Nutusia Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Koniecznie dajcie znać fundacji od haszczaków! Najlepiej zarejestrować się na ich forum, albo dzwonić pod numery kontaktowe podane na forum. Oni chyba współpracują z fundacją od malamutów (albo jest to ta sama), a dzięki tej ostatniej w trzy dni zebraliśmy deklaracje i cudnego psa, któremu groził hycel i mordownia w Kutnie, pies jest w super hotelu i bezpieczny czeka na dom. U Was będzie jeszcze problem z odebraniem psa właścicielowi, niestety :( Quote
eli1987 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 [quote name='majuska']U nas w Rzeszowie działa RSOZ[/QUOTE] Dzwonilam tam, poprosili zebym sprawdzila stan psa czy nie jest zaniedbany czy nie chory czy ma wode,...pani twierdzi ze jesli ktos do niego przyjezdza i wypuszcza to nie jest jeszcze zle... Natusia my go mozemy wykrasc...bo mojmaz wczoraj tam sie dostal rozbrajajac kłodke srubokretem... Quote
Nutusia Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 [quote name='eli1987']Dzwonilam tam, poprosili zebym sprawdzila stan psa czy nie jest zaniedbany czy nie chory czy ma wode,...pani twierdzi ze jesli ktos do niego przyjezdza i wypuszcza to nie jest jeszcze zle... Natusia my go mozemy wykrasc...bo mojmaz wczoraj tam sie dostal rozbrajajac kłodke srubokretem...[/QUOTE] A to dranie!!!! Jak to nie jest tak źle?!?!?!!? No tak, ale skoro poseł na sejm RP mówi publicznie w TV, że trzymanie psów na łańcuchu to UŚWIĘCONA POLSKA TRADYCJA, to czemu się tu dziwić?!!?!? Wykraść owszem - można, tylko potem trzeba go ogłaszać, domu mu szukać i co jeśli właściciel go rozpozna?... Chociaż z drugiej strony wątpię by go szukał, bo do czego mu ten pies jest właściwie potrzebny?... :( Quote
Ginn Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 [quote name='Nutusia']A to dranie!!!! Jak to nie jest tak źle?!?!?!!? No tak, ale skoro poseł na sejm RP mówi publicznie w TV, że trzymanie psów na łańcuchu to UŚWIĘCONA POLSKA TRADYCJA, to czemu się tu dziwić?!!?!? Wykraść owszem - można, tylko potem trzeba go ogłaszać, domu mu szukać i co jeśli właściciel go rozpozna?... Chociaż z drugiej strony wątpię by go szukał, bo do czego mu ten pies jest właściwie potrzebny?... :([/QUOTE] A niby jak ma go rozpoznać? Quote
Nutusia Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 [quote name='Ginn']A niby jak ma go rozpoznać?[/QUOTE] A chociażby ze zdjęć :( Quote
Ginn Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 [quote name='Nutusia']A chociażby ze zdjęć :([/QUOTE] Podobnych psów jest wiele a musiałby udowodnić, że to ten. Poza tym nie musi mieć internet. Quote
eli1987 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 zadzwonilam jeszcze do jednej osoby z forum Hasky i radzila mi go zabrac i zawiesc do kundelka...bo podobno to najlepsze schronisko i szybko znajdzie dom.. mysle ze poczekamy z decyzja...a do pieska bedziemy chodzic i karmic:) Quote
majuska Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 [quote name='eli1987']zadzwonilam jeszcze do jednej osoby z forum Hasky i radzila mi go zabrac i zawiesc do kundelka...bo podobno to najlepsze schronisko i szybko znajdzie dom..[/QUOTE] odradzam zdecydowanie tą opcję.. EDIT: chyba, że będziesz mieć uzgodnione ze schroniskiem, że na pewno psa przyjmie Quote
Nutusia Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 No ja nie wiem co lepsze - komórka czy schron :( Quote
majuska Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 [quote name='Nutusia']No ja nie wiem co lepsze - komórka czy schron :([/QUOTE] Są pewne procedury i zasady...trzeba taką sprawę wcześniej uzgodnić. Bez tego może sie okazać, że eli zostanie z "ukradzionym" psem, nie sądzę że może go wziąć do siebie do domu. Quote
Nutusia Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Napisała raczej w tym sensie, że pies może trafić z deszczu pod rynnę :( Wiele psów w życiu znalazłam i dzięki Bogu żadnego nie musiałam odstawiać do schronu. Oby i w tym przypadku nie musiało się to okazać "lepszym złem". A tak przy okazji - co słychać u Lunki? :) Quote
eli1987 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 [quote name='Nutusia']A tak przy okazji - co słychać u Lunki? :)[/QUOTE] dziekuje juz lepiej z Lunka mamy dodatkowe dzwi i radio sprawilismy i faktycznie juz mniej szczeka. Dzis zrobimy pare fotek i sprobuje je wkleic:) Pozatym sie dziewczyna rozkreca cos bawic sie z nami zaczyna, szkole ja z klikerem i targetem i musze powiedziec ze madre psisko:) Aha ma ciekawy objaw caly czas wygryza jakby mi pchelki i na fotelu to samo poduszcze to samo..czy to niepokojace? Quote
Nutusia Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Super wieści! Świadczą o tym, że jak się chce, to można :) Z tym szczypankowaniem to ja nie wiem, ale sunia mojej sąsiadki miała to samo (może nie aż w takim wymiarze). W każdym razie gdy była głaskana i miziana, było jej tak dobrze, że właśnie tak przednimi ząbkami szczypankowała miziającego :) Quote
Ania102 Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 Eliza porób fotki temu haszczakowi wtedy więcej osób się zainteresuje, jesli warunki ma naprawde dramatyczne. Nie znam się na tej rasie ale te psiaki przecież potrzebują dużo ruchu:-( Quote
eli1987 Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 warunki Aniu ma dramatyczne;/ bo tyle miejsca dla tak duzego psa to dramat, ale wczoraj o 16 Robert poszedl zobaczyc i mowil ze go nie slyszal, wiec albo go wyprowadzili na wybieg(?) albo moze facet sie kapnal ze ktos majsterkowal przy klodce..;/ nie wiem dzis znow sprawdzimy..mial Robert aparat wczoraj a tu psa nie bylo...;/ Aniu mam zdj Lunki podaj mi maila na pw:) Quote
eli1987 Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 bylam u Haskiego. Juz wiem wszystko bo byli tam jej "opiekunowie". Szlam sobie z Luna na spacer a hasky byl wypuszczony na pole. Pognał za Luna a ona sie przestraszyla i zaczela uciekac. Hasky uciekl a Luna wrocila do mnie. Gadalam z babka ktora pobiegla za psem. Okazuje sie ze jest to pies ich syna. Ale poniewaz pies to "obowiazek" syn oddał psa zeby pilnował dzialki rodzicow, w ciasnej cizemce o ktorej wspominałam. Pies tam "mieszka". Przyjezdzaja na dzialke codziennie podobno, i puszczaja go, ale fakt ze ucieka to swiadczy o tym ze chyba nie jest mu tam dobrze. Ma na imie Noki, poszli go szukac i przewaznie znajduja..mam numer do tej babki od psiaka...no i nie wiem...co dalej? Quote
monika083 Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 eli, to moze zapytaj tych ludzi czy chca go oddac..przeciez pies nie moze mieszkac na dzialce.. Quote
eli1987 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 pytałam babki alew poweidziala ze nie chca oddac bo to pies syna a pozatym jest rasowy..tak poweidziala/...skontaktowala sie ze mna taka pani z forum haszczakow bedziemy dzialac:) tylko te fotki musze zrobic a boimy sie w dzien zeby nas ktos nie złapał ze otwieralismy ta bude.. Quote
aagataa8 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Zapraszam na nasz bazarek z różnościami zrobiony dla Saby i Kowu: http://www.dogomania.pl/threads/217333-Bazarek-z-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bciami-dla-Saby-i-Kowu-do-20.11.2011-do-godz.-20-00-czasu-dogo...?p=17951781#post17951781 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.