Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Andzike napisał(a):
Nie macie czasem czegoś takiego, że przeklinacie dzień w którym odkryliście dogo? Bo mi się czasem zdarza...
Np wtedy jak widzę, że małe Nelko-Neski gniją w schronisku :(


o bosz! jaka słodycz !
i serce się kraje :( takie dzieciaki :( :( oby długo nie gniły w schronie
mizianki dla Neski

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Andzike napisał(a):
Raciczki zostały zakupione po raz pierwszy i ostatni ... Po powrocie do domu zastałam je przetworzone przez psie żołądku i rozsmarowane po podlodze. Na dodatek, z obawy przed burzą pozamykałam przed wyjściem okna, więc swąd jaki mnie dopadł po wejściu do domu był niesamowity ...
Nic to - wczoraj psiaki miały radochę, wracamy do nieinwazyjnych wędzonych uszu ;)


raciczki - nigdy jeszcze nie zakupiłam i chyba nie zakupie po tym co przeczytałam :evil_lol:
Ja moim psiulom daje wędzone uszy, kurze łapki, kiedyś zakupiłam na dogo na bazarku dużą pakę różnych memlaczy, między innymi penisy wołowe, ryjki świńskie, uszy królika - smakowało im, jak jadły to aż się uszy trzęsły :evil_lol: tylko wprowadzając to do ich diety przez kilka dni po małym kawałku dawałam, a dopiero potem np całego penisa.
Rewolucji żołądkowo-jelitowych w ten sposób uniknęłam.
Ale musiałam worek z tymi memlaczami/śmierdzielami trzymać w budynku gospodarczym, bo w domu nie dało się ujechać - tak śmierdziały :)
A im bardziej śmierdzący, tym psiaki chętniej wcinały :roll::roll::roll:

Posted

Jasza napisał(a):
Andzike, aleś jest..najpierw zakaz w sprawie penisów, potem w sprawie ratek...wiesz ty co :;-)


Penisy mogą jeść ;) Tylko jak to było? Wprowadziłam zakaz memłania penisów na poduszce :diabloti:

Posted

Nesia przesłodka i maluchy też :D
bosz normalnie mięknę na widok takich zdjęć
tylko gdzie te domki po nasze słodziaki mniejsze i większe?
cholera no! ludzie nie mają oczu???

Posted

Witajcie neskowe Cioteczki.
Andzike, jest odzew z ogloszen tych pieknych maluchow? Sa zainteresowani?
Jak sobie przypomne niektore SMSy w sprawie adopcji psow... pomijam juz forme komunikacji, ale tresc. Np. ten pies jest do wziecia, przywieziesz do Walbrzycha. Zadzwon po 18 bo jestem w pracy... :D i co wy na taka oferte?!

A jak z ogloszeniami Neski, odezwala sie chociaz jedna osoba?
W Metro byl piesek z Azyla, ktory jest juz u mnie, mialam nadzieje, że telefony si ebeda urywac...cisza.
Wieczorem ponownie dla Neski ogl.

Posted

Odnośnie maluchów - dzwonił wczoraj jakiś gościu, ale nie zrobi kajstracji, bo to okaleczanie psów... :(
Ale pracujemy intensywnie - wieczorem napiszę coś więcej, bo nie chce zapeszać ;)

Neską, pomimo ładnych moim zdaniem zdjęć i zalewu ogłoszeń (nawet metro i azylowa strona, z których zazwyczaj jest spory odzew) nikt się nie interesuje :(
Nie skarżę się - dobrze nam razem, wczoraj moja mama robiła za opiekunkę i też stwierdziła, że w porównaniu z tym co było miesiąc temu to zupełnie inny pies ;)
Co prawda przez pół godziny ganiały się po osiedlu, bo Neska miała super zabawę w podchodzenie do mamy na wyciągniecie ręki i uciekanie od niej, żeby za nią biegła, ale i tak było fajnie ;)

Posted

Kochana psina zasluguje na wszystko co najlepsze. Muszą w koncu ją zauważyc, przeciez brzydka nie jest, ani chora - wrecz przeciwnie, cudowna!
A zabawe jaka Nesia urzadzila Mamie, nam urzadzila dobka z Azyla. Uciekla w pola a mysmy z Grazyna biegly za nią, az dobieglysmy do nastepnej miejscowosci... Jednak szczescie i wolnosc jakie zobaczylam w jej oczach zrekompensowały kłucie kolki ;)

Trzymam kciuki za maluszki i za telefony tylko z odpowiedzialnych domow!

Posted

Ale nam się dziś udalo :D Byłam na bazarku przed samym zamknięciem, weszłam do mięsnego, po jakieś mięsne resztki dla dziewczyn i dostałam kilo dwieście czystych świeżutkich pachnacych końcówek mięsa różnistego za 6zł :D
Idę pichcić ;)

Marna to pociecha po akcji za sceniackami, ale zawsze coś :(

Posted

arabiansaneta napisał(a):
A te sceniacki to chyba cos w typie szorstkowłosych jamniorów?


Takie z nich szorstkowłose jamniory jak z Neski i Nelki - czyli trochę w sobie jamniczej krwi mają...
Zaraz idziemy silną ekipą sprawdzać dom dla Sabiny z mojego banerka - trzymajcie kciuki :)

Posted

[quote name='giselle4']Andzike ,moze wykupic kolejne ogłoszenia....?

Yyyyy....hmmm....nooo.... nie.... :cool3:

Neska zamieszkała dziś w nowym domu:lol::-(:eviltong::cool3::-o:roll::crazyeye::loveu::lol:

A raczej bezczelnie urokiem i "godnościom osobistom" podprowadziła domek Sabinie... Ale od początku ;)
Po Sabe - tymczasowiczkę aikowo zadzwonił super domek - z ogrodem, pod Warszawą, z inną adoptowaną z Palucha suczką. Ta suczka była pewnym minusem, bo jak wiadomo Saba nie wszystkie suczki lubi ;) Dom wydawał się jednak na tyle fajny, że stwierdziłyśmy, że go sprawdzimy - no i pojechałam z aikowo i z moimi suczynami na kontrolę ;)
Sabina nie dogadała się niestety z rezydentką - miały jedno dość poważnie wyglądające spięcie - dwa słońca na jednym niebie to za dużo:roll:.
Za to Neska z Bandzią pokochały się od pierwszego wejrzenia - chodziły za sobą, bawiły się i widać było, że super się dogadują...
Więc... Pani postanowiła zaadoptować Neskę ;)
To taki dom jakiego chciałam dla Neski - z ogrodem, z psim towarzystwem, aczkolwiek w łózku chyba spać nie będzie:shake:
Ogólnie to sama nie wierzę w to co piszę, kompletnie nie byłam na to przygotowana i nadal jestem w szoku... Neska została w nowym domu - rozmawiałam już z Panią, ze po naszym wyjściu (w czasie którego była przekupywana parówkami:lol:) była mocno zdezorientowana, piszczała, potem biegała od furtki do drzwi i mnie szukała:-( Biedna moja maleńka dziewczynka :( Ale w końcu się położyła, a Bandzia zafascynowana nową koleżanką oczywiście obok niej;)
Pani ma duże doświadczenie i cierpliwość, uważa, że wszystko się super uloży, ja nie wiem czemu, ale jakoś mam stresa - Neska jest bardzo wrażliwa...
Umówiłyśmy się, że za tydzień podpiszemy umowę i przekaże Pani książeczkę, jeśli cokolwiek by się przestało między suniami układać czy generalnie cokolwiek by się działo, to zabieram Nesiulę z powrotem :)
TZ lekko zasmucony, że się z Neską nie pożegnał, za to TZ aikowo zachwycony, że jego ukochana Sabinka nie znalazła swojego domu:roll: Faceci... :shake:
I tyle.

Posted

Andzike , chętnie bym Desperadoska obaliła z tej okazji, ale niestety nie mogę, gratuluję Ci kolejnej spektakularnej akcji. Odpocznijcie teraz z Nelutkiem, no i niech się Nesce wiedzie w nowym domku!! Trzymam kciukasy za łobuziarę :)
Fajny dziś dzień , właśnie kilka sekund temu Becia tez oznajmiła, że nasza Igunia boguchwalska w nowym domu!!!

Posted

majuska napisał(a):
Andzike , chętnie bym Desperadoska obaliła z tej okazji, ale niestety nie mogę, gratuluję Ci kolejnej spektakularnej akcji. Odpocznijcie teraz z Nelutkiem, no i niech się Nesce wiedzie w nowym domku!! Trzymam kciukasy za łobuziarę :)
Fajny dziś dzień , właśnie kilka sekund temu Becia tez oznajmiła, że nasza Igunia boguchwalska w nowym domu!!!


Ja zaraz chyba pożegluję w stronę jakichś procentów, bo jakoś tak mi dziwnie:roll: No cieszę się, cieszę bardzo, ale jakoś tak pusto i cicho bez tego wyżłowatego guuupka ;)
Jeszcze jak sobie przypomnę jak piszczała...:( ehhh, niech już minie tych kilka dni, niech Neska poczuje się jak u siebie, niech wszystko będzie dobrze!!! :modla::modla::modla:

Odpoczywamy z Nelutkiem :) Kolejnym tymczasem będzie... Czaputek ;)
Bardzo się cieszę z Iguni!

Posted

I ja gratuluje :) Ciesze sie przeokrutnie! Bo taki domek marzy mi sie dla kazdego psiaka, odpowiedzialny czlowiek i towarzystwo innego czworonoga.
Neska bedzie tesknic, wiadomo - jednakże szybko pokocha nowa rodzine, kto by nie pokochal takiej Pańci ;)

Andzike, ten tydzien bedzie sie bardzo ciągnął :) Chociaż czuje, że final bedzie szczesliwy. Moze przy okazji podpisania umowy Tz pożegna sie z Malutka?

Ufff...dzien rzeczywiscie szczesliwy dla wielu psiakow.

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Grażynko, kolejne można wykupic ale, dla (jak czytam) Czaputka :cool3::cool3::cool3:


hehehe ;) Czaputek ogłoszeń nie potrzebuje - to ten piaskowy przystojniak, który jest na zdjęciach z nad morza - pies moich przyjaciół, który wprowadza się do mnie na czas ich wyjazdu ;)

Posted

Andzike napisał(a):
hehehe ;) Czaputek ogłoszeń nie potrzebuje - to ten piaskowy przystojniak, który jest na zdjęciach z nad morza - pies moich przyjaciół, który wprowadza się do mnie na czas ich wyjazdu ;)

aaaa to przepraszam Czaputka :loveu: i pozdrawiam, rzecz jasna :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...