Jump to content
Dogomania

TERIER Misiek! Tak długo czeka na DOM... Wrócił z adopcji!:( Prosimy o ogłoszenia!


Recommended Posts

Posted

Evelka!
Tamb ma "chody" w "Dzienniku Polskim"w dziale ogłoszeń zwierząt;) - to raczej poczytna gazeta,może nawet bardziej niż "Krakowska"?

  • Replies 589
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Evelka napisał(a):

A może ma Ktoś jeszcze dostęp do jakiś innych gazet?


Ja mogę go do Przełomu posłać, na powiat chrzanowski.
Proszę o krótkie info:
wiek, wielkość, dzieci tak/nie, buda tak/nie, blok tak/nie, koty tak/nie.

Posted

epe napisał(a):
Evelka!
Tamb ma "chody" w "Dzienniku Polskim"w dziale ogłoszeń zwierząt;) - to raczej poczytna gazeta,może nawet bardziej niż "Krakowska"?


A faktycznie! Zupełnie zapomniałam. Będę musiała do Niej napisać i poprosić o pomoc. Byłoby wspaniale, gdyby udało się tam umieścić ogłoszenie Miśka.

Ulaa napisał(a):
Ja mogę go do Przełomu posłać, na powiat chrzanowski.
Proszę o krótkie info:
wiek, wielkość, dzieci tak/nie, buda tak/nie, blok tak/nie, koty tak/nie.


O to też super! Dziękujemy!
A co do informacji to:
wiek: ok.1,5-2 lat
dzieci: tak
buda: nie
blok: TAK (a wręcz jest to chyba warunek konieczny;))
koty: nie

Posted

[quote name='Fundacja Medor'][email protected] pani pyta o niego z aukcji

Cholerka, usiłuję napisać na ten adres, ale nic nie dochodzi! Wp.pl pisze mi, że to jakiś permanentny błąd:angryy:
Fundacja Medor może mogłabyś odpisać? Poprosić o telefon czy coś?
Kurczę, bo szkoda by było stracić potencjalny domek...

Posted

Zrobiłam Rottce przelew za karmę dla Miśka (138,03 zł). Podobno straszny z Niego żarłok:razz:
Póki co miał pieniądze, ale za niedługo będzie trzeba coś kombinować... Kurka, najlepiej by było, żeby w końcu ten właściwy DOMEK się odezwał! Tylko gdzie On jest?!:mad:

Posted

Bardzo dziękuję za przekazanie numeru telefonu! Pan już dzwonił do mnie!
Okazało się, że wcześniej miał zapchaną pocztę, dlatego nie mogłam nic wysłać.
Pan przez 15 lat miał teriera. Psina odeszła niedawno. Pan bardzo chciałby podobnego psiaka i dlatego Misiek zapadł Mu w serce.
Pan mieszka w domu z ogrodem w Sanoku (uprzedziłam Go o konieczności pilnowania Miśka z uwagi na Jego ucieczki). Misiek miałby oczywiście mieszkać z Nim w domu.
Pan godzi się na warunki adopcji.
Nie mogłam z Nim bardzo długo rozmawiać, bo miałam zajęcia, ale ze wstępnej rozmowy wydaje się bardzo sensowny!:multi:
W związku z tym teraz przydałoby się zorganizować wizytę PA! Czy Wy wiecie czy jest Ktoś z Sanoka?!
Napisałam do: AgusiaW, Basia1968, Magdalenkl, Becia66 i Ulka18. One z Sanoka nie są, ale z woj.Podkarpackiego, więc może będą Kogoś kojarzyły. Oby!
Pan mógłby przyjechać po Miśka do Krakowa (więc tylko tutaj trzeba by Go było dowieźć). Obiecałam Mu kontakt jutro. Mam nadzieję, że uda się coś załatwić!
Błagam pomóżcie, bo być może to wielka szansa dla naszego Urwisa!

Posted

Kochani ja mieszkam w Tarnobrzegu, to jest około 150 km od Sanoka. Bliżej mają Becia66, Majuska /ona jeździ ta trasą/ i na pewno nie odmówi pomocy. To kochana kobieta!
Ps. fakt pochodzę z tamtych stron bo zaledwie 20 km od Sanoka, ale niestety bywam tam przy okazji urlopów.
Pozdrawiam serdecznie

Posted

Rozumiem oczywiście i mimo wszystko bardzo dziękuję za odpowiedź:)

Mam już numer do majuski, więc jutro będę Ją prosiła o pomoc. Mam nadzieję, że się zgodzi:) W razie czego napastuję też jeszcze inne osoby;) Musi się udać;)

Posted

Hej,
mieszkam w Sanoku więc to nie problem, sama mam adoptowanego setera irlandzkiego, jamnika szorstkowłosego miniaturę i szczeniaka wyżła weimarskiego więc potrzeby psów myśliwskich nie są mi obce. Pisałam już na PW, dajcie mi kontakt do ludzi to się z nimi umówię jakoś. Bez sensu, żeby ktoś tutaj jeździł tyle kilometrów zwłaszcza, że zawiewa strasznie ;)

Posted

szysz napisał(a):
Hej,
mieszkam w Sanoku więc to nie problem, sama mam adoptowanego setera irlandzkiego, jamnika szorstkowłosego miniaturę i szczeniaka wyżła weimarskiego więc potrzeby psów myśliwskich nie są mi obce. Pisałam już na PW, dajcie mi kontakt do ludzi to się z nimi umówię jakoś. Bez sensu, żeby ktoś tutaj jeździł tyle kilometrów zwłaszcza, że zawiewa strasznie ;)


Ogromnie dziękuję za przybycie na wątek i chęć pomocy!
PW już wysłałam, więc teraz z niecierpliwością będę czekała na jakieś wieści od Ciebie. No i oczywiście już zaczynam zaciskać kciuki za wizytę!:)

Posted

Eh, naprawdę bardzo zaskoczyła mnie taka reakcja Pana... Mnie wypytywał o warunki adopcji, bo nigdy się z tym nie zetknął, ale powiedział, że z wizytą nie będzie problemu, a teraz zaczyna kręcić... Chyba to niestety faktycznie jeszcze nie jest ten domek...:shake:

Niemniej jednak jeszcze raz ogromnie dziękuję szysz za chęć pomocy!

Posted

szysz napisał(a):
Pan miał obiekcje przed umówieniem się u siebie w domu... ale ma jeszcze to przemyśleć i zadzwonić. Jak dla mnie to trzeba szukać dalej.


dużo ludzi ma obiekcję, bo nie wiedzą po co to na co, oni chcą psa, a ta cała otoczka to dla ludzi spoza dogo może być dziwna, część ludzi to chyba nawet wychodzi z założenia, że to taki sposób przychodzi ktoś, sprawdza co jest w mieszkaniu i później włamanie :)

Posted

tripti napisał(a):
dużo ludzi ma obiekcję, bo nie wiedzą po co to na co, oni chcą psa, a ta cała otoczka to dla ludzi spoza dogo może być dziwna, część ludzi to chyba nawet wychodzi z założenia, że to taki sposób przychodzi ktoś, sprawdza co jest w mieszkaniu i później włamanie :)

Żyjemy w takich czasach, że w zasadzie nie ma się co dziwić, że osoby "z zewnątrz" niechętnie wpuszczają obcych do swoich mieszkań. Znam jednak i taki przypadek, że suka została wydana do dt i nikt nie znał dokładnego adresu bo jej tymczasowa (a teraz już stała) opiekunka zawsze tak kombinowała, żeby do mieszkania nie wpuścić nikogo zainteresowanego. Na wizytę przed adopcją też osoba sprawdzana i sprawdzająca umówiły się, jeśli dobrze zrozumiałam, na terenie neutralnym. Tam wszystko jest w porządku, ale mogło być różnie. Może pan dlatego proponował, że sam po Miśka przyjedzie, żeby właśnie uniknąć wpuszczenia "wścibskich wolontariuszy" na swój teren.

Posted

Myślę,że wypowiedzi powyższe są słuszne,ale słyszałam takie powiedzenie: "trza se radzic - powiedział baca,zawiązując buta glistą":evil_lol:
Ja zrobiłabym tak: znając adres pana,podeszłabym pod ten dom - zobaczyć wtedy można trochę:cool3:,próbowałabym kontaktu z sąsiadami ,wymyślając jakąś historyjkę,która byłaby wiarygodna,a jednocześnie pomogła by coś się dowiedzieć,czy miał np.psa,jak go traktował itp.:razz:

Posted

Wiecie co, jak na mój gust to trochę przesadzacie z tą prywatnością i w ogóle, ale to chyba normalne, że chce się sprawdzić w jakich warunkach ma mieszkać pies. Co z tego, że Pan na 'neutralnym gruncie' mógł być miły sympatyczny, jak dom dla psa to będzie buda z łańcuchem. Nie generalizuje i nie można też oceniać ludzi. Jakby mu zależało na psie to by się zgodził i jeszcze pół Polski za nim pojechał. A adresy podał dwa, zasłaniając się remontem.

Posted

szysz napisał(a):
Wiecie co, jak na mój gust to trochę przesadzacie z tą prywatnością i w ogóle, ale to chyba normalne, że chce się sprawdzić w jakich warunkach ma mieszkać pies. Co z tego, że Pan na 'neutralnym gruncie' mógł być miły sympatyczny, jak dom dla psa to będzie buda z łańcuchem. Nie generalizuje i nie można też oceniać ludzi. Jakby mu zależało na psie to by się zgodził i jeszcze pół Polski za nim pojechał. A adresy podał dwa, zasłaniając się remontem.

Mnie nie chodziło o zaniechania wizyty przed adopcyjnej tylko, że takie dziwne przypadki się zdarzają :razz: No te dwa adresy już mnie zniechęciły. Moją Kolę też chciał pan co to podawał różne adresy i w końcu została z nami na stałe :evil_lol:

Posted

Eh, najwyraźniej to jeszcze nie TEN dom...
Ale mam nadzieję, że ten właściwy odezwie się wkrótce!
Musimy ruszyć coś z gazetami. Bo ogłoszenia wirtualne najwyraźniej nie przynoszą spodziewanego efektu...:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...