Czarodziejka Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 ZuziuM, ja teraz też mam tłuściocha z Lublina :) Quote
zuziaM Posted October 24, 2006 Posted October 24, 2006 Musze wykupic abonament na zdjecia - nie znam sie na tym ... ale widze, ze juz nie ma zadnych zdjec ! Quote
kiwi Posted October 24, 2006 Posted October 24, 2006 zuziu, nie plac za nic! zdjecia mozna wstawiac w wielu miejscach w necie za darmo :) Quote
zuziaM Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Nie place ! Zalogowalam sie na Fotosiku ! Dziekuje za pomoc. Quote
zuziaM Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Isia miala cieczke i ............ gdyby nie , naprawde szczelny , kojec .....:shake: - tacy kawalerowie podchodzili do naszej panienki ;) . Quote
czarok Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 zuziaM napisał(a):Isia miala cieczke i ............ gdyby nie , naprawde szczelny , kojec .....:shake: - tacy kawalerowie podchodzili do naszej panienki ;) . hihi, z tego kudłacza na pierwszym planie ładniutki kawaler ;) . Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby Isia się w nim zakochała :evil_lol: Quote
zuziaM Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 czarok napisał(a):hihi, z tego kudłacza na pierwszym planie ładniutki kawaler ;) . Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby Isia się w nim zakochała :evil_lol: Ten wlasnie psiak uciekal z domu przez dwa dni i dwie noce - pani go w koncu na sznureczku do wieszania bielizny uwiazala - oj , miala Isia powodzenie , miala ! :loveu: ............. ale .. nareszcie to za nami .......... ufffffffffff. A Isia zdziwiona ... czego od niej chca ? ? ? Wiecie, ona strasznie przytyla ....... ale jest taka lakomczucha i tak sie potrafi przymilac, ze nie mam serca niczego jej odmowic :loveu: . Zrobie nowe zdjecia temu grubasowi, bo trudno na slowo uwierzyc. Quote
zuziaM Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 No to nowe zdjecia ............ W te ostatnie cieple dni - ulubione miejsce do obserwacji Usmiech Isi - wlasnie wrocilam z pracy i psina sie cieszy .... a na mojej nodze sa wiecznie fioletowe since - ona sie tak cieszy i skacze ... a wazy juz ok. 40 kg ..... i nie mam sily jej powstrzymac .... Tu - sliczna - wydawaloby sie, ze .... smukla panienka... Grubas ... Ale , jak ma sie byc szczupla .... jak to jest ulubione zajecie Isi .... . Quote
black sheep Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 [quote name='zuziaM']Isia miala cieczke i ............ gdyby nie , naprawde szczelny , kojec .....:shake: - tacy kawalerowie podchodzili do naszej panienki ;) . :crazyeye: :lol: :lol: :lol: Quote
Tiger Posted October 27, 2006 Author Posted October 27, 2006 40 kg ??????????????!!!!!!!! Ja protestuję !!!!!:evil_lol: Zarządzamy odchudzanie Isi !!!!!:evil_lol: Osobiście ważyłam Iśkę w klinice i ważyła 23 kg !!!!! Ratunku!!!!:cool3: Quote
zuziaM Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 [quote name='Tiger']40 kg ??????????????!!!!!!!! Ja protestuję !!!!!:evil_lol: Zarządzamy odchudzanie Isi !!!!!:evil_lol: Osobiście ważyłam Iśkę w klinice i ważyła 23 kg !!!!! Ratunku!!!!:cool3: No, moze troche przesadzilam, ale taki z niej klocek, ze ......:shake: . Ma te 30 kilka kilo na pewno :cool3: ! Odchudzanie zarzadzone - my sie dostosowujemy ............ biedna Isia :evil_lol: ! Quote
anielica Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Ona i z tymi 23 kg była wcale nielekka :cool3: Chyba ma pannica tendencje do tycia... Plus apetycik niezły :loveu: Ciężkie czasy Cię czekają Isiu :cool3: ZuziaM: wymiziaj wszystkie suczki od ciotek z Lublina. A dla Isi całus w białą kropkę na czółku! Quote
zuziaM Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 [quote name='anielica'] ZuziaM: wymiziaj wszystkie suczki od ciotek z Lublina. A dla Isi całus w białą kropkę na czółku! Oj, robie to bez przerwy :loveu: :loveu: :loveu: . Isiucha prosi, zeby wpuscic do domku. Ale najpierw zawsze jest wycieranie lapek - i o dziwo (!) ona to nawet lubi ! Bo moja Ina, jak widzi, ze jest mokro, to nie wychodz - ale to wlasnie z powodu pozniejszego wycierania lapek, czego nie znosi ! ! !:evil_lol: Quote
zuziaM Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 ISIA wykolegowala malenka Polcie z jej koszyczka :evil_lol: ...... ale chociaz Inusia okazala jej serduszko i ja przyjela do swojego...........:loveu: . Quote
black sheep Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Ja jestem za nie odchudzaniem! Denisek też jest grubiutki, ale to dobrze, bo nie będzie mu zimno w zimie:) Mój kotek jest tak gruby, że ledwo go na rękach mogę utrzymać! :) Quote
anielica Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 [quote name='zuziaM']ISIA wykolegowala malenka Polcie z jej koszyczka :evil_lol: ...... ale chociaz Inusia okazala jej serduszko i ja przyjela do swojego...........:loveu: . Baaaaardzo lubię takie zdjecia :loveu: Pamiętam, wcale nie tak dawno Isię z Berą ('), bez szans właściwie, dwie niepozorne, skołtunione suki w schroniskowym boksie... Quote
czarok Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 ZuziaM, a dlaczego od tak dawna nie ma żadnych wieści od Isi, co?? :mad: :mad: :mad: Quote
black sheep Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 No właśnie? Może Isia już pękła z przejedzenia????;) Quote
zuziaM Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 [quote name='czarok']ZuziaM, a dlaczego od tak dawna nie ma żadnych wieści od Isi, co?? :mad: :mad: :mad: No, racja .... naleza mi sie kijaszki.... Sunie sa slodkie. Dra sie w niboglosy przez 10 minut :evil_lol: , kiedy wracam z pracy ( nauczyly sie tego od Polci :lol: ). Nie slysze wtedy wlasnych mysli ! A wczoraj .... Isia i Ina poczuly nagle instynkt lowiecki i gonily po polach i pod sam las :mad: sarne ! ! ! Wrocily zziajane po 10 minutach ..... to niedobrze, ale - ja bym ich i tak nie dogonila, a nie sluchaly - za diabla - moich nawolywan :diabloti: ! I tak to wyglada wlasnie .... A , ze zyja i maja sie niezle , prosze bardzo .... : Zla jakosc, bo byly ode mnie bardzo daleko i zrobilam zblizenie aparatem ...i zza okna w domu ....bylo wtedy zimno... brrrrrr... nie wyglada to ladnie :oops: . Pozdrawiamy. Quote
Tiger Posted November 16, 2006 Author Posted November 16, 2006 Kochane , śliczne ,szczęśliwe futrzaki........:loveu: Jak to dobrze ,że są na dogo i takie wątki, do któych człek sobie wchodzi żeby się nacieszyć widokiem i wieściami tylo wspaniałymi bo ostatnio to idzie się załamać normalnie ... Bolek , Onionek , Nuria i icałą reszta .... Jak to dobrze ,że są ludzie i ludziska..... Zuziu...:iloveyou: Quote
anielica Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 [quote name='zuziaM'] Wypas psów :evil_lol: Quote
zuziaM Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 black_sheep napisał(a):Taaak, ful wypas:) Na tym dolnym zdjeciu - Isia lezy z nosem w mysiej dziurze.... bo wlasnie to jest ulubione miejsce dziewczyn do kopania mysich norek :razz: . One w tym miejscu spedzaja wiele czasu .... ale wyobrazcie sobie, jak potem wygladaja ( szczegolnie po deszczowej porze ...:crazyeye: ). Na szczescie to madre dziewuszki i nauczyly sie poslusznie poddawac zabiegom ....wycierania lapek - przed wejsciem do domu :lol: . Znosza to bardzo dzielnie ... chociaz sporo mnie kosztowalo nauczenie ich tego ....:evil_lol: . Quote
black sheep Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Ja niestety dokładnie sobie wyobrażam jak wyglądają! Znam to, bo Denis choć ostatnio nie padało, wydeptał takie błoto, że prędko nie zaschnie...;( Współczuje brudasków:) A u mnie w domu, to kot myszy łowi... (Najgorsze jest to, że ich nie zjada, tylko przynosi na wycieraczke, podejrzewam, że to prezent dla mnie:) I jak tu sią na mićke gniewać) Quote
zuziaM Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 black_sheep napisał(a):Ja niestety dokładnie sobie wyobrażam jak wyglądają! Znam to, bo Denis choć ostatnio nie padało, wydeptał takie błoto, że prędko nie zaschnie...;( Współczuje brudasków:) A u mnie w domu, to kot myszy łowi... (Najgorsze jest to, że ich nie zjada, tylko przynosi na wycieraczke, podejrzewam, że to prezent dla mnie:) I jak tu sią na mićke gniewać) Zazdroszcze Ci kiciuni - uwielbiam kociaki :loveu: . Sama mialam 3 kicie - Zuzie, Micie i Mala. Zuzie - zabil mi podly sasiad.... Micia - zaginela gdzies ... juz kilka lat temu..., Mala - jest, ale nie ze mna - zostala na starych smieciac ( ja sie musialam wyprowadzic ). Ale nie ma zle :lol: . Micia miala 4 kociatka - ale bylo nam wtedy wesolo ! Bede miala na pewno kiciunie , ale dopiero na wiosne i musi byc malenka, zeby sie oswoila od razu z INA i ISIA . Ina goni z doroslymi kotami....:shake: , mam nadzieje, ze malenstwu nie zrobi krzywdy i sie do niego przyzwyzai .... moze wtedy i duzym kotom da spokoj :roll: ... ? Caluski od panienek :loveu: . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.