Jola i Czterołapy Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Ania102 napisał(a): Deklaracje stałe Jola+Rani+Sari-10 zł tabletoid-10 zł Deklaracje jednorazowe Shania-20 zł KropeczkaJ-50zł tabletoid-15 zł Wydatki sterylizacja- 200 zł (na kreskę) Czy można prosić o konto dla wpłaty zadeklarowanych kwot? :evil_lol: Quote
mrs.ka Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 prosze Was bardzo o głosy na zdjęcie nr.29 w bazarku fotograficznym ,fajnie jakby Dolarek z Jasiem byli na grudniowej stronie kalendarza http://www.dogomania.pl/threads/1966...NE-GŁOSOWANIE Quote
Ania102 Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 Jutro Eliza przyjeżdza po Lunę:) Ciotki te wszystkie wpłaty jednorazowe pójda na pokrycie kosztów sterylizacji. Dziękuję bardzo. Ginn jeśli wejdziesz dziś na dogo ( póki co nie dzwonię bo mam puste konto ) to pamiętaj nie dawać Lunce jutro śniadania, żeby dziewczyna nie wymiotowała w drodze do domku. Quote
Jola i Czterołapy Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Jola+Rani+Sari napisał(a):Czy można prosić o konto dla wpłaty zadeklarowanych kwot? :evil_lol: Dziewczyny, może któraś z Was prześle mi to konto na pw ;) Quote
Ginn Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Ania102 napisał(a):Jutro Eliza przyjeżdza po Lunę:) Ciotki te wszystkie wpłaty jednorazowe pójda na pokrycie kosztów sterylizacji. Dziękuję bardzo. Ginn jeśli wejdziesz dziś na dogo ( póki co nie dzwonię bo mam puste konto ) to pamiętaj nie dawać Lunce jutro śniadania, żeby dziewczyna nie wymiotowała w drodze do domku. Jutro Luna bez śniadania - będzie niepocieszona. Quote
majuska Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Ginn napisał(a):Jutro Luna bez śniadania - będzie niepocieszona. odrobi straty już w swojej chacie :) Trzymam kciuki za podróż, ma być podobno "normalna " pogoda :) Quote
Ania102 Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 Jola+Rani+Sari napisał(a): Dziewczyny, może któraś z Was prześle mi to konto na pw Jolcia przecież nie zbieramy już deklaracji:) Ale jeśli chodzi o pokrycie kosztów sterylki to 85 zł uzbierałam z wpłat jednorazowych a może resztę pokryję z bazarków? Quote
_Goldenek2 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Trzymam kciuki za duet Eliza-Luna. Eliza obiecała Szansetkom, że relacje będą :):):). Quote
Ania102 Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 Trio bo jeszcze mąż Elizy:) To trzymamy kciuki za powiększoną o Lunę rodzinkę:) Quote
agni Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Ania102 napisał(a): Ale jeśli chodzi o pokrycie kosztów sterylki to 85 zł uzbierałam z wpłat jednorazowych a może resztę pokryję z bazarków? z moich dotychczasowych obliczeń będzie z mojego bazarku 48 zł - no chyba że jeszcze ktoś wpadnie na zakupy bo jutro się kończy Quote
eli1987 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 tak bedzie trio beda relacje :) męzus juz zwija dywany a ja szykuje dom na nowego goscia:) nawet wode juz do miski nalałam;p hehe... Quote
eli1987 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 tylko znow problem nie kupilam karmy jeszcze...kupie mam nadzieje w drodze powrotnej?:) Quote
Ania102 Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 Eliza ja zamawiam karmę w zooplusie i polecam. Ja kupuję Boscha bo jest w przystępnej cenie i dobra jakościowo. Teraz Lunka jak dobrze pamiętam w hoteliku je Brita. Karmę tego typu możesz kupić tylko w sklepach internetowych lub gabinecie weterynaryjnym (chyba, że ws większych miastach jest inaczej). Może póki co kupisz coś w sklepie a po prostu zamówisz sobie? Do zobaczenia jutro:) Quote
mrs.ka Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 [SIZE=3][FONT=Arial Black][COLOR=#ff0000]:x-mas::x-mas::x-mas: Witam i [/COLOR][COLOR=lime]zapraszam [/COLOR][COLOR=#ff0000]na świąteczny [/COLOR][COLOR=lime]bazarek [COLOR=#ff0000]prezentowy [/COLOR]u [COLOR=red]ŚW. MIKOŁAJA[/COLOR] [/COLOR][COLOR=#ff0000], [/COLOR][COLOR=lime]znajdziecie[/COLOR][COLOR=#ff0000] tam filmy,[/COLOR][COLOR=lime]książki[/COLOR][COLOR=#ff0000](dużo dla dzieci),[/COLOR][COLOR=lime]gry[/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=#ff0000],ciuchy :tree1::tree1::tree1:[/COLOR][/FONT][/SIZE] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197622-Bazarek-u-Św.MIKOŁAJA-z-prezentami-dla-Wszystkich-do-12-XII-godź-12.00?p=15865377#post15865377"][B][COLOR=black]http://www.dogomania.pl/threads/197622-Bazarek-u-Św.MIKOŁAJA-z-prezentami-dla-Wszystkich-do-12-XII-godź-12.00?p=15865377#post15865377[/COLOR][/B][/URL] Quote
eli1987 Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 tak jak obiecałam: Lunka juz u nas..podróż minęła dobrze, musze powiedzieć że dzielna z niej psina naprawde. Jechała niespokojnie ale co sie dziwic! Przywiazała sie jednak do hoteliku, nie chciala z nami wsiadac widac bylo ze czuje ze ja zabieramy. A teraz leży obok rozłożyla sie jak krolowa i odbiera nalezny odpoczynek:) spacer byl kuupka byla duuuza i siku:) wszystko na polu! Rewelacja:) boi sie jeździc winda, ale daje sie przekonac zeby wejsc. Jutro wiecej relacji bo padamy obie po tym dniu pelnym wrazen:) podziekowania dla Ani!!!! Gdyby nie Ty i Twoja kolezanka nie bylo by tu Lunki:) Ania ugoscila nas jak rodzine pomogła nam zawiozła do hoteliku:) DZIEKUJEMY:) ps.Lunka cały czas sie czochra jakby miala pchełki i zabkami wygryza sobie cos z siersci. Co najlepiej jutro zrobic? Zeby nie maial za duzo wrazen na raz? Quote
_Goldenek2 Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 Eliza... to wygryzanie sie może być spowodowane stresem. Obserwuj dziewczynkę. Gdyby coś Cię niepokoiło.... lepiej skonsultować to z wetem :). I pamiętaj: za każde pożądane zachowanie (nawet przypadkowe) - nagroda :). I jeszcze jedno przypomnienie: te pierwsze Wasze wspólne tygodnie mają być możliwie najspokojniejsze dla suni. Pozwólcie jej w swoim rytmie zapoznawać się z rytuałami w nowym domu. Pieszczoty.... owszem, ale jak sama po nie przyjdzie.... Nic na siłę. Trzymam kciuki :) Quote
Ania102 Posted December 6, 2010 Author Posted December 6, 2010 Eli ja dopiero wróciłam ale bardzo ciekawa byłam co napisałaś więc jeszcze wpadłam do dogo:) Już nie miałam jak zadzwonić. Cieszę się że dojechaliście cali- fatalne dzisiaj warunki, szczególnie u nas w swiętokrzyskim. Jak już ochłonełam z tych dzisiejszych wrażeń to płakać mi się zachciało i ze wzruszenia i nie ukrywam z zazdrości (wiecie już bo ciągle tu wypisywałam jak sama chciałam ją od siebie adoptować). Luna trafiła najlepiej jak mogła i cieszę się, że tak szybko się znaleźliście. Ogromne podziękowania dla Szansy, bo to Wy znalazłyście Elizę i Eliza Was i dla Ginn, która sprawuje profesjonalną opiekę w hoteliku a świadectwo dała Luna nie chcąc z nami wsiadać do samochodu. Quote
Ginn Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 [quote name='_Goldenek2']Eliza... to wygryzanie sie może być spowodowane stresem. Obserwuj dziewczynkę. Gdyby coś Cię niepokoiło.... lepiej skonsultować to z wetem :). I pamiętaj: za każde pożądane zachowanie (nawet przypadkowe) - nagroda :). I jeszcze jedno przypomnienie: te pierwsze Wasze wspólne tygodnie mają być możliwie najspokojniejsze dla suni. Pozwólcie jej w swoim rytmie zapoznawać się z rytuałami w nowym domu. Pieszczoty.... owszem, ale jak sama po nie przyjdzie.... Nic na siłę. Trzymam kciuki :)[/QUOTE] Podpisuję się. Może to być nerwowe, nie koniecznie pchełki. Bardzo się cieszę i pozdrawiam. Quote
alice midnight Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 [B]Aniu 102[/B] :) kochana Ty :) gratuluje! niech ten domek dla Luny będzie tym jedynym wymarzonym. Uwielbiam takie wiesci z rana :) najlepszy prezent mikołajkowy Luna trzymaj tam fason i bądź szczęsliwa! Quote
eli1987 Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 kopiuje z szansy bo tez tam opisuje moje pierwsze dni z Lunka...[SIZE=2]a więc myślę ze tak samo intensywnie..wygryza łapkę i tylne boki uda..pije morze wody..i mam problem..jest jej gorąco wiec wode ma pod dostatkiem ale wczoraj o 22 byla na spacerze z nia bylo siku kupka a o 1 w nocy zsikala sie u nas w sypialni, wyszłam z nia na pole znow sie wysikała, a o 5 to samo...w tym samym miejscu. Wyszłam z nia juz o 7mej, a o 9.30 dałam jeść o nie chciała suchej karmy sie chycić i poszłam do ubikacji sie wysikać i ona to samo...znow siku...nie wiem moze to sters a moze za duzo wody, doradzcie jak mam ja tego oduczyc i jak na to reagowac. Ja jak usłyszałam ze sika powiedzialam LUNA NIE! ona nic z tego nie zrobila sobie ale ja zignorowałam przez pol godziny...nie zwracałam na nia uwagi...doradzcie plis..[/SIZE][SIZE=2]ogólnie jest juz lepiej..podchodzi do nas i chce zeby ja glaskac chodzi za nami a w nocy jak zauwazyla za na chwile jestem sama w loku to wskoczyla i sie przytuliła[IMG]http://picsrv**********/images/smiles/new_smile.gif[/IMG][IMG]http://picsrv**********/images/smiles/new_smile.gif[/IMG] słodko:) ale spacery to nie małe wyzwanie..strasznie ciągnie i ani winda ani schodami czasem nie chce...musze sie nagimnastykowac zeby ja przekonac i wracam upocona jak z porzadnego treningu:) [/SIZE] Quote
eliza_sk Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 Elizo, musicie dać jej czas. Sunia u nas była w boksie, teraz jest w mieszkaniu, a więc musi poprzestawiać i doregulować się do Waszego trybu - w boksie siusiała kiedy chciała, temperatura była totalnie inna - więc ma prawo czuć dyskomfort zanim wczuje się w rytm dnia. Quote
aagataa8 Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 [quote name='eli1987']kopiuje z szansy bo tez tam opisuje moje pierwsze dni z Lunka...[SIZE=2]a więc myślę ze tak samo intensywnie..wygryza łapkę i tylne boki uda..pije morze wody..i mam problem..jest jej gorąco wiec wode ma pod dostatkiem ale wczoraj o 22 byla na spacerze z nia bylo siku kupka a o 1 w nocy zsikala sie u nas w sypialni, wyszłam z nia na pole znow sie wysikała, a o 5 to samo...w tym samym miejscu. Wyszłam z nia juz o 7mej, a o 9.30 dałam jeść o nie chciała suchej karmy sie chycić i poszłam do ubikacji sie wysikać i ona to samo...znow siku...nie wiem moze to sters a moze za duzo wody, doradzcie jak mam ja tego oduczyc i jak na to reagowac. Ja jak usłyszałam ze sika powiedzialam LUNA NIE! ona nic z tego nie zrobila sobie ale ja zignorowałam przez pol godziny...nie zwracałam na nia uwagi...doradzcie plis..[/SIZE][SIZE=2]ogólnie jest juz lepiej..podchodzi do nas i chce zeby ja glaskac chodzi za nami a w nocy jak zauwazyla za na chwile jestem sama w loku to wskoczyla i sie przytuliła[IMG]http://picsrv**********/images/smiles/new_smile.gif[/IMG][IMG]http://picsrv**********/images/smiles/new_smile.gif[/IMG] słodko:) ale spacery to nie małe wyzwanie..strasznie ciągnie i ani winda ani schodami czasem nie chce...musze sie nagimnastykowac zeby ja przekonac i wracam upocona jak z porzadnego treningu:) [/SIZE][/QUOTE] Ciesze się bardzo że jesteście zadowoleni, bo Lunka jest naprawdę wspaniałym psem, trochę miłości i czasu przede wszystkim i będzie dobrze:) A z tym piciem wody to może macie trochę za gorąco w mieszkaniu i jest jej po prostu gorąco? Ciężko powiedzieć... Na wszystko potrzebny jest czas. Trzymam kciuki żeby wszystko dobrze się ułożyło:) Quote
Jola i Czterołapy Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 Tak mnie naszło :) Bierzesz szczeniaka - sika w domu (i nie tylko sika :)), bo to szczeniak... Bierzesz dorosłego psa - sika w domu, bo jest w stresie... I tak i siak, psiarze - mamy domy zasikane :lol: Quote
Ania102 Posted December 6, 2010 Author Posted December 6, 2010 I nie tylko zasikane:) Moja tymczasowiczka np. lubi sobie przynieść z dworu mrożoną kupkę:) To ta Eliza, która Ci się tak spodobała:) Quote
eli1987 Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 :) hehe:P a dziewczyny powiedzcie moge jej na noc odstawic wode?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.