bianka0 Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Dawno nie miałam wiadomości z domu Ledy. Jutro zadzwonię. Quote
Paula95 Posted February 24, 2012 Author Posted February 24, 2012 Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku. Quote
bianka0 Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Wszystko w porządku. Pani Martyna z mężem i dzieciaczkiem już wyprowadzili się do swojego domu. Ale często odwiedzają rodziców. Przyjechała pani Ledy z zagranicy i Leda przez kilka dni próbowała ją przepędzić z domu. Nie puszczała ją do pokoju i kuchni, wybrała miejsce w przedpokoju, skąd mogła przepędzać intruza. Po tygodniu systematycznie przekupiona smakołykami nie odstępuje nowej pani na krok i zaczyna się zaokrąglać. Quote
Paula95 Posted February 25, 2012 Author Posted February 25, 2012 Kochaniutka. Broni swojego domu, tylko szkoda, że domowników nie chce wpuszczać.:evil_lol: Quote
bianka0 Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Leda jeszcze nie widziała swojej pani, to był ich pierwszy kontakt. Ale teraz są już ze sobą za pan brat. Quote
Paula95 Posted February 25, 2012 Author Posted February 25, 2012 Rozumiem. Myślałam, że Ledzia miała już z panią kontakt. Quote
Paula95 Posted August 4, 2012 Author Posted August 4, 2012 Czy wiadomo co u Ledy?:) Może kogoś wysłać na wizytę poadopcyjną? Bo akurat wysyłam do wszystkich "moich"psiaczków, więc o Leduni zapomnieć nie można. Chętnie zobaczę jej roześmianą mordeczkę.:loveu: Quote
bianka0 Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Dzwoniłam do Edytki( nellyduży). Odwiedzi w najbliższych dniach Ledę. Quote
Paula95 Posted August 7, 2012 Author Posted August 7, 2012 Ooo super. :) Mam nadzieję, że wszystko u niej ok. Quote
Paula95 Posted August 9, 2012 Author Posted August 9, 2012 Trochę nie na temat, ale chciałam zapytać, czy ktoś zna dobrego laryngologa najlepiej z Wlkp? Nasz psiaczek jest u nas od 1 lutego br. i zmaga się z uszkami od samego początku i nic mu nie pomaga... Quote
Paula95 Posted August 30, 2012 Author Posted August 30, 2012 Wiadomo, jak Ledzia? W życiu przeszedł wiele złego. Nikt nigdy nie pokochał go tak naprawdę. Zaniedbanie spowodowało, że doszło do bardzo bolesnego zapalenia ucha, które nie ustępuje od bardzo długiego czasu, dlatego Tibon potrzebuje pilnie dalszego leczenia. Zapraszamy więc na bazarek(m.in.książki i biżuteria). Pomóżmy ukoić jego bólu i sprawić by znalazł miłość, której tak bardzo poszukuje… http://www.dogomania.pl/forum/thread...chorym-uszkiem-♥ Quote
Paula95 Posted October 28, 2012 Author Posted October 28, 2012 Przepraszam, że tak dopytuję, ale ciekawi mnie, jak się miewa sunia... :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.