Franca81 Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Cudo pies to teraz cudo domek potrzebny. ;) Quote
maczekxp Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 [quote name='jaanna019']Najbrzydsze to od listonosza wychodzą ;) .......... ona po prostu unika wyciągniętej ręki, nie daje się głaskać:)[/QUOTE] po listonoszu nie chcę,bo potem koperty gryzie:p Anula, mój Tasiek całe zycie nie pozwala sie głaskać po głowie-nie lubi, nawet, jak my wyciagamy rekę to robi unik. Ponoć często sp tak mają i jak tłumacza fachowcy, to z powodu zmarszczek i ograniczonego pola widzenia. .....gdybym miała trochę wiekszą chałupę...szkoda:shake:Chyba, że ściepa na dogo i stawiamy chatę, będzie Lara i Tasio z towarzystwem;) Quote
maczekxp Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 rekus-chytrusie, wiem, że opchnąłeś znaczki od dziadka i włóczkę od babci, dlatego na Ciebie nie liczę:eviltong:Ja tu myślę o domku dla Zary, a Ty Brutusie...:placz: Quote
jaanna019 Posted February 4, 2011 Author Posted February 4, 2011 W sumie jak wybudujecie to i u mnie może zostać ;) maczekx ale ona dla ciebie się nie nadaje, no wiesz z nią jest wszystko ok ;) Quote
A.K. Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Kurcze dziewczyny, u mnie budowac by nie trzeby bylo, miejsce mam.Ale moj maz sie nie chce dac namowic na drugiego psa.:shake: Cos mi sie wydaje ze dla mojego meza potrzebny by byl Kaszpirowski, moze tak w hipnozie by sie zgodzil :evil_lol: Rekus, namiarow nie masz?:evil_lol: Quote
rekus Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 A.K. zamow se iron maiten u Andzi, a za tydzien sie zgodzi. ja zasponsoruje arkusz blachy. Quote
rekus Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 nie, na miare. no kombinuj kombinuj na czym facetowi w zyciu zalezy, po samochodzie, telewizorze, meczu, kumplach,piwie, zarciu i spaniu, to nie gril. Quote
Guest malva Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 [quote name='jaanna019']Jak ten czas leci ;) Jak to nie wiesz? malva pewnie pisze o niespodziance w brzuchu i porodzie na mrozie ;)[/QUOTE] dokładnie! nigdy tego nie zapomnę a ja TYLKO o tym czytałam, nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, pop orstu nie umiem :p Quote
A.K. Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Aha, teraz sie skapowalam o co chodzi...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
A.K. Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 [quote name='rekus']niee kochana to nie playstation[/QUOTE] Nie??? Hmm... to nie wiem o co Ci chodzi :evil_lol: Quote
maczekxp Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 A.K., no wiesz co?nie wiesz o co kaman? To ja Ci powiem: chodzi o....garaż i o to, żeby oprócz parkowania największą dumą faceta, móc tam czasami jeszcze pogmerać, podłubać, pozagladać- po to blacha potrzebna:diabloti: Quote
maczekxp Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 [quote name='jaanna019']............. maczekx ale ona dla ciebie się nie nadaje, no wiesz z nią jest wszystko ok ;)[/QUOTE] Masz rację Anula:placz:, ale jest nadzieja- urwij Zarze ogon-będzie pasować do Tasia, albo może cos z oczkami zrób-bedzie pasować do mojej głuchej Larci:evil_lol: Quote
rekus Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 fajny pies z tego co Ania opowiada daj wam Bog i ojciec Dyr. same takie psy,i ona juz taka zostanie co byscie nie robily nie powinno jej odbic, warto by pocierpiec Alicjo. Andzia co z majtkami??? Quote
Pysioo Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Zara nadal zbiera pieniądze na zabieg i utrzymanie... Może ktoś zlituje się nad nią. Quote
inga.mm Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 szukajcie, Girlaski, pieniążków. Jeśli Zarka nie zużyje, to przejdzie na innego pieszczocha. Ja znalazłam już stówkę. Ma wyjść w poniedziałek, jeśli konto darczyńcy zostanie zasilone. Jeśli nie w poniedziałek, to z pewnością w tym tygodniu. Quote
jaanna019 Posted February 6, 2011 Author Posted February 6, 2011 Zasilać konto proszę bo wydatki rosną. Dziś na spacerku Zara(za) zerwała karabińczyk, no trochę to moja wina bo jej dałam "babską" smyczkę. Już jej zamówiłam nową piękną + obroża półzaciskowa - to mój prezent dla Zary. Całe szczęście, że usłuchana z niej dziewczyna więc jak się wydarłam "stój" to ją wmurowało, bo było by oj było :( dlatego na wszelki wypadek trzeba ją zaczipować no i przy okazji zaszczepić wściekliznę, żebym nie musiała mandatu płacić jak nas dorwą panowie w mundurkach ;) skoro i tak czekamy na zabieg to można szczepić. Od dziś też zaczęłyśmy ostrą naukę chodzenia jak Bóg przykazał bo drugiego takiego strachu jak dziś to wolę uniknąć. Quote
inga.mm Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 No to było gorąco.... Na szczęście usłuchała! Tula nie usłuchała, a moje życie (bez przesady to piszę) jest niepełne i spieprzone. Powiem Wam, że trudno żyć ze świadomością tego co się stało. Całe szczęście, ze Zara jest pieskiem zdyscyplinowanym. Quote
jaanna019 Posted February 6, 2011 Author Posted February 6, 2011 Bo to mężna baba jest ;) będzie jej ślicznie w moro :D widziałaś jakie cuda na tym bazarku? aż oczy bolą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.