Kana Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Super! Hmm w końcu imię zobowiązuje nie :) Pyyyytbull??? To idealnie się wpasuje w towarzystwo dwóch amstaffów w domu :loveu: Manta jest w drodze z Malwiną ... czekamy :bigcool: Quote
Ellig Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Karolina M. z Fb tez wplaci pieniadze, mam nadzieje ,ze w piatek ktos sprawdzi stan konta Fundacji i przekaze mi czyje wplaty juz sa i w jakiej kwocie, koniecznie trzeba podziekowac i rozliczac sie na FB. Powodzenia Malwina, szerokiej drogi!!!!!!!!!!!!!! Quote
Ellig Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 [quote name='wiga138']...czego się nie robi dla zwierzaków....ale dla takich chwil WARTO żyć. Nie chcę być namolna ale ponawiam swoje pytanie :) Dziewczyny odezwa sie tylko teraz musza jeszcze porozwozic psiaki a to ciezki dla nich Wszystkich dzien. Quote
Kinia1984 Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 za odlowienie palmerem zplacilam 200 zł. Mala bialaska jest super:) zakochalam sie:) Quote
tripti Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 wow, już mi Marta napisała wcześniej! ale teraz gratuluję!!!:) bardzo się cieszę. wiga karma przydałaby się i do Kasi i do Tattoi, wieźć psiaki do Bambino będzie ailij, tylko ja nie wiem gdzie Ona mieszka, gdzieś w wawie.... kto podpowie? i kto mi da nr telefonu do ailij lub jubu??? Bambino mnie prosiła o ten numer. Jeszcze raz brawo!!!!:) tak coś myślałam, że tą drewutnię trzeba będzie rozbierać. Ellig jak tylko będę miała dane o wpłatach na konto fundacji to zamieszczę w poście nr 2. Staram się, żeby był aktualny. Quote
Ellig Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 OK, dziekuje. Nr. tel. ajlii wyslalam na pw. Quote
Salo Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Te swoje 18 zł, jak już mówiłam, wyślę dzisiaj wieczorem, ok ? Bo może dzisiaj przyjedzie mój kolega, Piotrek i uda nam się w końcu złapać tę Pimpę! :-) Fajnie dziewczyny, że złapałyście te dzikuski, a ile Was było do łapanki? :):):) Spadam, będę wieczorem, papa! Pozdr. Quote
wiga138 Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 postaraj sie o nr tel . Karme dowiozę ale musze wiedzieć gdzie i jaką. Quote
tripti Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 wiga138 napisał(a):postaraj sie o nr tel . Karme dowiozę ale musze wiedzieć gdzie i jaką. Kinia1984 napisał(a):a czyj telefon wiga138? ja wysłałam tel. do ajlii, który przed chwilą otrzymałam od Ellig:) czy to słuszna koncepcja? ;) Quote
obraczus87 Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Gratuluje!!!!!! Bardzo sie ciesze!!!!!!!!!!! :) :) :) Pisalam juz ze wplaty beda aktualizowane z konta Fundacji w piatek! EDIT: Czekam niecierpliwie na fotki pieskow :) uff jak dobrze ze wszystko sie udalo. Jeszcze raz bardzo dziekujemy wszystkim! Powysylalam numery telefonow. Quote
Ellig Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 obraczus87 napisał(a): Pisalam juz ze wplaty beda aktualizowane z konta Fundacji w piatek! Sa takie dni kiedy jestem po prostu "bardzo zmeczona" i nie zawsze jestem w stanie ogarnac wszystkie wydarzenia i wszystkie wpisy na dogo. Quote
Kinia1984 Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 strasznie martwie sie o tą sukę...naparwde trzeba uwazac zeby nie zwiala...Malinke wyprowadzilam to zaczela sie wic jak wegorz zeby uciekac...ale ja wyprowadzilam ja na obrozy benka i jego szelkach i na dwoch smyczach hehe w domu juz sie osmiela...boi sie chodzic po panelach... Jak sobie pomysle ze te psiaki pierwszy raz widza dom i czuja ze im cieplo to strasznie mi smutno... Malinka wystawia brzuch do drapania i pod dupka merda ogonkiem, troche przysypia, dalam jej jesc, ma jaja pchel na karku, brzuch nie jest spuchniety od robakow, ale nie wyklucza to oczywiscie ze je ma. Quote
Ellig Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Kinia1984 napisał(a):strasznie martwie sie o tą sukę...naparwde trzeba uwazac zeby nie zwiala...Malinke wyprowadzilam to zaczela sie wic jak wegorz zeby uciekac...ale ja wyprowadzilam ja na obrozy benka i jego szelkach i na dwoch smyczach hehe w domu juz sie osmiela...boi sie chodzic po panelach... Jak sobie pomysle ze te psiaki pierwszy raz widza dom i czuja ze im cieplo to strasznie mi smutno... Malinka wystawia brzuch do drapania i pod dupka merda ogonkiem, troche przysypia, dalam jej jesc, ma jaja pchel na karku, brzuch nie jest spuchniety od robakow, ale nie wyklucza to oczywiscie ze je ma. Kurcze, Kinia poplakalam sie! Quote
Kinia1984 Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 czemu? i przestan bo jak na nia teraz patrze śpiącą to tez mi sie wyc chce... mam dosyc takiego świata!:( Quote
tripti Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 smutne to wszystko, najgorsze, że takich przypadków są tysiące i nie wszystkie mają szczęście. Kinia może się przekonasz do Malinki ;)? Quote
Ellig Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Kinia1984 napisał(a):czemu? i przestan bo jak na nia teraz patrze śpiącą to tez mi sie wyc chce... mam dosyc takiego świata!:( No wlasnie , tak nie wiele tym psiakom do szczescia potrzeba a tyle jest zla,zeby chociaz nie przeszkadzali....niektorzy, to juz by bylo lepiej ale to tak dzisiaj mam a i tak od rana siedze i pisze wszedzie gdzie sie da bo zaginal kolejny biedak..... Quote
Kinia1984 Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 a prosze bardzo patrzcie na Malinkę:) [video=youtube;I-9norPLvqQ]http://www.youtube.com/watch?v=I-9norPLvqQ[/video] [video=youtube;9x0VKQIeNcw]http://www.youtube.com/watch?v=9x0VKQIeNcw[/video] Quote
mala_czarna Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Jaka śliczna malutka! I jak ogonek jej chodzi cały czas. Gratulacje wielkie dla Was za udaną akcję!! Quote
tripti Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 naprawdę piękna!!! i widać teraz, że malutka, bo jakoś nie mogłam uwierzyć Kini:) ale fajnie się zachowuje jak to na jaki dziś szok przeżyła, znała tylko życie w drewutni na podwórku ze swoimi psami, a tu coś nowego, że nawet panele mogą zaskoczyć ;) Ellig a jaki piesek zaginął? Quote
Kinia1984 Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 ale z kocyka sie nie rusza:) jeszcze siku nie bylo a pije jak szalona, a jak wale palcami w klawiature to merda ogonem, nie wiem czemu:D jej jest chyba u mnie za goraco bo dyszy co jakis czas:) Quote
tripti Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 pewnie tak, do innego życia się przystosowała, Miluś jak przyszedł też dyszał jak szalony, ale po dwóch trzech dniach przeszło mu:) a je? merda ogonkiem, bo wie, że o niej piszesz ;) Quote
Isadora7 Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 To merdanie to podziękowanie. Można patrzeć godzinami :) Quote
Kinia1984 Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 jje...akurat Malina nie jest z tych dziewczyn o talie dbających:) Ruda Wampirzyca Gryzleda dojezdza do Kany:) Matka i druga ruda mala krzykaczka siedza bez ruchu w transporterach w domu Malwiny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.