kitek152 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Witam wszystkie Panie:) to ja jestem ta osóbką która chce dać nowy domek Chesterkowi:) psiaczek wiele przeżył czego efekty są widoczne :( wyciągając do niego rękę by go pogłaskać biedaczek sie kulił.. nic na siłę, na szczęście po jakiejś chwili przekonał sie że ta ręka nie zrobi nic złego... wiem że przede mną czeka wiele pracy, nie boję sie tego, nawet jeśli to będzie trwało miesiącami. nie jestem osobą która odrzuca psa bo nie podskakuje z radości do sufitu.na wszystko dam mu czas. Zachowanie starszej pani która go do tego doprowadziła jest poprostu sakndaliczne, sama chętnie wcisnęłabym ją w tą budę, daltego chwała Marcie że go stamtąd wyrwała.u mnie ŻADNA krzywda go nie spotka.dam mu tyle miłości ile będzie potrzebował, wiem że te śliczne oczka kiedyś mi się za to odwdzięczą.nie mogę sie doczekać kiedy te stworznko bedzie biegac po moim domku.pozdrawiam was wszystkie Quote
delfy2000 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 marra napisał(a):Być może to był zły pomysł, chciałam dobrze. Boję się jutra:( Zadanie na dzisiejszą noc - wyobrażać sobie szczęśliwego Liska wsród nowych kochających ludzi... bawiącego się piłeczką, "tańczącego" na spacerkach, wylegującego się na poduchach w sypialni albo na kanapie, zajadającego ze smakiem jedzonko gotowane specjalnie dla niego, otoczonego miłością .... ;-) Marra- będzie dobrze, cokolwiek jutro przyniesie :) ***************************************************************** Edit: Witaj Kitek - sorry, ale przeoczyłam Twój wpis.... fajnie, że zajrzałaś... Jestem pewna, że Lisek będzie u Ciebie szczęśliwy i podaruje Tobie (co najmniej) tyle samo radości i miłości... Ja już zaczynam marzyć o jego nowym życiu w nowej rodzinie... Marta zrobiła bardzo wiele dla Chesterka, a teraz czas dać mu stały dom... Dziękuję, że weszłaś na ten wątek, bo będzie mi łatwiej przeżyć rozstanie z Lisiakiem wiedząc, że ma taki dom na jaki zasługuje ;-) Pozdrawiam bardzo serdecznie = Asik Quote
kitek152 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 gdyby tylko Lisek wiedział jak wiele osób go uwielbia i stoi za nim murem... byłoby mu łatwiej... u nas w domku nikt nie przejdzie koło niego obojętnie. mam nadzieje że jego puszysty ogonek będzie w ciągłym ruchu :) widziałam go już podczas akcji "zabawa z piłeczką":lol:no nic,potrzebujemy czasu. w miarę możliwośi będe was jak najczęściej informować o jego postępach i poczynaniach :) już za parę godzin zechce zostać już na zawsze w moim domu :loveu: tak bardzo się cieszę... Quote
delfy2000 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 kitek152 napisał(a):gdyby tylko Lisek wiedział jak wiele osób go uwielbia i stoi za nim murem... byłoby mu łatwiej... u nas w domku nikt nie przejdzie koło niego obojętnie. mam nadzieje że jego puszysty ogonek będzie w ciągłym ruchu :) widziałam go już podczas akcji "zabawa z piłeczką":lol:no nic,potrzebujemy czasu. w miarę możliwośi będe was jak najczęściej informować o jego postępach i poczynaniach :) już za parę godzin zechce zostać już na zawsze w moim domu :loveu: tak bardzo się cieszę... Będziemy sie dopominać o nowości w życiu Liska... a mamy na to swoje sposoby (prawda Marra?)... Kitek, pisz kochana jak najczęściej...będziemy czekać...bo my jesteśmy zwierzolubne ;-) Trzymam kciuki,a dzisiaj szczególnie - bo pierwsze dni mogą być trochę trudne... Quote
Gosiara Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Mnie też na początku się bał,ale trochę do siebie go przekonałam psimy smaczkami:)Powodzenia w nowym DS!Trzymam kciuki! Marta dozobaczenia o 15stje:) z pustymi rękami do Liska i reszty nie przyjdę:D Quote
marra Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 Prawda Delfy:evil_lol: , ależ tu gorąca dyskusja, fajnie że weszłaś Emi, mówiłam że tutaj wszyscy czekają na Twój wpis. Już za parę godzin Lisek oficjalnie będzie Twój, zaraz drukuję umowy ;) A tu niczego nie podejrzewający Lis Quote
Gosiara Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Marta będę koło 16stje,więcej na moim blogu:( Quote
Szarotka Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 To teraz czekam na relacje jak i co sie odbylo :):) Quote
phase Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Wow !! No to super , taak się cieszę Kitek - A czy u Ciebie w domu jest jakiś mężczyzna?. Bo się zastanawiam jak tam Lisek się z nimi dogaduje, czy coś się zmieniło, czy dalej lęk i powarczenia... A no i witaj na dogo. :) Quote
Ingrid44 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Ciesze sie ze Lisek bedze mial taki fajny domek . :) Poczatki beda trudne bo on dopiero zaczal ufac swojej nowej Panci ,a tu taka zmiana. Bedzie dobrze, Lisek jest mlody wiec sie przystosuje. :) Witamy Kitek na watku i czekamy na relacje o Lisku . Quote
marra Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 Zaraz nastąpi pożegnanie w rodzinie:placz:, trzymajcie kciuki mocno mocno za Liska:loveu: no i za mnie też:oops:. Phase jest mężczyzna w domu, jak pisałam powyżej Emilia krąży między dwoma mieszkaniami, rodziców czyli jest tata no i brat i swoim znajomym czyli też jest facet. Ale wszyscy są psiolubni nie to co u mnie w domu ;/ Quote
kitek152 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Jeszcze jakaś godzinka i psiaczek powinien być już u nas :multi: Tak, Lisek u nas będzie miał kontakt z mężczyznami. zostali oni poinformowani o jego możliwym zachowaniu, niestety na chwile obecną nic więcej nie moge powiedzieć dlatego że jeszcze nie doszło do spotkania między nimi. Jeden z nich miał pieska z podobną sytaucją, zabrał go z ulicy, głodnego i przestraszonego. Cała rodzinka nim sie cieszyła, jednak nie trwało to długo bo piesek (nie mam pojecia jak to sie stalo, nigdy nie pytałam) jakims cudem wydostał sie z ogródka chwila nieuwagi i piesek dostał sie pod koła.niestety ze skutkiem tragicznym :( dość często wspomina go z łezka w oku .. dlatego ten piesek dostanie wszystko to czego tamten nie mógł dostać.. :) mam nadzieje że Chesterek szybko sie przekona o tym że bedzie kochany. od dawna chciałam miec pieska i własnie sie spełnia moje marzenie i spóźnione życzenie urodzinowe :) Quote
Atomowka Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 ale się cieszę, aż trudno uwierzyć,że Lis w końcu znalazł swoją przystań! Marra jesteś cudowna, będzie dobrze Lisku grzeczny bądź i powodzenia I od dziś tylko dobre wieści od Liska mają być :) Quote
Gosiara Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Pilnujcie Go w nowym domku!On dzikusek w panice potrafi robić rzeczy nieprzemyslane...Broń Boże puszczać Go bez smyczy!A to kilka fotek z dziiejszej wizyty u Marty i czelodki:DCzyli Jej psiaków,Liska i cudownych koników za płotem...Tego ci zazdroszczę koniki pod nosem:)Trzymaj się Marta,bo wiem co przezywać i widać to po Tobie...Lisek to cwaniaczek da rade:) Quote
Ajula Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 trzymam kciuki za dobre przystosowanie się Liska do nowej sytuacji sliczny z niego piesek :loveu: Quote
Gosiara Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 kitek152 napisał(a):Jeszcze jakaś godzinka i psiaczek powinien być już u nas :multi: Tak, Lisek u nas będzie miał kontakt z mężczyznami. zostali oni poinformowani o jego możliwym zachowaniu, niestety na chwile obecną nic więcej nie moge powiedzieć dlatego że jeszcze nie doszło do spotkania między nimi. Jeden z nich miał pieska z podobną sytaucją, zabrał go z ulicy, głodnego i przestraszonego. Cała rodzinka nim sie cieszyła, jednak nie trwało to długo bo piesek (nie mam pojecia jak to sie stalo, nigdy nie pytałam) jakims cudem wydostał sie z ogródka chwila nieuwagi i piesek dostał sie pod koła.niestety ze skutkiem tragicznym :( dość często wspomina go z łezka w oku .. dlatego ten piesek dostanie wszystko to czego tamten nie mógł dostać.. :) mam nadzieje że Chesterek szybko sie przekona o tym że bedzie kochany. od dawna chciałam miec pieska i własnie sie spełnia moje marzenie i spóźnione życzenie urodzinowe :) Radziłabym dobrze posprawdzać dziury w płocie... Quote
delfy2000 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Czekamy na najnowsze wieści o Lisku... Gosiara ma rację, przez pierwsze tygodnie nie powinno się spuszczać go ze smyczy...;-) Quote
Gosiara Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Ja poznałam Liska i nie puszczałabym go przez następne miesiące..Widziałam jak potrafi wpaść w panikę..Wtedy miał szczęście że go auto nie przejechało... Quote
Ajula Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 przypnijcie mu do obroży numer telefonu - np. taki zwykły breloczek, jak ten moje psy takie noszą Quote
marra Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 Nie wiem co napisać, nie mogę się pozbierać:placz:. Nigdy więcej tymczasowicza !!!! TO było straszne:-(, dbajcie o niego i proszę pilnujcie jak oka w głowie żeby nic złego go nie spotkało przy jego panikowaniu !!! :placz::placz::placz: Quote
kitek152 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Lisek jest już ze mna i moim przyjacielem. jest spokojny, zrobił sobie wycieczke po całym mieszkaniu, poogladał każdy zakątek:) generalnie lezy pod stołem, ale wstaje sie przejść.nie spuszcza ze mnie oczek.. o dziwo czesciej niz za mną wstaje za moim przyjacielem np.do kuchni kiedy robil sobie herbatke, krazyl kolo jego nóg.wiemy ze jest mu ciezko ale zauwazamy jego chec do przełamania sie, z minuty na minute chetniej daje sie poglaskac... wierze w to ze bedzie dobrze. mogę sie tylko domyślać co sie teraz dzieje w jego malutkiej główce...to jest takie przykre.. jak można było mu cos takiego zrobić.ta kobieta która go tak za przeproszeniem "załatwiła" powinna sie tu pokazać wtedy by zrozumiała co ludzie o niej mysla. bedzie dobrze:) martusiu wiem że jest ci cieżko, zapewniam cie ze trafil w dobre rece,zawsze sie o to balas.. wiem ze przed toba walka z tesknota.. mi tez nie jest łatwo ale to minie. jeszcze bedziesz miala dosc spacerków z nami:) Quote
kitek152 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Martusiu, dziekuje ci za wszystko.Najbardziej jak potrafię. Quote
kitek152 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Lisek puścił bączka hahahahahaha wiedział jak zwrocic na siebie uwagę :) hahaha Quote
Szarotka Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 No i co dalej. Jak beda jakies zdjecia to ja poprosze ........... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.