Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cleo2008 napisał(a):
Janow Lubelski? Murka, a Bruno z Lublina ma jechac pod wroclaw, nie da sie tego jakos zamienic????????????
Murka mi sie wydaje ze z Toba juz rozmawialysmy o Bruno, ale moze jednak dalo by sie? No ale nie mnie decydowac...


kurcze ,no coz
samo zycie...

  • Replies 986
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Paula95 napisał(a):
Nie wiem. Też o tym myślałam. Ale znowu z drugiej strony mi głównie chodziło o to, żeby ona miała w hoteliku częstszy kontakt z człowiekiem... Tutaj w schronie u nas też są dla niej baaardzo małe szanse na adopcję... Oglądało ją tylko ludzi i nikt się na nią nie zdecydował. :( U nas jest tak, że większość ludzi, która do nas przychodzi interesuje się rocznymi psami... A reszta już się "nie liczy". :(

To cieszę się że jesteś za wyjazdem Ledy. Jestem pewna że wcześniej czy później z hoteliku znajdziemy jej dom.
Masz rację warunki pobytu to nie wszystko, o psie z hoteliku po 2 tygodniach wiemy wszystko co jest potrzebne do szukania mu domu. W schronisku raczej nie będziecie miały szansy na poznanie jej dokładnie. Nie miałam do tej pory zwrotu z adopcji, ale jest to zawsze zasługa obserwacji pieska i dokładnej informacji o nim w ogłoszeniach.

Posted

Cleo2008 napisał(a):
Janow Lubelski? Murka, a Bruno z Lublina ma jechac pod wroclaw, nie da sie tego jakos zamienic????????????


Cleo przepraszam, ale już nigdy nie zdecyduję się sponsorować psa w hoteliku do którego nie mogę podjechać i sprawdzić. Po przypadku Tobiasza w hotelu u Arktyki, gdzie piesek prawie przypłacił ,, moją dobroć " życiem, umieszczam psiaki tylko blisko mnie czyli u Murki i u funi. Wyjątkiem był hotelik u DIF, gdzie miałam bliskie osoby polecające, mieszkające w Warszawie, które za mnie mogły sprawdzić hotel.
Do Murki i funi mogę podjechać w każdej chwili bez uprzedzenia i sprawdzić co dzieje się z psem.
Nigdy nie zaufam już hotelowi oddalonemu ode mnie kilkaset kilometrów.

Posted

Ja się tego też boję, że adopcje staną nam w miejscu zupełnie... :( Ale z drugiej strony jeśli komuś zależy, to przecież nie problem te 10 km od Gostynia podjechać... Co do warunków, to może udałoby się zdjęcie kojca zrobić? :)

Posted

Paula95 napisał(a):
Ja się tego też boję, że adopcje staną nam w miejscu zupełnie... :( Ale z drugiej strony jeśli komuś zależy, to przecież nie problem te 10 km od Gostynia podjechać... Co do warunków, to może udałoby się zdjęcie kojca zrobić? :)

Może zróbcie jakieś plakaciki, że schronisko się przeniosło, ale psiaki ciągle czekają i powieście w miejscach gdzie nikt ich nie zerwie, ani nie zaklei głupimi reklamami pożyczek itp, czyli w jakimś sklepie chodliwym centrum, czy innym miejscu, tak żeby rzucał się w oczy, to zawsze daje ludziom do myślenia i będą pamiętać :)

Posted

Paula95 napisał(a):
Co do warunków, to może udałoby się zdjęcie kojca zrobić? :)


Kiedyś Murka miała swój hotelikowy wątek, gdzie można było obejrzeć wszystkie kojce, ale zlikwidowali....
Pewnie ma zdjęcia w swoim albumie, jak wejdzie w nocy to pewnie wstawi.

Posted

Agula99 napisał(a):
Może zróbcie jakieś plakaciki, że schronisko się przeniosło, ale psiaki ciągle czekają i powieście w miejscach gdzie nikt ich nie zerwie, ani nie zaklei głupimi reklamami pożyczek itp, czyli w jakimś sklepie chodliwym centrum, czy innym miejscu, tak żeby rzucał się w oczy, to zawsze daje ludziom do myślenia i będą pamiętać :)


Pomyślimy o tym. Przydałoby się umieścić informację na jakiś portalach itd. Bo niektórzy myślą, że schronisko zostało zamknięte, jak to u jednej dziewczyny na FB przeczytałam...

Posted

Paula95 napisał(a):
Ja się tego też boję, że adopcje staną nam w miejscu zupełnie... :( Ale z drugiej strony jeśli komuś zależy, to przecież nie problem te 10 km od Gostynia podjechać... Co do warunków, to może udałoby się zdjęcie kojca zrobić? :)


Ale nie zawsze ludzie mają warunki, nawet ktoś starszy np. to może mieć z tym kłopot.

Posted

Dogo07 napisał(a):
Ale nie zawsze ludzie mają warunki, nawet ktoś starszy np. to może mieć z tym kłopot.



Co racja, to racja. :-( Dlatego będziemy musieli zaangażować wolontariuszy, aby działali na dogo i pomagali w adopcjach.

Posted

Bianko, a o której godzinie Ledzia miałaby być we Wrocławiu? :) Nie pamiętaj, czy pytałam, czy nie. U mnie ciężko z pamięcią.:) Bo jeden pan zaoferował, że mógłby Ledzię zawieźć, ale bardziej odpowiadałyby mu godziny wczesnopopołudniowe.

Posted

Ciocie, dostałam dzisiaj dwa smsy, że Ledzie jest umieszczona w dzienniku w Krakowie i Dzienniku Polskim. Niestety nie miałam jak odp., bo aktualnie konto zablokowane. Dlatego proszę o informację, jeśli wiecie kto do mnie pisał. Przyznać się proszę. :)

Posted

bianka0 napisał(a):
To bardzo dobrze. Teraz tylko jeszcze parę dni. P. Tomek już wstępnie wie, że z Wrocławia będzie wyjeżdżał po szesnastej.


Niestety jeżeli chcemy skorzystać z tego transportu to musimy dostosować się do P. Tomka.
Wozi mi psy za darmo, ale to jest przy okazji załatwiania jego spraw firmowych.
Chyba ze byłby ktoś kto przetrzymałby Ledę i dostarczyłby ją we Wrocławiu o określonej godzinie.

Posted

bianka0 napisał(a):
Niestety jeżeli chcemy skorzystać z tego transportu to musimy dostosować się do P. Tomka.
Wozi mi psy za darmo, ale to jest przy okazji załatwiania jego spraw firmowych.
Chyba ze byłby ktoś kto przetrzymałby Ledę i dostarczyłby ją we Wrocławiu o określonej godzinie.


Ok. To postaram się coś wykombinować. :) W takim razie jaka to ok. godzina?:)

Posted

Paula95 napisał(a):
W takim razie jaka to ok. godzina?:)


Tak jak już pisałam że na pewno po szesnastej. Myślę że dokładnie będziemy wiedziały 2 - 3 dni przed transportem. Jak będziesz znała telefon osoby która dowiezie Ledę do Wrocławia zadzwonię do niej i podam telefon P.Tomka. Będą musieli już wtedy umówić się osobiście na daną godzinę i miejsce odbioru.

Posted

dostałam pytanie w sprawie przetrzymania Ledy przez kilka godzin.Ona ma jechać z Gostynia? a dokąd i kiedy? dokąd ma być dostarczona we Wrocławiu ?
do 15.09. nie ma mnie we Wrocławiu.
Napiszcie jeszcze na wrocławskim wątku informacyjnym,

Posted

Dogo07 napisał(a):
Jest kilka osób z Wrocławia , może ktoś będzie mógł pomóc.

dlatego napiszcie proszę na wrocławskim wątku informacyjnym kiedy, jak długo i dokąd trzeba Ledę odwieźć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...