phase Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 No w końcu widzę że nie ma żadnych smutnych minek wypowiedzi u marry. To już dużo . ;) No ja także czekam na foteczki Chytruska. :) A tak na marginesie to się tylko 'pochwalę', że zadzwonili do mnie dzisiaj z radia "Eski". Jestem tak szczęśliwa. haha, że nie mogę wierzyć. :D Dobranoc cioteczkom i rudzielcowi. :* Quote
marra Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 phase napisał(a):No w końcu widzę że nie ma żadnych smutnych minek wypowiedzi u marry. To już dużo . ;) No ja także czekam na foteczki Chytruska. :) A tak na marginesie to się tylko 'pochwalę', że zadzwonili do mnie dzisiaj z radia "Eski". Jestem tak szczęśliwa. haha, że nie mogę wierzyć. :D Dobranoc cioteczkom i rudzielcowi. :* co wygrałaś ? :D Quote
phase Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 marra napisał(a):co wygrałaś ? :D 2 płytki, Roberta M i coś jeszcze, ale z nerwów nie pamiętam. :D Quote
Ingrid44 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 phase napisał(a):2 płytki, Roberta M i coś jeszcze, ale z nerwów nie pamiętam. :D Gratulacje :) Czy cos wiadomo jak sie miewa Lisek w nowym domku ? Quote
phase Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Dziękuję baardzo. :) No właśnie i co z fotkami?. :) Quote
Atomowka Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 A ja się z Lisku tak zakochałam,że chyba myślami ściągnełam trochę podobną sunię Zajrzyjcie, siedzi u mnie na DT http://www.dogomania.pl/threads/204169-3-kilogramowa-m%C5%82oda-sunia-chwilowo-bezpieczna-w-DT-potrzebne-DS-i-og%C5%82oszenia Quote
kitek152 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 kilka godzin temu dodawalam komentarz ale widze że gdzieś go wcięło... miałam dać o Lisku:) pozwolę sobie powiedzieć że Lisiu czuję sie u nas dobrze. Oczywiście nie przełamał sie do końca, dalej scepytcznie podchodzi do Arka ale juz nie tak jak na początku, mają już za sobą pierwsza wspólną zabawe:) bardzo nie lubię sie z nim rozstawać.. ciagle wtedy o nim myślę. Uwielbiam spacery z nim, mamy swoje ulubione miejsca:)i choć tego nie okazuje wiem że też mu sie to podoba. mamy bzika na jego punkcie oboje i boje sie że od nadmiaru przytulania poprzestawia sie mu cos w główce hahaah:) jest tego wart:) czasem aż mnie w dołku ściska kiedy widzę jego postępy.no cóż-już taka jestem.. kiedy słyszy klucz w zamku i mój powrót dostaje ataku radości choć nigdy go na dlugo nie zostawiam.. aż chce sie wracać kiedy wiesz że taki mały świrusek czeka na ciebie. możecie nie wierzyć ale zdążyłam go bardzo pokochać i nie wyobrażam sobie ani dnia bez niego! Lisek ma swoich fanów nawet w Irlandii:) moi przyjaciele sa nim zachwyceni-on za to badzo chętnie pozuje im do kamerki internetowej:) Lisek-jest moim wymarzonym prezentem urodzinowym:) Quote
kitek152 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 fotki Liska będą dodane lada chwila ale przepraszam za ich jakość-mam beznadziejny aparat w telefonie. Quote
delfy2000 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Kitek - takich wiadomości właśnie oczekiwałam ( i pewnie nie jestem odosobniona) :lol:...ze swojej strony dodam, że bardzo dobrze rozumiem radość powracania do "świruska" w domu... po kilku latach ciągle wracam do tego samego cudownego stworka, który czeka i kocha...:loveu: ...(dlaczego z ludźmi tak często nie jest:eviltong: ? - ale to już temat na inny wątek :evil_lol:) Pozdrawiam Was - i wielkie mizianka dla Liska ;) Quote
marra Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 Widzę że ja już nie muszę nic dodawać :) teraz już rozumiecie dlaczego tak bardzo boli fakt braku Liska po powrocie do domu :(:( ale już nic nie mówię ;) Oprócz tego co napisała kitek to jeszcze dodam fakty dla nas istotne ;) zdarzy się Liskowi jeszcze kupa w kuchni ale podobno już rozpracowują spacerki żeby tego nie robił, może jakieś rady ? Wczoraj mały był na dłuższym spacerku, był nieco przerażony ale to normalna sprawa, uważam że powinien wychodzić jak najczęściej żeby poznawał świat i się tak nie bał, powąchał się nawet z jakimś pieskiem, dobrze że się nie postawił bo też potrafi ;) Emi strasznie narzeka że mu się nudzi w domku, kurcze ale ja nie wiem co robią psy w bloku i to jeszcze takie młode, bo moja to śpi :D:D:D:D może ktoś z Was się wypowie ??? Na fotki wciąz czekamy:) Aha zajrzyjcie proszcze czasem na Fundacyjny wątek, podnieście bo mamy nowe "okazy" !!! :( Quote
kitek152 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 wracając ze sklepu w oknie czekała na mnie miła niespodzianka :) Lisek czekał na mnie na parapecie:) zapukałam mu w szybe, mało nie rozbił szyby ogonem hahaha.w przedpokoju dostalam milion buziaków:) Lisek jest bardzo posłuszny i napewno nie przynosi Wam wstydu:) Juz coraz rzadziej spogląda w stronę swojego wcześniejszego domku.. co do mojego pisania tutaj to czasem nie mam nerwów,ta stronka momentami bardzo muli dlatego piszę do Marty. za niedogodności przepraszamy :) Quote
Gosiara Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Zapraszamy na akcje adopcyjną Fundacji Szara Przystań,akcja w CH Platan w Zabrzu sobota i niedziela godz.:15-19 Quote
phase Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Marra czytałam, dwa kotki ślepaczki?. Aj. :(:( Bardzo się cieszę, że Chesterek daje radę. ;) Quote
marra Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 [quote name='phase']Marra czytałam, dwa kotki ślepaczki?. Aj. :(:( Bardzo się cieszę, że Chesterek daje radę. ;) Jeden ślepy a drugi ma zamglone całe oczka, też albo ślepy albo nie dowidzi, moją uwagę przykuła suczka z łańcucha ;/ Rozwala mnie ten Lisek w oknie hahaha, musi to prześmiesznie wyglądać :D:D:D:D [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]Ta daaaaaam[/FONT] :D[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] Quote
Gosiara Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Widac po jego minie że szczęsliwy i tak trzymać o to Nam chodziło;) Quote
marra Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 Tu jeszcze info od Emili z gg, pytałam czy tylko na zdjęciu wyszedł taki tłusy :P:P "dzisiaj go ważyłam,prawie 9kg.za jakis czas znowu to zrobie, nie chce go unieszczesliwiac,dostaje tyle jedzenia ile potrzebuje i w miedzyczasie zawsze cos dobrego:) jka wychodz z domu to warczy i szczeka a jak wracam to tak jak pisalam- radość po niebiosa,jak chodzi bez wigoru to specjalnie zamykam sie w przedpokoju na jakies 2min i szybko pokazuje se mu ze wróciłam to zabawa trwa bez konca:)w taki zdrowy sposób prowokuje go czasem do zabawy, chociaz juz teraz coraz mniej bo bawi sie z nami coraz czesciej:) ten aparat jest beznadziejny,ja tez taka tlusta wychodze kupe robia juz wlasciwie na kazdym spacerze tak co 5godzin od wczoraj zaczął "sprzątać" za sobą hahahaha zakopuje kupki:) wczesniej tak nie robil. arkowi daje sie zapinac do smyczy nie stawia sie zapina go kiedy ja ubieram buty on z nim nie wychodz zeby nie bylo do arka jeszcze nie podchodzi na zawolanie ale kiedy arek idzie do niego to nie ucieka i chetnie daje sie glaskac a jak daje mu cos dobrego to wogole juz sa najlepszymi przyjaciolmi:)" Quote
phase Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Oj oj Lisiaczek. :loveu::loveu: Rozwaliło mnie to zdjęcie hahahah http://i55.tinypic.com/20gzlfq.jpg :evil_lol: Quote
Ingrid44 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Az milo czytac takie wiesci . Miodzik na serce. Lisek jest przeslodki na wszystkich zdjeciach. Quote
marra Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 Kochani zajrzyjcie proszę do kolejnej ŁAŃCUCHOWEJ biedy z naszej Fundacji :( http://www.dogomania.pl/threads/204354-Ciąża-łańcuch-głód-zabite-dzieci-Asta-z-Radlin-nie-ma-już-sił-!!!damy-jej-szansę?p=16518385#post16518385 Quote
delfy2000 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Lisku - jakiś ty śliczny i bezbronny ... dobrze, że znalazłeś następnych kochających ludzi... płaczę dzisiaj z radości i za twoje szczęście... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.