Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ania102 napisał(a):




Deklaracje stałe
Jola+Rani+Sari-10 zł
tabletoid-10 zł

Deklaracje jednorazowe
Shania-20 zł
KropeczkaJ-50zł
tabletoid-15 zł

Wydatki
sterylizacja- 200 zł (na kreskę)


Czy można prosić o konto dla wpłaty zadeklarowanych kwot? :evil_lol:

  • Replies 344
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jutro Eliza przyjeżdza po Lunę:)

Ciotki te wszystkie wpłaty jednorazowe pójda na pokrycie kosztów sterylizacji.
Dziękuję bardzo.
Ginn jeśli wejdziesz dziś na dogo ( póki co nie dzwonię bo mam puste konto ) to pamiętaj nie dawać Lunce jutro śniadania, żeby dziewczyna nie wymiotowała w drodze do domku.

Posted

Ania102 napisał(a):
Jutro Eliza przyjeżdza po Lunę:)

Ciotki te wszystkie wpłaty jednorazowe pójda na pokrycie kosztów sterylizacji.
Dziękuję bardzo.
Ginn jeśli wejdziesz dziś na dogo ( póki co nie dzwonię bo mam puste konto ) to pamiętaj nie dawać Lunce jutro śniadania, żeby dziewczyna nie wymiotowała w drodze do domku.


Jutro Luna bez śniadania - będzie niepocieszona.

Posted

Jola+Rani+Sari napisał(a):

Dziewczyny, może któraś z Was prześle mi to konto na pw


Jolcia przecież nie zbieramy już deklaracji:)
Ale jeśli chodzi o pokrycie kosztów sterylki to 85 zł uzbierałam z wpłat jednorazowych a może resztę pokryję z bazarków?

Posted

Ania102 napisał(a):

Ale jeśli chodzi o pokrycie kosztów sterylki to 85 zł uzbierałam z wpłat jednorazowych a może resztę pokryję z bazarków?


z moich dotychczasowych obliczeń będzie z mojego bazarku 48 zł - no chyba że jeszcze ktoś wpadnie na zakupy bo jutro się kończy

Posted

Eliza ja zamawiam karmę w zooplusie i polecam. Ja kupuję Boscha bo jest w przystępnej cenie i dobra jakościowo. Teraz Lunka jak dobrze pamiętam w hoteliku je Brita.
Karmę tego typu możesz kupić tylko w sklepach internetowych lub gabinecie weterynaryjnym (chyba, że ws większych miastach jest inaczej).
Może póki co kupisz coś w sklepie a po prostu zamówisz sobie?
Do zobaczenia jutro:)

Posted

[SIZE=3][FONT=Arial Black][COLOR=#ff0000]:x-mas::x-mas::x-mas: Witam i [/COLOR][COLOR=lime]zapraszam [/COLOR][COLOR=#ff0000]na świąteczny [/COLOR][COLOR=lime]bazarek [COLOR=#ff0000]prezentowy [/COLOR]u [COLOR=red]ŚW. MIKOŁAJA[/COLOR] [/COLOR][COLOR=#ff0000], [/COLOR][COLOR=lime]znajdziecie[/COLOR][COLOR=#ff0000] tam filmy,[/COLOR][COLOR=lime]książki[/COLOR][COLOR=#ff0000](dużo dla dzieci),[/COLOR][COLOR=lime]gry[/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=#ff0000],ciuchy :tree1::tree1::tree1:[/COLOR][/FONT][/SIZE]

[URL="http://www.dogomania.pl/threads/197622-Bazarek-u-Św.MIKOŁAJA-z-prezentami-dla-Wszystkich-do-12-XII-godź-12.00?p=15865377#post15865377"][B][COLOR=black]http://www.dogomania.pl/threads/197622-Bazarek-u-Św.MIKOŁAJA-z-prezentami-dla-Wszystkich-do-12-XII-godź-12.00?p=15865377#post15865377[/COLOR][/B][/URL]

Posted

tak jak obiecałam: Lunka juz u nas..podróż minęła dobrze, musze powiedzieć że dzielna z niej psina naprawde. Jechała niespokojnie ale co sie dziwic! Przywiazała sie jednak do hoteliku, nie chciala z nami wsiadac widac bylo ze czuje ze ja zabieramy. A teraz leży obok rozłożyla sie jak krolowa i odbiera nalezny odpoczynek:) spacer byl kuupka byla duuuza i siku:) wszystko na polu! Rewelacja:) boi sie jeździc winda, ale daje sie przekonac zeby wejsc. Jutro wiecej relacji bo padamy obie po tym dniu pelnym wrazen:) podziekowania dla Ani!!!! Gdyby nie Ty i Twoja kolezanka nie bylo by tu Lunki:) Ania ugoscila nas jak rodzine pomogła nam zawiozła do hoteliku:) DZIEKUJEMY:)

ps.Lunka cały czas sie czochra jakby miala pchełki i zabkami wygryza sobie cos z siersci. Co najlepiej jutro zrobic? Zeby nie maial za duzo wrazen na raz?

Posted

Eliza... to wygryzanie sie może być spowodowane stresem. Obserwuj dziewczynkę. Gdyby coś Cię niepokoiło.... lepiej skonsultować to z wetem :). I pamiętaj: za każde pożądane zachowanie (nawet przypadkowe) - nagroda :). I jeszcze jedno przypomnienie: te pierwsze Wasze wspólne tygodnie mają być możliwie najspokojniejsze dla suni. Pozwólcie jej w swoim rytmie zapoznawać się z rytuałami w nowym domu. Pieszczoty.... owszem, ale jak sama po nie przyjdzie.... Nic na siłę. Trzymam kciuki :)

Posted

Eli ja dopiero wróciłam ale bardzo ciekawa byłam co napisałaś więc jeszcze wpadłam do dogo:)
Już nie miałam jak zadzwonić. Cieszę się że dojechaliście cali- fatalne dzisiaj warunki, szczególnie u nas w swiętokrzyskim.
Jak już ochłonełam z tych dzisiejszych wrażeń to płakać mi się zachciało i ze wzruszenia i nie ukrywam z zazdrości (wiecie już bo ciągle tu wypisywałam jak sama chciałam ją od siebie adoptować).
Luna trafiła najlepiej jak mogła i cieszę się, że tak szybko się znaleźliście.
Ogromne podziękowania dla Szansy, bo to Wy znalazłyście Elizę i Eliza Was i dla Ginn, która sprawuje profesjonalną opiekę w hoteliku a świadectwo dała Luna nie chcąc z nami wsiadać do samochodu.

Posted

[quote name='_Goldenek2']Eliza... to wygryzanie sie może być spowodowane stresem. Obserwuj dziewczynkę. Gdyby coś Cię niepokoiło.... lepiej skonsultować to z wetem :). I pamiętaj: za każde pożądane zachowanie (nawet przypadkowe) - nagroda :). I jeszcze jedno przypomnienie: te pierwsze Wasze wspólne tygodnie mają być możliwie najspokojniejsze dla suni. Pozwólcie jej w swoim rytmie zapoznawać się z rytuałami w nowym domu. Pieszczoty.... owszem, ale jak sama po nie przyjdzie.... Nic na siłę. Trzymam kciuki :)[/QUOTE]

Podpisuję się. Może to być nerwowe, nie koniecznie pchełki. Bardzo się cieszę i pozdrawiam.

Posted

kopiuje z szansy bo tez tam opisuje moje pierwsze dni z Lunka...[SIZE=2]a więc myślę ze tak samo intensywnie..wygryza łapkę i tylne boki uda..pije morze wody..i mam problem..jest jej gorąco wiec wode ma pod dostatkiem ale wczoraj o 22 byla na spacerze z nia bylo siku kupka a o 1 w nocy zsikala sie u nas w sypialni, wyszłam z nia na pole znow sie wysikała, a o 5 to samo...w tym samym miejscu. Wyszłam z nia juz o 7mej, a o 9.30 dałam jeść o nie chciała suchej karmy sie chycić i poszłam do ubikacji sie wysikać i ona to samo...znow siku...nie wiem moze to sters a moze za duzo wody, doradzcie jak mam ja tego oduczyc i jak na to reagowac. Ja jak usłyszałam ze sika powiedzialam LUNA NIE! ona nic z tego nie zrobila sobie ale ja zignorowałam przez pol godziny...nie zwracałam na nia uwagi...doradzcie plis..[/SIZE][SIZE=2]ogólnie jest juz lepiej..podchodzi do nas i chce zeby ja glaskac chodzi za nami a w nocy jak zauwazyla za na chwile jestem sama w loku to wskoczyla i sie przytuliła[IMG]http://picsrv**********/images/smiles/new_smile.gif[/IMG][IMG]http://picsrv**********/images/smiles/new_smile.gif[/IMG] słodko:) ale spacery to nie małe wyzwanie..strasznie ciągnie i ani winda ani schodami czasem nie chce...musze sie nagimnastykowac zeby ja przekonac i wracam upocona jak z porzadnego treningu:)
[/SIZE]

Posted

Elizo, musicie dać jej czas. Sunia u nas była w boksie, teraz jest w mieszkaniu, a więc musi poprzestawiać i doregulować się do Waszego trybu - w boksie siusiała kiedy chciała, temperatura była totalnie inna - więc ma prawo czuć dyskomfort zanim wczuje się w rytm dnia.

Posted

[quote name='eli1987']kopiuje z szansy bo tez tam opisuje moje pierwsze dni z Lunka...[SIZE=2]a więc myślę ze tak samo intensywnie..wygryza łapkę i tylne boki uda..pije morze wody..i mam problem..jest jej gorąco wiec wode ma pod dostatkiem ale wczoraj o 22 byla na spacerze z nia bylo siku kupka a o 1 w nocy zsikala sie u nas w sypialni, wyszłam z nia na pole znow sie wysikała, a o 5 to samo...w tym samym miejscu. Wyszłam z nia juz o 7mej, a o 9.30 dałam jeść o nie chciała suchej karmy sie chycić i poszłam do ubikacji sie wysikać i ona to samo...znow siku...nie wiem moze to sters a moze za duzo wody, doradzcie jak mam ja tego oduczyc i jak na to reagowac. Ja jak usłyszałam ze sika powiedzialam LUNA NIE! ona nic z tego nie zrobila sobie ale ja zignorowałam przez pol godziny...nie zwracałam na nia uwagi...doradzcie plis..[/SIZE][SIZE=2]ogólnie jest juz lepiej..podchodzi do nas i chce zeby ja glaskac chodzi za nami a w nocy jak zauwazyla za na chwile jestem sama w loku to wskoczyla i sie przytuliła[IMG]http://picsrv**********/images/smiles/new_smile.gif[/IMG][IMG]http://picsrv**********/images/smiles/new_smile.gif[/IMG] słodko:) ale spacery to nie małe wyzwanie..strasznie ciągnie i ani winda ani schodami czasem nie chce...musze sie nagimnastykowac zeby ja przekonac i wracam upocona jak z porzadnego treningu:)
[/SIZE][/QUOTE]
Ciesze się bardzo że jesteście zadowoleni, bo Lunka jest naprawdę wspaniałym psem, trochę miłości i czasu przede wszystkim i będzie dobrze:) A z tym piciem wody to może macie trochę za gorąco w mieszkaniu i jest jej po prostu gorąco? Ciężko powiedzieć... Na wszystko potrzebny jest czas. Trzymam kciuki żeby wszystko dobrze się ułożyło:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...