Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Szukamy domu dla trzech kocich maluchów. Kociaki są odpchlone i odrobaczone. Karmione suchą i mokrą karmą.
Wiek ok. 2,5-3miesiące.
Kontakt pod numerem: 501 161 217

Czarna - kocica z charakterem. Najodważniejsza z całej ekipy, po dwóch dniach pobytu u nas tłukła stare kocury. Chodzi po domu z wysoko zadartym ogonkiem i czuje się władcą swiata :smile: Jest wspaniała. Przy całym swoim kocim indywidualizmie zauważa człowieka, którego uwielbia, szczególnie gdy nosi ją na rękach i drapie za uszkami.




Telimenka. Kociczka, dla której wejście człowieka do domu oznacza radość i mruczenie. Wystarczy do niej zagadać i już słychać drgania. Ma zadatki na wielkiego przyjaciela człowieka. Ogromnymi oczami błagalnie i głeboko zerka w moją strone! w manipulacji jest niezrównana :smile:




Silverek. Kocurek ciekawy świata ale nie typowy wirażka. Raczej rozsądny, ostrożny i zdystansowany. Lubi towarzystwo człowieka i płynące z tego korzyści ale pozwolić się nosić na rękach?...takiemu młodzieńcowi nie przystoi ;-)

  • Replies 799
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...
Posted

Telimenka pojechała do domu dzięki _ogonkowi_ :)
Czarna też ma swój domek i ona cieszyła się największym powodzeniem.
Został jeszcze Silverek. Cioteczki, gdyby ktoś szukał słodkiego i przymilnego kociaka - reklamujcie mojego chłopaka :)





Posted

Tak, teraz czas na Rudą i maluchy ze wsi.
Gosiu, z tych małych tak jak pisałam został jeden. Ale matka natura nie lubi próżni i sasiadów kotka przyprowadziła Tacie do szopy swoje młode :/ Moze uda mu sie wyłapac i jutro przywiezc do nas. No i bedzie namawiał włascicieli na sterylke...koniecznie!

Posted

Edytko jak Ruda się ma?
Wysyp z tymi kociakami :/ Oby tacie udało się przekonać tych ludzi na sterylkę kitki...oby nie było już więcej niechcianych kociąt

Posted

Rudzinka sie pozbierała, apetyt jej dopisuje i własciwie moge zaczac szukac domku.
Jest typem kota niesmiałego, potrafi przespac cale dni w jednym miejscu, wstac na siu i jedzonko i umknac w kimono. Zachowuje sie jakby jej nie bylo :)

Posted

Gosiu, dla Ciebie: Gismena we własnej osobie.
Trzymaj kciuki, dzisiaj jestem umowiona na wizytę u Pani z Dzierżoniowa i Gismena być może będzie miała swoj DS :)




niestety, kociska wstrętne sukcesywnie niszczą nam narożnik :)

  • 1 month later...
Posted

Gosiu, nadal siedzimy z dwójka kocich tymczasów :) Jedna z nich, Leosia upodobała sobie Kaja, własciwie jego nogi i regularnie go gryzie!
A poza tym dużo czasu spedzamy na budowie, wiec Kaj jest zadowolony bo ma duzo ruchu i musi teren nadzorować ;)

  • 2 months later...
Posted

to zupełnie jak u nas :/
Elik w ogole nie chce wychodzić na dwór ,przed sylwestrem nie wychodził wieczorami,teraz nawet za dnia już chodzić nie chce :(
Gynia wszystko w nosie ma ;)

  • 3 weeks later...
Posted

Mamy w domu tymczasowego gościa, właściwie gościówę. Nazwaliśmy suczkę roboczo Figa. Ma dwa latka, nomen omen urodzona w sylwestra (jak i Ja), niewysterylizowana ale dzidziusiów nie miala, bo jak okreslił jej byly właściciel - podczas rujki, siadała tyłkiem na chodniku...
Trafiła do nas dzisiaj. Choć szykowałam się, że zabiorę ją od właściciela w poniedziałek, los sprawił inaczej.

Sunia należała do człowieka, który niestety jest alkoholikiem staczającym się na dno. Wrażliwym, to pewne ale w moich oczach staczającym się w błyskawicznym tempie. I być może w przypływie świadomości, pan chcąc zabezpieczyć przyszłość Małej, zaproponował abym ją zabrała. Chciał dać karmę, posłanie i dobre słowo na drogę. Tyle może dla niej jeszcze zrobić. I dobrze. Doceniam jego troskę i przezorność, bo jak zapije się, to sunia trafi albo i nie... do schronu. Dziś jest młodziutka i ma duże szansę na dom, a cholera wie ile on pociągnie i jak później znaleźć dom 8 letniemu psu?
Miał być poniedziałek. Figa znalazła się jednak ciut wcześniej, otóż... często towarzyszyła swojemu panu koło bielawskiego Intermarche. Spała z nim na przystanku, nawet kanarzy ją znają bo podróżowała z panem z domku, pod sklep. Często tez widziałam, jak szuka tego pijusa po okolicy i ujadając nawołuje pana. Takie wierne i oddane psisko.
W każdym razie jadąc do sklepu, zauważyłam ją wbiegająca na ulicę, wprost pod samochód. Auto uderzyło i odjechało...
Figa oszołomiona usiadła w pobliżu, co pozwoliło mi ją złapać i zabrać do weta. Na szczęscie tylko groźnie wyglądało i zdaje się, że nic jej się nie stało. Zapakowałam Małą i wracam pod InterM w poszukiwaniu właściciela, ale ani widu, ani słychu. Gdzie mieszka, nie wiem. W sumie szukała nie będę bo i tak miałam ją zabrać i tak...stało się to parę dni wcześniej.
Teraz obserwujemy Figę, czy nic złego się nie dzieje, ale wydaję się ok. Troszkę obtłuczona i nic więcej.

Wysterylizujemy mała, zaszczepimy, odrobaczymy i do domku. Została już wykąpana bo nie dało rady wysiedzieć z nią w jednym pomieszczeniu, jej pan pali za***sty tytoń :/

Figa waży 5,3kg, ma grubą tkankę tłuszczowa, nie jest zaniedbana a jest wielkości mojego kota, Setiego.
I co ważne, toleruje psy, koty, dzieci i kocha człowieka! Pół dnia piszczała za swoim panem. Dopeiro wieczorem odpuściła :/









Posted (edited)

Tak Grażynko, jest cudna i zabawna. Koty w pelni akceptuje, moje psy również...nawet wdała się w romans z Kajem, czego nie rozumiem bo on bez jajek :) Wczoraj była zestresowana calą sytuacją, ale w nocy wlazła do łóżka lulu i się rozluźniała. Dzisiaj pierwszy raz zrobiła sii na dworze, wciąz czekamy na koo ;)
Bardzo lubi suchą karmę, dałam jej rano mięso ze skrzydła indyka, pogardziła natomiast chętnie zjadła kocią suchą.
Śmiszna taka....a jak się cieszy jak ktoś przyjdzie do domu, można wyjść choćby na 5 min a ona serdecznie wita. Wogóle jest gadułą, wychodząc na dwór krzyczy na całą okolicę. Wycisza się po jakiś 3 minutach spaceru... :)



Edited by fiorsteinbock

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...