Akrum Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Moja Kropka też długo długo nie mogła przytyć, pochłaniała największe ilości jedzenia, odrobaczana była dwa razy, w kupie robali nie było, dostawała dobre witaminy do jedzenia... I nagle po kilku miesiącach zaczęła nabierać ciałka, teraz ładna laleczka z niej :) Tylko że u nas to chyba było podyktowane stresem... Quote
fiorsteinbock Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 I ja sie tak zastanawiam czy to nie skutki stresu, pobytu w schronie. Zanim psiak odzyska rownowage i organizm sie uspokoi, wskoczy w normalny rytm mija troszke czasu. Quote
Andzike Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Dzika_Figa napisał(a):Ha! Wyobrażam sobie, jak się ucieszyłaś, że wreszcie masz okazję użyć tego słowa! Przyznam się, że wcześniej tego słowa nie słyszałam ;) Może być w ogłoszeniach to umieścić? Giejdowata Neska szuka domu? chociaż z ciekawości by ludzie zajrzeli ... ;) No to pasiemy małą ... zobaczymy za 1,5mies. czy przestanie być giejdowata :) Dzięki za wsparcie duchowe ;) Jakby ktoś miał w nadmiarze jakąś karmę, to chętnie przyjmę dla Neski :) Quote
Andzike Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 fiorsteinbock napisał(a):Andzike, prosze podaj na PW nr konta. Neska bardzo dziękuje fiorsteinbock za 50zł, które zostanie przepuszczone na karmę, smaczki i kwasy tłuszczowe Omega369 ;) Quote
Andzike Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Wczorajszy spacer ;) Sabina i Neska :) Tu chyba też Sabina z Neską, ale pewności nie mam... Neska po kąpieli błotnej - zdjęcia raczej nie nadają się do ogłoszeń ;) Ale ona serio tak wyglądała... ;) A tu Goldunio prezentuje ulubioną sadzawkę psów ;) A tu już Goldi prosto z rzeki Quote
jostel5 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 http://img690.imageshack.us/img690/2971/p1190637.jpg To zielone na brzuchu to pewnie rzęsa z sadzawki?:) Widać,że dobrze jej z Tobą! Zresztą tak samo jak każdemu "Twojemu" psiakowi..:) Quote
Andzike Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 [quote name='fiorsteinbock']Niech przepuszcza do woli ;) Na zdrowko! Przepuszczanie kasy zaczęłyśmy od raciczek ;) Nigdy wcześniej ich nie kupowałam, ale Neska pochłania świńskie ucho w poł godziny, więc miałam nadzieję, że raciczka zajmie ją na dłużej. Nie dała rady za jednym podejściem ;) Quote
Florentynka Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Straszne te foty ze stawu... a' la Smętarz Zwierząt - piesek zombie. Quote
Romka Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 A Sabina jak widać była grzeczna...Żadnej awanturki? :razz:Andzike,czy to możliwe co widzą moje oczy? Quote
Andzike Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Florentynka napisał(a):Straszne te foty ze stawu... a' la Smętarz Zwierząt - piesek zombie. Poszukam jeszcze w domu fotek reszty stada po wykąpaniu się w tym bajorze z rzęsą - nie dość, że wszystkie były czarne, to jeszcze nieziemsko śmierdziały... Kochane futrzaczki! :D Quote
fiorsteinbock Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Piekne fotki! usmiech psiakow lsni na kilometr!!! Odnowilam kilka ogloszen, dorobie z nowymi zdjeciami. Z allegro nie mam nawet pół pytania :( Quote
Bonsai Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Zapraszam na bazarek: wszystko dla Twojego Psa i Kota! :) http://www.dogomania.pl/threads/209116 Quote
Andzike Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Jasza napisał(a):Makabryczne zdjęcia to raczej te z ratkami...;-) Raciczki zostały zakupione po raz pierwszy i ostatni ... Po powrocie do domu zastałam je przetworzone przez psie żołądku i rozsmarowane po podlodze. Na dodatek, z obawy przed burzą pozamykałam przed wyjściem okna, więc swąd jaki mnie dopadł po wejściu do domu był niesamowity ... Nic to - wczoraj psiaki miały radochę, wracamy do nieinwazyjnych wędzonych uszu ;) Quote
Andzike Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Florentynka napisał(a):O rany...wyrazy współczucia... Sama jestem zdziwiona jak bardzo na miękko to przyjęłam ;) na rzadko w zasadzie ;) Quote
mamanabank Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 A ja właśnie sobie przypomniałam dlaczego przestałam to kupować ;-) U nas nawet uszy tak działają. Dziękuję za przypomnienie :-), bo już miałam chęć znowu kupić. Quote
Andzike Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Nie macie czasem czegoś takiego, że przeklinacie dzień w którym odkryliście dogo? Bo mi się czasem zdarza... Np wtedy jak widzę, że małe Nelko-Neski gniją w schronisku :( Quote
fiorsteinbock Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Ja przeklinam ludzi przez, których te piekne psiaki sa bezdomne... Wyć sie chce patrzac tym okruszkom w oczy :( Do Azyla trafila mlodziutka sunia tez w typie neskowym, z pieknymi dlugimi rzesami. Mam nadzieje, że dlugo nie bedzie czekac na ds: Odnosnie uszu, raciczek i ogonkow - kazdorazowo konczy sie bardzo luźną atmosferra ;) wiec unikamy. A co myslicie alternatywnie o kurzych łapkach? Quote
Andzike Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 fiorsteinbock napisał(a):Ja przeklinam ludzi przez, których te piekne psiaki sa bezdomne... Wyć sie chce patrzac tym okruszkom w oczy :( Odnosnie uszu, raciczek i ogonkow - kazdorazowo konczy sie bardzo luźną atmosferra ;) wiec unikamy. A co myslicie alternatywnie o kurzych łapkach? Sterylizacja, sterylizacja i jeszcze raz sterylizacja :( Kurze łapki są dobre jako nagroda - znikają w paszczy Neski w 30sek ;) Quote
Dzika_Figa Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 [quote name='Andzike']Sterylizacja, sterylizacja i jeszcze raz sterylizacja :( No właśnie. Szkoda, że tak mało osób wspiera akcję sterylizacja... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.