Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dOgLoV napisał(a):

Aleee super , znowu beda zdjecia dziecięce :multi::multi::multi::multi::multi:

a jak tam kolezanka i Mikołajek ??


Do sierpnia jeszcze daleko ;)

Była dziś na kolejnej wizycie. Wody płodowe ok, Mikołaj ok. W niedziele powtórka z rozrywki i jak nic się nie stanie, to w poniedziałek ma zdecydować, czy wywołują poród ;)

Zrobiłam sobie sama 2 zdjęcia brzucha i jestem przerażona jaki on duży na zdjęciach :crazyeye: Z góry tak nie wygląda :D

Posted

magdabroy napisał(a):
Do sierpnia jeszcze daleko ;)

Była dziś na kolejnej wizycie. Wody płodowe ok, Mikołaj ok. W niedziele powtórka z rozrywki i jak nic się nie stanie, to w poniedziałek ma zdecydować, czy wywołują poród ;)

Zrobiłam sobie sama 2 zdjęcia brzucha i jestem przerażona jaki on duży na zdjęciach :crazyeye: Z góry tak nie wygląda :D


o kurczaczek to ale ma przeboje :roll: ja na jej miejscu chyba bym sie zdecydowala na wywolanie porodu ;)

to ale mi juz zdjecia pokazuj !!!!!!!!! ja jedynie moge pokazac zdjecia mojego krwawiacego palca bo przed chwila robilam sobie sniadanie do pracy i kawalek palca straciłam :evil_lol:

Posted

dOgLoV napisał(a):

to ale mi juz zdjecia pokazuj !!!!!!!!! ja jedynie moge pokazac zdjecia mojego krwawiacego palca bo przed chwila robilam sobie sniadanie do pracy i kawalek palca straciłam :evil_lol:

Ciebie strach zostawiać samą w domu :lol:

a macie zamiar z Torą odwiedzić Onkowego kolegę? kiedyś były tu jego zdjęcia :loveu:

Posted

dOgLoV napisał(a):
o kurczaczek to ale ma przeboje :roll: ja na jej miejscu chyba bym sie zdecydowala na wywolanie porodu ;)

to ale mi juz zdjecia pokazuj !!!!!!!!! ja jedynie moge pokazac zdjecia mojego krwawiacego palca bo przed chwila robilam sobie sniadanie do pracy i kawalek palca straciłam :evil_lol:


Ona pewnie też się zdecyduje ;)

A co to za rozkazy?! A może tak "proszę" :eviltong:

kalyna napisał(a):
Ciebie strach zostawiać samą w domu :lol:

a macie zamiar z Torą odwiedzić Onkowego kolegę? kiedyś były tu jego zdjęcia :loveu:


No, lepiej żeby miała nadzór 24h :evil_lol:

Raczej go nie odwiedzimy, bo Aneta wogóle go nie wychowuje. Zresztą pisałam już o tym wcześniej ;) Pies ma niecały rok, chodzi w kantarku, teraz chce mu kupić kolczatkę i nadal jej nie słucha, rzuca się na wszystkie psy jakie tylko widzi. Ja nie będę ryzykować pogryzienia mojej Tory :shake:

unikatowydiament napisał(a):
witamy się cieplutko:)


Cześć ;)

ania90 napisał(a):
u nas sa inne fotki nie psie:D


Zaraz zobaczę ;)

Posted

magdabroy napisał(a):
Zrobiłam sobie sama 2 zdjęcia brzucha i jestem przerażona jaki on duży na zdjęciach :crazyeye: Z góry tak nie wygląda :D


One nigdy z góry nie wyglądają na takie wielkie jakie są w rzeczywistości. Ja się zachwycałam, że mam taki malutki brzuszek... dopóki mi TZ zdjęć nie zrobić. Mój zachwyt prysł jak bańka. Takiego szoku doznałam, że się na niego obraziłam ;-)

I poprosimy zdjęcia brzuszka :-)

Posted

bira napisał(a):
One nigdy z góry nie wyglądają na takie wielkie jakie są w rzeczywistości. Ja się zachwycałam, że mam taki malutki brzuszek... dopóki mi TZ zdjęć nie zrobić. Mój zachwyt prysł jak bańka. Takiego szoku doznałam, że się na niego obraziłam ;-)

I poprosimy zdjęcia brzuszka :-)


No ja też się przeraziłam :D Wiem, że jest już dość spory, ale nie spodziewałam się aż takiej różnicy :)

Jutro rano wrzucę ;) Wróciłam dopiero z pracy i nie chce mi się zgrywać zdjęć :)

Posted

kalyna napisał(a):
Ciebie strach zostawiać samą w domu :lol:



magdabroy napisał(a):



No, lepiej żeby miała nadzór 24h :evil_lol:

A co to za rozkazy?! A może tak "proszę" :eviltong:



Wy sie smiejcie ale tym razem sobie porzadnie dziagłam , myslalam ze do szycia bede musiała jechać , blizne bede miala na pewno ale co tam nie pierwsza i nie ostatnia , musze powiedziec w sklepie zeby specjalnie dla mnie zaczeli sprzedawac juz przekrojone bułki :eviltong:


Plissssssssss :modla::modla::modla::modla:

Posted

dOgLoV napisał(a):
Wy sie smiejcie ale tym razem sobie porzadnie dziagłam , myslalam ze do szycia bede musiała jechać , blizne bede miala na pewno ale co tam nie pierwsza i nie ostatnia , musze powiedziec w sklepie zeby specjalnie dla mnie zaczeli sprzedawac juz przekrojone bułki :eviltong:


Plissssssssss :modla::modla::modla::modla:


Przerzuć się na chleb krojony :eviltong:

Proszę się nie śmiać z tych zdjęć, bo ciężko sobie zrobić samemu zdjęcie brzucha ;)



Posted

nie dramatyzuj :) niej est aż tak źle :)
potem będzie większy :D

**
faktycznie to nie warto ryzykować, że Torę zaatakuje, bo potem może być wrogo nastawiona do innych psów jak moja Sonia :( ale jest z nią coraz lepiej :D
(nawet nie wiesz jak czasem mi się marzy, aby jakiś pies spuścił łomot Sonii, tylko wtedy mogłoby być jeszcze gorzej :roll: więc zostaje przy opcji, że jakoś wypracujemy to :D)

Posted

kalyna napisał(a):
nie dramatyzuj :) niej est aż tak źle :)
potem będzie większy :D

**
faktycznie to nie warto ryzykować, że Torę zaatakuje, bo potem może być wrogo nastawiona do innych psów jak moja Sonia :( ale jest z nią coraz lepiej :D
(nawet nie wiesz jak czasem mi się marzy, aby jakiś pies spuścił łomot Sonii, tylko wtedy mogłoby być jeszcze gorzej :roll: więc zostaje przy opcji, że jakoś wypracujemy to :D)


Tylko że ja dopiero kończę 4 miesiąc ;) a tu taki brzusio :loveu:

A ja dziś rano wyszłam z Torą na spacer i co widzę :crazyeye: Ten sam facet, który kilka dni temu mnie opier...., że Tora nie jest na smyczy i podleciała do jego psa, sam nie panuje nad swoim psem. On z jednej strony pola, a jego pies z drugiej (odległość jakieś 150m) i atakuje psy mojej sąsiadki :angryy: Niech go spotkam jeszcze raz i niech mi zwróci uwagę, że mam mieć psa na smyczy, to go tak opierdzielę, że może się zastanowi nad sobą. Czepia się innych, a sam nie panuje nad swoim psem :mad:

Posted

magdabroy napisał(a):
Nie, te są pierwsze :)

To trzeba zacząć robić. Myślę, że to fajna sprawa.
Moja mama jak była ze mną w ciąży, to miała zdjęcia z wieeeelkim brzuchem :D

Posted

bira napisał(a):
Ojjjj to nie brzuch tylko brzuszek :-)


Teraz brzuszek, a za niedługo będzie brzuchol :D

understandme napisał(a):
Ale brzusio :loveu: Pozdrawiamy :):)


Dzięki ;)

A u mnie, bardzo powoli i drobniutko pada śnieg :loveu: Może do rana coś z tego będzie ;)

Posted

brzucho cudny :) :) :)
wiesz co - pamietam po sobie - jak masz jakieś spore lustro - jest świetne do robienia autoportretów brzucha - ja tak sobie robilam - a właściwie odbiciu w lustrze. A do tego z calą zmianą ubran, z przebieraniem. I najfajniejsze były te foty w dość obcislych bluzeczkach (oczywiście czarnych - bo wyszczuplaja przeciez :evil_lol: ) Foty robilam jak mialam pewność ze nikt się w domu nie pojawi przynajmniej przez pół dnia :diabloti:

Posted

Dzięki ;)

Jakoś mnie nie kręcą zdjęcia w lustrach :shake: Kojaży mi się to ze zdjęciami na stronce wiocha.pl :evil_lol:
Myślę, że za jakiś czas zmuszę męża, żeby mnie obfocił :lol:

Posted

to zalezy w jakim lustrze :) ja mam takie kolonialne - bogato rzeźbione, z okiennicami. Wyglądasz jak z okna.
Mój chlop jest antytalenciem do robienia zdjęć. Ja nawet sobie robilam podczas porodu, bo wiedzialam że jak on zrobi, to wyjdzie nijak.

Posted

magdabroy napisał(a):
Jakoś mnie nie kręcą zdjęcia w lustrach :shake: Kojaży mi się to ze zdjęciami na stronce wiocha.pl :evil_lol:

Ha ha ha, też mi się to tak kojarzy :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...