Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja Kropka też długo długo nie mogła przytyć, pochłaniała największe ilości jedzenia, odrobaczana była dwa razy, w kupie robali nie było, dostawała dobre witaminy do jedzenia... I nagle po kilku miesiącach zaczęła nabierać ciałka, teraz ładna laleczka z niej :)
Tylko że u nas to chyba było podyktowane stresem...

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
Ha! Wyobrażam sobie, jak się ucieszyłaś, że wreszcie masz okazję użyć tego słowa!


Przyznam się, że wcześniej tego słowa nie słyszałam ;)
Może być w ogłoszeniach to umieścić? Giejdowata Neska szuka domu? chociaż z ciekawości by ludzie zajrzeli ... ;)

No to pasiemy małą ... zobaczymy za 1,5mies. czy przestanie być giejdowata :) Dzięki za wsparcie duchowe ;)
Jakby ktoś miał w nadmiarze jakąś karmę, to chętnie przyjmę dla Neski :)

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Andzike, prosze podaj na PW nr konta.


Neska bardzo dziękuje fiorsteinbock za 50zł, które zostanie przepuszczone na karmę, smaczki i kwasy tłuszczowe Omega369 ;)

Posted

Wczorajszy spacer ;)

Sabina i Neska :)



Tu chyba też Sabina z Neską, ale pewności nie mam...



Neska po kąpieli błotnej - zdjęcia raczej nie nadają się do ogłoszeń ;) Ale ona serio tak wyglądała... ;)





A tu Goldunio prezentuje ulubioną sadzawkę psów ;)



A tu już Goldi prosto z rzeki

Posted

[quote name='fiorsteinbock']Niech przepuszcza do woli ;)
Na zdrowko!

Przepuszczanie kasy zaczęłyśmy od raciczek ;) Nigdy wcześniej ich nie kupowałam, ale Neska pochłania świńskie ucho w poł godziny, więc miałam nadzieję, że raciczka zajmie ją na dłużej. Nie dała rady za jednym podejściem ;)







Posted

Florentynka napisał(a):
Straszne te foty ze stawu... a' la Smętarz Zwierząt - piesek zombie.


Poszukam jeszcze w domu fotek reszty stada po wykąpaniu się w tym bajorze z rzęsą - nie dość, że wszystkie były czarne, to jeszcze nieziemsko śmierdziały...
Kochane futrzaczki! :D

Posted

Jasza napisał(a):
Makabryczne zdjęcia to raczej te z ratkami...;-)


Raciczki zostały zakupione po raz pierwszy i ostatni ... Po powrocie do domu zastałam je przetworzone przez psie żołądku i rozsmarowane po podlodze. Na dodatek, z obawy przed burzą pozamykałam przed wyjściem okna, więc swąd jaki mnie dopadł po wejściu do domu był niesamowity ...
Nic to - wczoraj psiaki miały radochę, wracamy do nieinwazyjnych wędzonych uszu ;)

Posted

Nie macie czasem czegoś takiego, że przeklinacie dzień w którym odkryliście dogo? Bo mi się czasem zdarza...
Np wtedy jak widzę, że małe Nelko-Neski gniją w schronisku :(

Posted

Ja przeklinam ludzi przez, których te piekne psiaki sa bezdomne... Wyć sie chce patrzac tym okruszkom w oczy :(
Do Azyla trafila mlodziutka sunia tez w typie neskowym, z pieknymi dlugimi rzesami. Mam nadzieje, że dlugo nie bedzie czekac na ds:



Odnosnie uszu, raciczek i ogonkow - kazdorazowo konczy sie bardzo luźną atmosferra ;) wiec unikamy. A co myslicie alternatywnie o kurzych łapkach?

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Ja przeklinam ludzi przez, których te piekne psiaki sa bezdomne... Wyć sie chce patrzac tym okruszkom w oczy :(
Odnosnie uszu, raciczek i ogonkow - kazdorazowo konczy sie bardzo luźną atmosferra ;) wiec unikamy. A co myslicie alternatywnie o kurzych łapkach?


Sterylizacja, sterylizacja i jeszcze raz sterylizacja :(

Kurze łapki są dobre jako nagroda - znikają w paszczy Neski w 30sek ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...