black sheep Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Nie wiem jaki porzytek z kota, moja Lalunia tylko je i śpi. W lecie łowi jeszcze, ale teraz? Wychodzi tylko na 3 minutki i już drapie, że chce do domu. I śpi. I je. I śpi. I grubnie. Jak ktoś do nas przychodzi mówi: o rany, ale gruby kot!! Ale to takie milusie, futrzate, kofane:) Całuski dla pannic! Od kawalera Deniska też;) Quote
zuziaM Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 [quote name='black_sheep'] Całuski dla pannic! Od kawalera Deniska też;) Dzieki, przekaze :loveu: . ZAPRASZAM do ALBUMU Polci, Inusi i Isi oraz .... ....naszych wszystkich psiakow do adopcji - w moim podpisie ! . Quote
zuziaM Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 [quote name='zuziaM']ZAPRASZAM do ALBUMU Polci, Inusi i Isi oraz .... ....naszych wszystkich psiakow do adopcji - w moim podpisie ! Nowe zdjecia panienek. Zrobione dzisiaj raniutko, dlatego troche ciemne sa.... ale to nie moja wina, ze nie daja mi rano spac:mad: i potem musze czekac rano troche, zeby wyjechac o ... normalnej porze do pracy :cool3: . Zostalysmy same, bo TZ sobie wyjechal w podroz sluzbowa.... otwieram wiec szeroko na noc drzwi sypialni, bo sie po prostu ... boje.... Dziewczyny skwapliwie z tego korzystaja . . . . tylko Polusia zostaje wiec na strazy w salonie, a Ina i Isia pilnuja panci w sypialni :evil_lol: . Wytrwali i ... z dobrym wzrokiem, wypatrza ... hen , w oddali kumpelki kopiace na polu sasiada ... mysie dziurki... Quote
black sheep Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Powtórze się ---> Piękne foty Pola ma tutaj zabójczą minke :D:D:D:D:D:D:D:D Boki zrywać! A jaka fajna futrzana "ramka" Quote
anielica Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Ale się dziewczynom trafiło... :loveu: Tyyyyyle biegania :loveu: Czasem przypominam sobie Zosię w schronisku, właściwie z zerowymi szansami na adopcję... Dziękuję ZuziuM :iloveyou: Quote
zuziaM Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 [quote name='anielica']Ale się dziewczynom trafiło... :loveu: Tyyyyyle biegania :loveu: Czasem przypominam sobie Zosię w schronisku, właściwie z zerowymi szansami na adopcję... Taaaak, Isiunia teraz odrabia to z ... nawiazka... czasami taka usmarowana do domu wraca, ze :mdleje: :eek2: .... zreszta , same spojrzcie na jej lapki :angryy: . A tu moje nastepna lobuziara. I obie panny .... jakie .... wydawaloby sie ... grzeczniutkie :diabloti: ... Inusia nauczyla Isie, ze trzeba bronic swojego podworka .... i wlasnie niedawno Isiunia tak sie wczula w role straznika, ze nie skonczylo sie tylko na szczekaniu, ale wyskoczyla na droge i skoczyla na babcie ( nie moja, tylko sasiadke ), ktora akurat sie wybrala na spacer do lasu i przechodzila obok nas ... Babcia twierdzila, ze Isia ja ugryzla :shake: :mad: .... ja nie jestem tak do konca przekonana, ale wczoraj widzialam, jak zareagowala na pana, ktory wjechal na nasze podworko autem ..... wysiadl, a ona do niego doskoczyla .... wcale nie zeby go przywitac ...:shake: .... Nie wiem zupelnie, co robic .... moge jej np. zakladac kaganiec, ale mi jej szkoda, a nie moge jej pzeciez trzymac zamknietej wciaz w domu albo kojcu ...:shake: . To taka slodka psina .....:sleep2: :iloveyou: - tylko dlaczego tylko wtedy, kiedy .... spi ... ? ? ? ( jak sie ona tam zmiescila ... ja nie mam pojecia :evil_lol: :lol: :eek2: ? ? ? ). Wieczorem - spia sobie slodziutko, jak aniolki ...:lilangel: :lilangel: :lilangel: ( a w glowkach - juz pewnie nowe pomysly na psoty sie kluja ... :cooldevi: :cooldevi: :cooldevi: , jakby tu panci zycie "umilic" ....). Quote
Jola_K Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Cudowny widok :loveu: ale grzeczne psinki :loveu: zuzia, przekaz ode mnie dla kazdej z osobna kizie-mizie za uszkami :cool3: Quote
czarok Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 [quote name='zuziaM'] Patrząc na to zdjęcie Isi wierzyć się nie chce, że z niej taki diabełek:mad: . Musicie reagować na jej zapędy, bo inaczej będziecie mieć problem. Trochę chyba pomoże solidne szczelne ogrodzenie, ale i tak do końca nie rozwiąże problemu zachowania wobec gości. Isia już poczuła się zupełnie pewnie i broni swego. ZuziuM wymiziaj od nas wszystkie trzy futrzaste panienki :lol: . Quote
zuziaM Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 czarok napisał(a): ZuziuM wymiziaj od nas wszystkie trzy futrzaste panienki :lol: . To zrobie akurat z wielka przyjemnoscia ! Isiunia ( albo to moze Polcia .... :roll: ) , to chodzace zywe zegareczki ... i to nawet dokladne , jak ... szwajcarskie zegareczki :crazyeye: ! Wyobrazcie sobie, ze codziennie rano - godz. 6,10 - 6,15 ( na ta godzine mamy nastawiony budzik ) , dziewczyny zaczynaja ziewac, jeczec, piszczec, mlaskac, drapac sie .... i wydawac mnostwo rozmaitych innych dzwiekow , pod drzwiami sypialni :crazyeye: ! Skad one wiedza, ze to pora wstawania :crazyeye: ? ? ? ? ? Potem zaraz pedza do drzwi tarasowych i ........ siusiu. Isia i Pola zaraz wracaja do domu ( Ina lata jeszcze z 20 minut ). Isia wraca rano chetnie , bo dostaje ( jako jedyna z calego towarzystwa ) sniadanko. Zjada rano miseczke mleczka i kromke chlebka z maselkiem i pasztecikiem. Dokarmiam ja dodatkowo, bo potem wedruje ( bardzo grzecznie zreszta , a w nagrode dostaje psie ciasteczka) do kojca. A nie chce zeby z powodu pustego brzuszka zle sie, przez tych 7 godzin, czula. W kojcu ma cieplutka, wyscielona kocmi, budke i tam juz czeka na moj powrot z pracy. Powitanie, kiedy wracam do domu, to jedno wielkie szalenstwo !:evil_lol: Mam wciaz cale udo posiniaczone, bo nie mam sily sie opedzac od Isi, kiedy na mnie skacze z radosci ! Ale pracuje nad tym, zeby ja tego skakania oduczyc. To jest cudowna i kochana psinka. I jest posluszna, reaguje na przywolanie i nie kloci sie z Ina i Pola ( no, moze czasami, kiedy ktoras podchodzi do niej, jak spi w koszyczku, to potrafi warknac ). W domu wciaz jest obok mnie, kiedy ja zmieniam miejsce, ona zaraz tez za mna wedruje. A jej ogonek to caly czas jest w ruchu ! Kochana psinka i tyle... Mysle, ze i tego atakowania ludzi ja oducze i to bardzo szybko, bo Isia naprawde jest pojetna uczennica. Quote
anielica Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 Bardzo lubię czytać wieści o tym, jak się do Isi szczęście uśmiechnęło :loveu: Mam nadzieję, że z tym gryzieniem nie będzie nic poważnego :roll: Quote
zuziaM Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 anielica napisał(a): Mam nadzieję, że z tym gryzieniem nie będzie nic poważnego :roll: Pracujemy nad tym .... w koncu i dla mnie nie bedzie mile, kiedy bede musiala trzymac Isie na uwiezi, albo w kojcu .....:shake: . Jak do tej pory, po prostu uwazam, kiedy dziewczyny sa na dworze, zeby obserwowac stale droge, czy sie ktos nie zbliza .... wtedy wychodze na dwor i przywoluje Isie do porzadku. Mysle, ze to szybko zrozumie, ze nawet , jesli sie ktos na drodze pojawia, to nie powinna tam biec .... Kiedys Tiger prosila mnie o przeslanie dokumentow z wynikami badan Isi. Przepraszam, ze tego nie zrobilam ( glownie to wina przeprowadzki i problemu z ich odnalezieniem, a potem wykasowalam adres ....:oops: ), przepraszam . Jesli nadal potrzebne, to poprosze jeszcze raz o podanie adresu - przesle je ( chyba, ze sprawdze jeszcze na tym zaswiadczeniu - moze tam znajde adres Tiger ....:stupid: , ze wczesniej o tym nie pomyslalam .... ?). Quote
zuziaM Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Panienki sa naprawde cudowne. Nie wyobrazam juz sobie, ze mogloby ich nie byc ze mna .... Wspaniale jest patrzec, jak dokonuja sie w nich zmiany ... z tych niepewnych i wystraszonych sierotek ... w pewne siebie, odwazne i oddane mieszkanki na rownych prawach :lol: . Wspaniale sie ucza tego, co ja chce im przekazac i do czego je chce przyzwyczaic, a takze od siebie nawzajem - roznych zachowan. Po jakims czasie maja je niemal jednakowe, co bardzo ulatwia opieke nad nimi. Quote
zuziaM Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 [quote name='anielica']Czasem przypominam sobie Zosię w schronisku, właściwie z zerowymi szansami na adopcję... Duzo czasu poswiecilam w dogo na znalezienie psiaka dla siebie. I nie szukalam nigdy pieknego, ktorym by sie wszyscy zachwycali... Mialam dwa cudowne psy - Suzika i Dianke - byly stare i brzydkie, po smierci swojej pani .... niechciane juz przez nikogo.... zaopiekowalam sie nimi, ..... ale niestety, zanim zdazylam sie wprowadzic do nowo wybudowanego domu, gdzie mialy z nami zamieszkac .... zostaly zamordowane przez chcacych sie zabawic pijanych gowniarzy...:-( - zginely w plomieniach swojego rodzinnego, starego domu, gdzie do tej pory czuly sie najbezpieczniej.....:-( . Po tym smutnym dla mnie wydarzeniu, obiecalam sobie, ze moje nastepne psy beda wlasnie takie .... brzydkie, niechciane, odrzucone , .... bo widzialam , jak wlasnie takie psy potrafia czlowieka pokochac.... bezgranicznie, znoszac wszystko w pokorze i nie oczekujac niemal nic w zamian.... niemal nic - bo jedynie tego, zeby z nimi byc... poglaskac... przytulic... wymowic ich imiona, ktorych juz nikt nie wymawia ..... Dlatego wlasnie miala byc Berusia ( to prawie siostra blizniaczka mojego Suzika ! ).... jej przeciez nikt juz nie chcial ... Historia Suzika i Dianki, gdyby ktos chcial dowiedziec sie, jakie byly .... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24046 Quote
black sheep Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Ojej, a ja nic nie wiedziałam o tej historii:( Quote
zuziaM Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 black_sheep napisał(a):Ojej, a ja nic nie wiedziałam o tej historii:( Wcale sie nie dziwie .... ja tez na TM wlasciwie nigdy nie wchodze.... wystarczy smutku w innych dzialach dogomanii ..... Quote
zuziaM Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Od INY , ISI i POLCI - dla kochanych cioteczek, ktore nas odwiedzaja i . Quote
black sheep Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 :Rose: A to odemnie i od Deniska w zalotach:) Quote
zuziaM Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 [quote name='black_sheep']:Rose: A to odemnie i od Deniska w zalotach:) No, jest sie do kogo pozalecac.... jestem dumna, bo to wyjatkowo piekne panny ... Chociaz, nie wiem, jak dlugo zachoaja linie przy swoim wieeeeelkim ! ! ! lakomstwie ... Quote
Tiger Posted December 5, 2006 Author Posted December 5, 2006 [quote name='zuziaM'] Chociaz, nie wiem, jak dlugo zachoaja linie przy swoim wieeeeelkim ! ! ! lakomstwie ... Oj tam.....od razu łakomstwie.... Przecież to od razu widać, że to tylko smakoszki są ......:evil_lol: Śliczne futrzaki!!!! Quote
medar Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 [quote name='zuziaM']Od INY , ISI i POLCI - dla kochanych cioteczek, ktore nas odwiedzaja i . Wujkowie też zaglądają i czytają na bierząco . :eviltong: Quote
zuziaM Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 [quote name='medar']Wujkowie też zaglądają i czytają na bierząco . :eviltong: Wiec, .... to specjalnie dla kochanego wujaszka medara od Isiuni . Quote
zuziaM Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 [quote name='kiwi']i nasza polcia tez umie sepic :loveu: O, tak ... i ten slodki pysiulek bez zabkow tez ostatnio coraz czesciej siada kolo stolu, gdzie akurat spozywamy obiadek .... i tak sobie wlasnie patrzy tymi slicznymi slepkami :evil_lol: .... i , jak tu nie dac :razz: ? Quote
black sheep Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 hehehe słodkie panienki obżartuszki:) Moja Kicia też tak sępi... Nawet nie śpi, tylko czuwa czy coś do miski nie wpada:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.