Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W pewnym sensie - mnie też nie znaliście. Pojawiłam się nie wiadomo skąd nie cały miesiąc temu, a wzięłam od was psa prosto z lecznicy, a też mogłabym być taka załóżmy handlarą i nawet nie wiedzielibyście gdzie mnie szukać, a Sonia jechał by uśpiona w zamkniętym bagażniku ?

A gdy kobiety jadą autobusem - to nie ich własny samochód gdzie mogą robić wszystko co im się podoba - wiec miałabym większe obawy jakby to była podróż własnym autem niż z przewoźnikiem.

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest monia3a
Posted

kaszanka napisał(a):
W pewnym sensie - mnie też nie znaliście. Pojawiłam się nie wiadomo skąd nie cały miesiąc temu, a wzięłam od was psa prosto z lecznicy, a też mogłabym być taka załóżmy handlarą i nawet nie wiedzielibyście gdzie mnie szukać, a Sonia jechał by uśpiona w zamkniętym bagażniku ?


To prawda :D nie sprawdziłyśmy Twojego DT ale pośpiech i ogólne zamieszanie ;) Jednak intuicja nie myliła - jesteś dobrą osobą i fajnie, że Sonia jest u Ciebie :)

kaszanka napisał(a):
Soni dzisiaj zaaplikowąłam ostatnią dawkę antybiotyku, ona jest taka grzeczna nawet nie piśnie ani się nie poruszy. Większy stres to ja przeżywałam, bo ostatni zastrzyk psu dawałam bardzo dawno temu. Ale z takim cudownym psem jak Sonia poszło jak po maśle.


Kiedy planujesz wybrać się z dziewczyną na kontrol?? Chętnie się przyłączę :)

Posted

ifka napisał(a):
dreag, padł mi tel jak z tobą rozmawiałam, dopiero dotarłam do domu, no i mam na Gareta kasę, gdzie przesłać?
wyślij mi proszę konto na PW..?

Domysliłam się:) Wysyłam PW
Ja też zapraszam do podnoszenia chociaż- bazarek w podpisie.

Posted

Monia ja każdego dnia pracuję do 15 - wiec i tak dopiero po tej godzinie mogę się wybrać, ale mam nadzieję, że tobie pasuje.

I takie inne pytanie co oznacza stwierdzenie "podnoszę" albo "zapisuję" - bo ja na zrazie załapałam jedynie skróty dt, ds. ONka( chociaż w pierwszej chwili myślałam, że to imię dla suki :))

Guest monia3a
Posted

Jak najbardziej mi pasuje.
Będę w lecznicy po 15

Guest monia3a
Posted

Oooo będę pierwsza ;)
Sonia pojechała do nowego domku :multi: będzie mieszkała z drugą sunią w domku z podwórkiem. Niechcący okazało się, że ci ludzie są sąsiadami mojej wetki. Wetka mówiła same dobre rzeczy o tych ludziach więc jestem spokojna.

kaszanka zapłaciła w lecznicy dług za dotychczasowe leczenie 77 zł :multi: dziękujemy bardzo :loveu:
Psiaki dostały:
advokat ( Garet ) nie pamiętam czy Sonia również
gentamecynę ( Garet )
otosol ( Garet )
antybiotyk w zastrzykach ( Sonia )
oridermyl ( Garet )

najdroższe z tego był advokat ( 30 zł ) i oridermyl ( 28 zł )

Posted

monia3a napisał(a):
Oooo będę pierwsza ;)
Sonia pojechała do nowego domku :multi: będzie mieszkała z drugą sunią w domku z podwórkiem. Niechcący okazało się, że ci ludzie są sąsiadami mojej wetki. Wetka mówiła same dobre rzeczy o tych ludziach więc jestem spokojna.

tzn w tej holandii, tak?

Guest monia3a
Posted

ifka w Polsce ten domek, który został w spadku po Fionce :)

Guest monia3a
Posted

A takie maleńkie cudeńko :)
Bieda w potrzebie, ogromnej potrzebie.








Posted

hej zbieram kasę na Gareta na dzień dzisiejszym mam 70 zł jak pilne to podajcie nr konta.Ifka ewentualnie możemy się spotkać i dam dla Ciebie karmę która została na stacji spory worek i kasę.

Posted

kaszanko gratuluję pierwszej adopcji :) i pierwszych łez z tego powodu oby nie były ostatnie ;)
Panie z Holandii adoptowały niewidomego terierka ze schroniska.

Edit: Monia3a jakby co to mam klatkę po króliku dla twojego nowego chomika będzie w sam raz ;)

Posted

[quote name='jaanna019']kaszanko gratuluję pierwszej adopcji :) i pierwszych łez z tego powodu oby nie były ostatnie ;)
Panie z Holandii adoptowały niewidomego terierka ze schroniska.
Same cudne wieści z rana:) Jaka ekspresowa adopcja, kilka dni i Sonia znalazła dom. Hurrra:multi::multi:. No i udało się niewidomemu terierkowi, cudnie:multi::multi:, to jednak muszą być dobre kobiety;).
Wczoraj też do nowego domku pojechała dropiata sunia z Bielska Miłka:multi::multi:, ludzie bardzo fajni:)
Ifka dzięki za zaangażowanie w pomoc Miłce:loveu:.
buniaaga po południu wyślę pw z nr konta:)

Posted

Domek Soni opisała już monia3a. Pan ma żonę i małego synka, mieszkają w Czarnej Białostockiej mają domek z ogródkiem i suczkę wielkości Soni bardzo żwawą więc skoczna Sonia mam nadzieję że będzie zadowolona z nowej koleżanki. Dzwoniłam wieczorkiem do nich. To jak to było do przewidzenia Sonia jest na razie nieufna i cały czas do wieczora zaglądała w okna.
Monika napisz kto ma pojechać do pana z wizytą i kiedy?

Guest monia3a
Posted

kaszanka myślę, że podeślę do tych ludzi moją wetkę ale napewno nie wcześniej niż za jakieś dwa tygodnie. Będą mieli czas na zaklimatyzowanie się :)

Posted

[quote name='dreag']Wczoraj też do nowego domku pojechała dropiata sunia z Bielska Miłka:multi::multi:, ludzie bardzo fajni:)
Ifka dzięki za zaangażowanie w pomoc Miłce:loveu:.

eh, ja tylko troszkę pomagam, to pipi wzięła cały ciężar na siebie, no i TY!!!!

Posted

jaanna019 napisał(a):


Edit: Monia3a jakby co to mam klatkę po króliku dla twojego nowego chomika będzie w sam raz ;)

HA HA rozbawił mnie ten chomik, cudeńko uszate, a jak toto się nazywa?i jaka jest jego historia?

Posted

kaszanka, sorry, że tak się rozłączyłam szybko, ale taryfa w play jest mocno wygórowana...super szybka adopcja soni, podziwiam twoje zaangażowanie i strasznie się cieszę, że panie wzięły terrierka, wspaniale!psiak miał naprawdę szczęście!!

Posted

Ifka - nie ty jedna mnie o tym informowałaś :) - ja tam nikogo nie pytam gdzie ma numer tylko dzwonię :) - nawet owiem ci szczerze, że nie wiedziałam że do play jest tak dużo drożej .

Adopcja Soni była eksprwesowa tylko dlatego, że oni się już zgłosili po Fionkę Moni, a że one takie podobne do siebie to spróbowaliśmy im oddać Sonię - żona Pana stwierdziła, ze Sonia jest nawet jeszcze ładniejsza :)

Co do terierka - to szczęście miał chłopak, że hej. Jeszcze wczoraj kobiety poinformowąły mnie o adopcji go i bardzo ciepło im podziekowałam za to.

Posted

[quote name='ifka']eh, ja tylko troszkę pomagam, to pipi wzięła cały ciężar na siebie, no i TY!!!!
Pipi też juz dziękowałam:), a ja zrobiłam najmniej, tylko rzuciłam ziarnko zainteresowania bidką ..i cudnie wykiełkowało:) Niech się małej wiedzie:)

A moni maleństwo to panienka:) Monia, ma już imię? Wszyscy Ci zazdroszczą, pilnuj jej, bo Ci zachachmęcą:cool3:. Pamiętaj, że masz wsadzić ją do torebki i przywieźć we czwartek, bo nie dostaniesz bransoletki:evil_lol:!

Przyszły kolejne wpłaty - info post 2.

[quote name='kaszanka']Adopcja Soni była ekspresowa .Co do terierka - to szczęście miał chłopak, że hej. Jeszcze wczoraj kobiety poinformowąły mnie o adopcji go i bardzo ciepło im podziekowałam za to.

Nie tęsknisz za Sonią? Ja mam z oddawaniem cholerne trudności;), ale kilka (a raczej kilkanaście) jakoś poszło...:roll:

A terierek to właściwie Twoja druga adopcja;), bo to Ty im o nim powiedziałaś:)

Posted

No w sumie tak (az sie zaczerwieniłam) - chociaż terierka nie widziałam, ale swoje 5 groszy w jego adopcje wsadziąłm.
A za Sonią dzisiaj już nie tęsknię, ale wczoraj to aż dziweczynki się pytały czemu płaczę znowu, a ja nie mogłam tej mordki cudnej zza szyby cudzego samochodu zapomnieć. I cieszę sie w sumię że to tak szybko poszło, bo coraz bardziej się do siebie przyzwyczajałyśmy( a to utrudnia rozstania). Mąż tylko miał radochę bo nie byłam wczoraj w nastroju do niczego i cały wieczór miał kompa tylko dla siebie. :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...