Jump to content
Dogomania

Szansa juz po operacji! Po 6 tygodniach w klinice pojechała do swojego domu :)


Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nic nie wiem i czuję się z tym bardzo zle:(
Nie mam kontaktu z US, nie mam kontaktu z zadrą (wyjechała i jest do niedzieli poza zasięgiem).
Zaraz spróbuję dodzwonic się do kliniki.

Posted

[quote name='MaDi']Super, jest nadal w klinice? Wiadomo co z łapą?[/QUOTE]

Jest w klinice, z łapą jeszcze nie wiadomo. To znaczy jeszcze nie wiadomo czy będzie kolejny raz operowana.

Posted

US przysłala wiadomosc, ze z sunią wszystko dobrze, jest w stałym kontakcie z profesorem.
n arazie nie ma decyzji o kolejnym zabiegu.
Widocznie tego typu operacje wymagają długiego pobytu w klinice.
Ja wiem, ze wszyscy chcemy jak najlepiej dla Szansy i wszyscy niecierpliwimy sie troszeczkę.
Mam nadzieje, ze moment wyjscia suni jest coraz blizej.
A wtedy...................................

Posted

Rozmawiałam z UK.Byla dzisiaj u suni.Szansa juz chciala się"pakować" do nowego domu.Ona już wie,że UK bedzie jej ukochaną przyjaciółką.Niestety nie bylo dzisiaj weta.Jutro UK ponownie odwiedzi kliniki i dowie się co dalej i jakie sa koszty leczenia.Szansa ma już nowy "lekki"typ opatrunku.

Posted

Dziewczyny naprawde nie ma się o co martwić.UK nie możę spotkać osobiście profesora.Ona też nie może doczekać się chwili w której Szansa zamieszka z jej rodziną.UK regularnie odwiedza sunieczkę.Jak tylko porozmawia osobiście z profesorem skontaktuje się ze mną.Ma dowiedzęć się o koszty jaki mamy ponieść.Bardzo proszę o cierpliwość.Wiem,że długo to trwa ale nie mamy na to wpływu.

Posted

MaDi napisał(a):
Widzieliśmy dzisiaj z Muzzym Szansę, tak zasuwała na spacerze ze studentem,że nawet nie ma zdjęcia.
Na łapie ma malutki opatrunek.

Miejmy nadxzieję, ze ten malutki opatrunek zwiastuje koncówkę pobytu w klinice...

Posted

animalon napisał(a):
chcemy podziwiać Szansunię na zdjęciach ... może jednak się uda??? plissss:modla: uwielbiam szczęśliwe zakończenia :thumbs:


Chyba wszyscy tak mamy ;-) Czekamy cierpliwie na szczęśliwe zakończenie leczenia i początek nowego życia Szansuni :)

Posted

Potwierdzam, Szansa wygląda super, opatrunku nawet nie zauważyłem, bo wyłoniła się zza rogu i zaraz zniknęła, i tak jak pisała MaDi, nie zdążyłem nawet jej sfotografować :)

Posted

muzzy napisał(a):
Potwierdzam, Szansa wygląda super, opatrunku nawet nie zauważyłem, bo wyłoniła się zza rogu i zaraz zniknęła, i tak jak pisała MaDi, nie zdążyłem nawet jej sfotografować :)


To ona jak pani na włościach w tej klinice - albo miłościwie panująca Księżniczka Szansunia I ;)

Posted

delfy2000 napisał(a):
To ona jak pani na włościach w tej klinice - albo miłościwie panująca Księżniczka Szansunia I ;)

W końcu jest psem Profesora:diabloti:
Wszystkie moje psiaki też są tam bardzo dobrze traktowane mimo,że często są w tragicznym stanie śmierdzące, gnijące itp. i tak otrzymują fachową pomoc i serce.

Posted

MaDi napisał(a):
W końcu jest psem Profesora:diabloti:
Wszystkie moje psiaki też są tam bardzo dobrze traktowane mimo,że często są w tragicznym stanie śmierdzące, gnijące itp. i tak otrzymują fachową pomoc i serce.

Ja rownież cenię profesora na ogromną wiedzę i serce dla zwierzat.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...