problemy z podsikiwaniem w domu skonczyly sie, nawet dluzej potrafi wytrzymac po nocy. Nie wiem czym bylo to spowodowane, moze rzeczywiscie mial jakies zapalenie a antybiotyk podany przy klopotach zoladkowych mu pomogl i w tej materii :) Quote
Igiełka Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 fiorsteinbock napisał(a):Na poprawe humoru dodam, że Kajus jest idealnym psem łóżkowym. Potrafi spac na plecach z lapkami wyciagnietymi ponad kolderke. Jak sie budzimy rano, rozkosznie wyciaga te chuderlawe patyki a ogonkiem wali o materac. W ciagu dnia tez wyleguje sie w sypialni...na kolderce! Przeciez nie bedzie spal na narozniku! Jego problemy z podsikiwaniem w domu skonczyly sie, nawet dluzej potrafi wytrzymac po nocy. Nie wiem czym bylo to spowodowane, moze rzeczywiscie mial jakies zapalenie a antybiotyk podany przy klopotach zoladkowych mu pomogl i w tej materii :) wspaniały, pocieszny psiak :) życzę dużo zdrówka dla Twojej córci :) Quote
fiorsteinbock Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 Cioteczki, zapowiada sie wycieczka w najblizszym czasie :) Kajek pojedzie do Berlina, a jakze - niechaj pozwiedza swiat! Quote
Drzagodha Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 fiorsteinbock napisał(a):Cioteczki, zapowiada sie wycieczka w najblizszym czasie :) Kajek pojedzie do Berlina, a jakze - niechaj pozwiedza swiat! A co on tam zwiedzać będzie? Quote
NikaEla Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 a na długo pojedzie ? będzie nam pocztówki przysyłał ;) ? Quote
fochu Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 wielki świat czeka na Kaja! Edytko zdradź rąbka tajemnicy co on w tym berlinie robić będzie?? ;) Quote
fiorsteinbock Posted January 25, 2012 Author Posted January 25, 2012 Cioteczki, Kaja czeka bardzo odpowiedzialne zadanie. Otóż, moja koleżanka adoptuje kocurka, Jacusia - od Ulv i ktoś musi go tam odtransportować. Jakoże, już dawno wybieramy sie w odwiedziny, upieczemy dwie pieczenie przy jednym ogniu :) Oczywiscie kolezanka i jej corka znają Kajusia wiec nie bylo opcji, że On nie jedzie... Dlatego w nast weekend pakujemy manatki, bierzemy Jacusia i szturmem uderzamy na Berlin ;) A co nasz Chuligan bedzie zwiedzal? jak znam życie przyklei sie do Moniki i jej corki i tyle mu do szczescia starczy :) Quote
fiorsteinbock Posted January 25, 2012 Author Posted January 25, 2012 Nikaragua napisał(a):a na długo pojedzie ? będzie nam pocztówki przysyłał ;) ? Jedziemy Cioteczko tylko na weekend. Reszta czworonoznego towarzystwa zostaje w domu, nie dostali zaproszenia ;) Tak wiec pocztowki nie zdązy podeslac, ale mysle, że jakąś fotke sobie trzaśnie na pamiątke :) Quote
NikaEla Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 fiorsteinbock napisał(a):Cioteczki, Kaja czeka bardzo odpowiedzialne zadanie. Otóż, moja koleżanka adoptuje kocurka, Jacusia - od Ulv i)ależ Jacuś ma szczęście :) Quote
fiorsteinbock Posted January 25, 2012 Author Posted January 25, 2012 Dziewczyny juz mu szykują domek na przyjecie. Kuweta, drapaki, zabawki :) Cioteczki, zajrzyjcie na bazarek dla Saszenki: http://www.dogomania.pl/threads/221738-R%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-staruszki-Sasze%C5%84ki!-Do-3-lutego-22.00-Zapraszamy! Quote
basia34 Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 No to jedzcie Edytko a przy okazji tez troche pozwiedzacie. Quote
fiorsteinbock Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 Kolezanka mówi, że sa mega obniżki CEN... Szkoda, że ja nie mam MEGA wielkiej pensji :( Pozostanie zwiedzanie, hehehe Quote
giselle4 Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 fiorsteinbock napisał(a):Cioteczki, Kaja czeka bardzo odpowiedzialne zadanie. Otóż, moja koleżanka adoptuje kocurka, Jacusia - od Ulv i ktoś musi go tam odtransportować. Jakoże, już dawno wybieramy sie w odwiedziny, upieczemy dwie pieczenie przy jednym ogniu :) Oczywiscie kolezanka i jej corka znają Kajusia wiec nie bylo opcji, że On nie jedzie... Dlatego w nast weekend pakujemy manatki, bierzemy Jacusia i szturmem uderzamy na Berlin ;) A co nasz Chuligan bedzie zwiedzal? jak znam życie przyklei sie do Moniki i jej corki i tyle mu do szczescia starczy :) to ja sie cesze nareeeeeeeeeeeeeeeeszcie i czekamy na karte z pozdrowieniami szczescia Kaju szczesliwej adopcji Edytko:) Quote
fiorsteinbock Posted January 27, 2012 Author Posted January 27, 2012 giselle4 napisał(a):to ja sie cesze nareeeeeeeeeeeeeeeeszcie i czekamy na karte z pozdrowieniami szczescia Kaju szczesliwej adopcji Edytko:) Cioteczko Kochana, chyba zle zrozumialas :) Kaj jedzie zawiezc kota do adopcji a On sam nadal zostaje z nami :) Hehehe - nie chce sie wyprowadzic! Quote
basia34 Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Pewnie a gdzie Kajowi bedzie lepiej jak nie u Was Edytko. Quote
fiorsteinbock Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 Kajus serdecznie pozdrawia. Dzisiaj jest ze mna w pracy, spi sobie na kocyku i ma caly swiat w nosie! Quote
basia34 Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Ten to ma dobrze ,gdzie pani tam i KAJ. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.