Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dOgLoV napisał(a):
Zdjecia :multi::loveu::loveu::loveu::loveu:

słodziaki :loveu::loveu::loveu::loveu:


A to nie wszystkie ;) Muszę wydzielać, bo na dworze zimno, to nie ma kiedy robić nowych :)

bira napisał(a):
To Tora dzisiaj poimprezowała :-)


No, teraz zjadła papkę wątróbkowo-warzywną i poszła spać :D

Za 3 tyg. potwórka z rozrywki, bo będą moje urodziny, to znowu wpadnie cała ekipa :)

panbazyl napisał(a):
no to zdjęcie z Tora nad szklanką z żóltym piciem jest super :) (drugie od dołu)


Tora sępiła, żeby kolega rzucił jej zabawkę :D Moja sępiasta małpa :loveu:

Posted

Jak często dajesz wątróbkę? Mnie ostatnio dziewcxyny postraszyły i już ponad dwa tygodnie Birra nie tego nie jadła... a uwielbia wątróbkę :-)

Posted

dOgLoV napisał(a):
Ja zawsze daje wszystkie bo pozniej zapominam o pozostałych :evil_lol:
Amber dała mi linka do super hostingu http://photobucket.com/ co prawda trzeba sie tam zalogowac ale na prawde polecam ;)


Zaraz tam looknę ;) Dzięki :)

bira napisał(a):
Jak często dajesz wątróbkę? Mnie ostatnio dziewcxyny postraszyły i już ponad dwa tygodnie Birra nie tego nie jadła... a uwielbia wątróbkę :-)


Tora waży 30kg.Wedłóg tabelki, którą robiła mi jedna dziewczyna z dogo, to na tydzień może zjeść 0,63kg podrobów. Ja Torce podaję 400-500g wątróbki tygodniowo (raz wołowa, a raz drobiowa), a resztę podrobów uzupełniam drobiowymi serduszkami, żołądkami ;)
Gdzieś kiedyś ktoś napisał, że dzikie zwierzęta jak upolują zdobycz, to właśnie zaczynają od wątroby i żołądka ofiary. I ja się tego trzymam, że te 600g tygodniowo, to taka optymalna dawka dla niej :)
Tora też uwielbia wątróbkę :loveu: Nawet kot czasem z warzywami się skusi :D Choć częściej prosi o wątróbkę bez dodatków :)

Posted

unikatowydiament napisał(a):
super foteczki:)


Dzięki ;)

Bira zapomniałam dodać, że ja te podroby dzielę na dwa posiłki w dwóch różnych dniach, nie podaję wszystkiego na jeden raz ;)

Posted (edited)

dOgLoV napisał(a):
Amber dała mi linka do super hostingu http://photobucket.com/ co prawda trzeba sie tam zalogowac ale na prawde polecam ;)


Zalogowałam się ;) Ładuję filmik i zobaczymy co z tego będzie :)

Edit: No i zamiast filmiku, to wkleja mi tylko zdjęcie :/

Edited by magdabroy
Posted

magdabroy napisał(a):
Zalogowałam się ;) Ładuję filmik i zobaczymy co z tego będzie :)

Edit: No i zamiast filmiku, to wkleja mi tylko zdjęcie :/


Hmmm filmiku tam jeszcze nie ladowalam bo ja wierna youtube jestem ;)

Posted

dOgLoV napisał(a):
Hmmm filmiku tam jeszcze nie ladowalam bo ja wierna youtube jestem ;)


W takim razie filmiku nie będzie :( Ale spoczywa na serwerze, także może kiedyś... ;)

panbazyl napisał(a):
a ja jakoś niefilmikowa jestem :)
na razie jeden dzień kontroli za nami. jeszcze jutro, potem odeśpię i będe już normalnym ludziem.


Ja niby też, bo nie kręce filmików :) Ten jeden filmik mam nakręcony przez brata, bo kupiłam mamie psa nawet go nie widząc :( Dlatego brat mi filmik podesłał, żebym zobaczyła co kupiłam :D

To odsypiaj, odsypiaj i wracaj do normalności ;)

Posted

bira napisał(a):
Ale super zdjęcia :-) Fajnego ma Tora kjumpla. Moja Birra już średnio z psami się chce bawić, ona ma swój świat ;-)


Tora to jeszcze mała wariatka :D Ona się chce bawić z każdym psem :) A Sznapi (kolega Tory) jest młody, ma dopiero 8 miesięcy i też mu tylko zabawa w głowie. Jest tylko jeden mały problem, bo on nie wraca jak się go woła na spacerach :shake: Spuszczany jest tylko jak przyjadą do nas, bo wtedy jest wpatrzony w Torę i gdzie ona, tam i on, więc łatwo jest go później złapać ;) Szkoda tylko, że moja koleżanka nie stara się go jakoś "przekonać", że powrót do właściciela jest fajny :-( Mieszkają od nas 40km, więc nie widujemy się za często. I nie mam jak jej pomóc, a jej się samej nie chce :roll:

Posted

panbazyl napisał(a):
oj, macie już tam wiosnę :) tzn - zero sniegu :)


Nawet mnie nie denerwuj :mad::eviltong: Miałaś mi śnieg DHLem wysłać. I co? Do tej pory nie dotarł :evil_lol::eviltong:

Posted

To kiepsko. Moja Amba też nie wracała, ale tylko na polach, na jakiś odludziach czy w lesie. Nie dało rady jej przywołać. Dlatego tam tylko linka wchodziła w grę. Pracy w nia włożyliśmy ogrom, ale w pewnych sytuacjach nic nie rządziło ;-)
A wracając do znajomej, to szkoda psiaka, bo co to życie tylko na sznurku? Mogła by się trochę wziąć za chłopaka :-)

Posted

panbazyl napisał(a):
pewnie gdzies po drodze przymarzł do samochodu ;)


Mam nadzieję, że do następnej zimy do mnie dotrze ;)

bira napisał(a):
To kiepsko. Moja Amba też nie wracała, ale tylko na polach, na jakiś odludziach czy w lesie. Nie dało rady jej przywołać. Dlatego tam tylko linka wchodziła w grę. Pracy w nia włożyliśmy ogrom, ale w pewnych sytuacjach nic nie rządziło ;-)
A wracając do znajomej, to szkoda psiaka, bo co to życie tylko na sznurku? Mogła by się trochę wziąć za chłopaka :-)


No mogłaby, ale jej się nie chce :shake: Ok, ma 2 dzieci, pracuje. Ale widziała z czym musi się liczyć jak bieże psa, bo wcześniej też miała psy (znamy się od zerówki, więc wiem jakie psy i ile ich było). Ma dziewczyna doświadczenie, tylko teraz poszła na łatwiznę, bo puszcza psa do ogródka i tyle. Wychodzi z nim na 2-3 spacery w tygodniu :-( To nic dziwnego, że pies jest "niewyżyty" i szaleje. Wszystko dla niego jest fajniejsze niż pańcia :cool3: Pańcia jest cały czas, a te zapaszki na spcerku tylko czasami, więc po co ma wracać na wołanie?!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...