*Magda* Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 Dziś o 9 rano zostałam ciocią :loveu: :multi: Na świat przyszedł Mikołaj :loveu: Długi na 62cm i waga 4100g :loveu: Quote
łamAga Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Gratulacje !!!! :multi::multi::multi::multi: duzy chlopczyk :loveu: Quote
panbazyl Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 gratulacje! ale ja dziś wysiadam. ide spać :) Quote
łamAga Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 panbazyl napisał(a):gratulacje! ale ja dziś wysiadam. ide spać :) Dobranoc :lol: mnie bolą palce z paznokciami włącznie i tez próbowalam ten ból przespac ale sie nie dalo , w domu z psem i dzieckiem nie da sie zdrzemnąć w dzien :angryy: Quote
*Magda* Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 [quote name='dOgLoV']Gratulacje !!!! :multi::multi::multi::multi: duzy chlopczyk :loveu: Dziękuję ;) Już się cieszę, że to już po, bo w niedziele miała lekkie problemy z dzidzią, wczoraj ze swoim sercem... Ale teraz są cali i zdrowi już w domu :) No i fakt, kawał chłopaka :) [quote name='panbazyl']gratulacje! ale ja dziś wysiadam. ide spać :) Dziękuję ;) Dobranoc i do jutra :) Wróciłam z wizyty i niestety (:() płci jeszcze nie widać. A miałam nadzieję, że dziś się dowiem :) Następna wizyta za miesiąc, więc lepiej dla Fasolka, żeby się dobrze ułożył i pokazał co ma między nogami :mad: W czwartek muszę jechać na czczo na badanie, bo dziś wyszedł mi podwyższony cukier. I pani doktor chce sprawdzić czy będzie cukrzyca ciążowa czy to moja dieta jest nie taka :mad: Na tą chwilę mam zakaz picia soków, jedzenia ziemniaków, makaronu, ryżu, chleba i słodyczy :roll: A to Lumpek ze swoim urodzinowym prezentem :loveu: Quote
łamAga Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 magdabroy napisał(a):Dziękuję ;) Już się cieszę, że to już po, bo w niedziele miała lekkie problemy z dzidzią, wczoraj ze swoim sercem... Ale teraz są cali i zdrowi już w domu :) No i fakt, kawał chłopaka :) Wróciłam z wizyty i niestety (:() płci jeszcze nie widać. A miałam nadzieję, że dziś się dowiem :) Następna wizyta za miesiąc, więc lepiej dla Fasolka, żeby się dobrze ułożył i pokazał co ma między nogami :mad: W czwartek muszę jechać na czczo na badanie, bo dziś wyszedł mi podwyższony cukier. I pani doktor chce sprawdzić czy będzie cukrzyca ciążowa czy to moja dieta jest nie taka :mad: Na tą chwilę mam zakaz picia soków, jedzenia ziemniaków, makaronu, ryżu, chleba i słodyczy :roll: A to Lumpek ze swoim urodzinowym prezentem :loveu: A no to musiala przezyc wiele stresu:roll: ale najwazniejsze ze juz sa w domu cali i zdrowi :loveu: A to złośliwe dziecko , nie chce pokazac jakiej jest płci :evil_lol: moze macie miec niespodzianke :loveu: Jeju to co Ty jadła bedziesz ?? :crazyeye: Widac Lumpek zadowolony z prezentu :evil_lol: Ibri 12stego ma roczek :loveu: caly czas mysle co jej kupic :loveu: Quote
*Magda* Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 dOgLoV napisał(a):A no to musiala przezyc wiele stresu:roll: ale najwazniejsze ze juz sa w domu cali i zdrowi :loveu: A to złośliwe dziecko , nie chce pokazac jakiej jest płci :evil_lol: moze macie miec niespodzianke :loveu: Jeju to co Ty jadła bedziesz ?? :crazyeye: Widac Lumpek zadowolony z prezentu :evil_lol: Ibri 12stego ma roczek :loveu: caly czas mysle co jej kupic :loveu: Umówiłam się z nią, że wpadnę do niej pod koniec miesiąca, to wiesz, będą foty :loveu: Mogę jeść warzywa i mięso, kasze... Tylko czym ja zastąpię chleb?? Chyba zacznę jeść znowu musli na śniadanie?! A na obiad duszone warzywa lub szpinak zamiast ziemniaków?! Lumpek szczęśliwy i już musiałam Torę pogonić, bo zabrała myszkę i już się nią bawiła :mad: A ona ma w marcu urodziny, więc na prezent musi poczekać :evil_lol: Quote
kalyna Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 szczerze to ja ponad miesiąc jechałam na diecie bez chleba, makaronu itp. tylko ja się odchudzałam i fakt schudłam po czy przyszły święta i pierniki i katastrofa :( a teraz ciężko mi wrócić do diety.. pewnie jak wiosna przyjdzie to będzie łatwiej.... na śniadanie możesz jeść np.jogurty, twarożki, budynie, kisiele, płatki, musli, orzechy, u mnie hicior to parówki :) a na kolację duuuuużo warzyw i owoców w postaci gotowanej, sałatki itp. ;) a na obiady zupy :loveu: tylko biedny twój mąż będzie :D bo gotować na dwie osoby różne obiady to masakra.. Quote
łamAga Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 magdabroy napisał(a):Umówiłam się z nią, że wpadnę do niej pod koniec miesiąca, to wiesz, będą foty :loveu: Mogę jeść warzywa i mięso, kasze... Tylko czym ja zastąpię chleb?? Chyba zacznę jeść znowu musli na śniadanie?! A na obiad duszone warzywa lub szpinak zamiast ziemniaków?! Lumpek szczęśliwy i już musiałam Torę pogonić, bo zabrała myszkę i już się nią bawiła :mad: A ona ma w marcu urodziny, więc na prezent musi poczekać :evil_lol: Foty :multi: foty :multi: foty :multi: super :loveu: Ja bym nie miala problemu bo chleba akurat nie lubie :eviltong:za ziemniakami tez nie przepadam w sumie to ja malo lubie :evil_lol: Ooo to Totka ma za chwile urodzinki :loveu: kalyna napisał(a):szczerze to ja ponad miesiąc jechałam na diecie bez chleba, makaronu itp. tylko ja się odchudzałam i fakt schudłam po czy przyszły święta i pierniki i katastrofa :( a teraz ciężko mi wrócić do diety.. pewnie jak wiosna przyjdzie to będzie łatwiej.... na śniadanie możesz jeść np.jogurty, twarożki, budynie, kisiele, płatki, musli, orzechy, u mnie hicior to parówki :) a na kolację duuuuużo warzyw i owoców w postaci gotowanej, sałatki itp. ;) a na obiady zupy :loveu: tylko biedny twój mąż będzie :D bo gotować na dwie osoby różne obiady to masakra.. No i to jest w dietach najgorsze czlowiek sie naczeczy , naglodzi i pozniej zje cos normalnie i od razu efekt jojo :angryy: ja juz przestalam sie odchudzac bo i tak wiem ze dlugo nie wytrzymam na dietach , teraz stosuje tylko diety cud , jem ile wlezie i czekam na cud :evil_lol: Quote
*Magda* Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 O męża się nie martwię, bo jak będę robić mięso na obiad, to dla dwojga. Potem dla niego ziemniaki (czy coś), a dla mnie warzywa. Tak więc obiad mnie tak nie martwi ;) Bardziej mnie martwią śniadania/kolacje, bo ja się samą parówką z pomidorem czy innym warzywem nie najem :shake: Zamiast 1 parówki z chlebem, będę musiała zjeść 3 parówki :evil_lol: A te całe jugurty, to też nie wiadomo co w nich jest, bo dużo firm dodaje cukier do smaku :angryy: Będę teraz w sklepie najpierw skład czytała, a potem dopiero do koszyka pakowała :mad: Kisiel odpada zupełnie, bo jest tam dużo mąki ziemniaczanej, a mam unikać mącznych rzeczy :roll: Quote
Karro Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Ale Lumpek zadowolony :loveu: Gartulacje :):) Quote
*Magda* Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 dOgLoV napisał(a): No i to jest w dietach najgorsze czlowiek sie naczeczy , naglodzi i pozniej zje cos normalnie i od razu efekt jojo :angryy: ja juz przestalam sie odchudzac bo i tak wiem ze dlugo nie wytrzymam na dietach , teraz stosuje tylko diety cud , jem ile wlezie i czekam na cud :evil_lol: Ja się nigdy nie odchudzałam :shake: A teraz będę musiała jakąś dziwną dietę mieć :mad: A ta Twoja dieta cud mi się podoba :evil_lol: understandme napisał(a):Ale Lumpek zadowolony :loveu: Gartulacje :):) Szczęśliwy ;) Dzięki :) Quote
łamAga Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 magdabroy napisał(a): A ta Twoja dieta cud mi się podoba :evil_lol: I chyba najbardziej skuteczna :ylsuper: Quote
*Magda* Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 Czytam od rana o cukrzycy ciążowej i diecie :/ No i według tego co piszą w internecie (wszędzie), to mogę jeść chleb, tylko ciemny, a nie biały. O ziemniakach też nic nie ma, że nie wolno :/ No nic, jutro badanie krwi, a w piątek wyniki. Oby się okazało, że to tylko fałszywy alarm ;) Quote
łamAga Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 magdabroy napisał(a):Czytam od rana o cukrzycy ciążowej i diecie :/ No i według tego co piszą w internecie (wszędzie), to mogę jeść chleb, tylko ciemny, a nie biały. O ziemniakach też nic nie ma, że nie wolno :/ No nic, jutro badanie krwi, a w piątek wyniki. Oby się okazało, że to tylko fałszywy alarm ;) Pewnie ile artykułów tyle wskazówek :roll: ale nie jest tak źle , ciemny chleb jest nawet dobry :lol: Quote
*Magda* Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 dOgLoV napisał(a):Pewnie ile artykułów tyle wskazówek :roll: ale nie jest tak źle , ciemny chleb jest nawet dobry :lol: No ja nawet lubie ciemne pieczywo, ale rzadko kupuję, bo Bogdan nie cierpi :shake: Dziś na kolację sałatka z pomidora i ogórka :loveu: Quote
łamAga Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 magdabroy napisał(a):No ja nawet lubie ciemne pieczywo, ale rzadko kupuję, bo Bogdan nie cierpi :shake: Dziś na kolację sałatka z pomidora i ogórka :loveu: Jak dla mnie chleb mógł by nie istniec a salatka z pomidorow i ogorkow mniami :lol: Quote
*Magda* Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 dOgLoV napisał(a):Jak dla mnie chleb mógł by nie istniec a salatka z pomidorow i ogorkow mniami :lol: No tylko będę jej musiała dużo zjeść, bo będę jadła bez chleba :D Nie chce mi się iść do sklepu po jakieś bułki czy chleb razowy :shake: Dziś ruszyłam się z domu tylko na 2 spacery z Torą :oops: Quote
łamAga Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 magdabroy napisał(a):No tylko będę jej musiała dużo zjeść, bo będę jadła bez chleba :D Nie chce mi się iść do sklepu po jakieś bułki czy chleb razowy :shake: Dziś ruszyłam się z domu tylko na 2 spacery z Torą :oops: Zazdroszcze Ci tego Twojego leniuchowania :lol: Quote
*Magda* Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 dOgLoV napisał(a):Zazdroszcze Ci tego Twojego leniuchowania :lol: Dobrze, że jest Tora, bo tak pewnie wogóle bym z domu nie wyszła :oops: Jutro za to będę wiecej poza domem niż w domu :mad: Rano badania, a popołudniu najpierw spotkanie z lekarzem pracy, a potem muszę zawieźć chorobowe do pracy :roll: Quote
łamAga Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 magdabroy napisał(a):Dobrze, że jest Tora, bo tak pewnie wogóle bym z domu nie wyszła :oops: Jutro za to będę wiecej poza domem niż w domu :mad: Rano badania, a popołudniu najpierw spotkanie z lekarzem pracy, a potem muszę zawieźć chorobowe do pracy :roll: Oj to nieciekawy dzien Ci sie zapowiada :roll: Quote
*Magda* Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 dOgLoV napisał(a):Oj to nieciekawy dzien Ci sie zapowiada :roll: No nieciekawy :shake: Tym bardziej, że ów lekarz pracy zdecyduje czy jest podstawa, żebym pracowała krócej, czy może nadal mam pracować 8h. Równie dobrze może też wysłać mnie na chorobowe już do końca ciąży, ale na to się nawet nie nastawiam :shake: Quote
łamAga Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 magdabroy napisał(a):No nieciekawy :shake: Tym bardziej, że ów lekarz pracy zdecyduje czy jest podstawa, żebym pracowała krócej, czy może nadal mam pracować 8h. Równie dobrze może też wysłać mnie na chorobowe już do końca ciąży, ale na to się nawet nie nastawiam :shake: Jezeli jest to praca fizyczna z duzym natezeniem halasu to moim zdaniem powinni wyslac Cie juz na urlop do konca ciazy , ale ja sie nie znam na przepisach w Niemczech nie mniej jednak wydaje mi sie ze tak wlasnie powinni zrobic , moja siostra ma prace umysłowa a mimo to wiekszosc ciazy była na L4 bo ma kontakt z duza iloscia ludzi i to juz wystarczylo zeby lekarz zabronil jej pracowac ;) Quote
*Magda* Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 dOgLoV napisał(a):Jezeli jest to praca fizyczna z duzym natezeniem halasu to moim zdaniem powinni wyslac Cie juz na urlop do konca ciazy , ale ja sie nie znam na przepisach w Niemczech nie mniej jednak wydaje mi sie ze tak wlasnie powinni zrobic , moja siostra ma prace umysłowa a mimo to wiekszosc ciazy była na L4 bo ma kontakt z duza iloscia ludzi i to juz wystarczylo zeby lekarz zabronil jej pracowac ;) Tu akurat obowiązują przepisy holenderskie, bo ja pracuję w Holandii, a mieszkam w Niemczech ;) I to mnie martwi, bo holendrzy są dziwni :D Np. dla nich normalne jest, że kobieta wraca po 3 miesiącach do pracy. Pracuję w bardzo głośnych warunkach, a dziecko na dniach zacznie słyszeć dzwięki z zewnątrz i to mnie martwi :( Dlatego właśnie chcę pójść na chorobowe już do porodu. Nie chcę ryzykować, że moje dziecko będzie miało jakąś wadę słuchu czy coś :( A do tego teraz jest dość zimno na hali, niby ogrzewanie jest, ale i tak jestem w swetrze, kamizelce i polarze. No i praca stojąca. Oficjalnie nikt nie może siedzieć, ale ja sobie podsiaduję na jakiejś skrzynce czy coś, bo oficjalnie nikt mi krzesełka nie da :shake: Quote
łamAga Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 magdabroy napisał(a):Tu akurat obowiązują przepisy holenderskie, bo ja pracuję w Holandii, a mieszkam w Niemczech ;) I to mnie martwi, bo holendrzy są dziwni :D Np. dla nich normalne jest, że kobieta wraca po 3 miesiącach do pracy. Pracuję w bardzo głośnych warunkach, a dziecko na dniach zacznie słyszeć dzwięki z zewnątrz i to mnie martwi :( Dlatego właśnie chcę pójść na chorobowe już do porodu. Nie chcę ryzykować, że moje dziecko będzie miało jakąś wadę słuchu czy coś :( A do tego teraz jest dość zimno na hali, niby ogrzewanie jest, ale i tak jestem w swetrze, kamizelce i polarze. No i praca stojąca. Oficjalnie nikt nie może siedzieć, ale ja sobie podsiaduję na jakiejś skrzynce czy coś, bo oficjalnie nikt mi krzesełka nie da :shake: W takim razie bardzo dziwne tam obowiazuja przepisy , praca stojąca halas i zimno to juz sa powody do L4 :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.