Donka5 Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 [quote name='benignus']Guliwer89 Lupusek dziękuje baaaaardzo :-):-):-) Lupusek zaskakuje mnie.......pozytywnie co minutę:) jest tak mądrym psiakiem....:) Nie wiem jak to traktować....jakiś czas temu zareagował na swoje imię:) Byłam w pokoju, Lupino w kuchni ( płytki tam najchłodniej:) ) zawołałam dwa razy - Lupus - i...chłopak przyszedł do mnie :multi::multi::multi: ......kochany sierściuszek :lol::lol::lol::lol: Dziwię się, ze tak długo musiał czekać na domek...z drugiej strony to dobrze, nie byłby teraz ze mną .....nie wyobrażam sobie tego:) Lupunio merda ogonkiem i pozdrawia wszystkich:) Jestem przekonana ,że właśnie czekał na Pania -naprawdę coś w tym jest:-):-):-) Pozdrawiam Was serdecznie.....oczywiście pozdrowienia od reszty mieszkańców hotelu:-) Iwona Quote
Martens Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 benignus napisał(a):kolejne - tym razem bardzo bliskie spotkanie z pekińczykiem na klatce schodowej....pekińczyk szczekał a Lupino nic:) chciał poniuchać psiaka - nie pozwoliłam i szybciutko wbiegliśmy na górę:) Ja chyba znam tego pekińczyka :diabloti: I mam wrażenie, że Lupus jest moim baardzo bliskim sąsiadem :) więc mam nadzieję dziś go zapoznać ;) Quote
njangu Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 [quote name='benignus'] Njangu oglądałeś może film na podstawie książki Jacka Londona "Zew krwi".....zawsze ryczę (a oglądałam już kilka razy:) ....teraz przypomniał mi się ten film:) piękny,wzruszając, pokazuje jak silna może być więź wilka z człowiekiem.....jejku, mam ciary na plecach :) I oglądałem, i czytałem ;) "Tańczącego z Wilkami" widziałem chyba ze sto razy i na pewno jeszcze drugie sto obejrzę :roll:, nie mówiąc o tym że w samochodzie na okrągło u mnie leci soundtrack z tego filmu. Podczas przygotowań do maratonu w zasadzie stale miałem to na uszach, co by nie zapomnieć po co to robię:evil_lol: http://www.youtube.com/watch?v=y5R5lALXwJU&feature=related Ten numer "rzuca mnie na kolana", a nieżyjący już John Barry (kompozytor) był wg. mnie absolutnym geniuszem. Quote
benignus Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 [quote name='Martens']Ja chyba znam tego pekińczyka :diabloti: I mam wrażenie, że Lupus jest moim baardzo bliskim sąsiadem :) więc mam nadzieję dziś go zapoznać ;) Martens ooooo proszę :) fajnie :) wczoraj byłam z Lupusem nad rzeką.....dzisiaj też planujemy tam dłuższe hasanie :) szkoda, że nie mam kontaktu do Ciebie.....umawiamy się koniecznie dzisiaj na spotkanko :) :) Najnowsze wieści.....noc bardzo spokojna i....bez niespodzianek :lol::multi::lol: nie było kałuży a przeszukałam każdy kąt :) Dzisiejszy spacer był inny od wczorajszych....Lupus hasał, wytarzał się w trawie, bawił się tak jak lubi czyli podgryzywał, odskakiwał....zupełnie nie ten psiak :) wydaje mi się, że powolutku oswaja się z nową sytuacją, miejscem, człowiekiem :) w nocy czułam tylko jak podchodził do mnie i niuchał :) .....przed chwilą zakończylismy domową walkę :) tak się Lupus rozkręcił - troszkę pomogłam mu w tym :cool3: rzucając zabawkę którą chwytał łapkami i się...zaczęło :) podgryzywanie, mordka uśmiechnięta od ucha do ucha i słynny szpagacik na grzbiecie :) Quote
benignus Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 [quote name='njangu']I oglądałem, i czytałem ;) "Tańczącego z Wilkami" widziałem chyba ze sto razy i na pewno jeszcze drugie sto obejrzę :roll:, nie mówiąc o tym że w samochodzie na okrągło u mnie leci soundtrack z tego filmu. Podczas przygotowań do maratonu w zasadzie stale miałem to na uszach, co by nie zapomnieć po co to robię:evil_lol: http://www.youtube.com/watch?v=y5R5lALXwJU&feature=related Ten numer "rzuca mnie na kolana", a nieżyjący już John Barry (kompozytor) był wg. mnie absolutnym geniuszem. Njangu posłuchamy z Lupusem :) Quote
njangu Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Jak tam dzisiaj? Noc upłynęła spokojnie? Mam nadzieje że nasz snajper powoli zaczyna rozumieć że z lasera strzela się na dworze :roll: Quote
Ellig Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 njangu napisał(a):Jak tam dzisiaj? Noc upłynęła spokojnie? Mam nadzieje że nasz snajper powoli zaczyna rozumieć że z lasera strzela się na dworze :roll: Mam nadzieje,ze rady Piotra-behawiorysty pomogly:) Quote
benignus Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 [quote name='njangu']Jak tam dzisiaj? Noc upłynęła spokojnie? Mam nadzieje że nasz snajper powoli zaczyna rozumieć że z lasera strzela się na dworze :roll: Njangu noc była bardzo spokojna :) Lupino jest mądrym chłopcem :) strzały były na dworze :) :) :)....oby tylko go nie przechwalić hehehe Ellig ograniczyłam wczoraj Lupuskowi wodę....dawałam mniejsze dolewki :) a częściej.....tak jak już wspomniałam noc była sucha :) co specjalista to specjalista :) Lupusku, trzymaj tak dalej :) :) Quote
Ellig Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 To wspaniale!:) Bardzo sie ciesze!:) Jeszcze tylko nie reagowac na podniesiona noge idt. I musi byc dobrze. Jestem dumna z Lupusa, ze tak spokojnie zareagowal na widok innych psow i ,ze tak swietnie sobie Pani z tym poradzila. Quote
benignus Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 [quote name='Martens']Ja chyba znam tego pekińczyka :diabloti: I mam wrażenie, że Lupus jest moim baardzo bliskim sąsiadem :) więc mam nadzieję dziś go zapoznać ;) Martens ja mam podobne wrażenie......jesteśmy baaaaardzo bliskimi sąsiadami :) zapraszamy zatem....adres znasz :) Quote
benignus Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 [quote name='Ellig']To wspaniale!:) Bardzo sie ciesze!:) Jeszcze tylko nie reagowac na podniesiona noge idt. I musi byc dobrze. Jestem dumna z Lupusa, ze tak spokojnie zareagowal na widok innych psow i ,ze tak swietnie sobie Pani z tym poradzila. Ellig Lupus bardzo chce podbiec do psiaków, jest zainteresowany....wiem, że reakcja może być przeróżniasta dlatego staram się odciągnąć uwagę Lupusa od psów ( nie jest to łatwe)....będę jeszcze rozmawiała o tym z behawiorystą Panem Piotrkiem :) Quote
Martens Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 [quote name='benignus']Martens ooooo proszę :) fajnie :) wczoraj byłam z Lupusem nad rzeką.....dzisiaj też planujemy tam dłuższe hasanie :) szkoda, że nie mam kontaktu do Ciebie.....umawiamy się koniecznie dzisiaj na spotkanko :) :) I tak wcześniej bym Lupusa nie poznała, bo całe piątkowe popołudnie i wczorajszy dzień byłam w W-wie, a to uczelnia, a to pies u weta ;) No ale dziś nadrobimy :) Quote
jola_li Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 njangu napisał(a):"Tańczącego z Wilkami" widziałem chyba ze sto razy A czytałeś "Żyjącego z wilkami" :-)? Quote
njangu Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 [quote name='jola_li']A czytałeś "Żyjącego z wilkami" :-)? Wygląda na to że nie. http://www.youtube.com/watch?v=UlGZthogIdY I wygląda na to że. Baaaardzo chcę to przeczytać ;) Quote
mysza 1 Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 O, Lupus w nowym domu. Jak dobrze :) Ellig napisał(a):Mam nadzieje,ze rady Piotra-behawiorysty pomogly:) A to ten sam Piotr, który pomaga naszym psom? Quote
Kociabanda2 Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Nieco spóźnione fotki z pierwszego dnia w nowym domku :) Edytko mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko wstawieniu tych zdjęć bez obcinania Twojego wizerunku? Jak coś to usunę. Przepraszam za jakość. Mieliśmy ze sobą aparat, ale akumulatory po całym dni ładowania nie uznały za słuszne poczuć się naładowane :/ Tak więc pstrykaliśmy z komórki :( Quote
Kociabanda2 Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 a teraz zdjęcia od Pańci Lupuska z dzisiejszego dnia :) Tak prezentuje się Lupino :) Dzisiaj wyniuchał podczas spaceru myszki.....efekt widać :) Edyta Quote
sylwija Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 cudnie :) pieszczoch niemożliwy jak widać ;) Quote
Kociabanda2 Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 i jeszcze prace wykopaliskowe na spacerku :D Quote
njangu Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Przed nami najważniejszy chyba test. Lupus zostanie sam w domu na parę godzin. Nigdy nie obgryzałem paznokci, ale teraz chyba zacznę :-o Quote
benignus Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 [quote name='Kociabanda2']Nieco spóźnione fotki z pierwszego dnia w nowym domku :) Edytko mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko wstawieniu tych zdjęć bez obcinania Twojego wizerunku? Jak coś to usunę. Przepraszam za jakość. Mieliśmy ze sobą aparat, ale akumulatory po całym dni ładowania nie uznały za słuszne poczuć się naładowane :/ Tak więc pstrykaliśmy z komórki :( Kamilo pewnie, że nie mam nic przeciwko :) fajnie, że wstawiłaś także zdjęcia z wczorajszej sesji Lupuska :) ja próbowałam i nie udało się :( Quote
benignus Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 [quote name='njangu']Przed nami najważniejszy chyba test. Lupus zostanie sam w domu na parę godzin. Nigdy nie obgryzałem paznokci, ale teraz chyba zacznę :-o Dominiku Lupus jest już po pierwszych próbach....samotności :) pierwsze moje wyjście (kilka minut) zakończyło się drapaniem w drzwi, poszczekiwaniem i kałużą :) kolejne tylko kilkoma szczeknięciami na początki bez kałuży :) dzisiaj wyjdę do sklepu po zabawki i kosteczkę dla Lupusa coby miał zajęcie wieczorem :) zresztą mamy dobrą Ciotkę pod ręką Martens :) okazało się, że to nasza sąsiadka z dołu....dokładnie mieszka pod nami :) :) paznokcie zostaw więc w...spokoju :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.