fiorsteinbock Posted August 7, 2012 Author Posted August 7, 2012 Szukamy domu dla trzech kocich maluchów. Kociaki są odpchlone i odrobaczone. Karmione suchą i mokrą karmą. Wiek ok. 2,5-3miesiące. Kontakt pod numerem: 501 161 217 Czarna - kocica z charakterem. Najodważniejsza z całej ekipy, po dwóch dniach pobytu u nas tłukła stare kocury. Chodzi po domu z wysoko zadartym ogonkiem i czuje się władcą swiata :smile: Jest wspaniała. Przy całym swoim kocim indywidualizmie zauważa człowieka, którego uwielbia, szczególnie gdy nosi ją na rękach i drapie za uszkami. Telimenka. Kociczka, dla której wejście człowieka do domu oznacza radość i mruczenie. Wystarczy do niej zagadać i już słychać drgania. Ma zadatki na wielkiego przyjaciela człowieka. Ogromnymi oczami błagalnie i głeboko zerka w moją strone! w manipulacji jest niezrównana :smile: Silverek. Kocurek ciekawy świata ale nie typowy wirażka. Raczej rozsądny, ostrożny i zdystansowany. Lubi towarzystwo człowieka i płynące z tego korzyści ale pozwolić się nosić na rękach?...takiemu młodzieńcowi nie przystoi ;-) Quote
fochu Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 śliczne Edytko te maluchy!| Zaraz piszę do Mata żeby je na stronę wrzucił choć podobno z adopcjami kotów lipa :/ Quote
fiorsteinbock Posted August 7, 2012 Author Posted August 7, 2012 ogonek_ też już pisała do mnei, że adopcje stoją w miejscu :( Dzięki Gosiu z apomoc. Quote
fochu Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Mat jutro wrzuci je na stronę TOZU znajdą domki :) trzeba dobrej myśli być Quote
fiorsteinbock Posted August 8, 2012 Author Posted August 8, 2012 Wstepnie jest zarezerwowana Czarna. Jesli pan sie zgodzi, to Czarna zostanie siostra Anitki - pamietsz ją Gosiu? Quote
fochu Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 kitkę Anitkę?? Jasne że pamiętam jak spała sobie na laptopie :D Quote
fiorsteinbock Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 Telimenka pojechała do domu dzięki _ogonkowi_ :) Czarna też ma swój domek i ona cieszyła się największym powodzeniem. Został jeszcze Silverek. Cioteczki, gdyby ktoś szukał słodkiego i przymilnego kociaka - reklamujcie mojego chłopaka :) Quote
fiorsteinbock Posted September 3, 2012 Author Posted September 3, 2012 Cała trojeczka juz w nowych domkach :) Quote
fochu Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 super że dzieciaki już w nowych domkach wszystkie! Quote
fiorsteinbock Posted September 10, 2012 Author Posted September 10, 2012 Tak, teraz czas na Rudą i maluchy ze wsi. Gosiu, z tych małych tak jak pisałam został jeden. Ale matka natura nie lubi próżni i sasiadów kotka przyprowadziła Tacie do szopy swoje młode :/ Moze uda mu sie wyłapac i jutro przywiezc do nas. No i bedzie namawiał włascicieli na sterylke...koniecznie! Quote
fochu Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Edytko jak Ruda się ma? Wysyp z tymi kociakami :/ Oby tacie udało się przekonać tych ludzi na sterylkę kitki...oby nie było już więcej niechcianych kociąt Quote
fiorsteinbock Posted September 13, 2012 Author Posted September 13, 2012 Rudzinka sie pozbierała, apetyt jej dopisuje i własciwie moge zaczac szukac domku. Jest typem kota niesmiałego, potrafi przespac cale dni w jednym miejscu, wstac na siu i jedzonko i umknac w kimono. Zachowuje sie jakby jej nie bylo :) Quote
fiorsteinbock Posted September 17, 2012 Author Posted September 17, 2012 Gosiu, dla Ciebie: Gismena we własnej osobie. Trzymaj kciuki, dzisiaj jestem umowiona na wizytę u Pani z Dzierżoniowa i Gismena być może będzie miała swoj DS :) niestety, kociska wstrętne sukcesywnie niszczą nam narożnik :) Quote
Igiełka Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 wszystkie śliczne te kotki :) przesyłam głaski dla Kaja :) Quote
fochu Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 cudna kicia Edytko! do rudych mam sentyment :) dobrze że już w nowym domku! Quote
fiorsteinbock Posted October 30, 2012 Author Posted October 30, 2012 Gosiu, nadal siedzimy z dwójka kocich tymczasów :) Jedna z nich, Leosia upodobała sobie Kaja, własciwie jego nogi i regularnie go gryzie! A poza tym dużo czasu spedzamy na budowie, wiec Kaj jest zadowolony bo ma duzo ruchu i musi teren nadzorować ;) Quote
fochu Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 Dla Kaja i Całej jego rodziny ludzkiej i kociej najlepszego w Nowym Roku!!! Edytko sto lat!!!! Quote
fiorsteinbock Posted January 2, 2013 Author Posted January 2, 2013 (edited) Dzięki Gosiu! Kajek bardzo źle znosi sylwestrowe wystrzeliwanie petard, podobnie jak Cezar i wieczór ten jest dla nich koszmarny... Eh :/ Edited January 24, 2013 by fiorsteinbock Quote
fochu Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 to zupełnie jak u nas :/ Elik w ogole nie chce wychodzić na dwór ,przed sylwestrem nie wychodził wieczorami,teraz nawet za dnia już chodzić nie chce :( Gynia wszystko w nosie ma ;) Quote
fiorsteinbock Posted January 24, 2013 Author Posted January 24, 2013 Mamy w domu tymczasowego gościa, właściwie gościówę. Nazwaliśmy suczkę roboczo Figa. Ma dwa latka, nomen omen urodzona w sylwestra (jak i Ja), niewysterylizowana ale dzidziusiów nie miala, bo jak okreslił jej byly właściciel - podczas rujki, siadała tyłkiem na chodniku... Trafiła do nas dzisiaj. Choć szykowałam się, że zabiorę ją od właściciela w poniedziałek, los sprawił inaczej. Sunia należała do człowieka, który niestety jest alkoholikiem staczającym się na dno. Wrażliwym, to pewne ale w moich oczach staczającym się w błyskawicznym tempie. I być może w przypływie świadomości, pan chcąc zabezpieczyć przyszłość Małej, zaproponował abym ją zabrała. Chciał dać karmę, posłanie i dobre słowo na drogę. Tyle może dla niej jeszcze zrobić. I dobrze. Doceniam jego troskę i przezorność, bo jak zapije się, to sunia trafi albo i nie... do schronu. Dziś jest młodziutka i ma duże szansę na dom, a cholera wie ile on pociągnie i jak później znaleźć dom 8 letniemu psu? Miał być poniedziałek. Figa znalazła się jednak ciut wcześniej, otóż... często towarzyszyła swojemu panu koło bielawskiego Intermarche. Spała z nim na przystanku, nawet kanarzy ją znają bo podróżowała z panem z domku, pod sklep. Często tez widziałam, jak szuka tego pijusa po okolicy i ujadając nawołuje pana. Takie wierne i oddane psisko. W każdym razie jadąc do sklepu, zauważyłam ją wbiegająca na ulicę, wprost pod samochód. Auto uderzyło i odjechało... Figa oszołomiona usiadła w pobliżu, co pozwoliło mi ją złapać i zabrać do weta. Na szczęscie tylko groźnie wyglądało i zdaje się, że nic jej się nie stało. Zapakowałam Małą i wracam pod InterM w poszukiwaniu właściciela, ale ani widu, ani słychu. Gdzie mieszka, nie wiem. W sumie szukała nie będę bo i tak miałam ją zabrać i tak...stało się to parę dni wcześniej. Teraz obserwujemy Figę, czy nic złego się nie dzieje, ale wydaję się ok. Troszkę obtłuczona i nic więcej. Wysterylizujemy mała, zaszczepimy, odrobaczymy i do domku. Została już wykąpana bo nie dało rady wysiedzieć z nią w jednym pomieszczeniu, jej pan pali za***sty tytoń :/ Figa waży 5,3kg, ma grubą tkankę tłuszczowa, nie jest zaniedbana a jest wielkości mojego kota, Setiego. I co ważne, toleruje psy, koty, dzieci i kocha człowieka! Pół dnia piszczała za swoim panem. Dopeiro wieczorem odpuściła :/ Quote
giselle4 Posted January 25, 2013 Posted January 25, 2013 Edytko Ona jest piekna jak mowilas dobrze ze m acieplo to sterylke spokojnie przelezy i bedzi dobrze. Znajdziemy jej chate aby tylko ludzie sobie przypomnieli ze są ludzmi Quote
fiorsteinbock Posted January 25, 2013 Author Posted January 25, 2013 (edited) Tak Grażynko, jest cudna i zabawna. Koty w pelni akceptuje, moje psy również...nawet wdała się w romans z Kajem, czego nie rozumiem bo on bez jajek :) Wczoraj była zestresowana calą sytuacją, ale w nocy wlazła do łóżka lulu i się rozluźniała. Dzisiaj pierwszy raz zrobiła sii na dworze, wciąz czekamy na koo ;) Bardzo lubi suchą karmę, dałam jej rano mięso ze skrzydła indyka, pogardziła natomiast chętnie zjadła kocią suchą. Śmiszna taka....a jak się cieszy jak ktoś przyjdzie do domu, można wyjść choćby na 5 min a ona serdecznie wita. Wogóle jest gadułą, wychodząc na dwór krzyczy na całą okolicę. Wycisza się po jakiś 3 minutach spaceru... :) Edited January 25, 2013 by fiorsteinbock Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.