Jump to content
Dogomania

eli1987

Members
  • Posts

    58
  • Joined

  • Last visited

eli1987's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. pytałam babki alew poweidziala ze nie chca oddac bo to pies syna a pozatym jest rasowy..tak poweidziala/...skontaktowala sie ze mna taka pani z forum haszczakow bedziemy dzialac:) tylko te fotki musze zrobic a boimy sie w dzien zeby nas ktos nie złapał ze otwieralismy ta bude..
  2. [SIZE=2]bylam u Haskiego. Juz wiem wszystko bo byli tam jej "opiekunowie". Szlam sobie z Luna na spacer a hasky byl wypuszczony na pole. Pognał za Luna a ona sie przestraszyla i zaczela uciekac. Hasky uciekl a Luna wrocila do mnie. Gadalam z babka ktora pobiegla za psem. Okazuje sie ze jest to pies ich syna. Ale poniewaz pies to "obowiazek" syn oddał psa zeby pilnował dzialki rodzicow, w ciasnej cizemce o ktorej wspominałam. Pies tam "mieszka". Przyjezdzaja na dzialke codziennie podobno, i puszczaja go, ale fakt ze ucieka to swiadczy o tym ze chyba nie jest mu tam dobrze. Ma na imie Noki, poszli go szukac i przewaznie znajduja..mam numer do tej babki od psiaka...no i nie wiem...co dalej?[/SIZE]
  3. warunki Aniu ma dramatyczne;/ bo tyle miejsca dla tak duzego psa to dramat, ale wczoraj o 16 Robert poszedl zobaczyc i mowil ze go nie slyszal, wiec albo go wyprowadzili na wybieg(?) albo moze facet sie kapnal ze ktos majsterkowal przy klodce..;/ nie wiem dzis znow sprawdzimy..mial Robert aparat wczoraj a tu psa nie bylo...;/ Aniu mam zdj Lunki podaj mi maila na pw:)
  4. [quote name='Nutusia']A tak przy okazji - co słychać u Lunki? :)[/QUOTE] dziekuje juz lepiej z Lunka mamy dodatkowe dzwi i radio sprawilismy i faktycznie juz mniej szczeka. Dzis zrobimy pare fotek i sprobuje je wkleic:) Pozatym sie dziewczyna rozkreca cos bawic sie z nami zaczyna, szkole ja z klikerem i targetem i musze powiedziec ze madre psisko:) Aha ma ciekawy objaw caly czas wygryza jakby mi pchelki i na fotelu to samo poduszcze to samo..czy to niepokojace?
  5. zadzwonilam jeszcze do jednej osoby z forum Hasky i radzila mi go zabrac i zawiesc do kundelka...bo podobno to najlepsze schronisko i szybko znajdzie dom.. mysle ze poczekamy z decyzja...a do pieska bedziemy chodzic i karmic:)
  6. [quote name='majuska']U nas w Rzeszowie działa RSOZ[/QUOTE] Dzwonilam tam, poprosili zebym sprawdzila stan psa czy nie jest zaniedbany czy nie chory czy ma wode,...pani twierdzi ze jesli ktos do niego przyjezdza i wypuszcza to nie jest jeszcze zle... Natusia my go mozemy wykrasc...bo mojmaz wczoraj tam sie dostal rozbrajajac kłodke srubokretem...
  7. [SIZE=2]Uwaga prosze o pomoc. Wczoraj moj maz znalazl psa Hasky, ktory jest zamykany na dzialce w pomieszczeniu ok 1,5mkw!!!. najprawdopodobniej na dlugi czas...wyje caly dzien czesto jak przechodzimy spacerem z Luna slyszymy go. Moj Robert otworzyl dzis kłódke pies jest spokojny i byl glooodny bo zjadl cala miche jedzenia w trymig. Co mozemy zrobic jak pomoc? Wlasciciela nigdy nie widzialam ale chyba go wypuszcza bo podobno jest tam nienabrudzone...jutro zrobimy fotki i pokaze jak pies zyje...a tymczasem prosze pomozcie zadzialac...[/SIZE]
  8. [quote name='Ania102']Eli jak się miewa Wasza rodzinka?[/QUOTE] Hej:) w porzadku..wzielismy sie na sposob i przystawiamy do futryny stare drzwi i ich juz nie da rady ruszyc..jest cicho ale martwie sie bo widze jaka jest smutna jak ja zamykamy i piszczy..a kuchnia ma ze 2m kwadratowe..no ale nie mamy innego wyjscia:( kupilam jej pilke na smakolyki ale nawet jej nie tknie jak nas nie ma zreszta jak jestesmy to tez nie bardzo..o i tak zycie nam mija:) powoli do przodu
  9. [quote name='Ania102']Eli umówiliście się z behawiorysta?[/QUOTE] Póki co kiedy wychodze zostawiam Lunke u taty i siostry mojej..rozgladaslam sie za behawiorysta ale na necie nie znalazlam za bardzo...boje sie do byle kogo isc...;/ I zmienilismy podejscie juz nie krzycze na nia tylko wolam do siebie ona zawyczaj nie reaguje wiec ide po nia jak warczy biore do siebie i kaze warowac przy nogach... a wczoraj sie kąpałysmy!:) jeju jaka wystrachana byla w wannie, stala sztywno i sie trzesła wiec musialam szybko ja oplukac szybko namydlic i juz..czysta:)
  10. [quote name='monika083'].Moze ostatnio za duzo powrotow z adopcji i jestem juz przewrazliwiona. ja tez juz jestem przewrazliwiona bo ostatnio wszyscy mnie krytykuja "chcialam psa to mam problem" "oddaj ja" i takie tam a ja za nic jej nie oddam. Chce z nia dzialac i razem przez to przejsc. Dziekuje Ci za linki poczytam troszke. Aniu nie martw sie Lunka to madry pies tylko ma jeszcze nie doczytanego wlasciciela:oops: piszcie rady napewno skorzystam. Zaczynam od dzis. Juz widze bledy fakt krzyk nic nie daje...poki co podchodze do niej i uspokajam i glaszcze ja jak nie szczeka...bedzie dobrze:)
  11. a jesli chodzi o spacery to nie wiem np wczoraj bylam z nia godzine na polu w lasku niedaleko domku..i nic to nie dalo. Szczekala "jak zawsze". Nad behawiorysta warto bylo by sie zastanowic ale nie wiem czy damy rade z kasa...pracowac jak napisalam chcemy z Lunka ale nie wiemy jak..
  12. [quote name='Nutusia']Eli, myślę, że u Luny wyraźnie się objawia lęk separacyjny. A jak jesteście w domu, też tak ujada do drzwi na każdy odgłos z zewnątrz?...[/QUOTE]teraz np spi na kanapie..czasem sie zrywa patrzy czy jestem i znow idzie spac...a teraz nagle slyszala glosy na klatce i szczeka...a ja nie wiem jak reagowac...czasem krzycze czasem ja zamykam w lazience,od meza klapsa dostala. I nic wiem ze to zle metody bo nie skutkuja. Dalej pod nosem podszczekuje chociaz np tera nic nie slychac jesli chodzi o behawioryste ile kosztuje??
  13. przepraszam za ton wypowiedzi z gory ale uderzyla na mnie fala zlosci
  14. [quote name='monika083']..to nie jest problem do narzekania na psa. Zastanow sie czy bedziesz z nia pracowac czy szukamy nowego domu?? Jesli to drugie to poprostu powiedz to wprost ,Zeby wyadoptowac znow psa ,lub umiescic go w hotelu potrzebne sa deklaracje ..ogloszenia i masa czasu i tego nie zalatwi sie z dnia na dzien ..[/QUOTE] A czy ryzyko drugiego wywalenie z mieszkania, przeprowadzki z powodu pojawienia sie psa to problem czy nie? jak myslisz? Czy ja cokolwiek wspomniałam o tym ze chce ja oddac? Walcze o nia juz ze wszystkimi nawet czasem musze meza do porzadku przyprowadzic. Predzej sama bym z nią poszła niz ja gdziekolwiek oddała..wogole to słowo mnie przeraza. Dlatego prosze Cie nie osadzaj bo niepotrzebnie wzbudzasz we mnie bardzo negatywne emocje...szukałam tu wsparcia ludzi a nie osądów i powodów do urojonych wyrzutów sumienia. Chce z niapracowac nie wiem juz jak wiec sie zapytałam bo moje sposoby nie dzialaja....
  15. pojawila sie nowy problem...[IMG]http://picsrv**********/images/smiles/new_sad.gif[/IMG] znow dostalismy telefon od wlascicielki mieszkania ze pies pod nasza nieobecnosc bardzo ujada i to cały czas jak tylko ktos przechodzi klatka. A ze mieszkamy na parterze to na KAZDEGO..naewet na mnie jak wejde do klatki..[IMG]http://picsrv**********/images/smiles/new_sad.gif[/IMG] powiedziala ze musimy cos z tym zrobic bo jej sie sasiedzi skarżą[IMG]http://picsrv**********/images/smiles/new_sad.gif[/IMG]((( ja juznie widze wyjascia powoli nie uwierzycie ale robilismy wszystko...zamykalismy ja w kuchni a ze nie mamy drzwi w calym domu bo to kawalerka zastawialismy wejscie do drzwi materacem z naszego łózka..przykładalismy go dwoma poteznymi fotelami i ławą zeby dobrze sie trzymał..wracamy a Luna pod drzwiami szczeka.[IMG]http://picsrv**********/images/smiles/new_sad.gif[/IMG] ;( a ja juz cala roztrzesiona ze znow bedzie telefon i koncu nas znow wywala:(( ostatnio zastawilismy z niemocy wszystkim co jest w pokoju łącznie z lozkiem i przedostała sie:((( pomozcie prosze..ona na byle co szczeka nawet jak jakis szelest na kaltce słyszy..zalatwiamy juz drzwi ale one beda po pokoju i to jest 2m od wyjsciowych..nie wierze ze Luna nie bedzie nic slyszala bo sa cienkie. Zalamuje rece...a na dodatek tego znow zrobila kupe u mojego taty w mieszkaniu:( moj maz ledwo wytzrymuje..ja go prosze zeby sie nie denerwował wiadomo mezczyzni tacy sa ze ida na latwizne ale tez rozumie go..mozna powiedziec ze wiele nas kosztuje łez i stresu ten psiak. Prosze pomocie doradzcie:(((
×
×
  • Create New...