łamAga Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Jakies dziwne te wszystkie przpisy , nie ma to jak Polska , samowolka :evil_lol: Quote
panbazyl Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 a wiecie jak fajnie jest na Ukrainie???? tam kto silniejszy tego prawo :) Uwielbiam tam jeździć. Quote
*Magda* Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 unikatowydiament napisał(a):super foteczki:) Dziękuję ;) dOgLoV napisał(a):Jakies dziwne te wszystkie przpisy , nie ma to jak Polska , samowolka :evil_lol: No to fakt, jest samowolka ;) Wszystko ma swoje wady i zalety :) Mi się np. u niemców podoba to (kwestia psów oczywiście :D), że musiałam zapłacić podatek za psa, musiałam go zachipować, musiałam go ubezpieczyć i gdyb to był mój pierwszy duży pies musiałabym iść z Torą na obowiązkowe szkolenie. I może dlatego nie widuję psów wolno biegających, dużo opiekunów puszcza swoje psy bez problemu do innego psa, bo są na tyle socjalizowane, że naprawde mało który okazuje agresję względem innego psa :) Kurier był dzisiaj ;) Jutro idę do pracy, bo koleżanka ma mi kupić biały ser w polskim sklepie i w sobotę albo w niedzielę robię pierogi ruskie :) Quote
panbazyl Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 magdabroy napisał(a): Kurier był dzisiaj ;) Jutro idę do pracy, bo koleżanka ma mi kupić biały ser w polskim sklepie i w sobotę albo w niedzielę robię pierogi ruskie :) no tak typowo polskie dania - ruskie pierogim karp po żydowsku i barszcz ukraiński.... do etgo nalezy doadać typowo polski taniec polka prosto od Czechów.... a ja tak z własnej inicjatywy chipowałam wszystkie swoje psy, ale inna sprawa, ze nie ma centralnej bazy chipowanych psów - każdy sobie prowadzi swoją bazę i nie ma miedzy nimi współpracy.... Quote
łamAga Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 magdabroy napisał(a):Dziękuję ;) No to fakt, jest samowolka ;) Wszystko ma swoje wady i zalety :) Mi się np. u niemców podoba to (kwestia psów oczywiście :D), że musiałam zapłacić podatek za psa, musiałam go zachipować, musiałam go ubezpieczyć i gdyb to był mój pierwszy duży pies musiałabym iść z Torą na obowiązkowe szkolenie. I może dlatego nie widuję psów wolno biegających, dużo opiekunów puszcza swoje psy bez problemu do innego psa, bo są na tyle socjalizowane, że naprawde mało który okazuje agresję względem innego psa :) Kurier był dzisiaj ;) Jutro idę do pracy, bo koleżanka ma mi kupić biały ser w polskim sklepie i w sobotę albo w niedzielę robię pierogi ruskie :) Oj tak w kwesti psów powinny byc w Polsce takie same przepisy jak u was , było by mniej psów biegających bezpańsko , od paru dni koło mojego bloku co rano biegaja dwa rude psy prawie ze identyczne jak by z tego samego miotu a ja nie moge przejsc z Neronem nawet w koło bloku bo sie na nie rzuca , dzisiaj wyszłam z nim po pracy a on zamiast sikac to rozgladal sie za nimi i sie wyrywał :angryy: pierogi ruskie :loveu: czuje sie zaproszona :evil_lol: Quote
*Magda* Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 panbazyl napisał(a):no tak typowo polskie dania - ruskie pierogim karp po żydowsku i barszcz ukraiński.... do etgo nalezy doadać typowo polski taniec polka prosto od Czechów.... a ja tak z własnej inicjatywy chipowałam wszystkie swoje psy, ale inna sprawa, ze nie ma centralnej bazy chipowanych psów - każdy sobie prowadzi swoją bazę i nie ma miedzy nimi współpracy.... To fakt, typowo polskie potrawy z niepolskimi nazwami :D Ja też chciała chipować Torę, ale dopóki wystarczał mi tatuaż do przekraczania granicy nie wiedziałam powodu, skoro właśnie jest problem z bazami danych. A potem weszła ustawa, że nie będę mogła przekroczyć granicy niemieckiej bez chipa. To przyspieszyło tylko to, co było i tak nieuniknione ;) Zgłosiłam ją w niemieckiej baze danych, ale czy to rzeczywiście działa, nie wiem. I mam nadzieję, że nie będę musiała sprawdzać :) Quote
*Magda* Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 dOgLoV napisał(a): pierogi ruskie :loveu: czuje sie zaproszona :evil_lol: Dawaj :) 10h autem i jesteś albo 1,5h samolotem ;) Quote
panbazyl Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Mój Bazyl nie ma tatoo - w Hiszpanii nie robia tego, są chipy. tam byl chipowany, bo samolotem lecial do mnie. Pirania ma tatoo nawet (o dziwo ) widoczne, ale chipa też ma. Panbazyl też ma tatooo a właściwie to miał - wytarło się to dośc szybko po zabiegu, nie wiem czemu, ale i tak praktycznie od razu go chipowałam z wpisem do bazy polskiej niekompatybilnej z innymi. To samo u Piranii. Nigdy na chipów nie sprawdzali na żadnej granicy a przakraczałam ich masę z psami!!!! raz tylko na pol-ukr granicy stwoerdzili ansi, ze wpisza sobie psy w jakąś bazę, ale panowie polegli juz na początku bo w tej bazie mieli tylko kilka popularnych ras a z nami byl leonberger (więc wpisali go jako kaukaza), goldeny wpisano pod labradory, wszystwie wielkości sznauceró jako sznaucer po prostu, jack rusell teriery jako jamniki.... niech żyje radosna twórczość :) Quote
łamAga Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 magdabroy napisał(a):Dawaj :) 10h autem i jesteś albo 1,5h samolotem ;) To ja jednak wybieram te 10 h samochodem :evil_lol: Quote
panbazyl Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 a ja wole samoloty :) (z tych terenów znam tylko lotnisko w Amsterdamie) Quote
*Magda* Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 U Tory widać tatuaż i to bardzo czytelnie, ale musiałabym jej wygolić sierść w uchu :D dOgLoV napisał(a):To ja jednak wybieram te 10 h samochodem :evil_lol: Nie wiesz co tracisz :) Samolot jest fajny :) panbazyl napisał(a):a ja wole samoloty :) (z tych terenów znam tylko lotnisko w Amsterdamie) Do Amsterdamu mam ponad 200km ;) Bliżej mam Eindhoven (NL) albo Dortmund (DE) Quote
panbazyl Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 ja tam tylko bylam ze 2 godziny czekając na przesiadke do Madrytu. Dość fajne i czytelne lotnisko. I tak najbardziej znam lotniska w Wawie i Madrycie, moge po nich wycieczki robić :evil_lol: bo cała reszta była tylko chwilowa a z tymi jakos blizej się zapoznałam. Quote
łamAga Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 magdabroy napisał(a): Nie wiesz co tracisz :) Samolot jest fajny :) Taaaak dopóki stoi bezpiecznie na pasie startowym :evil_lol: Quote
*Magda* Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 dOgLoV napisał(a):Taaaak dopóki stoi bezpiecznie na pasie startowym :evil_lol: A lubisz rollercoaster'y?? panbazyl napisał(a):ja tam tylko bylam ze 2 godziny czekając na przesiadke do Madrytu. Dość fajne i czytelne lotnisko. I tak najbardziej znam lotniska w Wawie i Madrycie, moge po nich wycieczki robić :evil_lol: bo cała reszta była tylko chwilowa a z tymi jakos blizej się zapoznałam. To ja mogę oprowadzać po lotnisku w Dortmundzie :) Quote
panbazyl Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 w Dortmundzie nie bylam, ale wszystko przed nami jeszcze ;) czekam az lotnisko mi pod nosem wybuduja w Świdniku, bo do Wawy mam ponad 200 km i czesto dłużej sie jedzie busem niz potem leci.... Quote
łamAga Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 magdabroy napisał(a):A lubisz rollercoaster'y?? Raczej nie ale to juz bardziej z winy choroby lokomocyjnej , wesołe miasteczka omijałam zawsze wielkim łukiem po tym jak raz wsiadłam na dużą fale czy jakos to sie nazywalo i nastepne 15 min spedzilam w krzakach oddając swój obiad ładnie rzecz ujmując :evil_lol: Quote
*Magda* Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 Ja zawsze odbieram rodzinkę z Dortmundu, bo są fajne połączenia (Wrocław lub Katowice do wyboru). Kiedyś jak wracaliśmy z Bawarii, to przejeżdżaliśmy koło lotniska we Franfurcie. To jest olbrzymie lotnisko :crazyeye: Nie mogliśmy nawet znaleźć tarasu widokowego, choć wskazywali nam drogę kilkakrotnie :oops: Quote
*Magda* Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 dOgLoV napisał(a):Raczej nie ale to juz bardziej z winy choroby lokomocyjnej , wesołe miasteczka omijałam zawsze wielkim łukiem po tym jak raz wsiadłam na dużą fale czy jakos to sie nazywalo i nastepne 15 min spedzilam w krzakach oddając swój obiad ładnie rzecz ujmując :evil_lol: No to mogłabyś nie polubić samolotu :shake:, bo przeciążenia podobne :p Quote
panbazyl Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Paryz Charle do Gole tez jest kosmicznie duże, Rzym Fiumicino kilkupietrowe.... ale Frankfurt jest największym przesiadkowym w Europie chyba - nie bylam tam, jakoś nie mialam okazji. Do Wrocka czy Katowic to mam jeszcze dalej jak do Wawy.... Quote
łamAga Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 magdabroy napisał(a):No to mogłabyś nie polubić samolotu :shake:, bo przeciążenia podobne :p Pływanie statkiem tez raczej skonczylo by sie nieciekawie :roll: Quote
*Magda* Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 Idę wkońcu przejżeć ciuszki dla Fasolka :loveu: Odkąd je przywiozłam w grudniu, to nie wiem co mam w kartonach :D Quote
łamAga Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 magdabroy napisał(a):Idę wkońcu przejżeć ciuszki dla Fasolka :loveu: Odkąd je przywiozłam w grudniu, to nie wiem co mam w kartonach :D Ooooo to pokaż nam troszke ciuszkow :loveu: Quote
*Magda* Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 dOgLoV napisał(a):Ooooo to pokaż nam troszke ciuszkow :loveu: Może w weekend obfoce :) Jak zobaczyłam te różowe body, to mi się córeczki zachciało :loveu: Quote
łamAga Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 magdabroy napisał(a):Może w weekend obfoce :) Jak zobaczyłam te różowe body, to mi się córeczki zachciało :loveu: Hihihihihihihihihihi :loveu: ciuszki na dziewczynki sa przeslodkie :loveu: jak patrze czasami na Marysi plaszczyki sukieneczki kurteczki to sie napatrzec nie moge :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.