Izabela124. Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 [quote name='Pani Profesor']niemiecki się przydaje, podobno w piekle są zajęcia z matematyki w tym języku, 24/7 :diabloti:Ha ha ha :D http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/album2/DSC_5156_zpsdaa81866.jpg :loveu: Super zdjęcia z wypadu w góry! Quote
*Magda* Posted February 2, 2014 Author Posted February 2, 2014 Trzymajcie jutro kciuki za Theosia :roll: Nabawił się (chyba) jakiegoś wirusa i rano jadę z nim do lekarza :( Quote
angineuuka Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 [quote name='magdabroy']Trzymajcie jutro kciuki za Theosia :roll: Nabawił się (chyba) jakiegoś wirusa i rano jadę z nim do lekarza :([/QUOTE] bosko ***** :( daj znać jutro. Quote
*Magda* Posted February 2, 2014 Author Posted February 2, 2014 [quote name='Angi']bosko ***** :( daj znać jutro.[/QUOTE] Tak bosko, że Smecta mu nie pomaga :shake::( Rano dopiero będę znała godzinę, o której mnie przyjmie :mdleje: Mam nadzieję, że nie będę czekać cały dzień na wizytę:roll: Quote
*Magda* Posted February 2, 2014 Author Posted February 2, 2014 [quote name='Angi']a nie możesz na pogotowie jechać?[/QUOTE] Po ostatnim byciu na pogotowiu wiem, że nic mi nie pomogą :shake: Pewnie nawet jutro lekarz będzie mnie chciał zbyć, bo według niego 1x biegunka na dzień, to nie choroba :shake: Quote
angineuuka Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 No może i nie, ale jednak to dziecko... Quote
łamAga Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 Ojojoj to nie dobrze :-( trzymam kciuki żeby was szybko przyjęli :roll: Mnie też coś pobiera , gardło mnie boli , katar mnie męczy .... Quote
angineuuka Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 mnie też cos biere, a i tata na pogotowie pojechał... żyć nie umierać. *****. Quote
łamAga Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 to chyba to powietrze tak na nas działa .... ale ja już chyba z rok nie byłam przeziębiona więc kiedyś musze być hehe Quote
*Magda* Posted February 2, 2014 Author Posted February 2, 2014 [quote name='Angi']No może i nie, ale jednak to dziecko... Normalnie muszą być więcej niż 2 w ciągu dnia :roll: Ale młody już od poniedziałku ma problemy z kopką :shake: dostanie smecte, to kolejna jest ok ;) A za kilka godzin znowu to samo :( Dziś już były 2 takie nie fajne, że nie będę już kombinować ze smectą, tylko z rana umawiamy się na wizytę :roll: [quote name='Ty$ka']O nie... zdrowia życzymy... Dzięki... [quote name='dOgLoV']Ojojoj to nie dobrze trzymam kciuki żeby was szybko przyjęli Oby ;) Quote
agaga21 Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 a co młodemu dokładnie dolega? tylko brzydka kupa czy jeszcze coś? Quote
*Magda* Posted February 3, 2014 Author Posted February 3, 2014 [quote name='agaga21']a co młodemu dokładnie dolega? tylko brzydka kupa czy jeszcze coś?[/QUOTE] Tylko kupka. Od poniedziałku leci z niego sama brudna woda, 1x dziennie :roll: Wczoraj, po sobotniej dawce smecty, rano zrobił w miarę normalną ;) Ale już koło godz. 14 znowu woda, a wieczorem przed spaniem: woda z kawałkami niestrawionego jedzenia :-( I niektóre z nich miały kwaśny zapach :shake: Do wczoraj byłam pewna, że nic go nie boli ;) Bawił się, na dworze biegał, jadł normalnie ;) Ale wczoraj wieczorem, jakieś 20 min. po zaśnięciu, obudził się z płaczem :( Posiedziałam z nim 10 min. i położyłam z powrotem spać. Więcej się już nie obudził do rana ;) No ale pewności nie mam czy wczoraj, to nie był ból brzucha :niewiem: [quote name='Yuki_']Dzień dobry! ;) Jak tam poranek?[/QUOTE] Hej :) W oczekiwaniu, aż będę mogła o 8 dzwonić do lekarza :roll: Quote
maxishine. Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 I jak, umówiłaś małego do lekarza? ;) Quote
agaga21 Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 to czekamy na wieści od lekarza. wiem, że przy maluchu "byle co" martwi a problemy kupkowe lubią się przeciągać. dobrze, że nie załatwia się tak kilka razy w ciągu dnia, bo mógłby sie odwodnić. coś mu ewidentnie zaszkodziło, może to jakaś niestrawność? a może faktycznie wirus. daj znać co lekarz powiedział. Quote
*Magda* Posted February 3, 2014 Author Posted February 3, 2014 Jesteśmy po wizycie ;) Według lekarza, to po wirusowe nietrawienie laktozy. Przez tydzień młody ma jeść produkty wolne właśnie od laktozy, mięso tylko białe (czyli drób i ryby). Jak do następnego poniedziałku kupka się nie unormuje, to mam przyjechać z próbką do badania. Pobiorą mu wtedy też krew. Do tego został zważony, żeby było wiadomo czy nie traci na wadze ;) Więc po południu jedziemy szukać mleka modyfikowanego bez laktozy ;) I jakiś jogurtów, bo Theoś bez jogurtów i mleka nie może funkcjonować :D Quote
maxishine. Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 A ja właśnie wróciłam z młodą z miasta. ;) Kena zżera wszystko co popadnie na spacerze, co mnie bardzo denerwuje. Założyłam jej kaganiec na czas spuszczenia i była jeszcze gorsza. Zamiast przychodzić na zawołanie latała jak głupia... :roll: Quote
łamAga Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 No to dobrze że chociaż mniej więcej wiecie jak z tym walczyć ;) zdrówka dla Theosia :loveu: Quote
*Magda* Posted February 3, 2014 Author Posted February 3, 2014 [quote name='Yuki_']A ja właśnie wróciłam z młodą z miasta. ;) Kena zżera wszystko co popadnie na spacerze, co mnie bardzo denerwuje. Założyłam jej kaganiec na czas spuszczenia i była jeszcze gorsza. Zamiast przychodzić na zawołanie latała jak głupia... :roll:[/QUOTE] No to linka 10m i nie ma uciekania ;) [quote name='dOgLoV']No to dobrze że chociaż mniej więcej wiecie jak z tym walczyć ;) zdrówka dla Theosia :loveu:[/QUOTE] Mam nadzieję, że to trafiona diagnoza ;) Dzięki :) Quote
maxishine. Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 Kupiłam linkę 15 metrów ;) Mam nadzieję że kiedyś przestanie zjadać rzeczy na spacerze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.