ewa36 Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Zaglądam i widzę że super :) Diana ma catering że ha ;) Quote
kaja555 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 cholera, drugi pies :( szkoda go, tylko gdzie go umieścić Quote
hankasanok Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 J_ulia napisał(a):Właśnie wróciłam od Dinki ...i zamiast jednego psa mam do karmienia dwa (nie wiem jak dam radę)... Na posesję przybłąkał się dość duży, puchaty, czarnopodpalany kundel. Jego stan wskazuje na to ,że albo bardzo długo się błąkał, albo nawiał z domu gdzie nie miał raju... Jest dość przyjazny , ładnie przywitał się z moim Batonem, a na mnie nawet nie szczeknął. Trzeba go z koniecznie zabrać z Posesji, szczególnie ,że powinna niedługa mieć / lub ma już cieczkę Dianka. Po południu pójdę jeszcze raz bez Batona i z aparatem. qurcze, nie za dobra wiadomość, teraz najmniej potrzbny Diance amant nowy! a braciszek Herci - cudo!!! Quote
J_ulia Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Mam niewyraźne zdjęcia kolegi Dianeczki. Chłopak naprawdę jest zaniedbany.... Przed wczoraj i wczoraj zaniosłam tam o 1,5 kg suchego i po 2 puszki... wszytko wymiecione do czysta.Chłopak wręcz rzucił się na jedzenie. Quote
J_ulia Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 Podaje Diance Proverę mam nadziej ,że zadziała. Na bank ma cieczkę wczoraj przybłąkał się kolejny kawaler (z oddalonego 2 km od posesji warsztatu samochodowego , gdzie mieszka). Oglądał wczoraj tego czarnego podpalanego pieska, ma coś z okiem, futro w stanie fatalny, jak rzucałam kawałkami parówek, żeby zachęcić go do podejścia , to kulił się tak jakbym miała go uderzyć. Skąd kolwiek przyszedł lepiej ,żeby tam nie wracał... Quote
faith35 Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 ten 'kawaler' to trochę jak collie wygląda :) Quote
J_ulia Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 Trochę domieszki może ma, ale tak naprawdę to rasowy kundel... Kundel bardzo, bardzo biedny. Wygląda gorzej niż źle. Quote
J_ulia Posted June 23, 2011 Author Posted June 23, 2011 ANETTTA napisał(a):oby tych szczeniaków nie było mam nadziej ,że Provera zadziała. Chodze tam codziennie o 21 dawać jej tabletkę. Teraz najbardziej martwi mnie ten pies co się tam przybłąkał. Naprawdę źle wygląda. Quote
J_ulia Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 Zapraszam na bazarek dla Dianki , bo niestety wyżywienie jej i jej kolegów lekko mówiąc mnie rujnuje... http://www.dogomania.pl/threads/210119-Markowe-ciuszki-%28XS-DO-XXL%29-dla-bezdomniej-ON-ki-do-07.07.2011.?p=17137315#post17137315 Quote
J_ulia Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Chodzę codziennie po godzinie 20 dawać Diance jeść i tabletkę ... Nadal kawalerowie siedzą u niej i nawet nie wiecie jak się muszę nagimnastykować ,żeby Dianka dostał swoją tabletkę w kiełbasce. Szczególnie rudy kundel, który znowu zawitał i w tempie ekspresowym chce zjeść całe jedzenie i wszystkie rzucane przeze mnie kawałeczki kiełbasek. Wczoraj poszły trzy zanim udało mi się podrzucić Diance jej tabletkę tak ,żeby ten drugi nie widział. Normalnie nosiłam Diance tak 800 gr do 1 kg suchego (+ puszkę/ łapki/ witaminy) dziennie, teraz bez 2-3 kg nie mam co się pokazywać , bo tylko wtedy jest szansa ,że ona tez coś zje... Quote
J_ulia Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 Dianki od przedwczoraj z powodu deszczu nie wychodzi do mnie . Nie widuje jej , ale jedzenie znika. Zostawiam jej tabletkę, mam nadziej ,że to ona zjada... :( Quote
Ewa87 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Co nowego u Diany? Na zdjęciach widzę jakiś budynek, czy ona może do niego wchodzić? Quote
J_ulia Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 [quote name='Ewa87']Co nowego u Diany? Na zdjęciach widzę jakiś budynek, czy ona może do niego wchodzić?[/QUOTE] Nie, on jest zamknięty. Dina mieszka w rozpadającej się pseudoszopie, którą zabezpieczyłam jak mogłam. Quote
Ewa87 Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 A czy ewentualne łapanie Diany wchodzi w grę?Wiem, że rozchodzi się o kasę ale może spróbować coś uzbierać. I tego drugiego też mi cholernie szkoda. Quote
J_ulia Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 [quote name='Ewa87']A czy ewentualne łapanie Diany wchodzi w grę?Wiem, że rozchodzi się o kasę ale może spróbować coś uzbierać. I tego drugiego też mi cholernie szkoda.[/QUOTE] Ten drugi zniknął :( podejrzewam ,że wrócił skąd przyszedł , ale go znajdę... Nie mógł być z daleka... Dianke chciałaby jeszcze w tym miesiącu spróbować jeszcze raz łapać. Tylko muszę wszytko znowu dograć, a to nie jest takie proste, bo trzeba ustawić to tak by wszystkim pasowało. Quote
kaja555 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 szkoda tego biedaka, mam nadzieję, że kręci się gdzieś blisko trzymam też nieustające kciuki za Diankę, będę dzwonić w sprawie klatki, muszę ją odebrać i przerobić, choć mam się ochotę poddać, ale nie mogę Quote
J_ulia Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 kaja555 napisał(a):szkoda tego biedaka, mam nadzieję, że kręci się gdzieś blisko trzymam też nieustające kciuki za Diankę, będę dzwonić w sprawie klatki, muszę ją odebrać i przerobić, choć mam się ochotę poddać, ale nie mogę Dobrze, przekaże chłopakowi u którego ta klatką stoi. Tylko cały czas boje się jednego ,że mino przerabiania ona nie wytrzyma w starciu z takim psem jak Lenka (tak dużym i silnym). Diana ją w 10 sekund rozwaliła, a waży może 25-28 kg. Mechanizm jest dobry , konstrukcja tez , może warto by ją było zbudować od początku tylko z lepszych (mocniejszych) materiałów. Quote
kaja555 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 ja ją myślę całą wzmocnić grubymi profilami - szczególnie drzwi, wtedy powinna wytrzymać Quote
KamiliSia150 Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Julia ... Bella jest bezpieczna ! Po naszej rozmowie była " moja mamusia " i jej powiedziałam co jej grozi to jak narazie odbiegła od tej myśli o której Ci mówiłam przez telefon :) !! Quote
J_ulia Posted July 16, 2011 Author Posted July 16, 2011 [quote name='KamiliSia150']Julia ... Bella jest bezpieczna ! Po naszej rozmowie była " moja mamusia " i jej powiedziałam co jej grozi to jak narazie odbiegła od tej myśli o której Ci mówiłam przez telefon :) !! To dobrze. Życzę wam szybkiego znalezienia nowego mieszkania i niech się w końcu ułoży. Quote
dorobella Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 Julia wysłałam Ci email. Do poniedziałku będę wiedziała kiedy. Na 90% w czwartek,jeszcze nie wiem ile tego żarcia będzie. Jak będzie za gorąco,to się szybko popsuje. Może ktoś z dogo ma niepotrzebne słoiki. Quote
ihabe Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 Jak tam sunia? czy drugi pies sie pokazał znowu? Quote
J_ulia Posted July 23, 2011 Author Posted July 23, 2011 dorobella napisał(a):Julia wysłałam Ci email. Do poniedziałku będę wiedziała kiedy. Na 90% w czwartek,jeszcze nie wiem ile tego żarcia będzie. Jak będzie za gorąco,to się szybko popsuje. Może ktoś z dogo ma niepotrzebne słoiki. Dziękuje Ci bardzo :) ihabe napisał(a):Jak tam sunia? czy drugi pies sie pokazał znowu? Dopiero wróciłam z kolejnych poszukiwań tego pieska :( i dowiedziałam się dzisiaj, że nie żyje :(:(:(. Przez przypadek dowiedziałam się ,że wrócił do swojego "pana", ale w stanie agonalnym. Sąsiad, który zobaczył w jak jest stanie (nie właściciele) zabrał go do weterynarza, według weterynarza został zaatakowany i dosłownie rozszarpany przez inne psy. Został uśpiony :( bo pomoc przyszła za późno. Dlaczego ja go nie starałam się złapać jak miałam szanse, a nie czekać ze znalezieniem dt, nie daruję sobie tego nigdy. Quote
dorobella Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 Julia nie da się uratować wszystkich zwierząt, można próbować, ale trzeba liczyć się, że są wzloty i upadki. Transport będziesz miała,czy prosić kogoś z dogo/miau ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.