Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam wszystkie Panie:) to ja jestem ta osóbką która chce dać nowy domek Chesterkowi:) psiaczek wiele przeżył czego efekty są widoczne :( wyciągając do niego rękę by go pogłaskać biedaczek sie kulił.. nic na siłę, na szczęście po jakiejś chwili przekonał sie że ta ręka nie zrobi nic złego... wiem że przede mną czeka wiele pracy, nie boję sie tego, nawet jeśli to będzie trwało miesiącami. nie jestem osobą która odrzuca psa bo nie podskakuje z radości do sufitu.na wszystko dam mu czas. Zachowanie starszej pani która go do tego doprowadziła jest poprostu sakndaliczne, sama chętnie wcisnęłabym ją w tą budę, daltego chwała Marcie że go stamtąd wyrwała.u mnie ŻADNA krzywda go nie spotka.dam mu tyle miłości ile będzie potrzebował, wiem że te śliczne oczka kiedyś mi się za to odwdzięczą.nie mogę sie doczekać kiedy te stworznko bedzie biegac po moim domku.pozdrawiam was wszystkie

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

marra napisał(a):
Być może to był zły pomysł, chciałam dobrze. Boję się jutra:(


Zadanie na dzisiejszą noc - wyobrażać sobie szczęśliwego Liska wsród nowych kochających ludzi... bawiącego się piłeczką, "tańczącego" na spacerkach, wylegującego się na poduchach w sypialni albo na kanapie, zajadającego ze smakiem jedzonko gotowane specjalnie dla niego, otoczonego miłością .... ;-)

Marra- będzie dobrze, cokolwiek jutro przyniesie :)

*****************************************************************

Edit: Witaj Kitek - sorry, ale przeoczyłam Twój wpis.... fajnie, że zajrzałaś... Jestem pewna, że Lisek będzie u Ciebie szczęśliwy i podaruje Tobie (co najmniej) tyle samo radości i miłości... Ja już zaczynam marzyć o jego nowym życiu w nowej rodzinie... Marta zrobiła bardzo wiele dla Chesterka, a teraz czas dać mu stały dom...

Dziękuję, że weszłaś na ten wątek, bo będzie mi łatwiej przeżyć rozstanie z Lisiakiem wiedząc, że ma taki dom na jaki zasługuje ;-) Pozdrawiam bardzo serdecznie = Asik

Posted

gdyby tylko Lisek wiedział jak wiele osób go uwielbia i stoi za nim murem... byłoby mu łatwiej... u nas w domku nikt nie przejdzie koło niego obojętnie. mam nadzieje że jego puszysty ogonek będzie w ciągłym ruchu :) widziałam go już podczas akcji "zabawa z piłeczką":lol:no nic,potrzebujemy czasu. w miarę możliwośi będe was jak najczęściej informować o jego postępach i poczynaniach :) już za parę godzin zechce zostać już na zawsze w moim domu :loveu: tak bardzo się cieszę...

Posted

kitek152 napisał(a):
gdyby tylko Lisek wiedział jak wiele osób go uwielbia i stoi za nim murem... byłoby mu łatwiej... u nas w domku nikt nie przejdzie koło niego obojętnie. mam nadzieje że jego puszysty ogonek będzie w ciągłym ruchu :) widziałam go już podczas akcji "zabawa z piłeczką":lol:no nic,potrzebujemy czasu. w miarę możliwośi będe was jak najczęściej informować o jego postępach i poczynaniach :) już za parę godzin zechce zostać już na zawsze w moim domu :loveu: tak bardzo się cieszę...


Będziemy sie dopominać o nowości w życiu Liska... a mamy na to swoje sposoby (prawda Marra?)... Kitek, pisz kochana jak najczęściej...będziemy czekać...bo my jesteśmy zwierzolubne ;-)

Trzymam kciuki,a dzisiaj szczególnie - bo pierwsze dni mogą być trochę trudne...

Posted

Mnie też na początku się bał,ale trochę do siebie go przekonałam psimy smaczkami:)Powodzenia w nowym DS!Trzymam kciuki!
Marta dozobaczenia o 15stje:) z pustymi rękami do Liska i reszty nie przyjdę:D

Posted

Prawda Delfy:evil_lol: , ależ tu gorąca dyskusja, fajnie że weszłaś Emi, mówiłam że tutaj wszyscy czekają na Twój wpis. Już za parę godzin Lisek oficjalnie będzie Twój, zaraz drukuję umowy ;)
A tu niczego nie podejrzewający Lis

Posted

Wow !! No to super , taak się cieszę
Kitek - A czy u Ciebie w domu jest jakiś mężczyzna?. Bo się zastanawiam jak tam Lisek się z nimi dogaduje, czy coś się zmieniło, czy dalej lęk i powarczenia...
A no i witaj na dogo. :)

Posted

Ciesze sie ze Lisek bedze mial taki fajny domek . :)
Poczatki beda trudne bo on dopiero zaczal ufac swojej nowej Panci ,a tu taka zmiana. Bedzie dobrze, Lisek jest mlody wiec sie przystosuje. :)

Witamy Kitek na watku i czekamy na relacje o Lisku .

Posted

Zaraz nastąpi pożegnanie w rodzinie:placz:, trzymajcie kciuki mocno mocno za Liska:loveu: no i za mnie też:oops:.
Phase jest mężczyzna w domu, jak pisałam powyżej Emilia krąży między dwoma mieszkaniami, rodziców czyli jest tata no i brat i swoim znajomym czyli też jest facet. Ale wszyscy są psiolubni nie to co u mnie w domu ;/

Posted

Jeszcze jakaś godzinka i psiaczek powinien być już u nas :multi: Tak, Lisek u nas będzie miał kontakt z mężczyznami. zostali oni poinformowani o jego możliwym zachowaniu, niestety na chwile obecną nic więcej nie moge powiedzieć dlatego że jeszcze nie doszło do spotkania między nimi. Jeden z nich miał pieska z podobną sytaucją, zabrał go z ulicy, głodnego i przestraszonego. Cała rodzinka nim sie cieszyła, jednak nie trwało to długo bo piesek (nie mam pojecia jak to sie stalo, nigdy nie pytałam) jakims cudem wydostał sie z ogródka chwila nieuwagi i piesek dostał sie pod koła.niestety ze skutkiem tragicznym :( dość często wspomina go z łezka w oku .. dlatego ten piesek dostanie wszystko to czego tamten nie mógł dostać.. :) mam nadzieje że Chesterek szybko sie przekona o tym że bedzie kochany. od dawna chciałam miec pieska i własnie sie spełnia moje marzenie i spóźnione życzenie urodzinowe :)

Posted

ale się cieszę, aż trudno uwierzyć,że Lis w końcu znalazł swoją przystań!
Marra jesteś cudowna, będzie dobrze
Lisku grzeczny bądź i powodzenia
I od dziś tylko dobre wieści od Liska mają być :)

Posted

Pilnujcie Go w nowym domku!On dzikusek w panice potrafi robić rzeczy nieprzemyslane...Broń Boże puszczać Go bez smyczy!A to kilka fotek z dziiejszej wizyty u Marty i czelodki:DCzyli Jej psiaków,Liska i cudownych koników za płotem...Tego ci zazdroszczę koniki pod nosem:)Trzymaj się Marta,bo wiem co przezywać i widać to po Tobie...Lisek to cwaniaczek da rade:)



Posted

kitek152 napisał(a):
Jeszcze jakaś godzinka i psiaczek powinien być już u nas :multi: Tak, Lisek u nas będzie miał kontakt z mężczyznami. zostali oni poinformowani o jego możliwym zachowaniu, niestety na chwile obecną nic więcej nie moge powiedzieć dlatego że jeszcze nie doszło do spotkania między nimi. Jeden z nich miał pieska z podobną sytaucją, zabrał go z ulicy, głodnego i przestraszonego. Cała rodzinka nim sie cieszyła, jednak nie trwało to długo bo piesek (nie mam pojecia jak to sie stalo, nigdy nie pytałam) jakims cudem wydostał sie z ogródka chwila nieuwagi i piesek dostał sie pod koła.niestety ze skutkiem tragicznym :( dość często wspomina go z łezka w oku .. dlatego ten piesek dostanie wszystko to czego tamten nie mógł dostać.. :) mam nadzieje że Chesterek szybko sie przekona o tym że bedzie kochany. od dawna chciałam miec pieska i własnie sie spełnia moje marzenie i spóźnione życzenie urodzinowe :)

Radziłabym dobrze posprawdzać dziury w płocie...

Posted

Ja poznałam Liska i nie puszczałabym go przez następne miesiące..Widziałam jak potrafi wpaść w panikę..Wtedy miał szczęście że go auto nie przejechało...

Posted

Nie wiem co napisać, nie mogę się pozbierać:placz:. Nigdy więcej tymczasowicza !!!!
TO było straszne:-(, dbajcie o niego i proszę pilnujcie jak oka w głowie żeby nic złego go nie spotkało przy jego panikowaniu !!!



:placz::placz::placz:

Posted

Lisek jest już ze mna i moim przyjacielem. jest spokojny, zrobił sobie wycieczke po całym mieszkaniu, poogladał każdy zakątek:) generalnie lezy pod stołem, ale wstaje sie przejść.nie spuszcza ze mnie oczek.. o dziwo czesciej niz za mną wstaje za moim przyjacielem np.do kuchni kiedy robil sobie herbatke, krazyl kolo jego nóg.wiemy ze jest mu ciezko ale zauwazamy jego chec do przełamania sie, z minuty na minute chetniej daje sie poglaskac... wierze w to ze bedzie dobrze.
mogę sie tylko domyślać co sie teraz dzieje w jego malutkiej główce...to jest takie przykre.. jak można było mu cos takiego zrobić.ta kobieta która go tak za przeproszeniem "załatwiła" powinna sie tu pokazać wtedy by zrozumiała co ludzie o niej mysla. bedzie dobrze:) martusiu wiem że jest ci cieżko, zapewniam cie ze trafil w dobre rece,zawsze sie o to balas.. wiem ze przed toba walka z tesknota.. mi tez nie jest łatwo ale to minie. jeszcze bedziesz miala dosc spacerków z nami:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...