marra Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 Dziękuję Wam kochani :) mam nadzieje że wszystko będzie dobrze, Lisek najprawdopodobniej dziś upolował kolejnego gołębia...kurde domku gdzie się podziewasz ? :( Quote
phase Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Cholera... Marra trzymaj się, zdrówko dla taty i pamiętaj, że jesteśmy z Tobą...!!! Quote
marra Posted February 25, 2011 Author Posted February 25, 2011 delfy2000 napisał(a):jaki sliczny i smieszny piesek Witamy u Liska chytruska :):) phase napisał(a):Cholera... Marra trzymaj się, zdrówko dla taty i pamiętaj, że jesteśmy z Tobą...!!! :************** :D:D:D Calutki dzień dogo blokoało mi wszystkie posty ;/ myślałam że się wścieknę...co do tego biednego gołąbka to to nie był chyba jednak Lisek, ale nie jesteśmy pewni, znaleźliśmy jeszcze jednego martwego :( i oby dwa miały wygryzione znętrzności ;/ Ches nie ma takigo zwyczaju, więc to mogła być jakaś kuna. W każdym razie Chesterek wciąż szuka domku :( Spora kolejka jeszcze przedemną jeżeli chodzi o wykupione ogłoszenia ;/ może ktoś zechciaby porobić ? Quote
Gosiara Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Ja dogo nie miałam od rana do 11stej,potem wróciłam ze stajni to było dopiero o 17stej;/ Quote
delfy2000 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Lisek - hahahah, chyba trochę na liska wygląda. Quote
marra Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 delfy2000 napisał(a):Lisek - hahahah, chyba trochę na liska wygląda. Trochę ?? Toż to Lisek Chytrusek w całej okazałości !! :D:D:D Quote
phase Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Chesterek to dobry chłopak i by nigdy nie zrobił nic złego gołąbkowi. :evil_lol: A z kurkami to on tylko się z nimi bawić chce. :diabloti: A ja jestem zmęczona, padnięta, nie żywa, ledwo widząca, śpiąca i... szczęśliwa. ;) Quote
marra Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 phase napisał(a):Chesterek to dobry chłopak i by nigdy nie zrobił nic złego gołąbkowi. :evil_lol: A z kurkami to on tylko się z nimi bawić chce. :diabloti: A ja jestem zmęczona, padnięta, nie żywa, ledwo widząca, śpiąca i... szczęśliwa. ;) No...i wszystko w tym temacie :D:D:D Quote
Gosiara Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Może jakby jutro było cieplej spotkamy się w parku?Lisek kontra Kaps?:D Quote
delfy2000 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Obejrzałam filmiki Liska. On jest taki fajny i słodki! Dlaczego nikt się nim nie interesuje? Quote
marra Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 delfy2000 napisał(a):Obejrzałam filmiki Liska. On jest taki fajny i słodki! Dlaczego nikt się nim nie interesuje? No właśnie...dobre pytanie, Lisek jest nieco wycofany i to ludzi odstrasza:( Gosiara napisał(a):Buu Marty coś dziś nie ma;( jestem jestem, ale chyba nie dam rady dziś się z Tobą spotkać :( za godzinkę wyruszam do taty do szpitala, także dziś moje psiaki nie pójdą na spacerek, chyba że późnym wieczorem, tak po 19. Póki co idę je wybiegać na ogród :) Quote
Gosiara Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Opiekuj się tatą;)Spotkamy się jak będziesz miała czas;) Quote
Ingrid44 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Lisek Chytrusek napewno tylko chcial zobaczyc co to za dziwne stworzenia te kury a one nijak powachac sie nie dadza no i stad to ganianie kur. Jakby madre byly i stanely w miejscu to Lisek by obwachal dokladnie i zainteresowanie kurami bylo by zakonczone. Pies musi wiedziec co lazi po jego podworku a szczegolnie takie dziwne:lol::cool3::lol::cool3::lol::cool3: Quote
marra Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 [quote name='Ingrid44']Lisek Chytrusek napewno tylko chcial zobaczyc co to za dziwne stworzenia te kury a one nijak powachac sie nie dadza no i stad to ganianie kur. Jakby madre byly i stanely w miejscu to Lisek by obwachal dokladnie i zainteresowanie kurami bylo by zakonczone. Pies musi wiedziec co lazi po jego podworku a szczegolnie takie dziwne:lol::cool3::lol::cool3::lol::cool3: [FONT=Times New Roman]Hmmm, nasze kurczaki są bardzo oswojone z psami, przechodzą bez problemu obok moich a z Dżokowi wyjadają z miski resztki :D przy tym są bardzo bezczelne bo normalnie kurze jak się mówi np. „sioooo” no to ucieka a nasze trzeba przesuwać nogą bo innaczej się nie przesuną :D A u Liska to czasami widzę jak się pojawia ten chytry wzrok i perfidnie zaczyna gonić :D ale zawsze odwoływalny. [/FONT] Quote
Gosiara Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Ja bardzo lubie kurki,tylko boje się ich piór:evil_lol: ja mam w ogóle fobie na pióra wszelakie:diabloti:mój Kaps nie gania żadnych zwierząt gospodarskich,może dlatego ze od małego go brałam do gospodarstwa gdzie są wszystkie zwierzaki:lol: A nie wiemy czy jak Lisek był przy budzie dostawał regularnie jedzenie i czy czasem nie musiał sobie sam radzić...? Quote
marra Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 I tak był na łańcuchu więc nawet jakby sobie sam chciał poradzić to nie dałby rady. Kury tam są ale jakby z drugiej strony. On był przywiązany w odludnym miejscu, jakby na końcu budynku. Ale kto wie czy nie powędrował na łańcuch właśnie przez kury. Byłam tam w sobotę i przerazilam się...na tej "psiej ścianie" jest kolejna buda, nowa, całkiem ładna. Aż boję się myśleć co się tam kroi... :( Dziś rano moja suka wyjątkowo chciała szybko na podwórko iść otwieram drzwi a psy wyderzyły jak z procy, okazało się że pies sąsiadów przyszedł i dobrze się bawił z Dżokiem. Suka ją sterroryzowała tak że się biedna schowała pod deski i nie chciała wyjść, ale co najlepsze Lisek też ją pogonił czego się nie spodziewałam, powarczył i ustawił od razu "do pionu". Czyli mały Chytrus czuje się już pewnie na podwórku ;) Dziewczyny już marzec, zbliża się ciepełko a Lisek wciąż u mnie :( Quote
Gosiara Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 U mnie też tymczasik kotek siedzi już 3 miesiąc a teraz jeszcze zachorował byłam u dr.Piotra ma zapalenie krtani i antybiotyk do 10 marca:(Też mam 30 ogłoszeń na necie i cisza:shake: Quote
phase Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 marra napisał(a):I tak był na łańcuchu więc nawet jakby sobie sam chciał poradzić to nie dałby rady. Kury tam są ale jakby z drugiej strony. On był przywiązany w odludnym miejscu, jakby na końcu budynku. Ale kto wie czy nie powędrował na łańcuch właśnie przez kury. Byłam tam w sobotę i przerazilam się...na tej "psiej ścianie" jest kolejna buda, nowa, całkiem ładna. Aż boję się myśleć co się tam kroi... :( Marra - nie kracz... Bo aż smutno się robi czytając to. :(:( Moja Żaba z kurkami też , by nie mogła żyć. Na wieś jak jeździmy do dziadków to kury kończą z odpoczynkiem, bo nie daje im ona spokoju. Wredne to i małe. Rudzielce by się zgodziły haha. :) No u mnie to wiosna. Słonecznie, pięknie, cieplutko. Żyć nie umierać. :evil_lol: Quote
Ingrid44 Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Moze z wiosna rusza adopcje bo jak narazie to wszedzie jest cicho :( Quote
phase Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 W tą zimę naprawdę było cicho i strasznie słabo z adopcjami.... Zimo chowaj się już!! Quote
marra Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 Ale my nawet nie mamy ogłoszeń, dlatego szukam kogoś kto zrobi :(:( na zapłacony pakiet trzeba czekać a czas leci ;/ Quote
Gosiara Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Macie ogłoszenia ja dawałam do neta i co jakis czas odświeżam,nawet nie pamiętam nazw:cool3::oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.